Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Mateusz Morawiecki: Konferencja - pytania dziennikarzy

Mateusz Morawiecki: Konferencja - pytania dziennikarzy

Mateusz Morawiecki podczas konferencji parlamentarnej ocenił działania rządu w sprawie pomocy powodzianom, systemu kaucyjnego, podatków i bezpieczeństwa Polski. Poseł PiS odniósł się także do polityki migracyjnej, kopalni Solino oraz dalszego przekazywania pocisków Ukrainie.

Pomoc dla powodzian


Mateusz Morawiecki krytycznie ocenił działania Platformy Obywatelskiej i rządu po powodziach. Wskazał na przypadki przyznawania środków osobom z terenów, które według jego relacji nie zostały zalane, oraz na trudną sytuację mieszkańców Głuchołaz.

System kaucyjny i podatki


Wypowiedź dotyczyła także systemu kaucyjnego, który Mateusz Morawiecki uznał za źle wdrożony i wymagający całkowitej zmiany. Poseł PiS zapowiedział obronę polskich przedsiębiorców oraz sprzeciwił się podwyżkom podatków dla firm.

Migracja i gospodarka


Mateusz Morawiecki sprzeciwił się kierowaniu nienawiści wobec obywateli Ukrainy, jednocześnie opowiadając się za deportacją osób, które brutalnie łamią prawo. Podkreślił, że uczciwie pracujący cudzoziemcy są potrzebni w wielu sektorach polskiej gospodarki.

Bezpieczeństwo i Solino


Wśród poruszonych tematów znalazły się ochrona infrastruktury krytycznej, rozwój polskich systemów antydronowych i rakietowych oraz przyszłość kopalni Solino. Mateusz Morawiecki sprzeciwił się sprzedaży polskich aktywów strategicznych zagranicznym podmiotom.

Mateusz Morawiecki — moment z przemówienia: Mateusz Morawiecki: Konferencja - pytania dziennikarzy (20.08.2026)

