Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Konferencja z udziałem Premiera Donalda Tuska i kandydatki na Prezydenta Krakowa Moniki Piątkowskiej

Konferencja z udziałem Premiera Donalda Tuska i kandydatki na Prezydenta Krakowa Moniki Piątkowskiej

Donald Tusk podczas wizyty w Krakowie poparł Monikę Piątkowską i zapowiedział rządowe wsparcie dla budowy metra oraz zmian w opłacie turystycznej. Premier wskazał, że Kraków ma być priorytetem w krajowym programie finansowania projektów metra wartego 10 miliardów euro.

Wsparcie dla Krakowa


Donald Tusk podkreślił, że jego wizyta ma potwierdzić autentyczne wsparcie dla Moniki Piątkowskiej, kandydatki na prezydentkę Krakowa. Premier zaznaczył jednocześnie, że o wyborze władz miasta zdecydują wyłącznie mieszkanki i mieszkańcy Krakowa.

Opłata turystyczna dla gminy


Premier poparł propozycję, aby 100 procent opłaty turystycznej trafiało do gminy, zamiast 80 procent przewidzianych w obecnym projekcie. Środki mają rekompensować wydatki Krakowa związane z obsługą milionów turystów odwiedzających miasto.

Krakowskie metro


Donald Tusk poinformował, że Ministerstwo Infrastruktury przygotowało program finansowania projektów metra w polskich miastach o wartości 10 miliardów euro. Premier zadeklarował, że Kraków jest w tym programie zdecydowanie na pierwszym miejscu, a środki będą mogły zostać uruchomione po przygotowaniu niezbędnej dokumentacji i uzyskaniu decyzji środowiskowych.

Bezpieczeństwo i inwestycje


W wypowiedzi pojawiły się także trasy Pychowicka i Zwierzyniecka oraz potrzeba przygotowania Krakowa na trudne sytuacje. Monika Piątkowska podkreśliła, że miasto potrzebuje ambitnego planu, bezpieczeństwa i współpracy z rządem.

Donald Tusk — migawka z wypowiedzi: Konferencja z udziałem Premiera Donalda Tuska i kandydatki na Prezydenta Krakowa Moniki Piątkowskiej (20.08.2026)

