Karol Nawrocki w Skawinie: Plan 21 i głos obywateli
Karol Nawrocki spotkał się 6 sierpnia z mieszkańcami Skawiny i powiatu krakowskiego, podsumowując pierwszy rok prezydentury oraz przedstawiając plany na kolejny. Prezydent mówił o inwestycjach samorządowych, realizacji Planu 21, referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej i ochronie portfeli Polaków.
Karol Nawrocki podkreślił znaczenie Skawiny, jej historii, przedsiębiorczości i zaangażowania mieszkańców w sprawy lokalne. Wskazał, że rozwój gospodarczy powinien łączyć przywiązanie do tradycji i wartości z inwestycjami, nowoczesną infrastrukturą oraz rozwojem technologicznym.
Prezydent zapowiedział działania na rzecz powrotu programów inwestycyjnych dla polskich samorządów. Jego zdaniem rozwój miast, powiatów, gmin i sołectw jest podstawą budowy silnej Polski, a brak odpowiednich środków może być odczuwalny przez samorządy w kolejnych latach.
Karol Nawrocki zadeklarował realizację wszystkich 21 punktów Planu 21, obejmujących między innymi bezpieczeństwo, rozwój, suwerenność i wykorzystanie szans technologicznych. Odniósł się także do podpisanych ustaw i wet, w tym weta wobec podwyżki podatków, podkreślając, że chce chronić portfele polskich obywateli i przedsiębiorców.
W kontekście dyskusji o trasie S7 prezydent zaznaczył, że należy słuchać mieszkańców i samorządów. Zaapelował również o referendum dotyczące kosztów polityki klimatycznej Unii Europejskiej, cen energii oraz warunków rozwoju polskich przedsiębiorstw.

Karol Nawrocki zapowiedział dalsze spotkania z Polkami i Polakami w całej Polsce. Mówił także o prezydenckiej strategii rozwoju i potrzebie współpracy władz na rzecz bezpieczeństwa, dobrobytu oraz silnej gospodarczo Polski.
Spotkanie w Skawinie
Karol Nawrocki podkreślił znaczenie Skawiny, jej historii, przedsiębiorczości i zaangażowania mieszkańców w sprawy lokalne. Wskazał, że rozwój gospodarczy powinien łączyć przywiązanie do tradycji i wartości z inwestycjami, nowoczesną infrastrukturą oraz rozwojem technologicznym.
Samorządy i inwestycje
Prezydent zapowiedział działania na rzecz powrotu programów inwestycyjnych dla polskich samorządów. Jego zdaniem rozwój miast, powiatów, gmin i sołectw jest podstawą budowy silnej Polski, a brak odpowiednich środków może być odczuwalny przez samorządy w kolejnych latach.
Plan 21 i decyzje prezydenta
Karol Nawrocki zadeklarował realizację wszystkich 21 punktów Planu 21, obejmujących między innymi bezpieczeństwo, rozwój, suwerenność i wykorzystanie szans technologicznych. Odniósł się także do podpisanych ustaw i wet, w tym weta wobec podwyżki podatków, podkreślając, że chce chronić portfele polskich obywateli i przedsiębiorców.
Referendum i trasa S7
W kontekście dyskusji o trasie S7 prezydent zaznaczył, że należy słuchać mieszkańców i samorządów. Zaapelował również o referendum dotyczące kosztów polityki klimatycznej Unii Europejskiej, cen energii oraz warunków rozwoju polskich przedsiębiorstw.

Drugi rok prezydentury
Karol Nawrocki zapowiedział dalsze spotkania z Polkami i Polakami w całej Polsce. Mówił także o prezydenckiej strategii rozwoju i potrzebie współpracy władz na rzecz bezpieczeństwa, dobrobytu oraz silnej gospodarczo Polski.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Karol Nawrocki: podpisał 7 ustaw, zawetował 3 projekty
Karol Nawrocki: Służby nie dopatrzyły się niczego złego
Karol Nawrocki w Zgierzu: Polska albo będzie wielka
Karol Nawrocki zaprasza na Narodowe Czytanie 2026
Karol Nawrocki: 'Tu jest Polska' i zapowiedź zwycięstwa 18 maja
Spotkanie Prezydenta RP i Prezydenta Konfederacji Szwajcarskiej z mediami.
