Konferencja marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego - pytania dziennikarzy
Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej 1 września odniósł się do sytuacji Trybunału Konstytucyjnego, liczby wicemarszałków Sejmu oraz prezydenckich wet. Marszałek Sejmu skrytykował działania Karola Nawrockiego i zapowiedział dalsze procedowanie ustaw mimo możliwych wet prezydenta.
Włodzimierz Czarzasty ocenił, że sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym jest nieestetyczna i wynika z problemów z jego funkcjonowaniem. Jego zdaniem Karol Nawrocki zaakceptował tylko dwóch z sześciu sędziów wybranych przez Sejm, a decyzje Trybunału mają charakter polityczny.
Marszałek Sejmu poinformował, że klub Lewicy podjął decyzję w sprawie kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Anna Maria Żukowska ma przekazać stanowisko Lewicy partnerom koalicji, a ostateczne głosowanie klubu zaplanowano na piątek.
Włodzimierz Czarzasty opowiedział się przeciwko zwiększaniu liczby członków prezydium Sejmu. Podkreślił, że Sejm powinien pozostać stabilną instytucją niezależnie od zmian i sporów między ugrupowaniami politycznymi.
W kontekście ustawy dotyczącej kryptowalut Włodzimierz Czarzasty stwierdził, że Sejm powinien procedować ustawy, a Karol Nawrocki musi brać odpowiedzialność za skutki podejmowanych decyzji. Marszałek wskazał również na konsekwencje wet dotyczących między innymi rynku kryptowalut i związków partnerskich.

Marszałek Sejmu poinformował, że do Sejmu nie wpłynęły jeszcze projekty ustaw dotyczące reformy ochrony zdrowia. Odniósł się także do procedury rozpatrywania wniosków immunitetowych, wniosku dotyczącego Zbigniewa Ziobry, zmian w kodeksie wyborczym oraz zarzutów dotyczących kamer podczas zamkniętego posiedzenia klubu PiS.
Trybunał Konstytucyjny
Włodzimierz Czarzasty ocenił, że sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym jest nieestetyczna i wynika z problemów z jego funkcjonowaniem. Jego zdaniem Karol Nawrocki zaakceptował tylko dwóch z sześciu sędziów wybranych przez Sejm, a decyzje Trybunału mają charakter polityczny.
Stanowisko Lewicy w sprawie Macieja Berka
Marszałek Sejmu poinformował, że klub Lewicy podjął decyzję w sprawie kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Anna Maria Żukowska ma przekazać stanowisko Lewicy partnerom koalicji, a ostateczne głosowanie klubu zaplanowano na piątek.
Stabilność prezydium Sejmu
Włodzimierz Czarzasty opowiedział się przeciwko zwiększaniu liczby członków prezydium Sejmu. Podkreślił, że Sejm powinien pozostać stabilną instytucją niezależnie od zmian i sporów między ugrupowaniami politycznymi.
Weta prezydenta i odpowiedzialność polityczna
W kontekście ustawy dotyczącej kryptowalut Włodzimierz Czarzasty stwierdził, że Sejm powinien procedować ustawy, a Karol Nawrocki musi brać odpowiedzialność za skutki podejmowanych decyzji. Marszałek wskazał również na konsekwencje wet dotyczących między innymi rynku kryptowalut i związków partnerskich.

Pozostałe tematy konferencji
Marszałek Sejmu poinformował, że do Sejmu nie wpłynęły jeszcze projekty ustaw dotyczące reformy ochrony zdrowia. Odniósł się także do procedury rozpatrywania wniosków immunitetowych, wniosku dotyczącego Zbigniewa Ziobry, zmian w kodeksie wyborczym oraz zarzutów dotyczących kamer podczas zamkniętego posiedzenia klubu PiS.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Włodzimierz Czarzasty: Od Kodeksu Karnego nie ma zwolnień
Włodzimierz Czarzasty: Zaleszany - zbrodnia bez usprawiedliwień
Włodzimierz Czarzasty: Lewica dowozi konkretne zmiany
Włodzimierz Czarzasty: RBN to nie bazar, odpowiada na zarzuty
Włodzimierz Czarzasty: [Republika] Nie mam kontaktu z Kubalicą od 8 lat
Włodzimierz Czarzasty o powrocie ustawy o kryptoaktywach
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Wioletta Kulpa
Wioletta Kulpa: Uniwersytet Mazowiecki coraz bliżej
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska o zasadach reklamy politycznej
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko pyta o reparacje od Niemiec
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek pyta o finansowanie asystencji
Klaudia Jachira
Klaudia Jachira porównuje politykę do „eko-ściemy”
Artur Łącki
Artur Łącki: 100% opłaty turystycznej powinno zostać w gminie
Artykuły
Transkrypcja
Czas na pytania, więc proszę uprzejmie z przedstawieniem redakcji i nazwiskiem i zapraszamy.
