Konferencja z udziałem Premiera Donalda Tuska i kandydatki na Prezydenta Krakowa Moniki Piątkowskiej
Donald Tusk podczas wizyty w Krakowie poparł Monikę Piątkowską i zapowiedział rządowe wsparcie dla budowy metra oraz zmian w opłacie turystycznej. Premier wskazał, że Kraków ma być priorytetem w krajowym programie finansowania projektów metra wartego 10 miliardów euro.
Donald Tusk podkreślił, że jego wizyta ma potwierdzić autentyczne wsparcie dla Moniki Piątkowskiej, kandydatki na prezydentkę Krakowa. Premier zaznaczył jednocześnie, że o wyborze władz miasta zdecydują wyłącznie mieszkanki i mieszkańcy Krakowa.
Premier poparł propozycję, aby 100 procent opłaty turystycznej trafiało do gminy, zamiast 80 procent przewidzianych w obecnym projekcie. Środki mają rekompensować wydatki Krakowa związane z obsługą milionów turystów odwiedzających miasto.
Donald Tusk poinformował, że Ministerstwo Infrastruktury przygotowało program finansowania projektów metra w polskich miastach o wartości 10 miliardów euro. Premier zadeklarował, że Kraków jest w tym programie zdecydowanie na pierwszym miejscu, a środki będą mogły zostać uruchomione po przygotowaniu niezbędnej dokumentacji i uzyskaniu decyzji środowiskowych.
W wypowiedzi pojawiły się także trasy Pychowicka i Zwierzyniecka oraz potrzeba przygotowania Krakowa na trudne sytuacje. Monika Piątkowska podkreśliła, że miasto potrzebuje ambitnego planu, bezpieczeństwa i współpracy z rządem.

Donald Tusk odniósł się również do zmian podatkowych, programu Tarcza Wschód, ochrony powietrznej oraz znaczenia obywateli Ukrainy dla polskiej gospodarki. Premier zapowiedział dalsze inwestycje w bezpieczeństwo granicy i obronę powietrzną, a także skrytykował populistyczne i nacjonalistyczne pomysły dotyczące Ukraińców pracujących w Polsce.
Wsparcie dla Krakowa
Donald Tusk podkreślił, że jego wizyta ma potwierdzić autentyczne wsparcie dla Moniki Piątkowskiej, kandydatki na prezydentkę Krakowa. Premier zaznaczył jednocześnie, że o wyborze władz miasta zdecydują wyłącznie mieszkanki i mieszkańcy Krakowa.
Opłata turystyczna dla gminy
Premier poparł propozycję, aby 100 procent opłaty turystycznej trafiało do gminy, zamiast 80 procent przewidzianych w obecnym projekcie. Środki mają rekompensować wydatki Krakowa związane z obsługą milionów turystów odwiedzających miasto.
Krakowskie metro
Donald Tusk poinformował, że Ministerstwo Infrastruktury przygotowało program finansowania projektów metra w polskich miastach o wartości 10 miliardów euro. Premier zadeklarował, że Kraków jest w tym programie zdecydowanie na pierwszym miejscu, a środki będą mogły zostać uruchomione po przygotowaniu niezbędnej dokumentacji i uzyskaniu decyzji środowiskowych.
Bezpieczeństwo i inwestycje
W wypowiedzi pojawiły się także trasy Pychowicka i Zwierzyniecka oraz potrzeba przygotowania Krakowa na trudne sytuacje. Monika Piątkowska podkreśliła, że miasto potrzebuje ambitnego planu, bezpieczeństwa i współpracy z rządem.

Podatki, Tarcza Wschód i Ukraina
Donald Tusk odniósł się również do zmian podatkowych, programu Tarcza Wschód, ochrony powietrznej oraz znaczenia obywateli Ukrainy dla polskiej gospodarki. Premier zapowiedział dalsze inwestycje w bezpieczeństwo granicy i obronę powietrzną, a także skrytykował populistyczne i nacjonalistyczne pomysły dotyczące Ukraińców pracujących w Polsce.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Donald Tusk: Alarm w Kołobrzegu — brak węgla i rosnące ceny
Donald Tusk: Rzucenie świecy dymnej nazwał niestosownym
Donald Tusk żąda ujawnienia posiedzenia i krytykuje rząd
Donald Tusk w Bydgoszczy: Ostrzega, że rząd wyprowadza Polskę z UE
Donald Tusk: konferencja prasowa w Londynie
Donald Tusk - Polska nie przystąpi do prac Rady do Spraw Pokoju
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Polska jest chroniona
Rozwój Plus
Rozwój Plus: Morawiecki broni polskich przedsiębiorców
VideoParlament
Edyta Marchelska-Groszfeld o groźbach za lajki na Facebooku
Prezydent
Kancelaria Prezydenta o ustawie Lex Szarlatan i karach dla oszustów
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Konferencja - pytania dziennikarzy
PiS
PiS: Czarnek krytykuje podatki, import i działania Krajewskiego
Artykuły
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2024: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Wrzesień 2023: kampanijny spór o kolejki, szpitale i ochronę zdrowia
Artykuł
Grudzień 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Transkrypcja
Miło mi powitać premiera Donalda Tuska w Krakowie.
