Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Kosiniak-Kamysz o inwestycjach w bezpieczeństwo Polski

Władysław Kosiniak-Kamysz o inwestycjach w bezpieczeństwo Polski

Władysław Kosiniak-Kamysz podczas uroczystości nominacji wojskowych podkreślił znaczenie służby żołnierzy oraz dalszych inwestycji w bezpieczeństwo Polski. Minister obrony narodowej mówił o samolotach MRTT, F-35, F-A-50, czołgach K2 i wyposażeniu indywidualnym żołnierzy Wojska Polskiego.

Nominacje i odpowiedzialność


Władysław Kosiniak-Kamysz pogratulował generałom, pułkownikom i dowódcom wyznaczonym na najważniejsze stanowiska w polskiej armii. Podziękował także rodzinom wojskowym za wsparcie oraz podkreślił znaczenie służby dla Rzeczypospolitej.

Bezpieczeństwo jako filar budżetu


Minister obrony narodowej wskazał, że bezpieczeństwo państwa pozostaje jednym z filarów planowanych inwestycji. Wśród priorytetów wymienił obronność, obronę cywilną, przygotowanie ludności, odporność społeczną i rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego.

Samoloty MRTT i rozwój lotnictwa


Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że do 2030 roku do polskich sił zbrojnych trafią cztery samoloty do transportu i tankowania w powietrzu Airbus A330 MRTT. Mają one wspierać wykorzystanie myśliwców F-16, F-35 i F-A-50 oraz zwiększyć zdolności operacyjne Wojska Polskiego.

F-35, F-A-50 i czołgi K2


W wystąpieniu znalazły się także informacje o kolejnych samolotach F-35 przybywających do Polski oraz o dostawie 28 czołgów K2 z Korei. Minister podkreślił, że kolejne partie czołgów będą polonizowane i produkowane w Gliwicach w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Władysław Kosiniak-Kamysz — kadr z wystąpienia: Władysław Kosiniak-Kamysz o inwestycjach w bezpieczeństwo Polski (26.08.2026)