Dzień dobry, Samuel Pereira, Telewizja w Polsce 24.
Panie marszałku, jak zapewne pan wie, zostało złożone zawiadomienie przez redaktora naczelnego
Telewizji w Polsce 24, Jacka Karnowskiego w Pańskiej Sprawie.
Chciałem tylko spytać, czy w związku z tym przyszła jakaś refleksja
i co by pan chciał powiedzieć widzom odnośnie swoich zachowań, reakcji,
czy ma pan jakieś konkretne uzasadnienia do takiej postawy, żeby nie odpowiadać w
różnych sytuacjach na pytania, bądź atakować dziennikarzy i w kontekście
też pańskiego wystąpienia na kampus Polska przyszłości, gorąco oklaskiwanego
chyba bardziej niż pana premiera Donalda Tuska.
Mówił pan o, o historii, ja zdecyduję, żeby nie uronić żadnego słowa.
Po pierwsze proszę, po pierwsze dystans, od historii nikt nie ucieknie.
Mówią o sobie, trzeba się przyznawać do wszystkiego, co się robiło bez względu
na to, czy to było dobre, czy to było złe.
Nikt nie jest idealny, trzeba o tym mówić uczciwie po prostu, żeby to odczarować.
Trzeba czarować, niech pan popatrzy na mnie, tak po prostu trzeba robić.
Jakby pan mógł teraz nie czarować, tylko powiedzieć w takim razie,
dlaczego pan nie podpisał, nie wypełnił dotychczas ankiety bezpieczeństwa,
skoro nie ma pan nic do ukrycia i co by pan powiedział o tej swojej historii,
dlaczego po stanie wojennym wstąpił pan do PZPR, co pan, co pana motywowało,
co pan tam robił i przede wszystkim, czy pan żałuje?
Dziękuję za to pytanie. Proszę pana, ja jestem politykiem
stanowczym i powiem szczerze, dobrze się z tym czuję.
Nie zabufonionym, nie aroganckim, ale stanowczym.
Szanuję widzów pana stacji, szanuję ludzi, którzy oglądają różne
telewizje, ale nie szanuję pana telewizji.
Nie szanuję za brak obiektywizmu, za moim zdaniem skłócanie ludzi,
podpuszczanie ludzi i to, co państwo robicie.
Dlatego nie będę z państwa stacją współpracował, zdania nie zmienię.
Jeżeli oddaliście państwo sprawę do prokuratora, to mam dla państwa taką
radę, czekajcie na wynik pracy prokuratora.
Ale do jednej rzeczy się odniosę, bo zadawanie pytania co do tego,
dlaczego w tej chwili nie wypełniam ankiety bezpieczeństwa.
Dobrze pan wie, ale nawet jak pan wie, to będzie pan zadawał to pytanie tysiąc
razy, że według ustawy, która obowiązuje cztery osoby w państwie, prezydenta,
premiera, marszałka Sejmu i Senatu, ustawa ta nie dopuszcza nas do złożenia
tego oświadczenia. Wie pan dlaczego też niechętnie z wami
współpracuje? Bo zadajecie to samo pytanie milion
razy, wiedząc jaka jest odpowiedź po to, żeby służyć siłom politycznym takim,
które wam zlecają zadawania tych pytań. Dziękuję serdecznie.
Jak pan następnym razem zada pytanie, dlaczego z wami nie współpracuje,
dostanie pan tak samo, taką samą odpowiedź, jaką pan dostaje od dwóch
miesięcy. Taką odpowiedź dam za dwa miesiące,
cztery miesiące, pięć lat i dziesięć lat, chyba, że, że zmienicie swój przekaz
i będziecie obiektywni, empatyczni i uczciwi.