Również miło mi powitać senator RP,
panią kandydatkę na prezydent Krakowa Moniką Piątkowską.
Serdecznie proszę o zdanie głosu pana premiera.
Dziękuję bardzo, ale pozwólcie,
ja tu jestem ze względu na
panią senator, panią Monikę Piątkowską,
która podjęła to wielkie wyzwanie
kandydowania na wyborach prezydenckich w Krakowie,
więc oczywiście
ty jesteś tu gospodynią
i proszę, żebyś ty
zaczęła to nasze spotkanie.
Oczywiście, panie premierze.
Przede wszystkim to raz jeszcze
serdecznie witam w Krakowie
i bardzo, bardzo dziękuję
za dzisiejszą wizytę.
Panie premierze, Kraków czekał
na wizytę pana premiera.
Cieszę się, że dzisiaj
do takiej wizyty doszło.
Tak jak wspominałam kilkakrotnie,
wsparcie pana premiera
Donalda Tuska, wsparcie rządu
to nie jest tylko
poklepanie po plecach, ale
konkretne wsparcie
rozmawialiśmy kilkakrotnie
z panem...
To prawda, ale nawiązuje
do takich różnych historii.
Ale nie miałabym
nic przeciwko temu.
Chodzi o
konkretne wsparcie, którego
nasze miasto dzisiaj, o czym
potrzebuje. Miasto, które
zostało zdestabilizowane i brutalną
kampanią referendalną i referendum.
Miasto, które
ma również i zmaga się
z problemami finansowymi.
Ale miasto, które
ma ambitne plany,
o tym wczoraj państwu mówiłam.
Ambitne plany budowa metra,
budowy tras pychowickiej,
zwierzynieckiej, przygotowania
mieszkańców naszego miasta
na trudne sytuacje.
Chcemy żyć stabilnie,
w spokoju, w pokoju, ale
żeby tak było, musimy do
wszystkich trudnych wydarzeń się przygotować.
Biorąc pod uwagę
ogromne wyzwania geopolityczne
i wyzwania, które stoją przed naszym
krajem i przed państwem,
wsparcie rządu, i o tym państwu
mówiłam wielokrotnie, jest dzisiaj
fundamentalne. Dlatego
tak bardzo się cieszę, że
gości dzisiaj w Krakowie,
pan premier,
raz jeszcze bardzo dziękuję
za tą wizytę, bardzo dziękuję
za wsparcie, za poparcie
i w Warszawie, i tu
w Krakowie, i przekazuję
panu premierowi głos.
Dziękuję pięknie.
Ja muszę zacząć od
oczywiście usprawiedliwienia
siebie.
Obiecałem
pani senator, naszej
kandydatce,
że odwiedzę ją tak szybko, jak to będzie możliwe.
No wiecie, moja praca ma pewne wymagania,
które nie zawsze umożliwiają
spełnienie wszystkich
zobowiązań, ale dlatego
dzisiaj, kiedy zobaczyłem, że
jest te kilka godzin
czasu, mogę też pracować
w samochodzie, jak się domyślacie,
więc postanowiłem nadrobić
ten przeze mnie stracony
czas i jestem tutaj. Bardzo
mi zależało na tym,
żeby pani
Monika Piątkowska miała pełne poczucie
takiego autentycznego wsparcia
z mojej strony i
chcę powiedzieć, nie rzucam
słów na wiatry, bardzo mi zależy
na tym, żeby
Kraków to najdumniejsze
miasto w Polsce. Mówi to
człowiek, który jest gdańszczaninem i który pracuje
i od lat przebywa głównie w Warszawie,
więc to coś znaczy w ustach
takiego człowieka, ale nie mam wątpliwości, że
Kraków jest tym miastem
właśnie najdumniejszym
i mieszkańcy mają
tysiąc powodów, aby czuć
dumę. Jako
kibic piłkarski z Gdańska to mogę
powiedzieć, że na każdym polu
mogę wam zazdrosić. Wy macie dzisiaj trzy drużyny
w Ekstraklasie, w której
mieście nie ma żadnej.
