Arciszewska-Mielewczyk KONTRA TVN
Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk ocenia apel premiera Donalda Tuska do prezydenta w sprawie ustawy o rozbudowie polskich portów. W ostrych słowach zarzuca rządowi Koalicji Obywatelskiej opóźnianie inwestycji i przypisywanie sobie projektów Prawa i Sprawiedliwości.
Dorota Arciszewska-Mielewczyk wskazuje na projekty dotyczące gospodarki morskiej, w tym FSRU, port zewnętrzny w Gdyni, terminale zbożowe w Gdyni i Gdańsku, przeładunki paliw płynnych w Gdańsku oraz Drogę Czerwoną. Jej zdaniem obecny rząd nie realizuje części inwestycji przygotowanych wcześniej przez PiS.
Poseł mówi o konsekwencjach braku realizacji terminala zbożowego w Gdyni, wskazując na ryzyko strat oraz brak pracy dla specjalistów. Krytykuje także opóźnienia dotyczące portu zewnętrznego, elektrowni atomowej i Centralnego Portu Komunikacyjnego.
W wypowiedzi pojawia się również projekt prezydenta Tak dla Polskich Portów, który - według Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk - odzwierciedla wcześniejsze propozycje PiS. Poseł przekonuje, że premier powinien realizować te rozwiązania, zamiast przedstawiać je jako własne projekty.

Dorota Arciszewska-Mielewczyk ocenia także działania rządu w obszarze obronności, przemysłu stoczniowego i CPK. Zarzuca Donaldowi Tuskowi odsuwanie inwestycji w czasie, polityczną manipulację oraz kierowanie uwagi opinii publicznej na spór z prezydentem. Obejrzyj nagranie i poznaj pełne stanowisko posłanki.
Spór o polskie porty
Dorota Arciszewska-Mielewczyk wskazuje na projekty dotyczące gospodarki morskiej, w tym FSRU, port zewnętrzny w Gdyni, terminale zbożowe w Gdyni i Gdańsku, przeładunki paliw płynnych w Gdańsku oraz Drogę Czerwoną. Jej zdaniem obecny rząd nie realizuje części inwestycji przygotowanych wcześniej przez PiS.
Terminal zbożowy i inwestycje infrastrukturalne
Poseł mówi o konsekwencjach braku realizacji terminala zbożowego w Gdyni, wskazując na ryzyko strat oraz brak pracy dla specjalistów. Krytykuje także opóźnienia dotyczące portu zewnętrznego, elektrowni atomowej i Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Prezydencki projekt Tak dla Polskich Portów
W wypowiedzi pojawia się również projekt prezydenta Tak dla Polskich Portów, który - według Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk - odzwierciedla wcześniejsze propozycje PiS. Poseł przekonuje, że premier powinien realizować te rozwiązania, zamiast przedstawiać je jako własne projekty.

Krytyka rządu Donalda Tuska
Dorota Arciszewska-Mielewczyk ocenia także działania rządu w obszarze obronności, przemysłu stoczniowego i CPK. Zarzuca Donaldowi Tuskowi odsuwanie inwestycji w czasie, polityczną manipulację oraz kierowanie uwagi opinii publicznej na spór z prezydentem. Obejrzyj nagranie i poznaj pełne stanowisko posłanki.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Dorota Arciszewska-Mielewczyk o ułatwieniach dla portów zewnętrznych
Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Broni konsultacji z rybakami
Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Ambasadorzy bez dostępu do dokumentów
Dorota Arciszewska-Mielewczyk - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Dorota Arciszewska-Mielewczyk o rejestrze i zasadach EWT
Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Protest w Kielnie i obrona krzyża
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
PiS: Rząd nie panuje nad kryzysem i porzuca Polaków
Donald Tusk
Donald Tusk o kwocie wolnej i wezwaniu do sądu
Donald Tusk
Donald Tusk o podatkach, migracji i referendum w Schengen
PiS
PiS: Tusk powinien zeznawać w sprawie Romanowskiego
Donald Tusk
Konferencja prasowa Premiera Donalda Tuska i Ministra Finansów i Gospodarki Andrzeja Domańskiego
PiS
PiS żąda raportu po wycieku danych z MyDoctor
Transkrypcja
Pani poseł, premier apeluje do prezydenta, żeby ten nie wytował ustawy o rozbudowie portów.
A może pan napierw zadać pytanie odnośnie tematu?
Jeżeli są takie, to...
Nie interesuje pana temat szpitali i upadłości?
Chciałabym też zapytać o...
I tego, jak to zarządza naszym publicznym pieniądzem?
To też jest z pani okrętów...
A czy pan pytał może, czy pana koledzy, bo nie widziałam na konferencji,
może pytali burmistrza, bo może ja czegoś nie wiem,
czy on wiedział, jakie środki zaradcze były, bo chętnie bym się też dowiedziała,
bo wie pan, no ja zadaję pytania, ale na tym spotkaniu pana burmistrza nie było,
więc może pana reprezentacja w naszym województwie wie coś więcej.
To bym chętnie też się dowiedziała.
Ja natomiast chciałem wrócić do tego mojego pytania
i zapytać o ten apel premiera do prezydenta o rozbudowę portów,
kluczowej infrastruktury, jak pani ten apel w ogóle ocenia,
no i czy jest jakieś ryzyko, że pan prezydent zawydowałby taką ustawę?
Proszę pana, przede wszystkim niech pan premier przestanie podpinać
i chwalić cudzymi pomysłami i cudzymi projektami.
Wszystkie projekty, które dotyczą gospodarki morskiej,
a których nie realizuje, wstrzymuje,
bądź też w czasie jej realizacji przedłuża, odkłada,
to były projekty Prawa i Sprawiedliwości.