Pomoc wojskowa dla Ukrainy


Były premier stwierdził, że Polska nie powinna przekazywać Ukrainie kolejnych pocisków, wskazując na konieczność ochrony własnego terytorium i rozwijania krajowych zdolności obronnych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry. Polityka Księgniczka w Polsce 2020. Panie przewodniczący, mam pytania w tematyce bieżącej. Chciałabym zapytać o tak zwaną aferę pochodziową, która działa na terytorium obywatelskiej koalicji. Czy można powiedzieć, że koalicja przyznała się do tych barbarystatów finansowych? To jest pierwsza kwestia i kolejna. Rysowali się niepokójnymi w Kipołacach. Mieszkańcy mówią, że nie otrzymali żadnej pomocy od rządu. Czy ten rys nie uspokaja, że nie jesteśmy w początkach zabezpieczeni, ale nie jesteśmy przygotowani lepiej niż wale na terytorium? Panie, czy słowa uspokajają? Dziękuję. Punkt pierwszy, czyli przewały popowodziowe, tak chyba trzeba nazwać. Wały popowodziowe, nie wały przeciwpowodziowe, tylko wały popowodziowe Platformy Obywatelskiej. Wyglądają tak, szanowni państwo. Kilka miesięcy temu oni już się o tym dowiedzieli i próbowali po prostu zamieść to pod dywan. Skąd o tym wiem? Z wywiadu z ministrem Siemoniakiem. To on się przyznał, że oni o tym po prostu wiedzieli. Wiedzieli o tym, ale nic z tym nie zrobili do czasu, do kiedy media tej afery nie nagłośniły. W związku z tym nie tylko, panie redaktor, szanowni państwo, nic tam jeszcze nie jest załatwione poprzez odwołanie jednej lokalnej działaczki, ale tu głowa co najmniej ministra spraw Kierwińskich powinna polecieć ze stanowiska, ponieważ ten skandal jest czymś absolutnie niebywałym. Jak można okradać powodzian w ten sposób, że w miejscu, w którym byłem, ja tam byłem, szanowni państwo, tydzień z niewielkim okładem, byłem na tym wzgórzu w Dziwiszowie. To jest miejsce, do którego, aby woda rzeczywiście mogła dotrzeć, to chyba jakiś potop biblijny musiałby tam być. Naprawdę szliśmy pod górkę, jak ładny kawałek, nie było żadnych możliwości, żeby tam te tereny były zalane. I tam ludzie dostawali pieniądze od działaczy Platformy Obywatelskiej. A więc skrajny skandal. Nie tylko, panie redaktor, nic się tutaj jeszcze nie załatwiło. Ta afera się rozkręca, ponieważ Stowarzyszenie Rozwój Plus zrobiło stronę Im się powodzi, taka gra słów. I na tą stronę spływają informacje, my je weryfikujemy, będziemy przekazywali mediom. Jesteśmy tutaj aktywni, odkrywamy kolejne odsłony tej afery. A takie żerowanie na powodzianach jest czymś absolutnie skandalicznym. I druga część od pani pytania, no właśnie na jakich powodzianach? Przecież w Głuchołazach dwa lata temu, bez jednego miesiąca, bez paru tygodni właściwie, była powódź. I widzieliśmy później premiera, jego ministrów, którzy mówili, teraz Głuchołazy są świetnie zabezpieczone. No i jak zostały zabezpieczone, skoro przyszła wcale nie jakaś wielka nawałnica, ale spowodowała wielką klęskę dla mieszkańców. Ja rozmawiałem z mieszkańcami Głuchołaz i oni są zrozpaczeni. Jeszcze nie usunięto skutków pierwszej powodzi w Głuchołazach, a już muszą się borykać ze skutkami drugiej powodzi w Głuchołazach. Tak działa, tak opieszale, tak z lekceważeniem działa obecny rząd. Niestety, mieszkańcy są pozostawieni sami sobie. Dzień dobry, Władysław Bartiawski, Telewizja Trwam. Chciałbym zapytać o doniesienia medialne, które słyszymy o używym wspólnym starcie koalicji rządzącej w przyszłym roku. Pytanie, czy tak ta wspólna lista wspólny stan zagrozi siłom prawicy? I od razu pytanie