Nie wnikam, komu kibicuję
pani Monika, bo to może być
dzieląca informacja,
ale mogę powiedzieć, że w rządzie
mam i kibiców Wisły
i kibiców Krakowi.
Jeszcze nie zidentyfikowałem
kibiców Wieczystej, ale nie
wykluczam, że ktoś też się
znajdzie.
Prosił mnie
pan premier Władysław
Kośniak-Kamysz i pan minister Andrzej Domański,
dwa Krakusy
w moim rządzie, żebym
przekazał jeszcze raz pełne wyrazy
poparcia od tej krakowskiej
części rządu.
Kiedy mówiłem o tym, że Kraków jest
tym miastem najdumniejszym
a zawsze
w sercu robię to zestawienie
Gdańsk, Warszawa, Kraków,
to muszę też powiedzieć, że
Kraków z
wielu tych pozytywnych powodów,
że jest miastem tak bardzo atrakcyjnym,
tak najczęściej
odwiedzanym, jest tą
marką Polski najbardziej
rozpoznawalną na całym świecie, jeśli
chodzi o miasta.
Jest też jakby trochę ofiarą tej sytuacji.
Długo rozmawialiśmy,
jeszcze dzisiaj rozmawialiśmy
o czymś tak oczywistym z punktu widzenia
Krakowa, jak opłata turystyczna.
Jak państwo wiecie,
to właśnie tu z Krakowa
poszedł ten sygnał, że opłata
turystyczna, to jest rozwiązanie
znane na świecie, ale ona szczególnie
w Krakowie miałaby głęboki sens.
Skoro miliony, miliony
turystów z kraju i zagranicy
odwiedzają Kraków
każdego roku.
Miliony. To znaczy, że
to są bardzo poważne ciężary.
Nie tylko profity, wiadomo, turystyka to
jest biznes, ale
to jest związane także z gigantycznymi
wydatkami takiego miasta, kiedy
trzeba gościć
tą ponadmiarową
grupę ludzi.
I dlatego ta opłata turystyczna
wydaje się czymś oczywistym.
Pani Monika Piątkowska
dzisiaj zwróciła moją uwagę,
że dobrze byłoby,
i też wstępnie ustalałem to też
z ministrem finansów, żeby
ta propozycja opłaty
turystycznej w 100% trafiała do
gminy, nie w 80%.
W tym projekcie, który jest w Sejmie, jest
80% dla
samorządu, 20%
dla Polskiej Organizacji
Turystycznej. Ale wydaje się, że
tutaj tak naprawdę
ta opłata turystyczna ma,
nie ma finansować
turystyki, tylko
ma rekompensować to wszystko,
co miasto wydaje w związku
z turystyką. I dlatego
ja przychylam się do Pani
wniosku i tę zmianę,
drobną, ale istotną, wprowadzimy albo w Sejmie,
albo tam, gdzie rządzi
Pani Monika Piątkowska, czyli w
Senacie, rządzi w sprawach krakowskich
przynajmniej, i przeprowadzimy
tę zmianę.
Ja chcę z czystym sumieniem powiedzieć
i z pełnym przekonaniem,
i zaraz wytłumaczę jednym zdaniem,
dlaczego mam prawo tak powiedzieć.
Ja
nie przyjechałem tutaj po to
z takim przekonaniem, że
to rząd będzie wpływał
na to, kto zostanie prezydentką,
prezydentem Krakowa.
Wiele, wiele lat temu, kiedy byłem
na miejscu Pani Moniki Piątkowskiej,
byłem w Senacie, wicemarszałkiem Senatu,
zaproponowałem
i przygotowałem ustawę
o bezpośrednim wyborze
wójta burmistrza prezydenta.
Tak, aby to nie radni,
nie partie polityczne,
nie politycy tacy jak ja,
tylko wyłącznie mieszkańcy decydowali o tym,
kto jest prezydentką, prezydentem
burmistrzem wójtem.