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Listopad 2024: szpitale, NFZ i polityczny spór o rachunek za leczenie
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Artykuł
Weto Nawrockiego wobec SAFE wywołuje polityczną burzę w Woronicza 17
Transkrypcja
Szanowny panie prezydencie, w imieniu gospodarza, burmistrza miasta i gminy Skawina Norberta Rzepisko witam raz jeszcze na dzisiejszej uroczystości.
Witam serdecznie zastępcę szefa gabinetu prezydenta pana Jarosława Dębowskiego, sekretarza stanu pana Wojciecha Kolarskiego, doradcę prezydenta pana Jarosława Bujaka.
Witam również wicemarszałka województwa małopolskiego pana Witolda Kozłowskiego, parlamentarzystów, radnych Rady Miejskiej w Skawinie, przedstawicieli władz wojewódzkich, samorządowych,
przedstawicieli służb, instytucji, organizacji społecznych, przedstawicieli mediów oraz wszystkich zaproszonych gości.
A najcieplej witam was, drodzy mieszkańcy Skawini oraz powiatu krakowskiego. To dla was jest dzisiejsze spotkanie.
Skawina to miejsce, w którym tradycja spotyka się z nowoczesnością. To gmina ludzi aktywnych, przedsiębiorczych i zaangażowanych w sprawy swojej małej ojczyzny.
To właśnie tutaj każdego dnia rozmawiamy o tym, jak rozwijać nasze miasto i nasze sołectwa, jak poprawiać jakość życia mieszkańców, jak inwestować w infrastrukturę, edukację, bezpieczeństwo i środowisko.
Ale dzisiaj chcemy rozmawiać również o sprawach, które wykraczają poza granice naszej gminy.
Szanowny panie prezydencie, uprzejmie proszę o zabranie głosu.
Drodzy państwo, ta wielka radość, moi kochani rodacy, moi przyjaciele, kiedy Mieszko i Florian śpiewają hymn Rzeczpospolitej Polskiej w takiej dynamice, tak prosto z serca, głęboko z serca tych dwóch małych chłopców,
wznosząc do góry biało-czerwone flagi, śpiewało naprzeciwko mnie hymn Rzeczpospolitej Polskiej.
I o to w tym wszystkim chodzi, dlatego tu jesteśmy, bo Polskę kochamy i chcemy budować Polskę dla Mieszka, dla Floriana i dla kolejnych pokoleń Polaków, które są dzisiaj tutaj z nami.
Mieszko, Florian, dzięki, że dajecie tak wielką nadzieję Polsce, że jesteście tu.
Drodzy państwo, dziękuję też bardzo za zaproszenie, tak bardzo się cieszę, że tę niedzielę mogę spędzić z wami, z Polkami, z Polakami tutaj w Skawinie na zaproszenie pana marszałka i pana burmistrza.
Bardzo dziękuję panie marszałku, panie burmistrzu i przewodniczącego Rady Miasta Skawiny, mojego przyjaciela Ryszarda Majdzika.
Dziękuję, że mogę tę niedzielę spędzić drodzy państwo właśnie z wami tutaj w Skawinie, to dla mnie zaszczyt.
I rzeczywiście tak jak mówiła pani narrator przed momentem, mam głęboką świadomość tego na jakiej ziemi jestem.
Jak wielką dumę z tego, że jesteście ze Skawiny, część z państwa z powiatu krakowskiego, z metropolii krakowskiej.
To wszystko wybrzmiewa dzisiaj na tym spotkaniu, bo przecież Skawina sięga drodzy państwo historią do czasów Kazimierza Wielkiego, do wieku XIV, przez kolejne wieki, szczególnie w wieku XVII.
Było w Skawinie i na tej ziemi kolejne epidemie i potop szwedzki, a my dzisiaj wolni, niepodlegli Polacy, zakochani w biało-czerwonych barwach, spotykamy się tutaj, aby rozmawiać o przyszłości.
Ta ziemia przecież wydała naszego ojca niepodległości, jednego z ojców niepodległości, bo w Jurczycach urodził się pan generał Józef Haller.
Z tej ziemi jest także generał Stanisław Haller, jak doskonale wiecie.
Temu wszystkiemu jesteśmy zobowiązani, w tradycji, w tożsamości, ale dzisiaj Skawina to przede wszystkim, drodzy państwo, miasto otwarte na inwestycje.
To miasto, w którym rozwija się tak dobrze przemysł, z jednej strony logistyczny, profesjonalny, ten przemysł, który będzie determinował rozwój Polski w XXI wieku, to rozwój infrastruktury.
