Oświadczenie Jarosław Kaczyńskiego ws. Krypto-Afery
Jarosław Kaczyński podczas oświadczenia prasowego w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości skrytykował wysokie ceny paliw i działania rządu w sprawie kryptowalut. Lider PiS zapowiedział złożenie projektu ustawy dotyczącego apolitycznej komisji zaufania publicznego złożonej z 15 ekspertów, która miałaby wyjaśnić sprawę i pomóc poszkodowanym inwestorom.
Jarosław Kaczyński ocenił, że wzrost cen paliw mocno obciąża Polaków, a cena benzyny przekraczająca 8 złotych jest nieuzasadniona w sytuacji niższych cen baryłki ropy i dolara. Jego zdaniem koszty kryzysu finansów publicznych są przerzucane na obywateli.
W dalszej części wystąpienia Jarosław Kaczyński odniósł się do sprawy kryptowalut i przedsięwzięcia, w które mieli inwestować Polacy. Zarzucił rządowi, że wiedział o problemie wcześniej, ale nie ostrzegł osób narażonych na utratę pieniędzy.
PiS proponuje powołanie komisji złożonej z ekspertów, a nie polityków. Miałaby ona mieć prawo przesłuchiwania świadków, wzywania osób, kierowania wniosków do prokuratury oraz działania na rzecz odszkodowań dla osób, które poniosły straty.

Jarosław Kaczyński skrytykował dotychczasowe sejmowe komisje śledcze, wskazując na brak obiektywizmu i ograniczoną skuteczność części z nich. Zapowiedział, że Prawo i Sprawiedliwość złoży projekt ustawy i będzie sprawdzać, kto chce doprowadzić do pełnego wyjaśnienia sprawy.
Ceny paliw i sytuacja finansów publicznych
Jarosław Kaczyński ocenił, że wzrost cen paliw mocno obciąża Polaków, a cena benzyny przekraczająca 8 złotych jest nieuzasadniona w sytuacji niższych cen baryłki ropy i dolara. Jego zdaniem koszty kryzysu finansów publicznych są przerzucane na obywateli.
Sprawa kryptowalut i zarzuty wobec rządu
W dalszej części wystąpienia Jarosław Kaczyński odniósł się do sprawy kryptowalut i przedsięwzięcia, w które mieli inwestować Polacy. Zarzucił rządowi, że wiedział o problemie wcześniej, ale nie ostrzegł osób narażonych na utratę pieniędzy.
Komisja zaufania publicznego
PiS proponuje powołanie komisji złożonej z ekspertów, a nie polityków. Miałaby ona mieć prawo przesłuchiwania świadków, wzywania osób, kierowania wniosków do prokuratury oraz działania na rzecz odszkodowań dla osób, które poniosły straty.

Spór o sposób wyjaśnienia sprawy
Jarosław Kaczyński skrytykował dotychczasowe sejmowe komisje śledcze, wskazując na brak obiektywizmu i ograniczoną skuteczność części z nich. Zapowiedział, że Prawo i Sprawiedliwość złoży projekt ustawy i będzie sprawdzać, kto chce doprowadzić do pełnego wyjaśnienia sprawy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jarosław Kaczyński o bezpieczeństwie żywności i przyszłości wsi
Jarosław Kaczyński o wyrównywaniu szans i sukcesach programu
Jarosław Kaczyński - spotkanie Wolnych Polaków w Płocku
Jarosław Kaczyński: 800+, darmowe leki i zniesienie opłat
Jarosław Kaczyński: Rząd nihilistów zagraża bezpieczeństwu Polski
Jarosław Kaczyński: Krytyka PAP, ministra i programów rządowych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Stefan Krajewski
Stefan Krajewski o szkołach rolniczych i nowym roku
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka: szkoła musi uczyć odporności
Donald Tusk
Donald Tusk: Los Ukrainy to także los Polski
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki o dobrej polskiej szkole i edukacji
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki apeluje o reparacje z Westerplatte
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek o obronie wartości w polskiej szkole
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2024: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Listopad 2024: szpitale, NFZ i polityczny spór o rachunek za leczenie
Transkrypcja
Dzień dobry Państwu, bardzo serdecznie wszystkich Państwa witam na oświadczeniu prasowym
pana premiera Jarosława Kaczyńskiego w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ulicy Nowogrodzkiej.
Witam serdecznie panie premierze. Panie premierze, oddaję panu głos.
Dziękuję bardzo. Dzień dobry jeszcze raz wszystkim tutaj zgromadzonym.