o system koalcyjny, czy trzeba go zlikwidować tak jak przed tego konfederacja, czy naprawić? Co do pierwszego pytania, to nie jest pytanie do mnie, jak będzie startować koalicja rządząca. Widać, że strach zajrzał im w oczy, aczkolwiek gdyby było to takie proste, że kto startuje razem, ten wygrywa, a kto startuje osobno, ten przegrywa, to my byśmy dzisiaj rządzili, a nie Donald Tusk. Bo jak sobie państwo przypominacie, w 2023 roku obecna koalicja startowała w czterech różnych obozach, no i to oni wygrali, pomimo że my mieliśmy największą popularność i osiągnęliśmy rezultat 35,5%. Więc tutaj są oczywiście bardzo różne kalkulacje. My robimy swoje, my się nie oglądamy za siebie, tylko pokazujemy, jak trzeba walczyć o polską klasę średnią, polskich przedsiębiorców i na tym się koncentrujemy. A system koalcyjny, dopytam jeszcze? System koalcyjny jest fatalnie, fatalnie wdrożony. System koalcyjny trzeba całkowicie przerobić, jeśli w ogóle miałby być wdrożony. To jest system, który został wdrożony przez obecną koalicję w oparciu o dyrektywę europejską, ale można było to zrobić operacyjnie dużo sprawniej. Ja dzisiaj chcę powiedzieć tylko tak. My to zdecydowanie zmienimy we współpracy z tymi przedsiębiorcami polskimi, podkreślam, polskimi, którzy zostali uderzeni, cierpią na skutek tego systemu. Będziemy słuchać wyłącznie polskich przedsiębiorców w tej kwestii. Mogę, mogę? Proszę bardzo, oczywiście. Ja tylko jeszcze w sprawie systemu koalcyjnego. Proszę Państwa, ja używam opakowań zwrotnych od prawie 30 lat. Brałem udział, czynny udział w Komisji Ochrony Środowiska i na znak protestu opuściłem Komisję Ochrony Środowiska przed wprowadzeniem tej ustawy, ponieważ wszystko to, co się dzisiaj dzieje, mówiliśmy w trakcie, proszę Państwa, procedowania tej ustawy. Tutaj nie ma żadnych przypadków. Zabrano pieniądze gminom i oddano prywatnym przedsiębiorcom, którzy niekoniecznie mają z Polską kontakt. Tak więc wydrenowano z polskich kieszeń, państwa kieszeni, około 10 miliardów złotych. Wcale ekologia się nie polepszyła. Nic się nie polepszyło. Żeby zebrać te wszystkie opakowania, uruchomiono kilka tysięcy nowych samochodów. Pytam się, co to ma z ekologią wspólnego? Ten system jest do likwidacji. Dzień dobry. Jak widać, pan ma się kierować w kontekście tego plus dzisiejszej konferencji. Widzisz do tej zmiany, o której wspomniałem, i pan premier, i pan minister. Jak rozwiązują z państwem konferencji? Państwo nie chcieli głosować przeciwko, i też będzie pan doradzał panu prezydentowi, żeby ta ustawa, te wszystkie legislacyjne kwestie, przejdą i trafią na biuro pana prezydenta. Jeszcze kwestia gospodarcza, ale w kontekście Ukraińców, panu prezydentowi z Polski. Jak pan ocenia wsparcie w polską gospodarkę? Jak jest to znacząca siła dla polskiego gospodarki? W kontekście tych ostatnich różnych antyukraińskich nastrojów, tego, czego doświadczali obywatele, doświadczają obywatele Ukrainy w ostatnim czasie. I już inna kwestia pozagospodarcza, która będzie związała się z kwestią interwencji tej poselskiej, mistrzowskiej Daniela Obajcka w Kofalni Solina. To jest tak, że jest znacząca, że jest głośne jak pan to zachowanie, z perspektywy czasu pana Daniela Obajcka. Dziękuję. Bardzo źle oceniamy propozycje, które wczoraj padły. Jedyną propozycją, która odrobinę poprawia, że tak powiem, stan portfela Polaków, polskiej klasy średniej, jest ta bardzo delikatna, ostrożna propozycja podniesienia wrogów. Teraz porównajcie państwo tę propozycję z