Wyposażenie żołnierzy i wschodnia flanka NATO


Kosiniak-Kamysz mówił o programie SZPEJ, obejmującym między innymi hełmy kompozytowe, kamizelki kuloodporne i drony dla żołnierzy. Podkreślił również rolę Polski we wzmacnianiu wschodniej flanki NATO oraz konieczność budowy silnej i odpornej armii.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni państwo ministrowie, panie generale, szefie sztabu generalnego, panowie generałowie, dowódcy, oficerowie, podoficerowie, żołnierze Wojska Polskiego, wyznaczeni na stanowiska służbowe. Po pierwsze wielkie gratulacje i podziękowanie za dotychczasową służbę. Od pewnego czasu przyjęliśmy taki uroczysty moment wręczania nominacji wyznaczający żołnierzy, oficerów Wojska Polskiego na najważniejsze stanowiska w polskiej armii. Są to dowódcy poszczególnych brygad, są to dowódcy baz, funkcje sprawowane w Sojuszu Północnoatlantyckim, czy tak jak dzisiaj też wyznaczenie na zastępcę inspektora wojsk lądowych, ale dowódcę zespołu, który szczególnie wojskami pancernymi będzie miał okazję się zajmować dla pana generała, dla panów generałów, panów pułkowników. Wszystkim nominowanym serdecznie gratuluję. To są niezwykle odpowiedzialne funkcje w Wojsku Polskim, najważniejszych jednostek, brygad, zespołów zadaniowych, reprezentacja w Brukseli dotycząca łączności, wdrażanie apaczy do służby, borsuków, K2, jak innego sprzętu, który do Polski dociera, wyszkolenie żołnierzy, przygotowanie do najtrudniejszych misji, pełna gotowość służby Rzeczpospolitej, reprezentowanie naszego państwa za granicą. To jest coś, co nas łączy wszystkich. Miłość i duma z mundur Żołnierza Wojska Polskiego. Chciałbym te gratulacje złożyć na ręce panów generałów, pułkowników nominowanych i wyznaczonych, ale również podziękować waszym rodzinom za wsparcie, za to, że cała rodzina wojskowa i całe wasze rodziny służą wojsku. I są tutaj tego najlepszym przykładem oddania Rzeczpospolitej naszym tradycjom i budowanie bezpiecznej przyszłości. A czasy są najniebezpieczniejsze od zakończenia II wojny światowej. Niedługo kolejna rocznica wybuchu, 1 września. Będziemy w wielu miejscach wspominać wydarzenia z 1939 roku. Ale ja chciałbym wrócić do tych wydarzeń, które miały miejsce przed 1939 rokiem. Historia nie powtarza się, ale bardzo często się rymuje. Żebyśmy byli mądrzejsi i nie musieli odrabiać lekcji minionych pokoleń. Dlatego tak dzisiaj mocno inwestujemy w polskie bezpieczeństwo. Bezkompromisowo tak naprawdę inwestujemy. Niezależnie, czy ktoś rzuca kłody pod nogi, akceptuje wszystkie rozwiązania, czy utrudnia prowadzenie programów polskich, europejskich, światowych. Nie zejdziemy z drogi budowy silnej i bezpiecznej Polski. Wszystko to, co się dzieje za naszą wschodnią granicą, implementacja doświadczeń wojny w Ukrainie, tego wszystkiego, czego doświadczamy na Bliskim Wschodzie, niepokoju w cyberprzestrzeni, na Morzu Bałtyckim, skłania nas do jeszcze większych inwestycji w bezpieczeństwo państwa polskiego. W tym tygodniu odbędzie się posiedzenie Rady Ministrów. W piątek o godzinie dziewiątej będziemy przyjmować pierwszą wersję budżetu skierowaną do Rady Dialogu Społecznego. Później ona trafi jeszcze raz na Radę Ministrów i do Sejmu. Ale tam bezpieczeństwo jest filarem naszych niewydatków, naszych inwestycji. Zarówno obronność państwa polskiego, obrona cywilna, przygotowanie ludności, odporność społeczna, jak również rozwój przemysłu zbrojeniowego. Ostatnie dane pokazują, jak dobrą inwestycją był program Sejw. Wzrost zatrudnienia w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego, szybkie dostawy. I teraz bardzo dobra informacja sprzed kilkunastu godzin dotycząca poszerzenia i wzmocnienia zdolności operacyjnych Wojska Polskiego. Tak naprawdę jeden z filarów, na który nie tylko siły powietrzne, ale całe wojsko czeka od lat. Samoloty do transportu i do tankowania w powietrzu. Airbus A330. Samoloty MRTT służące do