I ten bezpośredni wybór, ta batalia trwała lata,
ale udało się to w końcu
przeprowadzić i jestem z tego bardzo
dumny, chociaż jako premier mogę powiedzieć,
ta władza przeszła
z rąk
polityków do rąk mieszkańców,
ale ja nie żałuję tej straty wręcz przeciwnie.
Więc chcę bardzo wyraźnie
podkreślić, ja wiem, że to wy
mieszkanki i mieszkańcy Krakowa
zdecydujecie, kto będzie
prezydentką, prezydentem.
Macie do tego prawo, możecie także
oczekiwać od władzy centralnej
nie sugestii, kto ma być prezydentem,
tylko pomocy wtedy, kiedy
takie miasto jak Kraków pomocy potrzebuje.
Ja jestem tutaj, żeby
z największym przekonaniem powiedzieć,
że z nami kwalifikacje,
energię i taką
w najlepszym tego słowa znaczeniu zaciętość
Moniki. Znaczy ona, jak się
uprze na coś, to naprawdę to przeprowadzi.
I dlatego
z takim pełnym przekonaniem
ją wspieram, ale
powtarzam, wiem, że to wy dokonacie
wyboru i to w jej rękach, nie w moich
jest przekonanie
mieszkańców Krakowa na
27 września,
aby na nią głosować.
Kilka rzeczy
oczywiście jest
może niezależnych, ale jednak w jakimś
stopniu zależy od decyzji
centralnych. Wiem, że dużo
emocji jeszcze w czasie,
kiedy byłem po raz pierwszy premierem,
po raz drugi, no ale wtedy
w roku 2014,
jeśli dobrze pamiętam, odbyło się
referendum w sprawie budowy metra
w Krakowie. I wtedy
werdykt tego referendum był jednoznaczny.
I ten temat od czasu do czasu
pojawia się jako
niespełnione marzenie, wyzwanie,
pytanie o pieniądze.
Ja przyjechałem tutaj, żeby potwierdzić
coś, o czym państwo wiecie z całą pewnością.
Ale Monika Piątkowska powiedziała,
że bez tego komunikatu ja nie mam się
co w Krakowie pokazywać, bez
jednoznacznego komunikatu.
Więc chcę powiedzieć i potwierdzić
Ministerstwo Infrastruktury przygotowało
wiele, wiele
miesięcy temu program
warty 10
miliardów euro
program
finansujący
projekty metro w
polskich miastach. Używam liczby mnogiej,
bo ten program w związku także
ze środkami europejskimi
jest zaprojektowany jako program
krajowy. Ale zarówno
w intencji Ministra
Infrastruktury, jak mojej,
Kraków jest
zdecydowanie na pierwszym miejscu.
Ja w ogóle nie wykluczam, że być może
w innych miastach w ogóle nie pojawi się idea
metra, bo to
nie jest taki prosty projekt.
Kraków ma tę potrzebę
jednoznacznie i
te pieniądze
znajdą się wtedy, kiedy każdy
wykona swoją część roboty.
Jak wiecie, zacząć finansować
projekt metra, to
będzie możliwe, kiedy będą
te wszystkie zgody, głównie środowiskowe.
Wszystkie ustalenia dotyczące
geologii, czyli przygotowanie
rzeczywistego placu budowy.
Ja szanuję ten wynik
referendum, ale jeszcze raz chcę też
wyraźnie podkreślić. Miejcie w
Krakowie świadomość, że
ze strony rządu i podejrzewam,
czy ja będę dalej premierem, czy nie, bez znaczenia,
bo nie wyobrażam sobie, żeby
kolejni premierzy, czy
rządy przerwały
ten projekt. On jest ważny.
Kraków jest ważny
dla całej Polski. Więc
dla całej Polski ten projekt będzie
ważny. Ale musimy
sobie zdać sprawę, że to jest nie tylko
korzyść, kiedy to już będzie,
ale to są też
rozmaite uczążliwości.
Kraków ma i tak dużo problemów komunikacyjnych,
korki, wiadomo, wiecie
lepiej, więc budowa
metra to jest też wielkie wyzwanie.
Więc będzie wymagało od was wszystkich cierpliwości.
Upewniłem się od pani Moniki
Piątkowskiej, tak, Kraków tego
chce, jest na to gotowy.
Więc ja mogę powiedzieć, tak, mój rząd jest
też na to gotowy.