Podatki, Tarcza Wschód i Ukraina


Donald Tusk odniósł się również do zmian podatkowych, programu Tarcza Wschód, ochrony powietrznej oraz znaczenia obywateli Ukrainy dla polskiej gospodarki. Premier zapowiedział dalsze inwestycje w bezpieczeństwo granicy i obronę powietrzną, a także skrytykował populistyczne i nacjonalistyczne pomysły dotyczące Ukraińców pracujących w Polsce.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Miło mi powitać premiera Donalda Tuska w Krakowie. Również miło mi powitać senator RP, panią kandydatkę na prezydent Krakowa Moniką Piątkowską. Serdecznie proszę o zdanie głosu pana premiera. Dziękuję bardzo, ale pozwólcie, ja tu jestem ze względu na panią senator, panią Monikę Piątkowską, która podjęła to wielkie wyzwanie kandydowania na wyborach prezydenckich w Krakowie, więc oczywiście ty jesteś tu gospodynią i proszę, żebyś ty zaczęła to nasze spotkanie. Oczywiście, panie premierze. Przede wszystkim to raz jeszcze serdecznie witam w Krakowie i bardzo, bardzo dziękuję za dzisiejszą wizytę. Panie premierze, Kraków czekał na wizytę pana premiera. Cieszę się, że dzisiaj do takiej wizyty doszło. Tak jak wspominałam kilkakrotnie, wsparcie pana premiera Donalda Tuska, wsparcie rządu to nie jest tylko poklepanie po plecach, ale konkretne wsparcie rozmawialiśmy kilkakrotnie z panem... To prawda, ale nawiązuje do takich różnych historii. Ale nie miałabym nic przeciwko temu. Chodzi o konkretne wsparcie, którego nasze miasto dzisiaj, o czym potrzebuje. Miasto, które zostało zdestabilizowane i brutalną kampanią referendalną i referendum. Miasto, które ma również i zmaga się z problemami finansowymi. Ale miasto, które ma ambitne plany, o tym wczoraj państwu mówiłam. Ambitne plany budowa metra, budowy tras pychowickiej, zwierzynieckiej, przygotowania mieszkańców naszego miasta na trudne sytuacje. Chcemy żyć stabilnie, w spokoju, w pokoju, ale żeby tak było, musimy do wszystkich trudnych wydarzeń się przygotować. Biorąc pod uwagę ogromne wyzwania geopolityczne i wyzwania, które stoją przed naszym krajem i przed państwem, wsparcie rządu, i o tym państwu mówiłam wielokrotnie, jest dzisiaj fundamentalne. Dlatego tak bardzo się cieszę, że gości dzisiaj w Krakowie, pan premier, raz jeszcze bardzo dziękuję za tą wizytę, bardzo dziękuję za wsparcie, za poparcie i w Warszawie, i tu w Krakowie, i przekazuję panu premierowi głos. Dziękuję pięknie. Ja muszę zacząć od oczywiście usprawiedliwienia siebie. Obiecałem pani senator, naszej kandydatce, że odwiedzę ją tak szybko, jak to będzie możliwe. No wiecie, moja praca ma pewne wymagania, które nie zawsze umożliwiają spełnienie wszystkich zobowiązań, ale dlatego dzisiaj, kiedy zobaczyłem, że jest te kilka godzin czasu, mogę też pracować w samochodzie, jak się domyślacie, więc postanowiłem nadrobić ten przeze mnie stracony czas i jestem tutaj. Bardzo mi zależało na tym, żeby pani Monika Piątkowska miała pełne poczucie takiego autentycznego wsparcia z mojej strony i chcę powiedzieć, nie rzucam słów na wiatry, bardzo mi zależy na tym, żeby Kraków to najdumniejsze miasto w Polsce. Mówi to człowiek, który jest gdańszczaninem i który pracuje i od lat przebywa głównie w Warszawie, więc to coś znaczy w ustach takiego człowieka, ale nie mam wątpliwości, że Kraków jest tym miastem właśnie najdumniejszym i mieszkańcy mają tysiąc powodów, aby czuć dumę. Jako kibic piłkarski z Gdańska to mogę powiedzieć, że na każdym polu mogę wam zazdrosić. Wy macie dzisiaj trzy drużyny w Ekstraklasie, w której mieście nie ma żadnej. Nie wnikam, komu kibicuję pani Monika, bo to może być dzieląca informacja, ale mogę powiedzieć, że w rządzie mam i kibiców Wisły i kibiców Krakowi. Jeszcze nie zidentyfikowałem kibiców Wieczystej, ale nie wykluczam, że ktoś też się znajdzie. Prosił mnie pan premier Władysław Kośniak-Kamysz i pan minister Andrzej Domański, dwa Krakusy w moim rządzie, żebym przekazał jeszcze raz pełne wyrazy poparcia od tej krakowskiej części