tym, co zrobił mój żon. Podnieśliśmy kwotę wolną z trzy tysiące na trzydzieści, kwotę wolną od podatku podnieśliśmy z trzy tysiące na trzydzieści tysięcy oraz obniżyliśmy podatek z osiemnastu na siedemnaście, a potem z siedemnastu na dwanaście, a drugi próg podatkowy podnieśliśmy z osiemdziesięciu, pięciu tysięcy na sto dwadzieścia. Mijają prawie trzy lata i ten rząd na czwarty rok planuje takie drobne posunięcie. Więc oczywiście, panie redaktorze, że będziemy głosowali przeciwko obniżce ryczałtu z dwa miliony euro na dwieście pięćdziesiąt tysięcy euro. Będziemy głosowali przeciwko podwyżce podatków CIT z dziewiętnastu na dwadzieścia dwa i przeciwko dojeżdżaniu polskich przedsiębiorców. Dojeniu polskich przedsiębiorców. Jesteśmy zdecydowanymi zwolennikami sprawiedliwego opodatkowania międzynarodowych przedsiębiorców i jeśli TVN byłby łaskaw jeszcze raz to jakby pokazać, to będę wdzięczny tak rosły podatki od również międzynarodowych korporacji w czasach rządu Prawa i Sprawiedliwości, w czasach, kiedy ja byłem odpowiedzialny za politykę finansową, no tak, w czasach rządów Tuska i tu są znowu rządy Tuska, czyli znowu mamy tutaj spadek. Niestety musimy zdać sobie z tego sprawę. Pytanie numer dwa dotyczyło Ukraińców. Tutaj muszę powiedzieć tak, że ze względu na to, że mamy w większości młodszą populację, która tutaj do nas przyjechała, to są kobiety, pamiętamy 22 rok, kobiety z dziećmi zwykle, to według danych z ZUS-u i z KUS-u, to nie są moje dane, to są ich dane, wkład do gospodarki jest zdecydowanie wyższy niż tej grupy pracowników zagranicznych, Ukraińców, czasowo zatrudnionych tutaj, zdecydowanie wyższy niż pobierane ewentualne zasiłki różnego rodzaju czy to, co się popularnie nazywa socjalem, bądź korzystanie z naszej służby zdrowia. Jest to co najmniej kilkunastokrotnie wyższy wkład do polskiego PKB, do polskiej gospodarki. Jestem przeciwny szczuciu, zdecydowanie przeciwny szczuciu na obywateli ukraińskich. Jeżeli natomiast obywatel Ukrainy złamie prawo, to zaproponowaliśmy jako Stowarzyszenie Rozwój Plus bardzo dobry program, niedawno pokazany, przedwczoraj, zarządzania polityką migracyjną. I tam mamy i alert deportacyjny, natychmiastowa deportacja Ukraińca, ale nie tylko Ukraińca, każdego, Gruzina, ale także Niemca, który złamie prawo brutalnie tutaj w Polsce i nie będziemy się z nikim tutaj patyczkować. Jesteśmy zdecydowanie przeciwko szczuciu, przeciwko nienawiści. Uważamy, że przy tej zapaści demograficznej w wielu sektorach gospodarki, o tym z Markiem rozmawiałem również, jeśli ktoś uczciwie pracuje, niech pracuje dalej. W bardzo wielu sektorach Polacy nie chcą już dzisiaj pracować, bo Polska się rozwinęła, taka jest rzeczywistość gospodarcza. Trzecie pytanie pana redaktora dotyczyło kopalni Solino. Pan zapytał mnie o byłego prezesa Orlenu, a ja chcę powiedzieć panie redaktorze i szanownym państwu, że problem jest szalenie ważny, bo niemiecka spółka, jeśli dobrze pamiętam nazwę KS, ma szansę przejąć kurę znoszącą złote jaja. Specjalne kawerny, które mogą służyć do przechowywania polskich zasobów surowcowych, dzisiaj mogą być sprzedane i na dziesiątki lat poprzez to może być generowany strumień dywidend dla zagranicznego podmiotu. Ja się pytam, dlaczego dzisiaj Orlen nie kupi od Chemetyki tego zakładu? I tu jest pies pogrzebany, a nie to czy ktoś tam pod prokuratorą występował czy nie. Tym się zajmijcie, również TVN-ie, żeby wreszcie Polska nie była ogrywana przez zagraniczne podmioty gospodarcze. To jest