Briefing prasowy przed wylotem samolotu specjalnego na Węgry
Ministerstwo zdrowia poinformowało o wysłaniu na Węgry sześciu medyków i zespołu konsularnego po wypadku, w którym ucierpieli polscy obywatele. Państwo przygotowało także transport poszkodowanych do Polski, w tym specjalistycznymi samolotami, karetkami i wojskowym zespołem ewakuacji pacjentów.
Sześciu medyków - anestezjolog, chirurg, ortopeda i trzech ratowników medycznych - ma ocenić stan zdrowia poszkodowanych oraz wspólnie z węgierskimi lekarzami przeprowadzić triaż. Na tej podstawie zostaną podjęte decyzje o ewentualnym transporcie pacjentów do Polski.
Akcja jest koordynowana przez Ministerstwo Zdrowia, Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Ministerstwo Obrony Narodowej, MSWiA, wojewodę podkarpackiego i Narodowy Fundusz Zdrowia. W gotowości pozostają szpitale w Rzeszowie, placówki MSWiA i wojskowe w Warszawie oraz szpitale kliniczne.
Do dyspozycji pozostają dwa specjalistyczne samoloty Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, wojskowy zespół ewakuacji pacjentów oraz karetki. Trzy osoby z zespołu konsularnego mają pomóc w organizacji transportu poszkodowanych z Debreczyna, Miskolca, Egeru i Nyíregyházy do Budapesztu, a następnie do Warszawy.

Według przekazanych informacji dziesięć osób jest w stanie ciężkim, a pozostali poszkodowani odnieśli średnie lub lekkie obrażenia. Decyzje dotyczące transportu mają zapaść po szczegółowej ocenie medycznej. Przyczyny wypadku ustala policja węgierska; zatrzymanie jednej osoby nie oznacza na tym etapie przedstawienia zarzutów.
Misja medyczna w Budapeszcie
Sześciu medyków - anestezjolog, chirurg, ortopeda i trzech ratowników medycznych - ma ocenić stan zdrowia poszkodowanych oraz wspólnie z węgierskimi lekarzami przeprowadzić triaż. Na tej podstawie zostaną podjęte decyzje o ewentualnym transporcie pacjentów do Polski.
Koordynacja pomocy państwa
Akcja jest koordynowana przez Ministerstwo Zdrowia, Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Ministerstwo Obrony Narodowej, MSWiA, wojewodę podkarpackiego i Narodowy Fundusz Zdrowia. W gotowości pozostają szpitale w Rzeszowie, placówki MSWiA i wojskowe w Warszawie oraz szpitale kliniczne.
Transport poszkodowanych
Do dyspozycji pozostają dwa specjalistyczne samoloty Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, wojskowy zespół ewakuacji pacjentów oraz karetki. Trzy osoby z zespołu konsularnego mają pomóc w organizacji transportu poszkodowanych z Debreczyna, Miskolca, Egeru i Nyíregyházy do Budapesztu, a następnie do Warszawy.

Stan zdrowia i ustalenia śledczych
Według przekazanych informacji dziesięć osób jest w stanie ciężkim, a pozostali poszkodowani odnieśli średnie lub lekkie obrażenia. Decyzje dotyczące transportu mają zapaść po szczegółowej ocenie medycznej. Przyczyny wypadku ustala policja węgierska; zatrzymanie jednej osoby nie oznacza na tym etapie przedstawienia zarzutów.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Sejm: Jak zapobiegać bezdomności psów i kotów
Marta Lemper: Policja jako prywatna armia
VideoParlament apeluje o odpowiedzialność przed weekendem
Konferencja premiera D. Tuska i rzecznika rządu A. Szłapki
Marian Zembala oddaje hołd pionierom transplantologii
VideoParlament raportuje: 202 zakażenia i nowe ogniska w kopalniach
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Korona z lajków
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Spór w PiS zdominował dzień. Energia, policja i decyzje prezydenta
Artykuł
Kryzysy ochrony zdrowia: mapa 20 debat parlamentarnych
Transkrypcja
Szanowni Państwo, w związku z decyzją pana premiera Donalda Tuska o zadysponowaniu samolotu,
który uda się dzisiaj wieczorem do Budapesztu, minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Gręda
w porozumieniu z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, ale też z innymi ministerstwami i instytucjami
zdecydowała o wysłaniu zespołu pomocy humanitarno-medycznej na Węgry.