rządu. Kiedy mówiłem o tym, że Kraków jest tym miastem najdumniejszym a zawsze w sercu robię to zestawienie Gdańsk, Warszawa, Kraków, to muszę też powiedzieć, że Kraków z wielu tych pozytywnych powodów, że jest miastem tak bardzo atrakcyjnym, tak najczęściej odwiedzanym, jest tą marką Polski najbardziej rozpoznawalną na całym świecie, jeśli chodzi o miasta. Jest też jakby trochę ofiarą tej sytuacji. Długo rozmawialiśmy, jeszcze dzisiaj rozmawialiśmy o czymś tak oczywistym z punktu widzenia Krakowa, jak opłata turystyczna. Jak państwo wiecie, to właśnie tu z Krakowa poszedł ten sygnał, że opłata turystyczna, to jest rozwiązanie znane na świecie, ale ona szczególnie w Krakowie miałaby głęboki sens. Skoro miliony, miliony turystów z kraju i zagranicy odwiedzają Kraków każdego roku. Miliony. To znaczy, że to są bardzo poważne ciężary. Nie tylko profity, wiadomo, turystyka to jest biznes, ale to jest związane także z gigantycznymi wydatkami takiego miasta, kiedy trzeba gościć tą ponadmiarową grupę ludzi. I dlatego ta opłata turystyczna wydaje się czymś oczywistym. Pani Monika Piątkowska dzisiaj zwróciła moją uwagę, że dobrze byłoby, i też wstępnie ustalałem to też z ministrem finansów, żeby ta propozycja opłaty turystycznej w 100% trafiała do gminy, nie w 80%. W tym projekcie, który jest w Sejmie, jest 80% dla samorządu, 20% dla Polskiej Organizacji Turystycznej. Ale wydaje się, że tutaj tak naprawdę ta opłata turystyczna ma, nie ma finansować turystyki, tylko ma rekompensować to wszystko, co miasto wydaje w związku z turystyką. I dlatego ja przychylam się do Pani wniosku i tę zmianę, drobną, ale istotną, wprowadzimy albo w Sejmie, albo tam, gdzie rządzi Pani Monika Piątkowska, czyli w Senacie, rządzi w sprawach krakowskich przynajmniej, i przeprowadzimy tę zmianę. Ja chcę z czystym sumieniem powiedzieć i z pełnym przekonaniem, i zaraz wytłumaczę jednym zdaniem, dlaczego mam prawo tak powiedzieć. Ja nie przyjechałem tutaj po to z takim przekonaniem, że to rząd będzie wpływał na to, kto zostanie prezydentką, prezydentem Krakowa. Wiele, wiele lat temu, kiedy byłem na miejscu Pani Moniki Piątkowskiej, byłem w Senacie, wicemarszałkiem Senatu, zaproponowałem i przygotowałem ustawę o bezpośrednim wyborze wójta burmistrza prezydenta. Tak, aby to nie radni, nie partie polityczne, nie politycy tacy jak ja, tylko wyłącznie mieszkańcy decydowali o tym, kto jest prezydentką, prezydentem burmistrzem wójtem. I ten bezpośredni wybór, ta batalia trwała lata, ale udało się to w końcu przeprowadzić i jestem z tego bardzo dumny, chociaż jako premier mogę powiedzieć, ta władza przeszła z rąk polityków do rąk mieszkańców, ale ja nie żałuję tej straty wręcz przeciwnie. Więc chcę bardzo wyraźnie podkreślić, ja wiem, że to wy mieszkanki i mieszkańcy Krakowa zdecydujecie, kto będzie prezydentką, prezydentem. Macie do tego prawo, możecie także oczekiwać od władzy centralnej nie sugestii, kto ma być prezydentem, tylko pomocy wtedy, kiedy takie miasto jak Kraków pomocy potrzebuje. Ja jestem tutaj, żeby z największym przekonaniem powiedzieć, że z nami kwalifikacje, energię i taką w najlepszym tego słowa znaczeniu zaciętość Moniki. Znaczy ona, jak się uprze na coś, to naprawdę to przeprowadzi. I dlatego z takim pełnym przekonaniem ją wspieram, ale powtarzam, wiem, że to wy dokonacie wyboru i to w jej rękach, nie w moich jest przekonanie mieszkańców Krakowa na 27 września, aby na nią głosować. Kilka rzeczy oczywiście jest może niezależnych, ale jednak w jakimś stopniu zależy od decyzji centralnych. Wiem, że dużo emocji jeszcze w czasie, kiedy byłem po raz pierwszy premierem, po raz drugi, no ale wtedy w roku 2014, jeśli dobrze pamiętam, odbyło się referendum w sprawie budowy metra w Krakowie. I wtedy werdykt tego referendum był jednoznaczny. I ten temat od czasu do czasu pojawia się jako niespełnione marzenie, wyzwanie, pytanie o pieniądze. Ja przyjechałem tutaj, żeby potwierdzić coś, o czym państwo wiecie z całą