dla mnie najważniejsze. Panie redaktorze, jeżeli ktoś protestuje przeciwko temu, to dobrze, że protestuje, tyle mam do powiedzenia. Ja sam tam byłem, właśnie pod tym zakładem Solino, jakieś tam 7-8 tygodni temu. Ja też tam protestowałem i cały czas protestuję przeciwko sprzedawaniu polskich srebr rodowych po prostu w obce ręce. Dzień dobry. Panie premierze, mam pytanie. Według Pana polskie więzienia są zbrojnione przez Obronę Przedsiębiorczą. I według tutaj właśnie licea szefa Agencji Obrony one nie są zbrojne. Więc jak pan to skomentuje? Licea szefa Agencji Obrony? Uzbrojenia. Uzbrojenia, przepraszam. Tak, to drugie moje pytanie. Czy pan chce jako rozwój służby wysłać swojego kandydata na prezydenta Krakowa? Jeśli tak, to proszę powiedzieć o tym, a jeśli nie, to czy z kolei poprzecie kandydata prawa i sprawiedliwości? Co do pierwszego pytania, to jest ono śmiertelnie poważne, ponieważ niestety z informacji, które słyszymy od obecnych czynników rządowych, nasza stolica, wielkie miasto, ale przede wszystkim też infrastruktura krytyczna, bo przecież nasz gazoport w Świnoujściu, Świnoujście jest czterdziestotysięcznym miastem, ale przecież też powinien być chroniony. Nasze zakłady energetyczne, Kozienice, Bełchatów, to nie są wielkie miasta, panie redaktor, też powinny być chronione. Poważne państwo buduje taką ochronę przeciwrakietową, przeciwdronową, żeby chronić swoją infrastrukturę krytyczną i jak największe połacie swojego terytorium. Więc ja jestem po prostu coraz bardziej zaniepokojony dezynwolturą, lekceważeniem, nonchalancją tego rządu, również w odniesieniu do bezpieczeństwa i wielkich miast, i średnich miast, i infrastruktury krytycznej. Dlatego proponuję polskim przedsiębiorcom taki pakt, pakt deregulacji, skrajnie idącej, bardzo odważnie, radykalnie, rewolucyjnie. Deregulacji w sektorze zbrojeniowym, w sektorze podwójnego zastosowania. Niech polski przedsiębiorca uwolni swój kapitał, swoją kreatywną, po to, żebyśmy my mieli nasze własne rakiety balistyczne, nasze własne rakiety manewrujące, nasze własne systemy antydronowe, a nie tylko zagraniczne. I wtedy, pani redaktor, za kilka lat możemy być naprawdę dużo bardziej bezpieczni niż dzisiaj. A propos kandydata, myśmy się wypowiadali, mamy dyskusję na ten temat w sobotę, umówioną, ostateczne decyzje będą podejmowane wtedy i wtedy poinformujemy wszystkich. Proszę bardzo. Dwie krótkie pytania. Po pierwsze, nadzorowca zawsze mówi, że nie widzi potrzeby zmiany ustawy dotyczącej liczby uczestników archałków, a więc zostanie szczęśliwy z tobą za to, że za rok może być tego przemysła, że już nie było. Co pan na to? Drugie pytanie, panie redaktorze, przepraszam za to, że pan nie wstrzymał. Po drugie, powinna, moim zdaniem, działać oczywiście cicho, jeśli chodzi o kwestie migracji, to w związku z pana prezesem i recenzja premiera. No i trzecie, niech pan oglądał spotkał mający promować Polskę z Gregorykiem Chopinem, z Robertem Lewandowskim, z Anią Rubik. Nie widział pan. Chciałem zapytać, czy ta kampania ma te 7 milionów złotych, czy to jest coś, co musi się opłacić? Jeśli Robert albo Marek dzielili, to się wypowiedzą w tej trzeciej. Okej. Proszę bardzo. Szanowni państwo, zacznijmy od tego. 7 milionów złotych to naprawdę bardzo duże pieniądze, a ten spot, który został zaprezentowany, on nie pokazuje niczego, co jest tak bardzo piękne i tak bardzo wartościowe w Polsce. On był tak zwyczajnie zrobiony, bez żadnej finansji, bez żadnego promowania Polski, taką, która