Jakub Rutnicki ostro o aferze Zonda Krypto i PiS
Poseł i minister sportu Jakub Rutnicki podczas wystąpienia w Sejmie skrytykował PiS za reakcję na aferę Zonda Krypto oraz wsparcie dla Radosława Piesiewicza. Polityk wskazywał na związki Polskiego Komitetu Olimpijskiego z firmą Zonda Krypto i domagał się odpowiedzialności za te działania.
Jakub Rutnicki ocenił, że krytyka afery Zonda Krypto ze strony PiS jest próbą odwrócenia uwagi od odpowiedzialności tego środowiska. W ostrych słowach pytał, gdzie znajduje się poseł Jacek Sasin, którego wskazał jako osobę odpowiedzialną za polityczne wsparcie dla Radosława Piesiewicza.
Wystąpienie dotyczyło także wykorzystania wizerunku polskich sportowców do uwiarygodniania firmy Zonda Krypto. Poseł przypomniał o prezentowaniu firmy jako sponsora oraz o wyjeździe polskich sportowców do Monako.
Jakub Rutnicki pytał, dlaczego PiS nie protestował, gdy Zonda Krypto była łączona z Polskim Komitetem Olimpijskim. Jego zdaniem późniejsze poprawki dotyczące firmy nie służyły skutecznej ochronie Polaków przed negatywnymi konsekwencjami afery.

Minister sportu określił Radosława Piesiewicza jako symbol wsparcia i arogancji PiS. Wystąpienie zakończył stwierdzeniem, że na takie działania nie ma zgody. Obejrzyj nagranie i poznaj pełny kontekst wypowiedzi.
Zarzuty wobec PiS
Jakub Rutnicki ocenił, że krytyka afery Zonda Krypto ze strony PiS jest próbą odwrócenia uwagi od odpowiedzialności tego środowiska. W ostrych słowach pytał, gdzie znajduje się poseł Jacek Sasin, którego wskazał jako osobę odpowiedzialną za polityczne wsparcie dla Radosława Piesiewicza.
Polski sport i Zonda Krypto
Wystąpienie dotyczyło także wykorzystania wizerunku polskich sportowców do uwiarygodniania firmy Zonda Krypto. Poseł przypomniał o prezentowaniu firmy jako sponsora oraz o wyjeździe polskich sportowców do Monako.
Odpowiedzialność polityczna
Jakub Rutnicki pytał, dlaczego PiS nie protestował, gdy Zonda Krypto była łączona z Polskim Komitetem Olimpijskim. Jego zdaniem późniejsze poprawki dotyczące firmy nie służyły skutecznej ochronie Polaków przed negatywnymi konsekwencjami afery.

Ocena Radosława Piesiewicza
Minister sportu określił Radosława Piesiewicza jako symbol wsparcia i arogancji PiS. Wystąpienie zakończył stwierdzeniem, że na takie działania nie ma zgody. Obejrzyj nagranie i poznaj pełny kontekst wypowiedzi.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jakub Rutnicki: Nowy Ład to ściema, Oborniki stracą 10 mln
Jakub Rutnicki oskarża posła o kłamstwa i ostrzega przed PiS
Jakub Rutnicki: Dystrybutor będzie miał twarz Kaczyńskiego
Jakub Rutnicki o orlikach, orłach i drodze kluczowej dla Wielkopolski
Jakub Rutnicki pyta o objęcie przedsiębiorców limitem cen energii
Jakub Rutnicki krytykuje kompromitację w cyberbezpieczeństwie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Lidia Czechak
Lidia Czechak: Młodzież chce mieć wpływ na Polskę
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska pyta o kampanię informacyjną dla dialogu społecznego
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: Polacy nie zapomną tych wakacji
Konfederacja
Konfederacja żąda pełnej listy przelewów Zonda Krypto
PSL
PSL: Ataki odpierane, paliwo mogło być tańsze
Lidia Czechak
Lidia Czechak o kosztach produkcji i trudnej pracy rolników
Transkrypcja
Bardzo dziękuję, Panie Marszałku, Wysoka Izbo.
PiS krzyczy, jeżeli chodzi o aferę Zonda Krypto, ale tak się niestety zachowuje złodziej złapany za rękę.
To jest wasza afera. Gdzie jest poseł Sasin? Szanowni Państwo, nie ma posła Sasina.
To jest człowiek odpowiedzialny za przecież wielką karierę, złotego dziecka PiSu,
pana Piesiewicza, człowieka, który w tej chwili jest w areszcie,
człowieka, który dzięki waszemu wsparciu, waszemu parasolowi ochronnemu
doprowadził do tego, że został prezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
Zadajmy to pytanie całej prawicy. Czy wam nie jest wstyd,
że taki człowiek jak Piesiewicz wykorzystywał święty wizerunek polskiego sportowca?
Święty wizerunek. Do tego, aby co robić? Aby uwiarygodniać firmę Zonda Krypto.
Do tego wykorzystywał wizerunek polskich sportowców. Ale nic wam to nie przeszkadzało.
Nawet wtedy nie mówiliście nic. Gdzie pan Piesiewicz zabierał polskich sportowców? Dokąd?
Do Monako. A jakże do Monako? Żeby co zrobić? Żeby przedstawić się wspaniałego sponsora.
Czy PiS wtedy protestował? Słyszeliście państwo cokolwiek z waszej strony?
Nie! Jak pan Piesiewicz powiedział, Zonda Krypto i Polski Komitet Olimpijski
pasują do siebie jak ulał. Jak widać, szanowni państwo, pasują do siebie jak ulał.
Wam nawet nie przeszkadza to, że Polski Komitet Olimpijski im. Jana Pawła II
nosił nazwę Zonda Krypto. W ogóle wam to nie przeszkadzało.
Szanowni państwo, zapytajmy wtedy, czy PiS protestował? Nie!
A dlaczego nie protestował? Bo wiemy, dlaczego nie protestował.
Bo kolacyjka panu Muskalowi bardzo smakowała na Ibizie.
Bo pan Kowalski, gdzie jest Kowalski, ten krzyk? Przypomnijmy milionera,
2,5 miliona zespołek Skarbu Państwa. Ale wtedy, jak wróciliście z Ibizy,
cudowna metamorfoza, cudowna metamorfoza Prawo i Sprawiedliwość
zaczyna zgłaszać poprawki dotyczące Zonda Krypto.
Żeby czasami nie ochronić Polaków przed tym, co złego im zgotowaliście.
To jest wasza odpowiedzialność. A Piesiewicz jest symbolem waszego wsparcia i arogancji.
Nie ma na to zgody. Dziękuję bardzo.