Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Arciszewska-Mielewczyk KONTRA TVN

Arciszewska-Mielewczyk KONTRA TVN

Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk ocenia apel premiera Donalda Tuska do prezydenta w sprawie ustawy o rozbudowie polskich portów. W ostrych słowach zarzuca rządowi Koalicji Obywatelskiej opóźnianie inwestycji i przypisywanie sobie projektów Prawa i Sprawiedliwości.

Spór o polskie porty


Dorota Arciszewska-Mielewczyk wskazuje na projekty dotyczące gospodarki morskiej, w tym FSRU, port zewnętrzny w Gdyni, terminale zbożowe w Gdyni i Gdańsku, przeładunki paliw płynnych w Gdańsku oraz Drogę Czerwoną. Jej zdaniem obecny rząd nie realizuje części inwestycji przygotowanych wcześniej przez PiS.

Terminal zbożowy i inwestycje infrastrukturalne


Poseł mówi o konsekwencjach braku realizacji terminala zbożowego w Gdyni, wskazując na ryzyko strat oraz brak pracy dla specjalistów. Krytykuje także opóźnienia dotyczące portu zewnętrznego, elektrowni atomowej i Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Prezydencki projekt Tak dla Polskich Portów


W wypowiedzi pojawia się również projekt prezydenta Tak dla Polskich Portów, który - według Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk - odzwierciedla wcześniejsze propozycje PiS. Poseł przekonuje, że premier powinien realizować te rozwiązania, zamiast przedstawiać je jako własne projekty.

Dorota Arciszewska-Mielewczyk — migawka z wystąpienia: Arciszewska-Mielewczyk KONTRA TVN (19.08.2026)

