Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Karol Nawrocki o bohaterach wojny polsko-bolszewickiej

Karol Nawrocki o bohaterach wojny polsko-bolszewickiej

Karol Nawrocki podczas uroczystości na warszawskich Powązkach oddał hołd bohaterom zwycięstwa nad bolszewizmem w 1920 roku. Prezydent podkreślił znaczenie symboli orła i krzyża oraz uhonorował Sergiusza Piaseckiego awansem na kapitana Wojska Polskiego.

Pamięć o zwycięstwie


W przeddzień rocznicy zwycięstwa nad Sowietami Karol Nawrocki mówił o wdzięczności i podziwie dla polskich bohaterów wojny polsko-bolszewickiej. Uroczystość odbyła się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, w miejscu pamięci żołnierzy walczących o niepodległość Polski.

Powązki i historia niepodległości


Karol Nawrocki przypomniał, że Cmentarz Wojskowy na Powązkach powstał wraz z odrodzeniem polskiej niepodległości w 1918 roku. Spoczywają tam zarówno zwycięzcy wojny z 1920 roku, jak i obrońcy ojczyzny z innych epok oraz uczestnicy obrony Warszawy i powstania warszawskiego.

Orzeł i krzyż


W wystąpieniu prezydent wskazał na dwa symbole pomnika: orła i krzyż. Zaznaczył, że przypominają one o walce o Rzeczpospolitą oraz o wartościach, które powinny być obecne także w codziennym życiu publicznym.

Sergiusz Piasecki kapitanem


Karol Nawrocki odniósł się również do decyzji o mianowaniu Sergiusza Piaseckiego kapitanem. Podkreślił jego białoruskie pochodzenie, wybór polskiej tożsamości, służbę podczas wojny polsko-bolszewickiej oraz późniejszą działalność konspiracyjną.

Karol Nawrocki — klatka z przemówienia: Karol Nawrocki o bohaterach wojny polsko-bolszewickiej (14.08.2026)