Tak pięknie, tak pięknie, w całej metropolii krakowskiej i tu w Skawinie, i to tak mocno wybrzmiewa, łączy się to, drodzy państwo, co ja kocham jako prezydent Rzeczpospolitej.
Mocne przywiązanie do fundamentów, do historii, do tożsamości, do wartości chrześcijańskich, a jednocześnie XXI wiek, rozwój, gotowość na kolejne wieki, przedsiębiorczość, pracowitość.
Tu jest Polska, taka jest Polska. Pamiętamy o historii, idziemy odważnie i ambitnie w przyszłość i w rozwój.
Drodzy państwo, przyjechałem dzisiaj do Skawiny, do powiatu krakowskiego, żeby podziękować, żeby podziękować, że mi zaufaliście, kiedy byłem kandydatem na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej.
Macie świadomość, jak twarda, jak brutalna była to kampania wyborcza, jak wiele zaufania musieliście powierzyć swojemu kandydatowi, abym mógł wygrać wybory prezydenckie.
Dziękuję wam za to, że mnie zwątpiliście, bo w Skawinie wygrałem już w pierwszej turze i w powiecie krakowskim także. Dziękuję, że zaufaliście i jestem z wami.
Wierzę też, wierzę też moi kochani, że ci, których udało się zmanipulować, których udało się za sprawą ogromnej propagandy i przemysłu, propagandy i pogardy,
udało się przed 1 czerwca oszukać, że po 1 czerwca, a szczególnie po 6 sierpnia widzą, że Polska dzięki temu entuzjazmowi, tej wierzy w biało-czerwone barwy, tym wysiłkom, które przez cały rok wkładamy, żeby Polskę taką jaką kochamy ochronić,
a z drugiej strony, żeby dać jej szansę na przyszłość, że ci, których oszukano będą z nami i wierzę, że też są z nami na tym placu w Skawinie, ci, którzy nie oddali głosu na Karola Nawrockiego, a dzisiaj tu przyszli, bo zobaczyli jaka jest prawda, że dla mnie, jako dla prezydenta Polski i dla was, hasło po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy to nie jest tylko hasło, tylko to już są decyzje, polityka i codzienna praca.
Moi kochani, to też dla mnie ważny dzień, bowiem od zaprzysiężenia 6 sierpnia zeszłego roku chciałem pokazać, że będzie to intensywny i pracowity rok i już 7 sierpnia następnego dnia pojechałem do Kalisza, aby ogłosić swoją pierwszą z 22 inicjatyw ustawodawczej.
To był 7 sierpnia zeszłego roku, pierwsza inicjatywa ustawodawcza i wyraźny sygnał, że ten rok prezydentury będzie rokiem aktywnym i spędzonym z Polkami i Polakami w wielu miejscowościach w całej Polsce.
Dzisiaj 6 sierpnia wprawdzie spędzałem w Warszawie podsumowując rok swojej prezydentury i dzisiaj w Skawinie jest moje pierwsze spotkanie z Polkami i Polakami poza Warszawą po roku od zaprzysiężenia i stąd ze Skawiny drodzy państwo w całą Polskę idzie przekaz, że ten drugi rok prezydentury będzie dokładnie taki sam.
Będę jeździł po Polsce, spotykał się z Polakami.
Ja wam dziękuję, wam dziękuję z serca i to nie jest kurtuazja.
Często pytają mnie skąd biorę siły do tego, żeby być aktywnym, dynamicznym prezydentem.
Odpowiem na to pytanie, wy jesteście moją siłą, wy jesteście moją nadzieją, wasza wiara w Polskę, nasze spotkania w całej Polsce we wszystkich regionach Rzeczpospolitej jesteście siłą i nadzieją prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej.
Nie ma prezydenta bez Polek, bez Polaków i bez takich spotkań i dlatego niezależnie od tego, że dzisiaj jednym z głównych tematów w mediach jest to, kto płaci za spotkania prezydenta z Polkami i Polakami.
Pewnie państwo śledzicie tą dyskusję.
To chcę powiedzieć tym, którzy pytają, nic się nie zmieni, prezydent jest dla Polek i dla Polaków, musi i będzie się z nimi spotykał, a żyrandolę i pilnowanie żyrandoli jest nie dla mnie.
Tu jest Polska!
Tu jest Polska!
Tu jest Polska!