Szanowni Państwo, Polska dzisiaj żyje cenami paliw, bo one w ciągu jednego dnia wzrosły o złotówka,
a bywa, że więcej niż o złotówkę. Ta lepsza benzyna kosztuje już przeszło 8 złotych,
dobrze przeszło 8 złotych, bliżej nawet 9 niż 8, przynajmniej w niektórych miejscach.
I to jest naprawdę sytuacja ogromnie obciążająca. To 5,19 to już stało się czymś, co może niektórych nudzić,
ale jest jasne, że przecież dzisiaj baryłka benzyny jest tańsza, licząc w dolarach, że dolar jest tańszy,
że są wszelkie przesłanki do tego, żeby paliwo było dziś tańsze niż było za czasów końcówki naszych rządów.
Maj jest znacznie droższe i to jest po prostu dowód na to, że rząd, który doprowadził do ciężkiego kryzysu
finansów publicznych, po prostu w ten sposób kosztem ludzi, kosztem Polaków, bo dzisiaj prawie każdy ma samochód,
próbuje się ratować. Ta metoda i tak jest nieskuteczna, ale to jest także metoda bardzo uderzająca w interesy Polaków.
No ale są też inne sprawy, które dzisiaj są, jak to się mówi, na tapecie i które trzeba by wyjaśnić.
Taką sprawą, o której dzisiaj się bardzo dużo mówi, jest sprawa kryptowalut, rządów krypto, krótko mówiąc,
tego wszystkiego, co się działo wokół przedsięwzięcia związanego z tym nowym zjawiskiem ma,
światowej, a tym bardziej nowym na polskiej scenie ekonomicznej.
Otóż mamy do czynienia z czymś, co jest, można powiedzieć, stałą praktyką tej ekipy, tego rządu, tej formacji, która dzisiaj rządzi.
Sama jest sprawę zamieszana, a z drugiej strony próbuje to zrzucić na innych.
Więc może przypomnijmy pewne fakty.
Po pierwsze, ta sprawa, a dokładnie fakt, że mamy tutaj do czynienia z nadużyciem na wielką skalę, był, podobnie jak w wypadku napisów Ambergoltu, znany od dłuższego czasu.
Syn obecnego premiera mówił przecież, że jego ojciec i on sam wiedzieli, że to jest lipa.
Mówię o Ambergolcie.
Teraz też wiedzieli, przynajmniej od grudnia, wydaje się nawet, że wcześniej, a nie zrobiono nic.
Przede wszystkim nie ostrzeżono tych, którzy chcieli w to inwestować i którzy byli narażeni na to, że stracą pieniądze.
Niekiedy były to nawet, jak mi się wydaje, duże pieniądze.
Dopiero w kwietniu rozpoczęło się śledztwo, ale tutaj znów sprawa bardzo charakterystyczna, mianowicie prokurator, któremu powierzono to śledztwo, pojechał sobie na wakacje i sprawa znów się odlekała, chociaż powinna być podjęta.
Dalej obrońcą, i to podobno pro bono, pana Krala stał się mecenas, ja bym tutaj dodał cudzy słów do tego określenia, Giertych.
Człowiek nie tylko bardzo bliski władzy, ale po prostu bardzo znacząca część tej ekipy władzy, człowiek bardzo blisko współpracujący z Donaldem Tuskim, także w tym wymiarze rodzinnym, osobistym.
I to on broni dzisiaj nie ludzi oszukanych, tylko oszustów.
To jest sytuacja bardzo, bardzo charakterystyczna, bardzo, można powiedzieć, emblematyczna dla tego stanu, który jest w tej sprawie, ale także w wielu innych sprawach.
Mieliśmy też i takie zdarzenia, jak premier Tusk z koszulką, nie był w nią ubrany, ale był, można powiedzieć, pokazywany razem z koszulką, gdzie była reklama tej firmy i wiele innych takich drobnych wydarzeń, które pokazywały, że tutaj istnieją jakieś związki.
A oskarżenia padają jakby w inną stronę, jest najwyraźniej cała akcja różnego rodzaju pogróżki, szczególnie ze strony właśnie Giertycha, co też znowu nie zostanie pokazane, jeżeli chodzi o zaangażowanie ludzi, którzy byli związani albo są związani z naszą formacją.
Otóż nic nie będzie, jak to zwykle w ich wypadku, a sytuacja jest konieczna do wyjaśnienia.
To znaczy, trzeba uczynić coś naprawdę poważnego, żeby to kolejne wielkie nadużycie nie zostało, jak zwykle uznane po krótkim czasie za niebyłe.