Mówimy o montażu finansowym, czyli o środkach
europejskich, o akcjach
kredytowych i pożyczkowych
z instytucji państwowych, takich jak
Bank Gospodarki Krajowej.
To może być partnerstwo publiczno-prywatne.
Mówię o tym też odpowiedzialnie.
To nie będzie finansowane
z pieniędzy podatników z całego kraju.
Nie chodzi o budżet centralny, tylko
o taki montaż finansowy, który
nie będzie budził
negatywnych też emocji
w innych miastach, ale będzie skutecznie
realizował tę
przedsięwzięcia. Jeszcze raz powtórzę,
potrzebujecie tutaj, na miejscu władz,
które szybko i dobrze przygotują
ten
projekt. A więc w tych dwóch sprawach,
które będą się rozstrzygały
jakoś tam w Sejmie i w rządzie.
Opłata turystyczna, tutaj też tempo jest
istotne. Ja wiem, że chcielibyście
i to jest dla mnie oczywiste przed następnym
sezonem. U was jest zawsze
sezon, 360 dni w roku.
Ale żebyśmy zdążyli z opłatą
turystyczną na szczyty
sezonu turystycznego
i zapewnienie
mechanizmu finansowego na metro. To jest
coś, co mogę zapewnić
z czystym sumieniem.
Jeszcze raz dziękuję, że
droga Moniko, pani senator,
że dostaję codziennie tak
po głowie,
kiedy to będzie, kiedy przyjedziesz, kiedy
to powiesz. No więc jestem.
Bardzo dziękuję raz jeszcze za tą wizytę,
za te zapewnienia.
Starałam się delikatnie
przypominać, nie brutalnie, delikatnie.
Ale rzeczywiście to
dla naszego miasta, dla mieszkańców
jest niezwykle ważne. Kraków zasługuje
na ambitny plan, zasługuje
na ambitny pomysł,
zasługuje na metro, zasługuje
na trasę pychowicką, na trasę
zwierzyniecką i zasługuje na bezpieczeństwo.
Zasługuje na bezpieczeństwo.
A ja was wszystkich, drodzy
krakowianie, bardzo proszę,
zaufajcie mi i
postanówcie, zdecydujcie
27 września,
żeby
wybrać panią prezydent,
żeby wybrać mnie,
postawić na odwagę, na
determinację, na wolę współpracy.
Pamiętajcie, startuję
z Komitetu Szerszego
Ponad Podziałami. Też rozmawiałam
na ten temat z panem premierem.
Jestem członkinią Koalicji
Obywatelskiej, będę członkinią
Koalicji Obywatelskiej, to jest moja partia.
Natomiast jeżeli chodzi o
Kraków, miasto potrzebuje
osoby, gospodarza,
prezydent, która jest
w stanie, chce i rozmawiać
ze wszystkimi i budować
i budować
ponad podziałami
lepszy, piękniejszy Kraków
dla nas wszystkich. Ja potwierdzam,
bo to ważna informacja,
kiedy
pani Monika Piątkowska powiedziała
ja jestem gotowa, ja chcę zawalcić.
Bo to był jej pomysł od samego początku
i powiedziała
i stawiam tylko jeden warunek.
Będę potrzebowała także
wsparcia pana premiera,
wszystkich zaangażowanych
w losy Krakowa,
ale mam jeden warunek.
Ja chcę być kandydatką Krakowa,
a nie żadnej partii politycznej,
bo
Kraków jest więcej wart
niż wszystkie partie polityczne razem wzięte,
włącznie z moją. Ja to wiem.
A pani Monika wie to najlepiej.
Więc ja nie miałem w ogóle wyjścia
i już wtedy
niczego nie negocjowałem, tylko było dla mnie oczywiste,
że komitet
pani Moniki Piątkowskiej
tu w Krakowie będzie krakowski, a nie partyjny
i przyjąłem to do wiadomości.
Chyba czas na kilka pytań, prawda?
Tak jest.
Pięknie dziękujemy. Teraz przejdziemy do pytań od mediów.
Bardzo prosimy o podanie imienia, nazwiska
i nazwę redakcji przed pytaniem.
Dzień dobry panie premierze. Ela Raczyńska, Radio Kraków.
Pan powiedział o
krakowskim metrze. Chciałam zapytać
jaka kwota z tych 10 miliardów
trafi na budowę metra w Krakowie
i czy są jakieś rozmowy może między państwem, jak ten proces
przyspieszyć, bo aktualnie Stanisław Kracik
mówi o tym, że pierwsza łopata
dostanie wbita w 45. roku.