Dziękuję serdecznie. Dziękujemy.
Jeśli chodzi o tematy, to może pan oczywiście wysłać.
Dziękuję serdecznie już. Ale chodzi o to, że pan mówi, że trzeba
przyznawać się do wszystkiego. Dziękuję, dziękuję bardzo.
Mamy ograniczony czas, a jest kolega druga, który zaprasza.
To jak z tym, to jak z tym wstąpienie do PSPR?
Czy pan, w ramach tej szczerości, teraz pan opowie.
Jeżeli panu powiedziałem, że z wami nie współpracuje, to konsekwencją,
ale pan jest marszałkiem. To konsekwencją tego jest to, co
powiedziałem. Dziękuję panu serdecznie.
Proszę o nas. Prosimy o następną redakcję.
Służyć obywatelom, panie marszałku. Jeśli nie ma więcej pytań, to będziemy
kończyć konferencję prasową. Panie marszałku, ale pana rolą jest
chyba służyć obywatelom, a nie sobie ustawiać, na które pan pytanie
odpowiada, na które nie. Szanowni państwo, czy są jeszcze jakieś
pytania, bo czas ograniczony, to przed nim prosimy o następne pytanie.
Czy może pan odpowiedzieć na to pytanie, dotyczące pańskiej historii?
Mówi pan, że nie ma pan nic do ukrycia. Panie redaktorze, bardzo dziękujemy i
prosimy o uprzejmie następną redakcję, zaprzyjaźnioną zresztą chyba,
chociaż trochę konkurencyjną. Ja bym jednak prosił, żeby bez takich
uwag. Dziękuję.
Dziękujemy. Dzień dobry, panie marszałku.
Daniel Śmieciński, Republika. Na początek politycznie chcę zapytać o
Trybunał Konstytucyjny. Premier de facto zapowiada siłowe
przejęcie Trybunału Konstytucyjnego. Mówił na kampusie Polska przyszłości,
że może to wyglądać nieestetycznie. No już mieliśmy do czynienia, że policja
z prokuratorem wchodziła do Trybunału Konstytucyjnego.
Patruje na to siłowe przejmowanie i czy tak to będzie wyglądało, czy ma pan
takie sygnały? I od razu w tym temacie chcę zapytać o
kandydaturę Macieja Berka, bo Anna Maria Żukowska wskazywała, że pan Berek to
złamanie uchwały, za którą koalicja rządząca głosowała o tym, że żaden
członek rządu nie może być w Trybunale Konstytucyjnym.
Pytanie więc, jak Lewica zagłosuje za tą kandydaturą?
I chcę zapytać jeszcze o dwie sytuacje z minionego weekendu.
Pierwsza to jest bójka, jak się okazało, jak ustaliła Republika dwóch policjantów
na stacji paliw w Wałbrzychu. No, podwyżki cen paliw, jak widać,
wywołują ogromne, więc skrajne emocje. Pytanie też, czy to kondycja i morale są
dosyć niskie w policji, że takie sytuacje się zdarzają?
No i sytuacja, która bardzo bulwersuje. Dzisiaj policja patroluje ten teren w
Warszawie. Obcokrajowiec zaczepiał na przystanku
dziewczynki. Doszło do tego, że się też onanizował.
Redaktor Wypartowicz zgłosił tą sprawę na policję.
Policja na początek, no mówiąc kolokwialnie, olała tę sprawę,
powiedziała, że przyniósł pendrive z nagraniem, no dopiero po pewnym czasie
odezwała się do niego, no i podjęła jakiekolwiek działania w tym temacie.
Więc proszę też o komentarz do tego. Dziękuję bardzo.
Bardzo proszę, Panie redaktorze. Nie będę komentował wszystkich spraw,
ale dwie skomentuję. Sprawa Trybunału Konstytucyjnego.
Panie redaktorze, no Trybunał Konstytucyjny, sprawa Trybunału
Konstytucyjnego faktycznie wygląda nieestetycznie.