pewnością. Ale Monika Piątkowska powiedziała, że bez tego komunikatu ja nie mam się co w Krakowie pokazywać, bez jednoznacznego komunikatu. Więc chcę powiedzieć i potwierdzić Ministerstwo Infrastruktury przygotowało wiele, wiele miesięcy temu program warty 10 miliardów euro program finansujący projekty metro w polskich miastach. Używam liczby mnogiej, bo ten program w związku także ze środkami europejskimi jest zaprojektowany jako program krajowy. Ale zarówno w intencji Ministra Infrastruktury, jak mojej, Kraków jest zdecydowanie na pierwszym miejscu. Ja w ogóle nie wykluczam, że być może w innych miastach w ogóle nie pojawi się idea metra, bo to nie jest taki prosty projekt. Kraków ma tę potrzebę jednoznacznie i te pieniądze znajdą się wtedy, kiedy każdy wykona swoją część roboty. Jak wiecie, zacząć finansować projekt metra, to będzie możliwe, kiedy będą te wszystkie zgody, głównie środowiskowe. Wszystkie ustalenia dotyczące geologii, czyli przygotowanie rzeczywistego placu budowy. Ja szanuję ten wynik referendum, ale jeszcze raz chcę też wyraźnie podkreślić. Miejcie w Krakowie świadomość, że ze strony rządu i podejrzewam, czy ja będę dalej premierem, czy nie, bez znaczenia, bo nie wyobrażam sobie, żeby kolejni premierzy, czy rządy przerwały ten projekt. On jest ważny. Kraków jest ważny dla całej Polski. Więc dla całej Polski ten projekt będzie ważny. Ale musimy sobie zdać sprawę, że to jest nie tylko korzyść, kiedy to już będzie, ale to są też rozmaite uczążliwości. Kraków ma i tak dużo problemów komunikacyjnych, korki, wiadomo, wiecie lepiej, więc budowa metra to jest też wielkie wyzwanie. Więc będzie wymagało od was wszystkich cierpliwości. Upewniłem się od pani Moniki Piątkowskiej, tak, Kraków tego chce, jest na to gotowy. Więc ja mogę powiedzieć, tak, mój rząd jest też na to gotowy. Mówimy o montażu finansowym, czyli o środkach europejskich, o akcjach kredytowych i pożyczkowych z instytucji państwowych, takich jak Bank Gospodarki Krajowej. To może być partnerstwo publiczno-prywatne. Mówię o tym też odpowiedzialnie. To nie będzie finansowane z pieniędzy podatników z całego kraju. Nie chodzi o budżet centralny, tylko o taki montaż finansowy, który nie będzie budził negatywnych też emocji w innych miastach, ale będzie skutecznie realizował tę przedsięwzięcia. Jeszcze raz powtórzę, potrzebujecie tutaj, na miejscu władz, które szybko i dobrze przygotują ten projekt. A więc w tych dwóch sprawach, które będą się rozstrzygały jakoś tam w Sejmie i w rządzie. Opłata turystyczna, tutaj też tempo jest istotne. Ja wiem, że chcielibyście i to jest dla mnie oczywiste przed następnym sezonem. U was jest zawsze sezon, 360 dni w roku. Ale żebyśmy zdążyli z opłatą turystyczną na szczyty sezonu turystycznego i zapewnienie mechanizmu finansowego na metro. To jest coś, co mogę zapewnić z czystym sumieniem. Jeszcze raz dziękuję, że droga Moniko, pani senator, że dostaję codziennie tak po głowie, kiedy to będzie, kiedy przyjedziesz, kiedy to powiesz. No więc jestem. Bardzo dziękuję raz jeszcze za tą wizytę, za te zapewnienia. Starałam się delikatnie przypominać, nie brutalnie, delikatnie. Ale rzeczywiście to dla naszego miasta, dla mieszkańców jest niezwykle ważne. Kraków zasługuje na ambitny plan, zasługuje na ambitny pomysł, zasługuje na metro, zasługuje na trasę pychowicką, na trasę zwierzyniecką i zasługuje na bezpieczeństwo. Zasługuje na bezpieczeństwo. A ja was wszystkich, drodzy krakowianie, bardzo proszę, zaufajcie mi i postanówcie, zdecydujcie 27 września, żeby wybrać panią prezydent, żeby wybrać mnie, postawić na odwagę, na determinację, na wolę współpracy. Pamiętajcie, startuję z Komitetu Szerszego Ponad Podziałami. Też rozmawiałam na ten temat z panem premierem. Jestem członkinią Koalicji Obywatelskiej, będę członkinią Koalicji Obywatelskiej, to jest moja partia. Natomiast jeżeli chodzi o Kraków, miasto potrzebuje osoby, gospodarza, prezydent, która jest w stanie, chce i rozmawiać ze wszystkimi