Edyta Marchelska-Groszfeld o groźbach za lajki na Facebooku
Starosta Edyta Marchelska-Groszfeld opowiedziała o rozmowie ze Stefanem Krajewskim podczas posiedzenia Zarządu Powiatu Zambrowskiego. Według jej relacji minister miał kierować groźby pod jej adresem i pod adresem jej rodziny z powodu polubienia treści na Facebooku.
Edyta Marchelska-Groszfeld poinformowała, że otrzymała telefon od ministra Stefana Krajewskiego w trakcie posiedzenia Zarządu Powiatu Zambrowskiego. Jak relacjonowała, rozmowa dotyczyła polubienia przez nią jednej lub dwóch treści na Facebooku, a pod jej adresem i adresem rodziny miały paść groźby.
Starosta zaznaczyła, że rozmowę miał słyszeć Sebastian Mrówka, członek zarządu powiatu, a także inne osoby obecne na posiedzeniu. Według jej relacji minister miał powiedzieć, że może użyć odpowiednich służb, aby rozliczyć ją za polubienie treści w mediach społecznościowych.
Marchelska-Groszfeld podkreśliła, że rodzina nie powinna być wykorzystywana do wywierania presji na samorządowców i polityków. Odwołała się również do wcześniejszych wypowiedzi Stefana Krajewskiego, w których miał on wskazywać, że bliscy powinni pozostawać poza sporami politycznymi.

Starosta zaapelowała o respektowanie zasady równego traktowania i pracę ponad podziałami. Zaznaczyła, że w powiecie zambrowskim nie powinno być miejsca na groźby ani zachowania angażujące rodziny w konflikty polityczne.
Zarzuty wobec ministra
Edyta Marchelska-Groszfeld poinformowała, że otrzymała telefon od ministra Stefana Krajewskiego w trakcie posiedzenia Zarządu Powiatu Zambrowskiego. Jak relacjonowała, rozmowa dotyczyła polubienia przez nią jednej lub dwóch treści na Facebooku, a pod jej adresem i adresem rodziny miały paść groźby.
Świadkowie rozmowy
Starosta zaznaczyła, że rozmowę miał słyszeć Sebastian Mrówka, członek zarządu powiatu, a także inne osoby obecne na posiedzeniu. Według jej relacji minister miał powiedzieć, że może użyć odpowiednich służb, aby rozliczyć ją za polubienie treści w mediach społecznościowych.
Rodzina poza sporem politycznym
Marchelska-Groszfeld podkreśliła, że rodzina nie powinna być wykorzystywana do wywierania presji na samorządowców i polityków. Odwołała się również do wcześniejszych wypowiedzi Stefana Krajewskiego, w których miał on wskazywać, że bliscy powinni pozostawać poza sporami politycznymi.

Apel o współpracę
Starosta zaapelowała o respektowanie zasady równego traktowania i pracę ponad podziałami. Zaznaczyła, że w powiecie zambrowskim nie powinno być miejsca na groźby ani zachowania angażujące rodziny w konflikty polityczne.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marian Cycon o odsłonięciu pomnika pułkownika Narcyza Wiatra
Teresa Glenc ostrzega o zagrożeniu wartości rodzinnych
VideoParlament: Prezydent wspomina 4 czerwca i apeluje
[MS]: A. Bodnar - Promocja ławników w lokalnej społeczności
Dariusz Seliga o 555. rocznicy Skierniewic i ich historii
VideoParlament przedstawia 8 filarów reformy służby zdrowia
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
PiS: Czarnek krytykuje podatki, import i działania Krajewskiego
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki wyjaśnia decyzje w sprawie trzech ustaw
Prezydent
Kancelaria Prezydenta o ustawie Lex Szarlatan i karach dla oszustów
Donald Tusk
Donald Tusk o spocie Polski i kampanii Marki Polski
Prezydent
Briefing Rzecznika Prezydenta RP - pytania dziennikarzy
Donald Tusk
Konferencja Premiera Donalda Tuska - pytania dziennikarzy
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Korona z lajków
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Spór w PiS zdominował dzień. Energia, policja i decyzje prezydenta
Artykuł
Kryzysy ochrony zdrowia: mapa 20 debat parlamentarnych
Transkrypcja
Teraz Pani Starosta Edyta Marchelska-Groszfeld. Bardzo proszę.
Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Moi drodzy Państwo, ja jestem dzisiaj tutaj obecna w szczególnym charakterze.
Z ogromną ubolewanie muszę wrócić do wydarzeń, które miały miejsce w mojej powiecie
podczas posiedzenia Zarządu Powiatu Zambrowskiego.
I chcę Państwu o tym opowiedzieć.
Dlaczego? Dlatego, że była rozmowa z Panem Ministrem Krajewskim
i ta rozmowa nabrała charakteru publicznego.
Otóż podczas posiedzenia Zarządu Powiatu Zambrowskiego
otrzymałam telefon od Pana Ministra Stefana Krajewskiego.
Byłam przekonana, że w godzinach pracy i podczas posiedzenia Zarządu
ta rozmowa będzie miała charakter służbowy.
Jednak zdarzyło się inaczej.
Pan Minister pod moim adresem miał ogromne zarzuty i pretensje
za to, że polajkowałam treści na Facebooku.
Szanowni Państwo, to był jeden lajk. To były dwa lajki.
Ale to nie była krytyka, to nie było udostępnianie.
A mimo wszystko pod moim adresem i pod adresem mojej rodziny
posypały się groźby.
Pan Minister zagroził mi, zagroził mojej rodzinie,
a przede wszystkim, na czym bardziej obolewam,
powiedział, że jest w stanie użyć odpowiednich służb,
aby mnie za tego lajka rozliczyć.
Tę rozmowę słyszał obecny tutaj Pan Sebastian Mrówka,
członek zarządu powiatu z Dąbrowskiego oraz inne osoby,
które znajdowały się na tym zebraniu.
Moi drodzy Państwo, uważam, że taka sytuacja absolutnie
nie powinna mieć miejsca.
Samorząd, rząd, my wszyscy, samorządowcy, politycy
powinniśmy pracować ponad podziałami.
I chcę mocno podkreślić, że rodzina, bliscy nasi,
bez względu na to, czy pracujemy w rządzie czy w samorządzie,
powinna być narzędziem, narzędziem do wywierania presji.
Sam Pan Minister Krajewski w styczniu bieżącego roku,
kiedy osobiście dotknęło go nieprzyjemne wydarzenia
na terenie jego posesji, tak jak sam mówił,
rodzina powinna być poza sporami politycznymi
i sam bardzo mocno bronił swoją rodzinę.
I wyraził się w sposób bardzo taki dosadny,
że nie powinno się poruszać tych kwestii.
I co zrobił? Zrobił dokładnie to samo.
Zagroził mi, zagroził mojej rodzinie.
Ja uważam, że nie powinno być podwójnych standardów,
że jeżeli Pan Minister widzi w narażaniu rodziny,
widzisz w tym coś złego, to również powinien szanować
rodzinę innej osoby.
Oprócz tego, że jestem samorządowcem, to jestem matką,
jestem żoną, jestem kobietą i też mam prawo do spokoju
i do tego, żeby moja rodzina była bezpieczna.
Pragnę jeszcze raz podkreślić.
Uważam, że samorząd, rząd, wszyscy politycy, samorządowcy
powinni pracować ponad podziałami.
I tego typu sytuacji nie powinno absolutnie mieć miejsca.
My budujemy, staramy się współpracować
i w powiecie zambrowskim nie ma miejsca na tego typu zachowania.
Dziękuję.