Prezydent złożył w tamtym roku projekt Tak dla Polskich Portów.
On odzwierciedlał nasze projekty, które realizowaliśmy.
FSRU, port zewnętrzny w Gdyni,
przeładunki paliw płynny w Gdańsku,
terminale zbożowe w Gdyni i w Gdańsku,
Droga Czerwona, na które też poszły pieniądze.
Ale jakoś nie zauważyłam, żeby obecny premier
w swoim programie wieloletnim albo w jakichś środkach unijnych miał
Diamaris, albo żeby był realizowany projekt
terminala zbożowego w Gdyni. Wręcz przeciwnie, składaliśmy z ministrem Gróbaczykiem
do prokuratury wniosek, dlatego że
nie realizowana jest ta inwestycja, co naraża nas na straty
i bezrobocie ludzi, którzy są fachowcami i w tym terminalu zbożowym w Gdyni mogli wypracować.
Mało tego, nie ma żadnej depolonizacji,
ponieważ oddano Szwedom
terminal kontenerowy, który też Prawo i Sprawiedliwość
wybudowała za prawa naszych rządów, wybudowaliśmy.
Nie ma terminala zbożowego,
gdzie generujemy straty i ludzie nie mają pracy, ponieważ
nie jest realizowana ta inwestycja.
W czasie przesunięta jest elektrownia atomowa.
A jeżeli chodzi o przetargi na port zewnętrzny, to już któryś raz
on nie jest realizowany. Więc o jakim wecie pan Donald Tusk mówi,
niech on się weźmie do roboty, przestanie przypinać sobie sukcesy
Prawa i Sprawiedliwości,
na konferencji wyznaczać jakieś daty realizacji projektu,
które powinny być realizowane. Już nie mówię o CPK,
którego nie realizuje i w związku z tym
wobec szybkości rozwoju technicznego
i rozwoju nowych technologii,
to jesteśmy już uwstecznieni w tym sensie, że wszyscy inni szybciej budują
i wykorzystują tę lukę.
Nikt nie zasypuje gruszek w popiele, więc jeżeli Polska nie realizowała
przez pana premiera Tuska CPK-u w takim wymiarze, jaki on był w pierwotnej wersji,
to znaczy, że naraził nas na to, żeby inne państwa nas wyprzedziły.
Ja tu widzę, proszę pana, same
że tak powiem mankamenty
rządów Donalda Tuska. Już nie mówię, że powinien
całować po rękach ministra Błaszczaka,
bo Parada w Gdyni, Miecznik,
czy wodowanie jakichkolwiek okrętów dla Marynarki Wojennej,
czy remont i wykupienie od Syndyka Stoczni Wojennej,
to jest też dorobek Prawa i Sprawiedliwości. Gdybyśmy tego nie zrobili,
to dzisiaj całe szczęście,
że nie zdążył zepsuć tego projektu pan Donald Tusk, też by nie było.
A wszystkie okręty, które płynęły,
samoloty, które latały
w dniu Święta Wojska Polskiego, to też dorobek, zamówienia
i wysiłek Prawa i Sprawiedliwości ministra Błaszczaka.
Więc jeżeli chodzi o jakiekolwiek wetowanie,
to niech w końcu z zamrażarki,
czerwonej zamrażarki, pan Czarzasty wyjmie te projekty,
niech uczciwie powiedzą, że ich nie realizowali,
bo obecny rząd potrafi tylko przepisywać,
nawet z błędami ortograficznymi, jak się okazuje,
projekty złożone Prawa i Sprawiedliwości, bądź też prezydenta.
Kto jak kto, to niech nie wetuje i nie wstrzymuje w zamrażarce
pan premier projektów pana prezydenta,
który już wyprzedził jego propozycję z wczorajszej konferencji prasowej.
Niech się po prostu weźmie do roboty i nie kłamie,
i nie wzywa, i nie szczuje na prezydenta,
bo prezydent złożył projekt,
który powinien realizować pan premier,
a który byłby kontynuacją poprzednich rządów Prawa i Sprawiedliwości
i tego nie robi. Więc niech nie kłamie,
nie oszukuje, nie manipuluje,
nie markuje pracy, tylko niech się weźmie do roboty
i rzeczywiście zacznie realizować nasze projekty.
Pan prezydent, przypuszczam,
jestem pewna, byłby usatysfakcjonowany,
gdyby pan premier zrealizował
tak dla polskich portów,
a nie przepisywał projekty, przepisywał sobie jakieś tam
za ileś lat, bo to 2030,
tam podobnie do 2028, tak? Czyli
znowu odsuwanie w czasie inwestycji.
Czyli co?
Jak zaczął rządy trzy lata temu,
nawet nie miał zamiaru ich realizować.
A podobno miał projekty
i w głowie pewne idee,
których nie realizował, odsunął je
w czasie o cztery lata? No to pan sobie
sam, panie redaktorze, odpowiedział.
Proszę się wziąć do roboty, panie Donaldzie Tusku,
nie zżynać naszych projektów,
przyznać się, że to są nasze projekty, były dobre,
nie oszczędzić wobec prezydenta,
nie formułować, bo prezydent zawsze daje
dobre rozwiązania, złożył dobre ustawy.
Proszę się wziąć do roboty i realizować
projekty Prawa i Sprawiedliwości i prezydenta,
a nie przypisywać je jako swoje
i kłamać, że to są jakieś
projekty Koalicji Obywatelskiej,
bo to jest tylko podbijanie bębenka,
żeby szczuć jednych na drugich,
a tak naprawdę odwrócić uwagę od tego,
co jest potrzebne dla Polski, od błędów
tego złodziejstwa, które dzisiaj jest w wykonaniu
rządu Koalicji Obywatelskiej.