ona jest. Bezpiecznej, pięknej, prężnie rozwijającej się, ze wspaniałą kulturą, ze wspaniałą tradycją, z pięknymi krajobrazami. To było coś, na co te pieniądze poszły, wydaje się, zdecydowanie zbyt dużej ilości. Chętnie obejrzę to, będę mógł powiedzieć. Natomiast pytanie dotyczące naszego pakietu zarządzania imigracją jest bardzo na miejscu, panie redaktorze, ponieważ to obecny premier, mój następca, wyśmiewał budowę muru na granicy z Białorusią. Mówił, jego posłowie dowozili tam picce, koce i śpiwory i chcieli zapraszać wszystkich. Mówili tak, to ludzie Tuska, mówili, niech jadą wszyscy, a potem się zobaczy, kto jest kto, prawda? Puszcie ich wszystkich. Szczerbaziońskim tam latali na tą granicę, prawda? Jego ludzie. Więc to on powinien naprawdę w tym momencie zamilknąć i ma na to rzeczywiście dzisiaj dobrą okazję, ponieważ się skompromitowali puszbaki z granicy zachodniej. Wiecie, jacy ludzie tam byli przepychani i są cały czas przepychani? My o tym wiemy od współpracujących z nami ludzi z Ruchu Obrony Granic. Z Algerii i z Maroka. No to niech sobie Państwo popatrzą na mapę, czy naprawdę z Algierii i z Maroka ludzie wjechali przez Białoruś do Niemiec? Czy taką drogę długą przebyli, czy raczej przedostali się przez Hiszpanię, Włochy, Francję do Niemiec i w ten sposób, prawda, są wypychani do Polski. W związku z tym słowa obecnego premiera uważam za skandaliczne, bezczelne, ale on jest po prostu oczywiście znany z tego, ja się tam nadmiernie tym nie przejmuję, ale cieszę się z tego pytania, bo mogłem wyprostować te jego kłamstwa. Kto naprawdę zarządzał polityką migracyjną? I przypomnę tylko, że Komisja Śledcza, Komisja Śledcza, powołana przez Tuska, sama się ośmieszyła, udowadniając, że tych przypadków korupcyjnych wykrytych przez nas było nie 250 tysięcy, tylko 268, ale nie tysięcy, 268. Co do wicemarszałka, jeżeli taka będzie decyzja pana marszałka, to ja nad tym ubolewam, ponieważ uważam, że trzy kluby powinny teraz dostać wicemarszałków. Oczywiście Klub Prawa i Sprawiedliwości, oczywiście Klub Stowarzyszenia, Klub Rozwój Plus i Klub Centrum, który też nie ma, no przecież powinny wszystkie kluby mieć wicemarszałków, to jest dobra praktyka, będziemy do tego dążyć, będziemy przekonywać pana marszałka, oczywiście to jest decyzja jego, ale myślę, że dobra praktyka parlamentarna wymaga tego, aby się nawzajem szanować i mam nadzieję, że wszystkie kluby parlamentarne będą miały swoich wicemarszałków. My będziemy proponowali naszego wicemarszałka również, oczywiście. Nie, jeszcze ta wewnętrzna procedura wyboru nie została zakończona. Polska zdecydowanie nie powinna przekazywać żadnych kolejnych pocisków Ukrainie. Ja miałem taki wpis w internecie, gdzie wyjaśniałem całą naszą politykę. Polecam państwu, może trochę brutalnie opisałem tam tę transakcję sprzed trzech czy czterech lat. Sprzęt za krew, którą żołnierze ukraińscy do dzisiaj przelewają. Nie zapominajmy, Rosja jeszcze nie przegrała tej wojny. Wręcz przeciwnie, Rosja ma głębię strategiczną, zasoby surowcowe, zasoby ludzkie i powinniśmy robić wszystko, żeby Rosja przegrała tę wojnę, ale to my mamy dzisiaj obowiązek ochrony naszego terytorium i dlatego niech dalej pomagają im Amerykanie, niech dalej im pomagają Europejczycy, Niemcy, Francuzi. Myśmy swoją robotę dobrze zrobili, nie mamy się czego wstydzić, ale dzisiaj już żadnych nowych pocisków na Ukrainę nie powinniśmy przekazywać. Jeśli nie ma żadnych pytań, to bardzo dziękuję. Dziękuję. Dziękuję bardzo.