Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Prezydent KONTRA TVN [Zonda Crypto]

Prezydent KONTRA TVN [Zonda Crypto]

Karol Nawrocki odniósł się do pytań o kontakty jego współpracowników z branżą kryptowalut oraz przygotowanie ustawy o kryptoaktywach. W nagraniu wskazał, że nie otrzymał informacji o naciskach lobbyingowych i pytał o działania polskich służb w sprawie Zonda Crypto.

Odpowiedzialność za decyzje


Karol Nawrocki podkreślił, że za przygotowanie projektu ustawy odpowiadają właściwe zespoły Kancelarii Prezydenta, ale decyzje podejmuje osobiście prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Zaznaczył również, że jego ministrowie potwierdzili brak kontaktów z przedstawicielami Zonda Crypto.

Brak informacji o naciskach


Prezydent stwierdził, że do Pałacu Prezydenckiego i jego gabinetu nie docierały informacje ani naciski związane z lobbyingiem. Określił sugestie o wpływie branży kryptowalut na jego decyzje jako nietrafioną propagandę.

Pytania o polskie służby


Karol Nawrocki skierował uwagę na działania służb, za które odpowiada premier Donald Tusk. W tym kontekście wymienił sprawę Zonda Crypto, zaginięcie danych dotyczących 19 milionów pacjentów oraz brak informacji dla premiera o sytuacji wokół firmy.

Wydarzenie na Podkarpaciu


Prezydent odniósł się także do pytań o wydarzenie SIPAK w Rzeszowie, sponsorowane między innymi przez Zonda Crypto. Wyjaśnił, że został zaproszony na wydarzenie międzynarodowe, a o obecności symbolu firmy wśród sponsorów dowiedział się po czasie.

Karol Nawrocki — kadr z wypowiedzi: Prezydent KONTRA TVN [Zonda Crypto] (29.08.2026)