i budować i budować ponad podziałami lepszy, piękniejszy Kraków dla nas wszystkich. Ja potwierdzam, bo to ważna informacja, kiedy pani Monika Piątkowska powiedziała ja jestem gotowa, ja chcę zawalcić. Bo to był jej pomysł od samego początku i powiedziała i stawiam tylko jeden warunek. Będę potrzebowała także wsparcia pana premiera, wszystkich zaangażowanych w losy Krakowa, ale mam jeden warunek. Ja chcę być kandydatką Krakowa, a nie żadnej partii politycznej, bo Kraków jest więcej wart niż wszystkie partie polityczne razem wzięte, włącznie z moją. Ja to wiem. A pani Monika wie to najlepiej. Więc ja nie miałem w ogóle wyjścia i już wtedy niczego nie negocjowałem, tylko było dla mnie oczywiste, że komitet pani Moniki Piątkowskiej tu w Krakowie będzie krakowski, a nie partyjny i przyjąłem to do wiadomości. Chyba czas na kilka pytań, prawda? Tak jest. Pięknie dziękujemy. Teraz przejdziemy do pytań od mediów. Bardzo prosimy o podanie imienia, nazwiska i nazwę redakcji przed pytaniem. Dzień dobry panie premierze. Ela Raczyńska, Radio Kraków. Pan powiedział o krakowskim metrze. Chciałam zapytać jaka kwota z tych 10 miliardów trafi na budowę metra w Krakowie i czy są jakieś rozmowy może między państwem, jak ten proces przyspieszyć, bo aktualnie Stanisław Kracik mówi o tym, że pierwsza łopata dostanie wbita w 45. roku. No, co jest gdzieś tam dalekim terminem. Chciałam już zapytać o transkrypcję małżeństw. Czy faktycznie to nowe rozporządzenie wejdzie 23 sierpnia? No i co w momencie, kiedy niektóre gminy mówią, włodarze tych gmin, że tych transkrypcji nie będą dokonywać, na przykład jak w przypadku Zakopanego. Dziękuję. W tej wypowiedzi komisarza Kracika nie słyszałem, że to 45. pierwsza łopata. Mój dobry kolega od lat, kolega Kracik znany jest z zastrożności i sceptycyzmu, jest bardzo powściągliwy, ale nie przywiązujcie się Państwo do tej pesymistycznej, ostrożnej prognozy. Tak naprawdę, kiedy zacznie się ta inwestycja już od konkretnych robót w ziemi, zależy dzisiaj nie od mojej deklaracji, ile będzie pieniędzy, bo jak powiedziałem, ten proces będzie długi i pieniądze na rozpoczęcie tego procesu mielibyśmy od ręki. Powtarzam, przeznaczone przede wszystkim na początku byłyby na to środki europejskie, więc to też to jest powiedzmy jedna z moich decyzji, ale to nie jest żadna łaska z mojej strony. Ale wszystko, co jest potrzebne, żeby uruchomić proces inwestycji, musicie wykonać tutaj, bo my tych decyzji środowiskowych, to jest umownie, bo tych decyzji więcej, różnych decyzji jest potrzebnych, one muszą zapaść tutaj, jak najszybciej, a wtedy decyzje o finansowaniu będą podążały za tym, co przygotujecie. Tak, ja zrobię wszystko i okej. Myślę, że to są dobre tygodnie, żebyśmy umówili się, że w czasie mojej kolejnej wizyty w Krakowie, a na pewno będę tutaj w Krakowie przed wyborami, żebym zdał z raportu, z tego już bardzo precyzyjnego kalendarza, timingu, co i kiedy wy powinniście zrobić, żeby te pieniądze mogły być uruchomione. Jeśli chodzi o transkrypcję, my sobie zdajemy sprawę, ponieważ to zamieszanie prawne, które spowodowali nasi poprzednicy, a więc konflikty w interpretacji konstytucji, czasami łamanie konstytucji przez poprzedników, nieszanowanie prawa europejskiego, które jako członkowie Unii Europejskiej powinniśmy także respektować, to wszystko powoduje, że także to rozporządzenie dotyczące rejestracji par w urzędach, w samorządach, ono budzi takie emocje i kontrowersje. Ja wiem, że to nie brzmi może najatrakcyjniej, ale jak wiecie, w Polsce mamy możliwość podejmowania takich działań, niekoniecznie w samorządzie, gdzie jest się zameldowanym. Po drugie, tak jak było już do tej pory, pary, które będą się czuły pokrzywdzone przez brak decyzji czy odmowę decyzji, będą miały jestem pewien, dość szybką ścieżkę sądową wobec samorządu, który odmówi. Ja wolałbym oczywiście, ale jak wiecie, gdzie są blokady, ja wolałbym, żeby to prawo było jasno czytelne i żeby nie budziło jakichś