Lekcja dla współczesnych


Prezydent wskazał, że w szeregach Wojska Polskiego walczyli także Białorusini, Ukraińcy, Litwini i biali Rosjanie, którzy sprzeciwiali się bolszewizmowi i komunizmowi. W jego ocenie historia Sergiusza Piaseckiego pokazuje, że do bohaterstwa się dojrzewa, a służba Rzeczypospolitej pozostaje wspólnym zobowiązaniem.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowny panie premierze, drodzy panowie ministrowie, panowie generałowie, na czele z szefem sztabu generalnego Wojska Polskiego, drogi panie profesorze, droga rodzina, Sergiusza Piaseckiego, ekscelencjo, oficerowie, drodzy państwo, wyjątkowy charakter tej uroczystości, w której po raz kolejny bierzemy udział w przeddzień wielkiego, największego, militarnego, wojskowego zwycięstwa Polaków z Sowietami, z bolszewikami w roku 1920. Ten wyjątkowy charakter, refleksyjny, głęboki tej uroczystości, warunkowane tym, że jesteśmy przecież na nekropolii, że modlimy się i wspominamy naszych wielkich zwycięzców i bohaterów, warunkowany też tym, że za moment odbędzie się przecież apel pamięci. Ten wyjątkowy charakter sprawia, że słowa nawet najwyższego urzędnika państwowego, czy najwyższych urzędników państwowych, ograniczają się właściwie do wielkiej wdzięczności i ogromnego podziwu dla naszych bohaterów z 1920 roku. Mam też głęboką świadomość tego, że nigdy przecież nie nasyci się okopatrzeniem i nie nasyci się uchosłuchaniem. Ta głęboka wdzięczność za zwycięstwo roku 1920 i refleksja nad pochowanymi tutaj bohaterami jest najgłębszym przeżyciem w wigilię największego naszego zwycięstwa. Sam cmentarz wojskowy na Powązkach, jak doskonale państwo wiecie, rodził się wraz z polską niepodległością w roku 1918. Wówczas polskie duszpasterstwo polowe przejęło opiekę nad tym cmentarzem i pochowano tutaj w kolejnych latach i w kolejnych dekadach zarówno wielkich zwycięzców z roku 1920, ale także zwyciężonych, tych z XIX wieku obrońców ojczyzny z roku 1939 czy obrońców Warszawy i warszawskich powstańców z roku 1944. To też bardzo osobliwa drodzy państwo sytuacja, w której pochowani obok siebie są wszyscy ci, którzy nieśli nam niepodległość niezależnie od tego, czy w sensie militarnym, wojskowym insurekcje osiągały swój cel, czy upadały w wieku XIX, czy w roku 1939, czy doczekaliśmy zwycięstwa jak za sprawą naszych bohaterów z roku 1920. Dziś oddajemy hołd wielkim zwycięzcom. Jesteśmy tutaj dla nich i mamy głęboką nadzieję, że nawet przedwczesna śmierć sprawiedliwego, jak zapisane jest w Piśmie Świętym sprawi, że doczeka on odpoczynku. Ale mamy też świadomość drodzy państwo, zapisaną zresztą w Księdze Mądrości, że sprawiedliwy, nawet jeśli umrze przedwcześnie, to potępia czyny bezbożników. Powstaje więc pytanie w przeddzień Wielkiego Zwycięstwa, czy mamy świadomość tego, co świętujemy? Czy widzimy najważniejsze symbole tego pomnika? Bo to z jednej strony orzeł, a z drugiej strony krzyż. Tak, dla Rzeczpospolitej ginęli, ale ginęli też z Bogiem w sercu. Z krzyżem cię często, drodzy państwo, na swojej piersi. Te symbole są zobowiązujące nie tylko na nekropolii, nie tylko na cmentarzu powązkowskim, ale także w naszym codziennym życiu publicznym. Bo oni walczyli przeciwko bolszewikom i przeciwko sowietom, a pomnik im poświęcony w miejscu, w którym od lat się spotykamy, ma te dwa symbole. Ma orzeł, ma orła i ma krzyż. Myślę, że to refleksja, drodzy państwo, szanowni panowie generałowie, drogi panie premierze, która musi wybrzmieć w przeddzień tego Wielkiego Zwycięstwa. Z całą pewnością w alianse z komunistami, z bolszewikami, z sowietami nie wchodził Sergiusz Piasecki. Bardzo się cieszę, panie profesorze, że dzisiaj nasz narodowy bohater, Sergiusz Piasecki, został kapitanem. Bardzo się cieszę, że mogłem podpisać tę decyzję na wniosek pana ministra i jesteśmy dzisiaj tutaj, w pobliżu grobu Sergiusza Piaseckiego, którego szczątki niedawno przybyły do stolicy Polski, do Warszawy, a dziś jest już kapitanem. To też, drodzy państwo, wyraźny sygnał, bo to przecież także jeden z bohaterów wojny polsko-bolszewickiej. Z pochodzeniem białoruskim, ale Polak z Wyboru. Polak z Wyboru, który Polskę pokochał, języka polskiego się nauczył, był doskonałym literatem II Rzeczpospolitej, a po roku 1939 konspiratorem walczącym już w kolejnej wojnie. Sergiusz Piasecki, drodzy państwo, ze swoją skomplikowaną, długą drogą, jest też doskonałym przykładem dla wszystkich naszych żołnierzy i dla obywateli Rzeczpospolitej Polskiej, że do bohaterstwa się dojrzewa, a Rzeczpospolita Polska i Pan Bóg zawsze z otwartymi rękami czekają na tych, którzy są gotowi zostać bohaterami. Sergiusz Piasecki, drodzy państwo, ze swoją piękną historią, bardzo skomplikowaną, ale także ze swoim pochodzeniem przypomina nam dzisiaj, także w przeddzień tak ważnego święta, że w szeregach Wojska Polskiego, obok Polaków polskiego pochodzenia, bili się przecież i przerażeni sowiecką nawałą Białorusini i Ukraińcy i Litwini, a także biali Rosjanie. Którzy wiedzieli, tak jak Sergiusz Piasecki, czym w istocie jest bolszewizm i komunizm i nie chcieliby zalał Rzeczpospolitą i całą Europę. Myślę, że to ta nauka, z którą dzisiaj, drodzy państwo, zostajemy. Rzeczpospolita, Bóg, Ojczyzna czekają na tych wszystkich, którzy nawet mają skomplikowaną drogę życiową i jesteśmy gotowi do tego, aby zostali bohaterami naszej niepodległości, a bohaterowie roku 1920 walczyli o orła i o krzyż. Niech Bóg ma ich w swojej opiece, niech Bóg błogosławi Polsce. Cieszmy się, że jesteśmy narodem zwycięzców nad bolszewizmem z roku 1920.