tego, żeby w najtrudniejszych misjach wspierać nasze myśliwce. F-16, F-35 czy F-A-50. To wszystko jest po to, żeby operacyjne zdolności najlepszych polskich pilotów nie były przerywane przez brak dostępnego paliwa. Operowanie F-35 to jest zużycie ogromnej masy paliwa za każdym lotem. To jest czasem kilkadziesiąt minut na pełnych obrotach, w pełnym skupieniu, w pełnej aktywności. Bez czterech samolotów do tankowania i transportu nie bylibyśmy w stanie wykorzystać w pełni F-35. Czyli ich zakup, bardzo dobry, nie byłby w pełni wykorzystany. Do tego transport na szeroką skalę, ogromny zasięg tych samolotów, tonaż, który mogą udźwignąć. Bardzo się cieszę, że program SAFE, Sojusze, Armia, Fabryki, Europa, bo to jest polska nazwa tego programu. Dla niektórych angielska jest bardzo straszna, więc ją będę starał się teraz bardzo często tłumaczyć. Nie jest taka straszna, bo oznacza nowe zdolności dla Wojska Polskiego, które bez tego programu po prostu nie były. Pamiętam jak z panem minister Sobkowiak-Czarnecką byliśmy w Hiszpanii i wtedy dwa samoloty wydawały się już wielkim osiągnięciem. Udało się po dobrych negocjacjach z rządem Królestwa Hiszpanii osiągnąć, że do 2030 roku trafi do Polski, do polskiej armii, trafią do polskich sił zbrojnych, trafią cztery samoloty do transportu i tankowania w powietrzu. To jest sygnał też dla naszych sojuszników, że we wszystkich domenach będziemy aktywni. Nadrabiamy to, co moi i nasi poprzednicy utracili, bo nie wzięli udziału w projekcie międzynarodowym zakupu wspólnego samolotów do tankowania i transportu. Wystąpili z tego programu, nie zrealizowali programu Karkonosze. Nie chcę się wyzłośliwiać, ale oni często sobie lubią przypisywać, że wszystkie zasługi w polskim wojsku de facto od czasów pewnie rycerstwa. Byśmy już musieli sięgnąć od Bolesława Chrobrego, są zasługą jednej czy dwóch osób. Nie jest tak. To jest przede wszystkim zasługa żołnierzy Wojska Polskiego, którym chciałbym bardzo serdecznie podziękować. Waszej determinacji, staranności, dobremu przygotowaniu, zapotrzebowania, bo to sztab generalny, na ręce tutaj pana generała Kukuły składam podziękowania, zaopatruje nas w najlepszą możliwą wiedzę i te zdolności, które on oczekuje. Po prostu te zamówienia i te nasze starania polityczne, skuteczność naszego rządu na arenie europejskiej, bo niełatwo jest wynegocjować z rządem innego państwa, żeby odpuścił swoje zamówienia i przeznaczył je najpierw dla swoich sojuszników. To jest bardzo rzadkie. Mieliśmy okazję do wielu negocjacji, ale tutaj rząd Królestwa Hiszpanii bardzo nas wsparza, co bardzo serdecznie dziękuję w imieniu rządu polskiego, w imieniu Ministerstwa Obrony Narodowej. Te samoloty będą służyć Polsce. Już niedługo umowa wykonawcza. Kolejna dobra informacja, tutaj pamiętam jak z panem ministrem Tomczykiem Bejdą byliśmy w Łasku kilka tygodni temu, witając na samym początku, jeszcze w nieoficjalny sposób jako pierwsi, samoloty F-35. Przylatują do Polski z Teksasu. Kolejne pięć jest w drodze za kilkadziesiąt godzin. W 32 bazie lotnictwa taktycznego w Łasku będą przywitane, będą wchodzić na służbę. Jak najszybciej. To jest moje zadanie, które chcę postawić przed siłami zbrojnymi, przed siłami powietrznymi, przed polskim lotnictwem. Jak najszybciej wdrożenie do pełnej służby F-35 i F-A-50. Mówimy o tym od wielu miesięcy, pracujemy, nadrabiamy zaległości, choćby w uzbrojeniu, którego nie było do F-A-50, które dokupiliśmy, w uzbrojeniu do F-35 i w wybudowaniu baz, których nie było, które realizujemy, ale potrzeba wdrożenia jak najszybciej do służby jest ewidentna wobec zagrożeń ze strony naszych nieprzyjaciół, ze strony tych, którzy naruszają polską przestrzeń powietrzną. Bardzo dobra informacja przyszła też kilka dni temu i to myślę dowódca Inspektoratu Wojsk Lądowych, zastępca odpowiedzialny szczególnie za wojska pancerne się ucieszy. 