Celem naszego wyjazdu jest dokonanie oceny sytuacji, przede wszystkim oceny stanu zdrowia pacjentów,
szczególnie pod kątem możliwości przetransportowania poszkodowanych w tym wypadku do kraju.
Jedzie z nami do Budapesztu, leci z nami do Budapesztu dzisiaj sześciu medyków,
anestezjolog, chirurg, ortopeda oraz trzech ratowników medycznych.
Dokonają też w porozumieniu z lekarzami węgierskimi triażu, czyli tak jak wspominałam,
oceny stanu zdrowia poszkodowanych i też podejmiemy razem z lekarzami węgierskimi
decyzję o przewożeniu, transportowaniu poszkodowanych do kraju.
Jesteśmy też w kontakcie oczywiście cały dzisiejszy dzień z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów,
z Ministrem Spraw Zagranicznych, ale również z Ministerstwem Obrony Narodowej,
z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji i z Panią Wojewodą Podkarpacką.
Ta akcja jest koordynowana i chcemy zapewnić, że wszyscy polscy obywatele,
którzy ucierpieli w tym wypadku dostaną pomoc państwa polskiego, pomoc instytucji
zarówno tam na miejscu, ale również jeżeli chodzi o transport do kraju.
Również w porozumieniu z MON-em i z MSWiA, a także z Wojewodą Podkarpackim
i Narodowym Funduszem Zdrowia zadysponowaliśmy, zlokalizowaliśmy miejsca,
które ewentualnie będą przyjmować poszkodowanych z tego wypadku.
Będziemy się starać w pierwszej kolejności lokować pacjentów jak najbliżej miejsca zamieszkania,
czyli w Województwie Podkarpackim w Rzeszowie, ale po ocenie przez naszych medyków
stanu zdrowia i możliwości transportu również mamy do dyspozycji
ośrodki wysokospecjalistyczne, jeżeli zajdzie taka potrzeba.
To jest szpital MSWiA w Warszawie w pierwszej kolejności i szpital Wojskowy Instytut Medyczny
Szpital Naszacerów również w Warszawie. Mamy też do dyspozycji szpitale kliniczne
uniwersyteckie, które też wszystkie zadeklarowały gotowość przyjęcia
poszkodowanych z tego wypadku.
Pan minister?
Ze swojej strony mogę dodać, że oprócz sześciu medyków w grupie wsparcia,
która uda się do Budapesztu, będzie znajdować się również grupa konsulów,
konkretnie trzy osoby. Mają oni wesprzeć na miejscu ambasadę w zorganizowaniu
transportu poszkodowanych z czterech miast, w których obecnie się znajdują
do Budapesztu, następnie do Warszawy. Chciałbym przypomnieć, że te miasta,
w których znajdują się poszkodowani to Debreczyn, Miskolc, Eger i Neryć Haza,
czyli generalnie rzecz biorąc miasto położone we wschodniej części Węgier.
Placówka w Budapeszcie znajduje się od samego rana w trybie kryzysowym.
Informacje rodziny mogą uzyskać na infolinii, która jest zapewniona przez ambasadę.
I to chyba są te najważniejsze rzeczy.
Czy można zadać pytanie, jaki jest stan zdrowia tych dziesięciu najbardziej poszkodowanych osób?
Czy już coś wiadomo o ich szansach na wyzdrowienie?
Nie chcielibyśmy teraz komentować, Państwo macie takie ogólne informacje,
które przekazuje Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej.
Taki cel jest naszego wyjazdu, ustalenie dokładnie, jaki jest stan zdrowia poszkodowanych
i też możliwości, i tu powtarzam też w porozumieniu z lekarzami węgierskimi,
przetransportowania poszkodowanych do Polski.
To będzie oczywiście zależeć od oceny tego stanu zdrowia,
więc dodatkowych informacji będziemy udzielać jutro już na miejscu.
Ale są Państwo przygotowani na to, żeby część osób mogła wrócić z Wami przed samolotem?
Tak. Generalnie mamy cały przygotowany system zabezpieczenia ewentualnych powrotów.
Również do dyspozycji pan premier Kosiniak-Kamysz dał kasę
i wojskowy zespół ewakuacji pacjentów, więc ta kasa będzie również do dyspozycji,
jeżeli będzie taka potrzeba.
Jako minister zdrowia w porozumieniu z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym
mamy również do dyspozycji dwa samoloty, specjalistyczne samoloty wyposażone
i przystosowane do transportu chorych, do transportu ofiar wypadku, osób poszkodowanych.