Tu jest Polska, Polska jest w naszych sercach, Polska jest w przedsiębiorstwach w Skawinie, które znane są w Polsce i na całym świecie.
Polska jest w zakładach stolarskich, w polskich sołectwach, w polskich gminach, w polskich powiatach.
Samorządy muszą się rozwijać, tak, o sile i rozwoju Polski decyduje to, że jesteśmy wszyscy razem, że się nie wykluczamy, że mamy świadomość, że musimy zajmować się samorządami.
To się udawało, drodzy państwo, nie wchodząc w retorykę partyjną, ale to się udawało przez 8 lat Zjednoczonej Prawicy, każdy to musi przyznać.
Program inwestycji strategicznych, rozwijające się samorządy, wiele rozwiązań infrastrukturalnych, boisk, domów, kultury, mam radę do spraw samorządu.
Za wszystko to odpowiada minister Andruszkiewicz, a dzisiaj jest ze mną Jarosław Bujak, pan minister, który odpowiada za kontakt z sołectwami, z sołtysami, z jednostkami pomocniczymi samorządu w całej Polsce.
To musi, drodzy państwo, wrócić, będę robił wszystko, żeby wróciły programy dla polskich samorządów.
Skoro to się udawało, gdy wybuchła wojna na Ukrainie, gdy była pandemia COVID, to pytam się i pytałem się przez całą kampanię wyborczą, gdzie są te pieniądze, które trafiały do polskich, zdolnych, rozwijających się samorządów z polskiego budżetu.
Ich ciągle, drodzy państwo, nie ma, a najgorsze jest to, i część z opinii publicznej nie zdaje sobie z tego sprawy, że zaczniemy to czuć za 3, za 4 lata, bo jeszcze samorządy rozwijają się siłą rozpędu programów, które były za czasów Zjednoczonej Prawicy.
Musimy inwestować w polskie samorządy, my jesteśmy wszyscy, często to powtarzam, to jeden z moich ulubionych bohaterów, Zygmunt Szendzielarz-Łupaszka, my jesteśmy, drodzy państwo, wszyscy z miast i wiosek polskich i tylko inwestując jednocześnie w miasta, w powiaty, w tak przedsiębiorcze miejscowości jak Skawina, rozwijające się i pamiętając o metropoliach, zbudujemy naprawdę silną Polskę, która będzie lokalnym imperium w kolejnych wiekach.
I na to, drodzy państwo, głęboko liczę. Szanowni państwo, kilka słów. Ostatnio ktoś powiedział po tym spotkaniu pod Pałacem Prezydenckim, mój bliższy współpracownik, że pierwsze 20 minut byłem urzędniczy, a takiego mnie nie zna. Ale są czasami rzeczy, które jako pierwszy urzędnik Rzeczpospolitej chcę tłumaczyć na bezpośrednich spotkaniach z mieszkańcami, więc myślę, że te 3 minuty mi państwo wybaczycie.
Szanowni państwo, ustawy, które podpisałem i które zawetowałem. Chciałbym wam to wytłumaczyć, żebyście w rozmowach ze swoimi bliskimi mieli argumenty do tego, aby ich przekonywać, jak są oszukiwani przez część opinii publicznej, drodzy państwo.
I mógłbym powiedzieć tak, jak premier Donald Tusk. Pan premier swoim wyborcom, w niedzielę pozdrawiam pana premiera Donalda Tuska z życzliwością i życząc dobrej niedzieli. Ale mógłbym, drodzy państwo, powiedzieć tak, jak pan premier Donald Tusk. Do swoich wyborców pan premier Donald Tusk powiedział tak, gdy spytano go o 100 konkretów na jednym ze spotkań.
Powiedział, skoro dostałem 33-34%, to nie ma 100 konkretów, tylko są 33 konkrety, a ja tam 3 czy 4 zrealizowałem, więc zbliżam się do tych 33.
Najbardziej przerażające było to, że ludzie na tym spotkaniu klaskali, że wyborcy klaskali, że wyborcy uznali to za dobrą i matematykę, i arytmetykę, i za dobre traktowanie przez kogoś, komu uwierzyli.
To ja chcę wam powiedzieć, chcę powiedzieć całej Polsce i chcę powiedzieć wam, moi kochani mieszkańcy Skawiny. Chcę wam powiedzieć, że to, że dostałem ponad 50% głosów w wyborach prezydenckich, nie oznacza, że zrealizuję tylko 10 albo 11 z mojej listy z planu 21.