Brak tej estetyki polega na tym, że Pan Prezydent Karol Nawrocki z sześciu
sędziów, którzy zostali wybrani zgodnie z prawem przez Sejm, zaakceptował według
jego oceny tylko dwójkę, nikt nie wie według jakich kryteriów i od tego
momentu jest to nieestetyczne. Ta nieestetyczność zresztą jest
ściągniona od wielu lat, dlatego że decyzje Trybunału Konstytucyjnego są
zamawiane, tak naprawdę są decyzjami politycznymi, to są decyzje,
które nic z demokracją, ani z sądownictwem, ani wykładnią prawa i
konstytucji nie mają wspólnego. Stąd brak tej estetyki.
To jest jedna rzecz. W sprawie Pana Berka, pyta się Pan co klub
zrobi. Wczoraj klub podjął decyzję w tej
sprawie, Pani Żukowska została upoważniona przez klub do
poinformowania innych szefów klubów koalicji 15 października, poinformuje
innych szefów klubów o naszym stanowisku, a w piątek klub będzie głosował.
Nie może Pan dzisiaj powiedzieć, jaki, jaki stanowisk będzie?
Dlatego, że jestem zobowiązany decyzjami klubu i one są jasne, decyzja została
podjęta, przewodnicząca klubu została upoważniona do poinformowania naszych
partnerów, bo jesteśmy w ramach koalicji 15 października albo jak
niektórzy twierdzą 13 grudnia w zależności od estetyki jaką wyznają.
W związku z tym po prostu to jest, odpowiedź jest jasna, klarowna.
Decyzja jest, Pani Żukowska informuje najpierw naszych partnerów,
głosujemy w piątek. I w sprawie cen paliw, odniosę się do cen
paliw, bo nie będę odnosił się do tych spraw natury obyczajowej, bo po pierwsze
ich nie znam i to mówię Panu uczciwie, nawet nie przeczytałem w tej sprawie,
po drugie nie uważam, żeby konferencja Marszałka Sejmu bez względu na to,
czy się nazywa Hołownia, Witek czy Czarzasty była temu poświęcona,
jeżeli chodzi o ceny paliw. Znaczy ja paradoksalnie uważam,
że CPN nadal obowiązuje, chociaż od 1.09 niby są zmiany,
ale skrót CPN absolutnie obowiązuje, bo to są ceny prezydenta Nawrockiego.
Nadal tak jest. Dziękuję Panu serdecznie.
Chcę zapytać jeszcze o tą sytuację z Warszawy.
Ale powiedziałem Panu, że nie znam sprawy, nie znam sprawy.
Proszę następne pytanie. Dziękuję Panu bardzo.
Dzień dobry, Małgorzata Naukowicz, Polskie Radio.
Panie Marszałku, chciałam zapytać o najem krótkoterminowy, 21 jest dzisiaj
zaplanowane pierwsze czytanie tego projektu rządowego, ale wiemy,
że Rada Ministrów ma przyjąć dzisiaj autopoprawkę.
Czy w planach jest, żeby ta autopoprawka też była dzisiaj wraz z tym głównym
projektem rozpatrywana? Tak?
Czy to będzie po prostu dzisiaj wraz z autopoprawką?
Jesteśmy w kontakcie z rządem, tak jak jesteśmy z klubami
parlamentarnymi i z Senatem. Czasami bywamy też w sprawach
legislacyjnych w kontakcie z Kancelarią Prezydenta.
Tak planujemy. Zostanie autopoprawka przyjęta.
Wczoraj byliśmy informowani jako Prezydium Sejmu.
Ja automatycznie tę poprawkę wprowadzę do procedowania.
Dziękuję. Dziękuję bardzo.
Dzień dobry Panie Marszałku, Michał Rybka, Telewizja Trwa.
Pytanie pierwsze dotyczące pakietu ustaw w sprawie reformy ochrony zdrowia.
One miały być poddane pracom na pierwszym posiedzeniu Sejmu po
wakacjach, ale wciąż jednak nie zostały przyjęte przez rząd i czy może Pan
Marszałek jest, posiada taką wiedzę, co się dzieje z tym pakietem ustaw i
kiedy możemy ich się spodziewać w Sejmie?
I drugie pytanie, media informują, że prokuratura przygotowała wnioski w
sprawie uchylenia kilku immunitetów, kilku posłom w sprawie afery Collegium
Humanum. Czy tutaj takie wnioski trafiły już do
Sejmu i kogo dotyczą? Pozdrawiam serdecznie osoby
oglądające telewizję Trwam. Proszę Pana, dwie odpowiedzi.