wątpliwości. W tej chwili mamy to, na co pozwala sytuacja w parlamencie i postawa prezydenta. Jak pamiętacie, nawet tak ostrożne przepisy, jak ustawa o statusie osoby najbliższej, bardzo ostrożne, bardzo konserwatywne, nie znalazło szansy u pana prezydenta Nawrockiego, więc musimy posiłkować się takimi częściowymi rozwiązaniami. Tak, jesteśmy w połowie rzeki, ale dzisiaj nic więcej nie uzyskamy. Jedno zdanie, jeżeli można jeszcze uzupełniając i odpowiadając na pytanie pani redaktor o harmonogram metra wczoraj na konferencji prezentującej mój program, powiedziałam o tym bardzo wyraźnie, że rzeczywiście to przesunięcie przez komisarza w ciągu ostatnich tygodni harmonogramu metra o 10 lat uważam za co najmniej dyskusyjne, raz jeszcze powtórzę. Jeżeli chcemy mieć tą inwestycję, musimy mieć odwagę i śmiałość i ambicje nie odsuwać w czasie, bo to może się wiązać z ryzykiem właśnie wypadnięcia z tej perspektywy finansowej, tylko sprężyć się i przygotować szybko dokumentację. Nie zakładać z góry, że nie damy rady, tylko wręcz odwrotnie. Wiecie, bo wy macie wybory tutaj w Krakowie już za chwilę, we wrześniu i prawdopodobnie w październiku, ale rok później są kolejne wybory, więc zróbmy razem, ale to co do was żebyście mnie mogli za słowo łapać, no bo podobnie jak w Krakowie to od mieszkańców zależy, kto będzie prezydentką, prezydentem, to od mieszkańców Polski, też Krakowa zależy, kto będzie za półtoroku premierem. Może ja, to wtedy nie będzie problemu, może kto inny, no więc spróbujmy te pierwsze prace wykonać jak najszybciej jeszcze w ciągu tych 12 miesięcy. Ja pomogę tak jak będę tylko mógł. Bardzo dziękuję. Dzień dobry, Marcin Kwaszny TVN24. Panie premierze, pytanie o propozycję zmian w podatkach. Prezydencki minister Paweł Szefernaker mówił, że taka obniżka jest zbyt mała i że prezydencki pomysł jest lepszy dla Polaków. Czy pan to odbiera jako zapowiedź WETA, czy są już jakieś sygnały z Paweła Superzydenckiego w tej sprawie, a może jakieś propozycje ze strony prezydenta bierzecie Państwo pod uwagę? Drugie pytanie o program Tarcza Wschód. Na jakim jest etapie i na ile pieniądze z programu SAFE w tym partycypują? I pozwoli pan jeszcze trzecie, ostatnie. Na ile Ukraińcy budują polską gospodarkę? Jak duży jest ich wkład w budowę polskiego PKB? Dziękuję bardzo. Na to ostatnie pytanie ja nie odpowiem statystycznymi danymi. One pewnie są dostępne, ale ja nie jestem przygotowany. Nie chcę tu ryzykować jakiejś pomyłki. Odpowiedź na to, na ile Ukraińcy pracujący w Polsce są ważni dla polskiej gospodarki, najlepiej znaleźć w konkretnych firmach. Małych firmach, gospodarstwa rolnych, dużych przedsiębiorstwach. Także tutaj w Krakowie. Dobrze wiemy, że z jednej strony ponosiliśmy jako polskie rodziny i polskie państwo duże ciężary związane z napływem uchodźców, szczególnie w pierwszych miesiącach wojny. Wiemy, że to budzi napięcia i emocje. Tak jest zawsze. Mamy dzisiaj grubo ponad milion obywatelek i obywateli Ukrainy w Polsce i to było wiadomo od początku, że tak duża grupa będzie budziła prędzej czy później emocje, pojawią się jakieś konflikty. Ja to wszystko rozumiem. Ale nie ma ani słowa przesady w tym, że gdyby takie pomysły jak słyszę na prawicy, deportować wszystkich albo to są te najdelikatniejsze, to pomijając humanitarną kwestię takiej zwykłej solidarności, pomijając geopolityczny interes Polski, bo nasz sojusz z Ukrainą to jest nasze bezpieczeństwo, nie tylko Ukrainy. Ale nawet jeśli pominiemy te dwie kwestie, to oczywiście polska gospodarka, ale chodzi też o konkretne polskie firmy. Małe, duże, prywatne, samorządowe. Na pewno stracilibyśmy bardzo, bardzo duży rąk do pracy. Więc próbujmy te relacje układać z korzyścią dla Polski, z szacunkiem dla innych, bez takich populistycznych, nacjonalistycznych pomysłów, no bo one do niczego dobrego nie doprowadzą. Jak zaraz wsiądę w samochód, wrócę do Warszawy, to postaram się publicznie jeszcze dzisiaj poinformować konkretnie, jaki jest udział w PKB