Nie w takim sensie, żeby to świadczono, tylko po prostu w praktyce społecznej.
I stąd nasza propozycja, propozycja, która jest zawarta w tym projektu ustawy, który tutaj mam przed sobą i w tej chwili Państwu pokazuję.
Propozycja powołania nie komisji śledczej, tej sejmowej, bo myśmy się napatrzyli tych wszystkich operacji, które były wykonywane przy okazji pracy tych powołanych na początku.
Z tej kadencji sejmu, komisji. Odbieranie głosu, wyrzucanie członków, którzy zadawali niewygodne pytania z sali.
Krótko mówiąc, brak jakiegokolwiek obiektywizmu, już pomijając inne elementy, brak kultury, brak tego, co się nazywa zwykle klasą charakterystyczny dla całej tej formacji.
Która dzisiaj rządzi także w szerszym tego słowa znaczeniu, formacji kulturowej.
I to tutaj się po prostu powtórzy.
I dlatego uważamy, że ta propozycja, którą żeśmy kiedyś przedstawiali, propozycja komisji zaufania publicznego złożonej z ekspertów, nie złożonej z polityków,
mających mniej więcej takie uprawnienia jak te, które miała komisja, która badała tą warszawską aferę mieszkaniową.
A więc prawo do przesłuchań, wzywania w razie braku odzewu na to wezwanie, także korzystania z pomocy organów ścigania, w szczególności policji, żeby kogoś takiego doprowadzić.
Wreszcie prawo do przekazywania różnego rodzaju wniosków do prokuratury o przeprowadzenia takich operacji, które sama komisja nie będzie mogła prowadzić ze względu na obowiązujące regulacje prawne.
I w końcu w możliwym zakresie, bo tutaj mi trudno powiedzieć, jak to w tej chwili wygląda z pieniędzmi, które zostały przekazane tej firmie, doprowadzenie do tego, by te osoby, które poniosły straty, uzyskiwały odszkodowania, czyli przywrócenie stanu pierwotnego, stanu zgodnego z prawem.
To jest, powtarzam, dużo lepsze rozwiązanie niż te, które zostały już zaproponowane w Sejmie, ale które abstrahuje od doświadczeń, które w zasadzie były tylko raz zakwestionowane, to znaczy zostały zakwestionowane przez tak zwaną komisję w sprawie Rywina, czyli komisję Rywina, jak to się potocznie często mówi.
Tam bieg wydarzeń był taki, że nastąpiła zmiana postawy i przewodniczącego tej komisji i wielu jej członków i to doprowadziło do tego raportu, który rzeczywiście, przynajmniej w ogromnej mierze, pokazywał prawdę.
Chociaż dalszych konsekwencji to też nie miało.
Natomiast kolejne komisje budziły już dużo mniejsze zaufanie, przepraszam, zainteresowanie społeczne.
A już te jeszcze późniejsze, no bardzo często w gruncie rzeczy sprowadzały się do tego, że co najwyżej układano jakieś kalendarium wydarzeń, na przykład w sprawie śmierci pana Olewnika i nic więcej, nic nie zostało tak naprawdę wyjaśnione.
No te ostatnie, o których wspominałem na początku, no wiadomo jak wyglądały i dlatego to po prostu nie ma sensu.
Sens ma powołanie czegoś, co w jakiejś mierze już istniało.
Mówię tutaj jeszcze raz o tej komisji dotyczącej afery mieszkaniowej, która zajmowała się aferą mieszkaniową i powrót do tej praktyki byłby tutaj naprawdę czymś pożądanym.
A że można do tego wrócić, no to wykazało jej działanie, wykazało, że została powołana, działała i wiele rzeczy załatwiła.
Tyle proszę Państwa z mojej strony, my będziemy szli tą drogą, złożymy ten projekt ustawy, będziemy namawiali innych, no i będziemy po prostu sprawdzali kto rzeczywiście chce dojść do prawdy w tej sprawie,
a kto tak naprawdę nie chce dojść do prawdy, po prostu dlatego, że najwyraźniej w ten czy inny sposób był z tym przedsięwzięciem związany.
Dziękuję Państwu.
Bardzo dziękuję Panie Premierze.
Prawo i Sprawiedliwość w tej sprawie nie ma nic do ukrycia, stąd propozycja powołania apolitycznej komisji zaufania publicznego składającej się z 15 ekspertów.
Bardzo serdecznie Państwu dziękuję.
Dziękuję Panie Premierze.
Do zobaczenia.
Dziękuję bardzo.