Nie wpłynęły żadne projekty ustaw w sprawie ochrony zdrowia.
W momencie, kiedy wpłyną z rządu te ustawy, będziemy je procedowali.
Jeżeli chodzi o postępowania immunitetowe, zasada jest taka,
przychodzi wniosek immunitetowy, ten wniosek jest opiniowany przez
właściwe organy sejmowe, między innymi przez Beos.
W momencie, kiedy wniosek jest całościowy, nie nie nie wymaga
uzupełnień, wniosek idzie do Komisji Regulaminowej, w momencie, kiedy wymaga
uzupełnień, prosimy o uzupełnienia i ja to kieruję do Komisji Regulaminowej.
Nie było złamania tej procedury w wypadku żadnej sytuacji w czasach,
kiedy ja jestem Marszałkiem Sejmu, jeżeli będą wnioski, bez względu na to
kogo one będą dotyczyły, to te wnioski będą procedowane.
Dziękuję serdecznie. Radio RMF, Tomasz Skory, Panie Marszałku,
trzy w miarę sprawne pytania. Po pierwsze, czy w sprawie liczby
wicemarszał liczby zaznaczam, czy możliwe jest podniesienie tej liczby,
czy w grę wchodzi do obsady tylko jedno stanowisko, to niechciane przez Prawo
i Sprawiedliwość dotąd? Druga sprawa to nawrót trochę do kwestii
estetyki sytuacji, jaka jest w Trybunale. Czy zdaniem Pana po decyzji Ministra
Finansów wyzerowania budżetu Trybunału Konstytucyjnego, ze względu na braki
formalne, nazwijmy to, Sejm będzie się jednak, ta sytuacja się zapewne nie
zmieni, bo zgromadzenia ogólnego sędziów w Trybunału raczej nie będzie
i nie, nie zakończy się ono sukcesem, więc czy Sejm spróbuje jednak znaleźć
sposób na zapewnienie ciągłości utrzymania Trybunału, który, w którym
obecna większość będzie miała większość, no i instytucja powinna
działać niezależnie, zresztą tam trzeba płacić rachunki, trzeba płacić ludziom,
trzeba zapewniać prąd, gaz i tak dalej. I trzecie pytanie, co z poprawianiem
wniosku o Trybunał Stanu dla Zbigniewa Ziobry, bo ta sprawa, Pan powziął
wątpliwości w połowie maja, w połowie lipca komisja się z nimi zgodziła,
no i to powinno pójść do poprawki, a nie poszło.
Co się dzieje? Dziękuję bardzo za trzy pytania,
na wszystkie trzy odpowiem. Tak, bo mam w głowie odpowiedź,
bo tak to bym musiał jakoś kluczyć albo coś wymyślać.
W sprawie wicemarszałków, przekażę Panu swoje zdanie.
Uważam, że wielkość prezydium Sejmu nie powinna być zwiększana.
To jest moje zdanie, oczywiście moje zdanie podlega i dyskusji,
i konsultacji z różnymi siłami politycznymi, ale jeżeli chodzi o moje
stanowisko, jest właśnie takie. Dlaczego?
Dlatego, że uważam, że Sejm, bez względu na to, jakie są zmiany
w bieżącej polityce, powinien być instytucją stabilną.
Gwarancją stabilności Sejmu jest prezydium Sejmu, między innymi
marszałek Sejmu. Dlatego podjąłem, jak Państwo wiecie,
pierwszą decyzję, poza zakazem sprzedaży alkoholu i zmianą naliczania
kilometrówek, podjąłem pierwszą decyzję o to, żeby usunąć Pana Brauna z
Kolegium, z Konwentu Seniorów, bo mam takie prawo, na bazie takiej,
że Konwent Seniorów tworzą te kluby i koła, które były wybierane w trakcie
wyborów parlamentarnych, a jeżeli potem jakieś koło powstaje,
to jest to decyzja marszałka. Zrobiłem to specjalnie, znaczy ze
względu na Brauna, ale zrobiłem to również po to, że jestem dosyć
doświadczonym parlamentarzystą i wiem, że pod koniec każdej kadencji byty się
mnożą, bo ludzie się kłócą, bo ludzie nie mają wspólnego stanowiska.