Krytyka rządu Donalda Tuska


Dorota Arciszewska-Mielewczyk ocenia także działania rządu w obszarze obronności, przemysłu stoczniowego i CPK. Zarzuca Donaldowi Tuskowi odsuwanie inwestycji w czasie, polityczną manipulację oraz kierowanie uwagi opinii publicznej na spór z prezydentem. Obejrzyj nagranie i poznaj pełne stanowisko posłanki.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani poseł, premier apeluje do prezydenta, żeby ten nie wytował ustawy o rozbudowie portów. A może pan napierw zadać pytanie odnośnie tematu? Jeżeli są takie, to... Nie interesuje pana temat szpitali i upadłości? Chciałabym też zapytać o... I tego, jak to zarządza naszym publicznym pieniądzem? To też jest z pani okrętów... A czy pan pytał może, czy pana koledzy, bo nie widziałam na konferencji, może pytali burmistrza, bo może ja czegoś nie wiem, czy on wiedział, jakie środki zaradcze były, bo chętnie bym się też dowiedziała, bo wie pan, no ja zadaję pytania, ale na tym spotkaniu pana burmistrza nie było, więc może pana reprezentacja w naszym województwie wie coś więcej. To bym chętnie też się dowiedziała. Ja natomiast chciałem wrócić do tego mojego pytania i zapytać o ten apel premiera do prezydenta o rozbudowę portów, kluczowej infrastruktury, jak pani ten apel w ogóle ocenia, no i czy jest jakieś ryzyko, że pan prezydent zawydowałby taką ustawę? Proszę pana, przede wszystkim niech pan premier przestanie podpinać i chwalić cudzymi pomysłami i cudzymi projektami. Wszystkie projekty, które dotyczą gospodarki morskiej, a których nie realizuje, wstrzymuje, bądź też w czasie jej realizacji przedłuża, odkłada, to były projekty Prawa i Sprawiedliwości. Prezydent złożył w tamtym roku projekt Tak dla Polskich Portów. On odzwierciedlał nasze projekty, które realizowaliśmy. FSRU, port zewnętrzny w Gdyni, przeładunki paliw płynny w Gdańsku, terminale zbożowe w Gdyni i w Gdańsku, Droga Czerwona, na które też poszły pieniądze. Ale jakoś nie zauważyłam, żeby obecny premier w swoim programie wieloletnim albo w jakichś środkach unijnych miał Diamaris, albo żeby był realizowany projekt terminala zbożowego w Gdyni. Wręcz przeciwnie, składaliśmy z ministrem Gróbaczykiem do prokuratury wniosek, dlatego że nie realizowana jest ta inwestycja, co naraża nas na straty i bezrobocie ludzi, którzy są fachowcami i w tym terminalu zbożowym w Gdyni mogli wypracować. Mało tego, nie ma żadnej depolonizacji, ponieważ oddano Szwedom terminal kontenerowy, który też Prawo i Sprawiedliwość wybudowała za prawa naszych rządów, wybudowaliśmy. Nie ma terminala zbożowego, gdzie generujemy straty i ludzie nie mają pracy, ponieważ nie jest realizowana ta inwestycja. W czasie przesunięta jest elektrownia atomowa. A jeżeli chodzi o przetargi na port zewnętrzny, to już któryś raz on nie jest realizowany. Więc o jakim wecie pan Donald Tusk mówi, niech on się weźmie do roboty, przestanie przypinać sobie sukcesy Prawa i Sprawiedliwości, na konferencji wyznaczać jakieś daty realizacji projektu, które powinny być realizowane. Już nie mówię o CPK, którego nie realizuje i w związku z tym wobec szybkości rozwoju technicznego i rozwoju nowych technologii, to jesteśmy już uwstecznieni w tym sensie, że wszyscy inni szybciej budują i wykorzystują tę lukę. Nikt nie zasypuje gruszek w popiele, więc jeżeli Polska nie realizowała przez pana premiera Tuska CPK-u w takim wymiarze, jaki on był w pierwotnej wersji, to znaczy, że naraził nas na to, żeby inne państwa nas wyprzedziły. Ja tu widzę, proszę pana, same że tak powiem mankamenty rządów Donalda Tuska. Już nie mówię, że powinien całować po rękach ministra Błaszczaka, bo Parada w Gdyni, Miecznik, czy wodowanie jakichkolwiek okrętów dla Marynarki Wojennej, czy remont i wykupienie od Syndyka Stoczni Wojennej, to jest też dorobek Prawa i Sprawiedliwości. Gdybyśmy tego nie zrobili, to dzisiaj całe szczęście, że nie zdążył zepsuć tego projektu pan Donald Tusk, też by nie było. A wszystkie okręty, które płynęły, samoloty, które latały w dniu Święta Wojska Polskiego, to też dorobek, zamówienia i wysiłek Prawa i Sprawiedliwości ministra Błaszczaka. Więc jeżeli chodzi o jakiekolwiek wetowanie, to niech w końcu z zamrażarki, czerwonej zamrażarki, pan Czarzasty wyjmie te projekty, niech uczciwie powiedzą, że ich nie realizowali, bo obecny rząd potrafi tylko przepisywać, nawet z błędami ortograficznymi, jak się okazuje, projekty złożone Prawa i Sprawiedliwości, bądź też prezydenta. Kto jak kto, to niech nie wetuje i nie wstrzymuje w zamrażarce pan premier projektów pana prezydenta, który już wyprzedził jego propozycję z wczorajszej konferencji prasowej. Niech się po prostu weźmie do roboty i nie kłamie, i nie wzywa, i nie szczuje na prezydenta, bo prezydent złożył projekt, który powinien realizować pan premier, a który byłby kontynuacją poprzednich rządów Prawa i Sprawiedliwości i tego nie robi. Więc niech nie kłamie, nie oszukuje, nie manipuluje, nie markuje pracy, tylko niech się weźmie do roboty i rzeczywiście zacznie realizować nasze projekty. Pan prezydent, przypuszczam, jestem pewna, byłby usatysfakcjonowany, gdyby pan premier zrealizował tak dla polskich portów, a nie przepisywał projekty, przepisywał sobie jakieś tam za ileś lat, bo to 2030, tam podobnie do 2028, tak? Czyli znowu odsuwanie w czasie inwestycji. Czyli co? Jak zaczął rządy trzy lata temu, nawet nie miał zamiaru ich realizować. A podobno miał projekty i w głowie pewne idee, których nie realizował, odsunął je w czasie o cztery lata? No to pan sobie sam, panie redaktorze, odpowiedział. Proszę się wziąć do roboty, panie Donaldzie Tusku, nie zżynać naszych projektów, przyznać się, że to są nasze projekty, były dobre, nie oszczędzić wobec prezydenta, nie formułować, bo prezydent zawsze daje dobre rozwiązania, złożył dobre ustawy. Proszę się wziąć do roboty i realizować projekty Prawa i Sprawiedliwości i prezydenta, a nie przypisywać je jako swoje i kłamać, że to są jakieś projekty Koalicji Obywatelskiej, bo to jest tylko podbijanie bębenka, żeby szczuć jednych na drugich, a tak naprawdę odwrócić uwagę od tego, co jest potrzebne dla Polski, od błędów tego złodziejstwa, które dzisiaj jest w wykonaniu rządu Koalicji Obywatelskiej.