Czuję się zobowiązany wobec realizacji wszystkich 21 punktów z planu 21 w kierunku Polski bezpiecznej, rozwijającej się, wykorzystującej szansę na mapie technologicznej XXI wieku, Polski sprawiedliwej, Polski bez ideologii, Polski, która jest suwerenna, ma swoją konstytucję i nie będzie dopasowywać się do międzynarodowego prawa,
bo nigdy w traktatach akcesyjnych nie wyrzekliśmy się swojej suwerenności. Mnie zobowiązuje plan 21 i nawet jak w ciągu roku nie zrealizowałem go w całości, bo to trudne w obecnej sytuacji, to będę go realizował konsekwentnie każdego miesiąca i każdego roku, bo to wam obiecałem.
Obiecałem wam też, moi kochani, że będę bezpiecznikiem tam, gdzie prawo będzie niszczone. Jak wiecie, drodzy państwo, podpisałem 259 ustaw. Wszędzie tam, gdzie były dobre rozwiązania dla Polek i Polaków, to był mój podpis.
Niezależnie od tego, kto przygotował prawo, czy większość parlamentarna, jak wyglądało głosowanie, patrzyłem tylko na to, czy te ustawy są dobre dla Polaków, czy nie są dobre. Tam, gdzie było trzeba podjąć weto, podejmowałem twardą decyzję o wecie.
Dlaczego, drodzy państwo, zawetowałem podwyżkę podatków? Bo obiecałem to w czasie kampanii wyborczej, że nie będę nakładał i podpisywał kolejnych danin na Polki i na Polaków tylko dlatego, że minister finansów nie radzi sobie z zarządzaniem finansami publicznymi.
Dziś wyliczają, drodzy państwo, że za sprawą wet budżet państwa stracił 7 miliardów złotych. A czy ktoś odpowiedział skąd te 7 miliardów? Ono miało spaść z nieba te 7 miliardów? Te 7 miliardów miało trafić od polskich przedsiębiorców, od polskich podatników, od państwa?
To nie jest system feudalny, w którym feudalnie radzi sobie, drodzy państwo, z zarządzaniem finansami publicznymi i mamy gigantyczne problemy z finansami publicznymi, za które odpowiada minister finansów, więc trzeba ograbić Polaków.
Trzeba zabrać polskim przedsiębiorcom, polskim obywatelom i ja to mam podpisywać. Nie na to umawiałem się ze swoimi wyborcami, którzy ocenią działania ministerstwa finansów w wyborach 2027 roku, a ja o wasze portfele będę dbał i to wam obiecuję.
Dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy.
Dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy.
I ta obywatelskość tak mocno bije ze skawiny. Przyjechałem też dzisiaj do was po inspirację, bo wiem jak walczyliście z zanieczyszczeniem powietrza w sposób społeczny, z wielką odpowiedzialnością obywatelską.
To wychodziło od ludzi, od potrzeb, od troski o swoje dzieci, o swoje wnuki. Tak doskonale w kolejnych dekadach poradziliście sobie z tym problemem. Wy, tak, samorządowcy, pan burmistrz, ale to wszystko nie udałoby się bez zaangażowania społecznego.
Wiem jak dzisiaj gorąca jest dyskusja o trasie S7 i widzę jak jesteście aktywni jako obywatele tej dyskusji, mieszkańcy Skawiny, mieszkańcy całego powiatu krakowskiego.
Oczywiście nie przyjeżdżam z rozwiązaniami, to by było naiwne, abym odpowiedział wam co trzeba zrobić z trasą S7. Jako prezydent musiałbym głęboko wejść w materię, która pewnie była tematem zainteresowania obecnego tutaj pana ministra Adamczyka.
Ale chcę dać jeden przekaz jako prezydent Polski. Samorządów, obywateli i mądrości narodu trzeba słuchać. Nie można ich dzielić, nie można dzielić jednej gminy przeciwko drugiej gminie, jednego powiatu przeciwko drugiemu powiatowi. Jeżdżę po Polsce.
Jeżdżę po Polsce i przekonuję się i zaraz w czasie długiego spotkania z wami też się przekonam jaki to jest mądry naród, jak naród mądrze wybiera, jak naród wie gdzie chce mieć drogę, a gdzie nie chce mieć drogi.
Tak, samorządy sobie z tym radzą, bo słuchają ludzi. Ja jestem prezydentem, który słucha ludzi, który z ludźmi tworzył Plan 21 i który jest niczym więcej, ani niczym mniej, jak tylko głosem obywateli Polski, Rzeczpospolitej, którą tak bardzo kochamy.