W związku z tym nie wyobrażam sobie Konwentu Seniorów, który będzie miał
w pewnej chwili 40 osób, dobra idę po bandzie, ale również sobie powiem
szczerze, nie wyobrażam prezydium Sejmu, które będzie się zmieniało,
jego liczebność, w zależności od tego, czy jakaś partia się pokłóci ze sobą,
czy jakaś partia się nie pokłóci, bez względu na to, czy to jest Prawo
i Sprawiedliwość, czy inne struktury, po prostu taka jest sytuacja.
Gdzieś musi być stabilność. Takie mam stanowisko, więc moje osobiste
zdanie jest takie, że raczej będę namawiał wszystkich, którzy będą mnie
się pytali, żeby to, żeby to prezydium było w takiej liczbie.
To jest jedna sprawa. Sprawa Trybunału Konstytucyjnego.
Panie redaktorze, no sytuacja jest taka, na skutek bałaganu, który jest w
Trybunale Konstytucyjnym, na skutek, no co się stało, że nie można zwołać
Zgromadzenia Ogólnego Trybunału Konstytucyjnego.
No jeżeli nie można zwołać, a zasadą prawną jest to, że jest budżet
zgłaszany przez walne zgromadzenie i nie ma tej decyzji, to nie ma tej
decyzji. W związku z tym kamyczek, nie przez
Pana wrzucony, bo Panie świetnym redaktorem, bo Pan prawo oczywiście
pytać o co Pan chce, kamyczek jest nie tu w Sejmie, nie tam w rządzie,
nie w Ministerstwie Finansów, tylko w złu, które jest w Trybunale
Konstytucyjnym. Rada dla Pana szefa Trybunału
Konstytucyjnego, niech Pan to naprawi, niech Pan po prostu funkcjonuje.
Pan Święczkowski nie jest w stanie tego naprawić, najwyraźniej, skoro już
kilkukrotnie próbował, natomiast, jeśli Pan pozwoli, skończę,
budżet uchwala ostatecznie Sejm. Na to, na to pytanie.
Pan Święczkowski z Panem Prezydentem Nawrockim odpowiadają za skandaliczny
antydemokratyczny stan Trybunału Konstytucyjnego.
Dopóki nie zmienią swojego sposobu myślenia i działania, tak będzie jak
jest. Nie przewiduje żadnych dodatkowych
działań Sejmu w tej sprawie, żeby poprawiać sytuację finansową
Trybunału Konstytucyjnego. Instytucja, która praktycznie rzecz
biorąc nie działa, nie powinna być i nie umie poprosić albo zgłosić wniosku o
swoje finansowanie, generalnie skazuje się na taką sytuację, jaka jest.
W sprawie Pana Ziobry, bo wiem, że jest to temat, o którym już żeśmy
nieraz rozmawiali, wczoraj wieczorem podpisałem wniosek do wnioskodawcy,
czyli procedura ze strony Marszałka Sejmu została zakończona.
Dzisiaj Pan Urbańczyk. Czyli od dziś 14 dni.
Pan Urbańczyk dziś to dostanie. Patrzę na dyrektora gabinetu,
ale dobrze mówię, prawda? To jeszcze dopowiem, że Pan poseł
jeszcze nie dostał tego wniosku. Spotkałem go przed chwilą, ale okej,
dobrze, dzisiaj dostanie, jak rozumiem. Dobrze, ale chciałbym być naprawdę
grzeczny i miły, no podpisałem to wczoraj, dostanie go to dzisiaj,
tak? Jeżeli nie dostał dziś, to może ten
wniosek do niego idzie innym korytarzem, a może on po prostu poszedł innym
piętrem. Bądźmy wyrozumieli w stosunku do
wniosków, bo one chodzą różnymi drogami.
Dziękuję. Bartłomiej Maślankiewicz, Polsat News.
Dzień dobry Panie Marszałku. Dzień dobry.
Wczoraj Michał Wójcik, poseł Prawa i Sprawiedliwości opublikował film z
zamkniętego posiedzenia Klubu Prawa i Sprawiedliwości z sali kolumnowej.