Więc te zespoły i te dwa samoloty są również do dyspozycji.
Ze względu też na niewielką odległość niektórych tych ośrodków, placówek medycznych
od granicy i od Polski, mamy też, postanowiliśmy w stan gotowości karetki
i jeżeli będzie konieczność transportu poszkodowanych ruchem kołowym,
to też jesteśmy na taką możliwość przygotowani.
Jak się w zeszłym dniu wydarzyło? Podobają się konkretne poszukiwania?
Tak jak już Państwu mówiliśmy, po to też jest dzisiejszy wyjazd do Budapesztu, na Węgry
i też do tych poszczególnych ośrodków medycznych, żeby też nasi medycy
w porozumieniu z węgierskimi lekarzami mogli ustalić jaki jest stan zdrowia pacjentów
i czy i kiedy pacjent będzie mógł poszkodowany, będzie mógł przetransportowany być do Polski.
Bo jak Państwo wiecie, oczywiście też bezpieczeństwo tych osób poszkodowanych
jest dla nas najważniejsze i też po jutrzejszym dniu będziemy wiedzieć
jaki będzie harmonogram ewentualnego transportu poszkodowanych do Polski.
Z informacji o wypisach ze szpitali, które pojawiają się, rozumiem, że te osoby nadal przebywają w tych szpitałach
i na razie nie dopadły już żadnej decyzji, nawet do tych osób, które są na tyle w dobrym stanie zdrowia,
żeby móc teraz utrudnić?
Konsul tam na miejscu jest też w kontakcie i z placówkami medycznymi, ale też z poszkodowanymi,
z tymi mniej poszkodowanymi i te decyzje co do transportu, tak jak powiedziałam,
one będą zapadać jutro.
Jesteśmy przygotowani, mamy transport, żaden poszkodowany, żaden Polak nie zostanie bez pomocy, bez opieki.
Ale rzeczywiście to jest też kwestia, gdzie nasi medycy muszą zdecydować razem z miejscowymi lekarzami węgierskimi
o możliwości zdrowotnej przetransportowania poszkodowanych do Polski i też zdecydować, kiedy to będzie możliwe.
Jesteśmy też przygotowani na taki dłuższy okres, jeżeli będzie konieczność jeszcze zabezpieczenia pacjentów
tam na miejscu na Węgrzech i tutaj myślę, że będziemy decydować o tym też jutro na miejscu,
jeżeli medycy ocenią stan zdrowia i możliwość transportu tych pacjentów.
Oczywiście jeżeli chodzi o stan ich zdrowia.
Są przewidziane prawem procedury konsularne, które są uruchamiane w tego typu sytuacjach i one zostaną zastosowane.
Wszystkie osoby zostały już zidentyfikowane? Czy to jeszcze jest w toku?
Na czym polegają problemy z zidentyfikacją tych osób?
Z ustaleniem kto?
To jest jedna rzecz. Być może niektóre ciała zostały zniekształcone w takim stopniu, że to utrudnia zidentyfikację.
W tej chwili nie jestem gotów odpowiedzieć na to pytanie.
Czy na ten moment liczba ofiar się nie zmieniła?
Ile ich jest? Ile tych osób w ciężkim stanie jest?
W zidentyfikacji lekarskiej mowa jest o dziesięciu osobach w stanie ciężkim.
Są różne kategorie uszkodzeń ciała. Są osoby, które mają średnie uszkodzenia.
Są takie, które odniosły lekkie obrażenia.
Lekarze węgierscy wstępnie oceniali konieczność pobytu w szpitalu na 1-2 dni.
A jaki jest status kierowcy? Co jakiś czas pojawiają się w węgierskich mediach informacje o zatrzymaniu.
Czy w Państwie coś więcej można na ten temat powiedzieć?
Jakie są jakieś hipotezy wyniesienia? Co było przyczyną tego wypadku?
To jest kwestia ustaleń, które musi poczynić najpierw policja węgierska.
Później trafi to do naszych władz i też automatycznie zostanie to przekazane opinii publicznej.
A to zatrzymanie wiąże się już z jakimiś zarzutami?
Na razie nie. Natomiast policja węgierska doszła do wniosku, że okoliczności wypadku uzasadniają zatrzymanie jednej osoby w areszcie.
Nie mam informacji, które by świadczyły o tym, że nie są.
Dziękuję.