Spór z TVN24


W końcowej części wypowiedzi Karol Nawrocki wskazał, że pytania o Zonda Crypto powinny obejmować także premiera, polityków, kluby sportowe i media, które wcześniej korzystały z reklam lub usług firmy. Rozmowa zakończyła się wymianą zdań z dziennikarzem TVN24.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, Radomir Wit, TVN24. Panie prezydencie, ja chciałem jeszcze wrócić do wątku związanego z ząda krypto. Czy jakikolwiek pański współpracownik, na przykład na etapie kampanii, a później już na etapie pana prezydentury, jakiś minister, współpracownik z kancelarii prezydenta, urzędnik, spotykał się, kontaktował z przedstawicielami branży kryptowalut, w tym ząda krypto, czy dochodziło do takich spotkań, rozmów, konsultacji? I chciałem też zapytać, kto pracował nad pańską propozycją ustawy, jeżeli chodzi o kryptowaluty, z kim ona była konsultowana, kto przygotował te założenia, kto przygotował tę ustawę? Oczywiście zawsze za przygotowanie ustawy, projektu ustawy, odpowiada odpowiedni zespół, biura kancelarii prezydenta. Za to wszystko w sensie prawnym i legislacyjnym odpowiada szef kancelarii. To jest rzecz oczywista przy każdej ustawie. Ustawa o kryptowalutach nie jest tutaj żadnym wyjątkiem w tej kwestii. Natomiast chcę pana redaktora przekonać, że każdą decyzję podejmuję ja osobiście, więc jeśli jest inicjatywa ustawodawcza, to proszę nie szukać winnych wśród tych, którzy to przygotowują, ale patrzeć na decyzję prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Ja pytałem swoich ministrów, czy utrzymywali jakikolwiek kontakt z osobami z ząda krypto. Mówię o ministrach, czyli mówię o konkretnej grupie osób. Dostałem potwierdzenie, że nie było takich kontaktów. Ja osobiście także nie miałem takich kontaktów, co jest rzeczą oczywistą i już myślę ustaloną w opinii publicznej. Nie wiem, o kogo pan pyta, pytając o moich współpracowników, czy biorąc pod uwagę członków rad przy prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej. Mówimy o 700 osobach, które ze mną współpracują, o ich gronie 50 doradców. Takiego sprawdzenia oczywiście nie prowadziłem. Natomiast jestem przekonany, że moja inicjatywa ustawodawcza i moje decyzje w odniesieniu do ustawy o kryptoaktywach nie spotykały się ani do Pałacu Prezydenckiego, do mojego gabinetu. Nie docierały żadne informacje, czy żadne naciski odnoszące się do lobbyingu. To jest po prostu zupełna nietrafiona propaganda, żeby ktokolwiek naciskał na mnie w sposób, albo na moich ministrów, w sposób czy to finansowy, czy za sprawą spotkań, czy za sprawą nagranych rozmów. No żyjemy, drodzy państwo, w sytuacji, w którym widzimy, że służby, za które odpowiada premier Donald Tusk, nie dociągają w wielu kwestiach. Mam nadzieję, że to też budzi zainteresowanie pana redaktora. Ginące dane, 19 milionów pacjentów w Polsce, afera zonda krypto, której nie przypilnowały polskie służby. Premier z koszulką zonda krypto, a więc sam premier jest niepoinformowany o tym, co dzieje się wokół zonda krypto. No to jest rzecz, panie redaktorze, w moim uznaniu zupełnie kuriozalna. To znaczy, na pewnym etapie, gdy zonda krypto okrada, jak rozumiem, Polaków, premier polskiego rządu nie ma informacji, aby nie pokazywać się w takiej koszulce. To jest rzecz niepokojąca. Ja wiem, że wiele informacji niestety ze służb dostaje, z niektórych służb, nie ze wszystkich, to mówię wprost, dostaję wybiórczo, nie dostaję tych informacji, jeśli ich nie zażądam w sposób zdecydowany, które trafiają do Rady Ministrów, no ale żyłem w przekonaniu, że pan premier chociaż dostaje takie informacje, zdaje się, nie dostawał, a więc jakby to nie tędy droga, nie tędy droga, aby zastanawiać się, co się stało wokół ustawy o kryptoaktywach, która nic by w tej aferze nie zmieniła, ale droga w pytaniu o to, jak polskie służby mogły doprowadzić do tego typu sytuacji. To jeszcze króciutko tylko dopytam, jeżeli pan pozwoli, panie prezydencie, oczywiście, czy nie widzi pan też konfliktu interesów w związku z tym rzeszowskim wydarzeniem SIPAK, no które de facto było skupione wokół pańskiej osoby, bo tam był pan popierany przez różnych polityków, pana kandydatura była też omawiana i przedstawiana publicznie, a to było wydarzenie sponsorowane przez ZDONDA Krypto i nie ma pan takiego poczucia, że to tworzy pytania dotyczące tego, jak to później może się na proces legislacyjny po pańskiej stronie przekładać? Nie tylko ja, panie redaktorze, nie mam takiego wrażenia, ale myślę też, że pan redaktor nie ma takiego wrażenia, mówiąc szczerze, wykonując swoje obowiązki. Ja nie jestem od posiadania wrażenia, tylko od zadawania pytań. Ale też pan redaktor posiada pewne wrażenie, że może pan zadać tego typu pytanie. Nie, po prostu chcę zadać te pytania. Dlatego odpowiadam panu redaktorowi. Jestem w czasie kampanii wyborczej, jest wydarzenie międzynarodowe, na które zostałem zaproszony na Podkarpaciu. Rozumiem, dowiedziałem się o tym oczywiście po czasie, wśród wielu sponsorów tego wydarzenia, czy jakichś zaangażowanych logo na dużej tablicy pojawia się ten symbol, z którym nic nie mam wspólnego, ani nie jestem organizatorem tego wydarzenia, tylko biorę udział w tym wydarzeniu wspólnie z przedstawicielami administracji amerykańskiej. Myślę, że idąc tym tropem, a nawet szukając pewnej skali w kategorii zonda krypto, musielibyście państwo zadawać podobne pytania, nie wiem, wielu klubom piłkarskim, które nawet miały nazwy zonda krypto w swoich stadionach. Wciąż, jakkolwiek by pan redaktor nie zapytał, jakkolwiek by pan redaktor nie ułożył tego pytania, wraca pan, nawet jeśli wróciłby pan do kwestii Polskiego Komitetu Olimpijskiego i tego wszystkiego, co się dzieje, czego oczywiście w kontekście wielu wątków, które pojawiają się publicznie, nie popieram, jakkolwiek by pan zadał to pytanie, to dojdzie pan do źródła, panie redaktorze, drodzy państwo, dlaczego ani kandydat na Urząd Prezydenta, ani polscy politycy, ani polski premier nie dostał informacji od polskich służb o tym, co się dzieje i dlaczego polski premier pokazywał się w koszulce z ządą krypto, gdy afera, jak rozumiem, osiągała swój punkt szczytowy. Nie da się tak zadać pytania na temat zonda krypto, aby nie szukać odpowiedzi, czemu polskie służby nie poinformowały premiera Rzeczpospolitej, kandydata na Urząd Prezydenta, polskich ministrów, polskich klubów sportowych, polskich telewizji, w tym telewizji TVN i innych telewizji, panie redaktorze, pokazywaliście reklamy z ząda krypto albo korzystaliście z usług z ząda krypto w TVN? Wie pan, przypomnę panie prezydencie, że to TVN24 ujawniało aferę związaną z kryptowalutami z ząda krypto i to dziennikarz TVN24, superwizjera, próbowano go przekupić, żeby nie zajmował się tym tematem, więc akurat… Ale czy ktoś was poinformował o tym, że nie powinniście przyjmować jakichkolwiek donacji od ząda krypto? No nie, jest pan redaktor, pan premier, jesteście ofiarami tego samego systemu, za który odpowiadają polskie służby. Tylko, że to pan jest… Bardzo dziękujemy, panie redaktorze, bo to mi się robi dłuższy dialog, a mamy jeszcze kolejnych dziennikarzy, bardzo proszę, panie redaktorze.