Tam widać na tym filmie kamerę, to są takie kamery jak tutaj są w tej
sali, na której włącza się czerwona dioda, tak jak ta, która teraz mnie
pokazuje, ona za chwilę zgaśnie, zapali się ta, która będzie pokazywała
Pana Marszałka. Poseł Wójcik twierdzi, że to jest skandal,
że Sejm, organy Sejmu podglądają i podsłuchują polityków Prawa i
Sprawiedliwości. Jak Pan się odniesie do tych zarzutów?
Bardzo uczciwie się odniosę od tych zarzutów.
Jeżeli Pan poseł Wójcik zauważył coś, co go niepokoi, to bardzo proszę o
zgłoszenie się do szefa kancelarii, Pana ministra Marka Siwca,
poinformowania go i sprawdzenia tego i wyjaśnienia tej sprawy.
Do Pana nie dotarły żadne sygnały, że coś takiego miało miejsce?
Nie dotarły, ale też powiem szczerze, nie śledzę po nocach wypowiedzi Pana
posła Wójcika. Śledzę osoby inne, wybitne osoby,
Pana Suskiego, Pana Mateckiego, Pana Bonkiewicza, Pana Nawrockiego,
to jest w sferze moich zainteresowań. Ale rozumiem, że ta kamera nie powinna
działać w czasie, kiedy tam jest zamknięte.
Proszę Pana, nie znam całej sytuacji, w związku z tym to, co radzę i tym się
oczywiście zajmiemy, jeżeli poseł, Pan poseł Wójcik poza internetem
poinformuje Kancelarię Sejmu, to natychmiast to wyjaśnimy.
To oczywiście trzeba zrobić i tak to, tak to traktuję, zaraz poinformuję Pana
ministra Siwca o tym, żeby zaczął oglądać przekazy Pana Wójcika.
Dziękuję. Dzień dobry Panie Marszałku,
Jacek Frenzel, Polskie Radio, program Trzeci, Trójka Radiowa.
Ja mam pytanie dotyczące procedowanego dziś na posiedzeniu, planowanego,
procedowanego projektu ustawy senackiego o zmianie ustawy kodeks wyborczy.
Chodzi mi o te zmiany, które mają zaproponowali senatorowie, przez lata
ta liczba, chodzi o zmianę związaną z liczebnością osób w poszczególnych
okręgach wyborczych z racji zmiany demograficznej.
Jeżeli tam się zmienia, no to powinien, powinien Sejm przez jakiś czas po
sprawozdaniu głosu tę liczbę zmieniać, do tej pory przez lata to nie było
zmieniane. Czy ten projekt uwzględnia te zmiany i
czy ma szansę na faktycznie urealnienie rzeczywistych okręgów wyborczych i
liczebności okręgach wyborczych? Panie redaktorze, no będziemy
głosowali w piątek, w piątek zobaczymy co przegłosujemy i to co
przegłosujemy będzie miało skutek praktyczny.
A czy w klubach, to pytam, a czy w klubach, z czym rozmawiali Państwo
wcześniej, jest zgoda, bo do tej pory na korytarzu były różne głosy i raczej
negatywne do zmian liczebności w okręgach?
Jeżeli chodzi o mój klub, nie uczestniczyłem w dyskusji na ten temat,
nie wiem czy to było stawiane, czy nie było stawiane, ale bardzo
możliwe, że było stawiane, a mnie po prostu nie było.
Dziękuję bardzo. Dziękuję.
Dziękuję bardzo. Dzień dobry, Karolina Bielińska
Polsat News. Panie marszałku, mam pytanie dotyczące
komisji. Jedna to komisja śledcza, którą
proponuje Rozwój Plus, a druga komisja zaufania publicznego, którą wczoraj
zaproponował Jarosław Kaczyński. Czy Pana zdaniem te komisje w ogóle mają
szansę na to, żeby ostatecznie doszło do skutku, żeby ta komisja powstała?
I drugie pytanie dotyczące Veta, które będzie głosowane także na tym
posiedzeniu Sejmu, kryptowaluty, odrzucenie Veta Prezydenta.
Patrząc na to jak też zapowiada Rozwój Plus, nie uda się odrzucić tego Veta,
więc pytanie, czy mają Państwo jakiś plan co dalej?
Czy to będzie tak wyglądać, że te próby będą z jednej strony,
z drugiej, ale ostatecznie żadnych przepisów nie będzie?