No, co jest gdzieś tam
dalekim terminem. Chciałam już zapytać
o transkrypcję małżeństw.
Czy faktycznie to nowe
rozporządzenie wejdzie 23 sierpnia?
No i co w momencie, kiedy niektóre
gminy mówią,
włodarze tych gmin, że tych transkrypcji
nie będą dokonywać, na przykład jak w przypadku
Zakopanego. Dziękuję.
W tej
wypowiedzi komisarza Kracika
nie słyszałem,
że to 45. pierwsza łopata.
Mój dobry
kolega od lat,
kolega Kracik znany jest
z zastrożności i sceptycyzmu,
jest bardzo
powściągliwy, ale
nie przywiązujcie się Państwo
do tej pesymistycznej,
ostrożnej prognozy.
Tak naprawdę, kiedy
zacznie się ta inwestycja już
od konkretnych robót w ziemi,
zależy dzisiaj nie od mojej
deklaracji, ile będzie pieniędzy,
bo jak powiedziałem, ten proces będzie długi
i pieniądze na rozpoczęcie tego
procesu
mielibyśmy od ręki.
Powtarzam, przeznaczone
przede wszystkim na początku byłyby na to
środki europejskie, więc to też
to jest powiedzmy jedna z moich
decyzji, ale to nie jest żadna łaska
z mojej strony.
Ale wszystko, co
jest potrzebne, żeby uruchomić
proces inwestycji, musicie wykonać
tutaj, bo my tych
decyzji środowiskowych,
to jest umownie, bo tych decyzji
więcej, różnych decyzji jest potrzebnych,
one muszą zapaść tutaj, jak
najszybciej, a wtedy
decyzje o finansowaniu będą podążały
za tym, co przygotujecie.
Tak, ja zrobię wszystko i okej.
Myślę, że to są dobre tygodnie,
żebyśmy
umówili się, że w czasie mojej kolejnej wizyty
w Krakowie, a na pewno będę
tutaj w Krakowie przed wyborami,
żebym zdał
z raportu, z tego
już bardzo precyzyjnego kalendarza,
timingu, co i kiedy wy powinniście
zrobić, żeby te pieniądze mogły być uruchomione.
Jeśli chodzi o transkrypcję,
my sobie zdajemy sprawę,
ponieważ to zamieszanie prawne, które
spowodowali nasi poprzednicy,
a więc konflikty w
interpretacji konstytucji, czasami
łamanie konstytucji przez poprzedników,
nieszanowanie
prawa europejskiego, które
jako członkowie Unii Europejskiej powinniśmy
także respektować, to wszystko
powoduje, że
także to rozporządzenie dotyczące
rejestracji
par w
urzędach, w samorządach,
ono budzi
takie emocje i kontrowersje.
Ja wiem, że to nie brzmi
może najatrakcyjniej, ale
jak wiecie, w Polsce mamy możliwość
podejmowania takich
działań, niekoniecznie w
samorządzie, gdzie jest się zameldowanym.
Po drugie,
tak jak było już do tej pory,
pary, które będą się czuły
pokrzywdzone przez brak decyzji czy odmowę
decyzji, będą miały
jestem pewien, dość szybką ścieżkę
sądową wobec samorządu, który
odmówi.
Ja wolałbym oczywiście,
ale jak wiecie, gdzie są blokady,
ja wolałbym, żeby to prawo było jasno czytelne
i żeby nie budziło
jakichś wątpliwości. W tej chwili mamy to,
na co pozwala
sytuacja w parlamencie
i postawa prezydenta.
Jak pamiętacie, nawet tak
ostrożne przepisy, jak
ustawa o statusie
osoby najbliższej, bardzo ostrożne,
bardzo konserwatywne, nie znalazło
szansy u pana prezydenta Nawrockiego,
więc musimy posiłkować się
takimi częściowymi rozwiązaniami.
Tak, jesteśmy w połowie
rzeki, ale
dzisiaj nic więcej nie uzyskamy.
Jedno zdanie, jeżeli
można jeszcze uzupełniając
i odpowiadając na pytanie pani
redaktor o harmonogram metra
wczoraj na konferencji prezentującej
mój program,
powiedziałam o tym bardzo wyraźnie, że
rzeczywiście to przesunięcie przez
komisarza w ciągu ostatnich
tygodni harmonogramu
metra o 10 lat
uważam za co najmniej
dyskusyjne, raz jeszcze powtórzę.
