Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Włodzimierz Czarzasty o języku debaty i solidarności z Ukrainą

Włodzimierz Czarzasty o języku debaty i solidarności z Ukrainą

Włodzimierz Czarzasty mówi o granicach wolności słowa, agresywnym języku debaty publicznej i odpowiedzialności polityków za społeczne emocje. W nagraniu podkreśla także znaczenie solidarności Polski i Europy z Ukrainą oraz ostrzega przed konsekwencjami słów wymierzonych w Ukraińców i osoby LGBT.

Granice wolności słowa


Włodzimierz Czarzasty wskazuje, że granica między wolnością słowa a kłamstwem znajduje się w rozumie i sposobie myślenia o świecie. Zwraca uwagę, że agresywny język może prowadzić od złego słowa do przemocy.

Lajki a odpowiedzialność


Wypowiedź dotyczy również roli mediów społecznościowych w zaostrzaniu debaty publicznej. Włodzimierz Czarzasty krytykuje przekonanie, że większa liczba polubień oznacza większą rację, i podkreśla znaczenie doświadczenia, wiedzy oraz odpowiedzialności za innych.

Wybory i polityczne wartości


Włodzimierz Czarzasty przewiduje ostrą kampanię wyborczą i wskazuje na napięcie między skutecznością a wartościami wyniesionymi z domu i zdobytymi w życiu. Wzywa do wiary w rozum, ludzi i rozsądek.

Włodzimierz Czarzasty — kadr z przemówienia: Włodzimierz Czarzasty o języku debaty i solidarności z Ukrainą (29.08.2026)

Polska i Ukraina


Ważną część wystąpienia stanowi przesłanie skierowane do młodych Ukraińców mieszkających w Polsce. Włodzimierz Czarzasty podkreśla, że Polska i Europa wspierają Ukrainę pieniędzmi oraz sprzętem wojskowym, a Ukraina daje Europie życie.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Witam. Dzień dobry, nazywam się Siosanna Kadr i jestem Ukraińką. Chciałabym zadać panu pytanie, Polska dała wielu Ukraińcom poczucie bezpieczeństwa i możliwości rozpoczęcia nowego etapu życia. Co my młodzi Ukraińcy możemy gdzieś dać Polsce od siebie i co możemy zrobić, aby budować jeszcze lepsze relacje między Polakami a Ukraińcami? Dziękuję. Dziękuję i jeszcze jedno. Dzień dobry panie marszałku, z tej strony Kuba Zolsztyna. Ja mam do pana pytania, pytanie dotyczące wolności słowa. Ostatnimi czasy w Polsce bardzo mocno zaostrzył się język debaty publicznej. Niestety nie tylko politycy, ale również zwykli obywatele zaczęli wypowiadać się w bardzo agresywny sposób, nie przywiązując zbyt wielkiej uwagi do sformułowanych słów. Gdzie jest ta granica między wolnością słowa, a zwykłym, ordynarnym kłamstwem? Gdzie jest ta granica, której po prostu nie można przekroczyć? Dziękuję bardzo. Proszę pana, niestety nie ma tej granicy. Ta granica jest w rozumie. Ta granica jest w sposobie myślenia o świecie, ale mówię, mówię wszystkim. W kontekście Ukraińców, w kontekście LGBT. Dziś jest złe słowo, jutro jest kamień, pojutrze jest wybita szyba, potem jest nóż, potem jest śmierć, potem jest śmierć i trzeba o tym pamiętać. Wszyscy wzywają, żeby ten język łagodzić, nikt go nie łagodzi, bo język nie łagodzący lepiej się klika, bo jest coś takiego ulotnego i nieprawdziwego, że jestem ważniejszy, jak mi ktoś da 100 lajków więcej, więc będę ostrzejszy, będę bardziej podkreślał to, co myślę, będę ordynarniejszy, będę miał 100 lajków więcej. Tymczasem 100 lajków rozumu nie daje więcej. 100 lajków to nie jest 100 przeczytanych książek, 100 lajków to nie są doświadczenia, 100 lajków to nie są doświadczenia życia, bycia, kontaktu z rówieśnikami, bez względu na to, w jakiej jesteś grupie. Więc nie mam dla Pana dobrych informacji, ja mogę to, co robić, to mogę sam się gryźć w język. Były takie czasy, że sobie pozwalałem za dużo, nie jestem z tego dumny, ale mam tego świadomość, mam tego świadomość, bo świadomość tej sprawy wzrasta wraz z odpowiedzialnością za kraj, odpowiedzialnością za innych ludzi, odpowiedzialnością za własną rodzinę. Idą czasy wyborów, będzie jazda i to nie taka jazda, jak nam daje Iga Świątek, tylko ordynarna, zła jazda i wie Pan, i to jest coś takiego, co jest wielkim problemem współczesnej polityki. To będzie dyskusja między wartościami a pragmatyzmem, to będzie dyskusja, co jest ważniejsze, skuteczność czy w wielu sprawach wartości, które wynieśliśmy z domu albo się nauczyliśmy od przyjaciół, od znajomych albo sami się nauczyliśmy. Będzie taki problem, bo ten problem już został tu na tej sali nazwany. To jest problem, gdzie z jednej strony ludzie wsiadają do szachów i mają bibliotekę z tyłu, Rafał pozdrawiam, bo tak jest, człowiek świetnie wykształcony, inteligentny, z dużym dystansem do życia, a z drugiej strony jest po prostu kij bejsbolowy. A trzeba wygrać, a trzeba wygrać. Między innymi ja jestem gwarancją tego i ludzie, którzy chcą walczyć, nie dlatego, że ja jestem, nie wiem, ekstra, nie jestem ekstra, robię masę błędów, tylko dlatego, że chcę walczyć, że wiem, do czego dążę, że wiem, co chcę załatwić, że wiem, że ten rząd dużo zrobił i że wiem, że ten rząd wygra w przyszłym roku wybory, jeżeli jakikolwiek lider przyjedzie do Was i powie, że nie wygra, to go wygońcie. Trzeba wierzyć w siebie, wierzyć w ludzi, wierzyć w rozum, wierzyć w rozsądek. Dziewczynie z Ukrainy, proszę Pani, robi Pani cudowne rzeczy, jest Pani z nami, kochamy Pana. I nie ma co się tego wstydzić, jest Pani taka sama jak my. Braun słyszałeś, Czarnek słyszałeś, Nawrocki słyszałeś, jakie tam są jeszcze tuzy intelektu, Matecki słyszałeś, Szustki, Szustki słyszałeś, wzywam Cię Szustki, popatrz, taka sama osoba jak my, taka sama osoba jak my, bo każdy ma prawo do życia jak chce. Jest Pani z nami, daje Pani nam serce i my dajemy Pani serce i na tym to polega i trzymamy kciuki za to, żebyście wygrali. Pamiętajcie jedną rzecz, Europa Polska daje Ukrainie dwie rzeczy, pieniądze i sprzęt wojskowy, a Ukraina danie Europie życie, życie, życie. Zapytajcie się matek swoich, ojców swoich, co jest ważniejsze, kasa, spluwa czy życie? Trzeba to mówić, to jest prosta prawda, tylko nie powtarzamy tego bez przerwy, tylko nie podkreślamy tego bez przerwy, trzeba to mówić. Kocham Panią. Super, dziękujemy bardzo, jeszcze raz wielkie brawa. Ostatnie dwa pytania.