28 K-2 przypłynęło do nas już z Korei i to jest umowa niepodpisana przez poprzedni rząd, bo też niektórzy już tą pierś do orderów tak rozszerzyli sobie, że próbują wszystkie już sobie przyjąć do niej. To jest umowa, którą z ministrem Bejdą podpisywaliśmy 1 sierpnia 2025 roku w Gliwicach na 180 czołgów K-2, z tego część z wersji spolonizowanej. Przychodzą te jeszcze niespolonizowane, ale już następne partie będą polonizowane i produkowane w Gliwicach, w Bumarze Łabędy, w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Po 20 latach do Polski wraca produkcja czołgów, czego też nikt do tej pory nie był w stanie przez ostatnie kilkanaście lat Polsce zagwarantować. Udało się to, jesteśmy z tego myślę wszyscy bardzo dumni, niezależnie, że te czasem emocje i chęć przywłaszczania sobie wszystkiego, co w bezpieczeństwie u niektórych w złowrogich języków jest, nie będziemy na to zważać. Dalej będziemy budować siłę, odporność Wojska Polskiego. Ostatnio też mieliśmy dużo możliwości dyskusji na kierownictwie, chcę się z Wami tym podzielić, kierownictwie Ministerstwa Obrony Narodowej o programie SZPEJ, o programie wyposażenia indywidualnego żołnierzy. Wiem, że czasem pojawiały się wątpliwości, ale to jest gigantyczny przeskok. Jeżeli mieliśmy lata, w których nie było zamawianych dla Polskiej Armii mundurów i z nimi był problem, to dzisiaj ten problem jest w zupełności rozwiązany. Chodzi o wszystkie elementy wyposażenia, następuje to od hełmów kompozytowych, przez kamizelki kule odporne, ale również, i takie zadanie postawiłem przed naszymi dowódcami, przed Agencją Uzbrojenia, pozyskanie dronów indywidualnego wyposażenia do ochrony indywidualnej żołnierzy. To jest przyszłość, to jest tak naprawdę nasze wspólne zadanie, jest ono realizowane i mam nadzieję, że już pod koniec roku wspólnie pokażemy efekty tego programu, bo myślę, że dla każdego z wyznaczonych dzisiaj dowódców, dla Pana Ministra Wziątka, który za sprawy prawe też socjalne odpowiada w Ministerstwie Obrony Narodowej, to indywidualne wyposażenie żołnierza Wojska Polskiego jest sprawą po prostu kluczową. Bezpieczny żołnierz, dobrze przygotowany, dobrze wyszkolony, to jest siła polskiej armii, to jest sól polskiej ziemi, to jest ta nadzieja, która buduje wtedy w odparcie w społeczeństwie, że nie warto Polski atakować, bo Polska jest tak silna, że atak na Polskę po prostu się źle kończy dla tego, który próbuje zaatakować. Te nasze relacje sojusznicze na koniec chciałbym podkreślić, ponieważ Polska jest liderem dzisiaj NATO. Nie jest państwem, które aspiruje do bycia w czołówce, Polska jest w czołówce wydatków, zdolności operacyjnych, gotowości doniesienia pomocy naszym sojusznikom, odporności i społecznej, i wytrzymałości przygotowania Wojska Polskiego. Jesteśmy i stoimy tam, gdzie Europa jest najcieńsza. Od Łotwy po Turcję, chroniąc wschodnią flankę NATO, będziemy wzmacniać nasze zdolności. Można to robić tylko z najlepszymi żołnierzami na świecie, żołnierzami Wojska Polskiego. Tymi, którzy dzisiaj zostali wyznaczeni i tymi, którzy w 220-tysięcznej Armii Siłach Zbrojnych każdego dnia służą ukochanej Rzeczpospolitej. Jeszcze raz serdeczne gratulacje, podziękowania dla wszystkich, którzy przygotowali tę nominację. Pierwszy raz mogę podziękować panu generałowi Face, bo do tej pory był pułkownikiem, a system prowadzenia przygotowań kadrowych i nominacji, od kiedy pan generał Faka pełni tę funkcję, jest nie tylko najbardziej transparentny, ale jest też najbardziej, moim zdaniem oczywiście, doborem pod względem tylko i wyłącznie kompetencji i przygotowania panu generałowi Nideckiemu za nadzarowanie całego procesu. Również bardzo serdecznie dziękuję. Wszystkiego dobrego, dobrej służby, spełnionych wyzwań, służby dla Rzeczpospolitej i dumy z tego, jakie stanowiska dzisiaj obujmiecie, jakie miejsca będziecie od dzisiaj piastować. Wszystkiego dobrego, dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję panie premierze.