Jeżeli chcemy mieć tą inwestycję,
musimy mieć odwagę i śmiałość
i ambicje
nie odsuwać w czasie,
bo to może się wiązać z ryzykiem
właśnie wypadnięcia z tej perspektywy
finansowej, tylko sprężyć się
i przygotować szybko
dokumentację. Nie zakładać
z góry, że nie damy rady, tylko wręcz odwrotnie.
Wiecie, bo wy macie wybory tutaj
w Krakowie
już za chwilę, we wrześniu
i prawdopodobnie w październiku,
ale rok później
są kolejne wybory, więc
zróbmy razem, ale to co do was
żebyście mnie mogli
za słowo łapać,
no bo podobnie jak
w Krakowie to od mieszkańców zależy, kto
będzie prezydentką, prezydentem,
to od mieszkańców Polski, też Krakowa
zależy, kto będzie za półtoroku premierem.
Może ja, to wtedy nie będzie problemu,
może kto inny, no więc
spróbujmy te
pierwsze prace wykonać jak najszybciej
jeszcze w ciągu tych 12 miesięcy.
Ja pomogę tak jak będę tylko mógł.
Bardzo dziękuję.
Dzień dobry, Marcin Kwaszny
TVN24. Panie premierze,
pytanie o propozycję zmian w podatkach.
Prezydencki minister Paweł
Szefernaker mówił, że taka obniżka
jest zbyt mała i że
prezydencki pomysł jest lepszy dla Polaków.
Czy pan to odbiera jako zapowiedź
WETA, czy są już jakieś sygnały
z Paweła Superzydenckiego w tej sprawie, a może jakieś
propozycje ze strony prezydenta bierzecie Państwo pod uwagę?
Drugie pytanie o
program Tarcza Wschód.
Na jakim jest etapie i na ile pieniądze
z programu SAFE
w tym partycypują?
I pozwoli pan jeszcze trzecie, ostatnie.
Na ile Ukraińcy budują
polską gospodarkę? Jak duży jest ich wkład
w budowę polskiego PKB? Dziękuję bardzo.
Na to ostatnie
pytanie ja nie odpowiem
statystycznymi danymi.
One pewnie są dostępne, ale
ja nie jestem przygotowany.
Nie chcę tu ryzykować
jakiejś pomyłki.
Odpowiedź na to, na ile Ukraińcy
pracujący w Polsce są ważni dla polskiej
gospodarki, najlepiej znaleźć w
konkretnych firmach. Małych firmach,
gospodarstwa rolnych,
dużych przedsiębiorstwach.
Także tutaj w Krakowie. Dobrze wiemy, że
z jednej strony
ponosiliśmy jako
polskie rodziny i polskie państwo
duże ciężary związane z napływem
uchodźców, szczególnie w pierwszych miesiącach
wojny. Wiemy, że to budzi
napięcia i emocje. Tak jest zawsze.
Mamy dzisiaj grubo ponad
milion obywatelek i obywateli
Ukrainy w Polsce i to
było wiadomo
od początku, że tak duża grupa
będzie budziła
prędzej czy później emocje, pojawią się
jakieś konflikty. Ja to wszystko
rozumiem. Ale nie ma
ani słowa przesady w tym,
że gdyby takie pomysły jak
słyszę na prawicy, deportować wszystkich
albo
to są te najdelikatniejsze,
to pomijając humanitarną
kwestię takiej zwykłej solidarności,
pomijając
geopolityczny interes Polski,
bo nasz sojusz z Ukrainą to jest nasze
bezpieczeństwo, nie tylko Ukrainy.
Ale nawet jeśli pominiemy te dwie
kwestie, to oczywiście polska
gospodarka, ale chodzi też o konkretne
polskie firmy. Małe, duże, prywatne,
samorządowe.
Na pewno stracilibyśmy bardzo,
bardzo duży rąk do pracy.
Więc
próbujmy
te relacje układać z korzyścią
dla Polski, z szacunkiem dla
innych, bez takich
populistycznych,
nacjonalistycznych pomysłów,
no bo one do niczego
dobrego nie doprowadzą.
Jak
zaraz wsiądę w samochód, wrócę do Warszawy,
to postaram się publicznie
jeszcze dzisiaj poinformować
konkretnie, jaki jest udział
w PKB