Dziękuję. Dziękuję bardzo.
W sprawie tej komisji, wniosek wpłynął wczoraj, pierwszego września,
w związku z tym jest tam procedowany, posłaliśmy ten wniosek, tak jak każdy
inny do opiniowania. Powiem Pani swoje zdanie.
Wydaje mi się, że to jest taki wniosek, który usiłuje zamazać odpowiedzialność
w tej sprawie, dlatego, że tą sprawą zajmuje się prokurator, są pierwsze
aresztowania, są pierwsze zarzuty. To jest sprawa, tak jak powiedziałem,
od morderstwa do Veta Prezydenta. W związku z tym myślę, że powoływanie
tych wszystkich ciał, które będziemy czekali na efekty pracy tych ciał,
analizowali, pokazywali tam różne strony, głównie tych, którzy są obciążani tymi
sprawami, a obciążani, przypomnę środowiska, to jest środowiska Prawa
i Sprawiedliwości, to jest środowisko Pana Prezydenta Nawrockiego i to jest
możliwość pracy prokuratorowi w tej sprawie.
Pierwsze skojarzenie, jakie miałem, jak przyszedł ten wniosek, to to,
to tak mi się skojarzyło, jak marzenie Karpi o Wigilii, ale to nie jest moja
sprawa, powiem szczerze. W związku z tym uważam, że prokurator
wykonuje dobrze swoją pracę. A w sprawie drugiej to była?
Weto dotyczące kryptowalut. No tak, ale w sprawie weta dotyczącego
kryptowalut. Ja przypomnę, rozmawiamy o przestępczości
zorganizowanej, rozmawiamy o potencjalnym morderctwie,
rozmawiamy o łapownictwie, rozmawiamy o tym, jak wiele ludzi mówi,
nieprzypadkowym głosowaniu zgłaszania wet Pana Prezydenta.
Rozmawiamy o grubych pieniądzach, o łapuwach, rozmawiamy o złym
procedowaniu i prawdopodobnie, prawdopodobnie za pieniądze zgłaszanych
o poprawkach. Rozmawiamy o no wielkim przestępstwie.
W związku z tym, jeżeli to weto zostanie po raz kolejny Prezydenta
nieodrzucone, czyli to weto będzie działało, to moim zdaniem w pewnej
chwili Pan Prezydent Nawrocki naprawdę będzie musiał się zacząć z tego
wszystkiego tłumaczyć. Ja mówiłem kiedyś Państwu,
byłem kiedyś zwolennikiem nie procedowania ustaw, które potencjalnie
Pan Prezydent zawetuje. No tylko doszliśmy do absurdu.
Niedługo żadnej ustawy nie będziemy procedowali, bo Pan Prezydent już w tej
chwili dochodzi chyba do 50 wet. Ja uważam, że my powinniśmy ustawy
procedować, Pan Prezydent niech podejmuje decyzję, a ludzi, których
krzywdzi, to znaczy tych, których krzywdzi przy zonda krypto,
którzy tracą majątki, ludzi, którzy krzywdzi przy związkach
partnerskich, którzy mają dzieci nie mając ślubów, a szczególnie ślubów
kościelnych, ludzi, których krzywdzi z różnych społeczności, niech bierze za
to odpowiedzialność. Wcześniej czy później ludzie to
zauważą, ludzie to zauważą. Tym bardziej, że kadencja Pana
Prezydenta trwa dopiero rok, zawsze po pierwszym roku są pierwsze oceny
każdego Prezydenta. Jeżeli chodzi o Pana Prezydenta
Nawrockiego, jak porównacie Państwo oceny po roku innych prezydentów,
Prezydenta Kaczyńskiego, Prezydenta Komorowskiego, Prezydenta Dudę czy
Prezydenta Kwaśniewskiego, to Pan Nawrocki raczej się sytuuje w strefie
stanów dolnych, co do jego popularności. Ludzie mają krótką pamięć, ale
rekomenduję do badań CEBOS-u, bo wtedy ten instytut był bez przerwy
i to są badania porównywalne. Więc był bez euforii, bez euforii.
Wszystko? Dziękuję Państwu bardzo,
kończymy konferencję przed sobą, do zobaczenia.