Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Przemysław Czarnek o rozporządzeniu Gawkowskiego i Czarzastym

Przemysław Czarnek o rozporządzeniu Gawkowskiego i Czarzastym

Przemysław Czarnek komentuje sprawę zawiadomienia na Włodzimierza Czarzastego oraz rozporządzenie Krzysztofa Gawkowskiego dotyczące transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych. Polityk PiS ocenia, że rozporządzenie musi być zgodne z ustawami i Konstytucją, a dokumenty sprzeczne z polskim porządkiem prawnym nie wywołują skutków prawnych.

Sprawa Włodzimierza Czarzastego


Przemysław Czarnek zaznacza, że nie wie, kiedy prokuratura zajmie się zawiadomieniem dotyczącym marszałka Sejmu, ponieważ nie ma wpływu na działania prokuratury. Jednocześnie wskazuje na potrzebę poważnego traktowania dziennikarzy, także prawicowych.

Ocena działań Krzysztofa Gawkowskiego


W drugiej części wypowiedzi Przemysław Czarnek odnosi się do rozporządzenia ministra Krzysztofa Gawkowskiego dotyczącego transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych. Podkreśla, że rozporządzenie jest aktem wykonawczym wobec ustaw i Konstytucji, dlatego nie może być dowolnie kształtowane.

Konstytucja i porządek prawny


Przemysław Czarnek twierdzi, że rozwiązania sprzeczne z artykułem 18 Konstytucji oraz polskim porządkiem prawnym nie powinny wywoływać skutków prawnych. Krytycznie ocenia także stanowisko Gawkowskiego i Lewicy w tej sprawie.

Przemysław Czarnek — moment z przemówienia: Przemysław Czarnek o rozporządzeniu Gawkowskiego i Czarzastym (24.08.2026)

Zapowiedź zmiany władzy


Polityk PiS łączy kwestię traktowania mediów i działań prokuratury z przyszłą zmianą władzy. W ostrych słowach mówi o ministrach rządu Donalda Tuska i zapowiada, że po dojściu prawicy do władzy sprawy te będą traktowane inaczej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, Dominika Celińska, Telewizja w Polsce 24. Ja mam pytania w tematyce bieżącej. Po pierwsze, nasza redakcja w Polsce 24 złożyła zawiadomienie do prokuratury na Włodzimierza Czarzastego, zarzucając marszałkowi m.in. łamanie prawa prasowego, obrażanie dziennikarzy, czy też brak odmowy odpowiedzi na pytania. Kiedy, pana zdaniem, prokuratura zajmie się tą sprawą? To jest pierwsze pytanie. Kolejne, rozporządzenie ministra Gawkowskiego dotyczące transkrypcji małżeństw jednopłciowych weszło już w życie, ale część samorządów sprzeciwia się temu. Co, pana zdaniem, powinno zrobić państwo w tym temacie? Jak też pan to ocenia? Dziękuję bardzo. Szanowni państwo, jeśli chodzi o pana Czarzastego i prokuraturę, nie wiem, kiedy prokuratura się tym zajmie, bo nie mam żadnego wpływu na prokuraturę, więc trudno mi odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Równość mediów i przestrzeganie prawa prasowego również, ale traktowanie poważnie dziennikarzy, także prawicowych, osiągniemy wówczas, kiedy prawica dojdzie do władzy i z Alei Ujazdowskich odjedzie autobus z ministrami pana Tuska na czele z panem Tuskiem. Wtedy rzeczywiście będę mógł, panie, odpowiedzieć na pytanie, kiedy się prokuratura zajmie, także zawiadomieniem Telewizji w Polsce 24. Co do pana Gawkowskiego, ja już wczoraj mówiłem, proszę państwa, to nie jest problem wziąć kartkę, długopis i sobie napisać jakieś rozporządzenie. Tylko rozporządzenie nie jest aktem prawnym samoistnym w polskim systemie prawnym. Rozporządzenie jest aktem prawnym, który jest aktem wykonawczym w stosunku do ustaw i w stosunku do konstytucji. A zatem nie można jego nagle napisać dowolnie. Ono musi być zgodne i z przepisami ustaw, i z przepisami konstytucji. Pan Gawkowski napisał sobie coś, co nie ma nic wspólnego np. z artykułem 18 Konstytucji. Więc pan Gawkowski dzisiaj np. mógłby sobie wziąć długopis kartki i napisać nowe rozporządzenie, że we wszystkich urzędach stanu cywilnego, we wszystkich aktach stanu cywilnego od dzisiaj wpisujemy, że Miśko Largol może być również żoną Żabki i Zosi. No i to też będzie miało taki sam skutek, jak ta transkrypcja aktów jednopłciowych. Wszystko, co jest wpisywane dzisiaj zgodnie z tym pseudo rozporządzeniem Gawkowskiego, a co jest sprzeczne całkowicie z polskim porządkiem prawnym, nie ma żadnych skutków prawnych. I wszyscy, którzy są dzisiaj oszukiwani przez Gawkowskiego i Lewicę, powinni to wiedzieć równie dobrze. Miśko Largol może być żoną Żabki i Zosi wedle tego rozporządzenia.