Musimy wszyscy rozbudzić w sobie i mam nadzieję, że 5 lat mojej prezydentury to sprawi.
10! 10! 10!
Dziękuję wam za wiarę, bardzo dziękuję.
Musimy dać wyraźny głos jako naród. Naród jest mądry, naród potrafi rozwiązywać swoje problemy. Patrzę na pana burmistrza, na pozojomia samorządu i naród też ma prawo się wypowiadać.
Drodzy państwo, chciałem spytać naród. Czy polityka klimatyczna Unii Europejskiej jest dla Polski dobra, czy nie?
Chciałem pomóc polskiemu rządowi, aby dać za sprawą referendum panu premierowi kartę przetargową w czasie negocjacji w Unii Europejskiej, żeby mógł podpierać się głosem narodu.
Chciałem pomóc.
Referendum! Referendum!
Referendum! Referendum!
Referendum! Referendum!
Referendum, jak wierzy się narodowi, jak wierzy się w mądrość narodu, to narodu się pyta, co myśli, czy chce płacić koszty polityki klimatycznej, czy nie chce płacić.
Czy przedsiębiorcy mogą się rozwijać przy tych cenach prądu, czy nie mogą? Czy rzucimy koło ratunkowe Unii Europejskiej, która często w swojej ideologii idzie za daleko, choć chcemy być jej częścią, czy nie?
Polska jest dziś potrzebna Unii Europejskiej z mądrością polskiego narodu. I po to, drodzy państwo, referendum. Po to powinni was konsultować, co zrobić z S7, a nie rozrysowywać mapy w Warszawie w ministerstwie.
Naród chce mieć głos i w referendum, i w sprawach samorządowych, a prezydent Polski jest głosem narodu polskiego.
Brawo, brawo, brawo.
Nasz prezydent, nasz prezydent.
Dziękuję, ja wasz, tak przyznaję.
Wasz prezydent i serce moje mi mówi, że tak bardzo chcę wam służyć.
Drodzy Państwo, dzisiaj tour de Pologne, na które jadę na zakończenie w Wieliczce.
Spoglądam, drodzy Państwo, zakończenie także na ziemi krakowskiej w Wieliczce
i przypomniałem sobie słowa, już kończąc, bo ostatnio miałem mówić w Warszawie 30 minut,
a mówiłem godzinę. Dzisiaj jest upał, a chcę trochę czasu spędzić z wami.
Obiecałem jednej pani, tutaj pani jest, że rozpocznę od tej strony
i chcę trochę z wami spędzić czasu, drodzy Państwo, tak już bez mikrofonu
i bez kamery, ale cieszę się, że Państwo puszczacie to przemówienie.
Mam nadzieję, że puszczacie także w telewizji publicznej.
Ale przypomniałem sobie, drodzy Państwo, słowa jednego z kolarzy
zwycięzców Giro d'Italia i Tour de France.
Eddy Merz był taki bardzo dobry, wspaniały kolarz, który wygrywał wiele wyścigów.
Jego kiedyś spytali, kto wygrywa, kim trzeba być, żeby wygrywać,
jakie trzeba mieć cechy, żeby wygrywać te wszystkie trudne wyścigi,
ścigać się po 100 kilometrów, wjeżdżać pod góry, a on powiedział,
drodzy Państwo, że wygrywa ten, co potrafi najlepiej znieść
ten okropny ból, który towarzyszy mu w czasie całej jazdy.
I to mnie przed Tour de Pologne zainspirowało.
Mówiąc, drodzy Państwo, że ta droga pewnie nie będzie łatwa
i w najbliższym roku, i szczególnie w roku 2027,
który będzie rokiem wyborów parlamentarnych.
Ale ja wierzę i po to pracuję z 700 specjalistami, profesjonalistami
nad prezydencką strategią rozwoju, że przed rokiem 2027
i w samym roku 2027 uda nam się wyłonić wszystkim, narodowi,
taką większość parlamentarną, która będzie z prezydentem
Rzeczpospolitej Polskiej współpracowała tam, gdzie to możliwe.
Dla dobra obywateli, że znajdziemy takie linie demarkacyjne
pomiędzy naszymi różnymi wizjami, które sprawią, że uznamy,
że w zakresie rozwoju, bezpieczeństwa, dobrobytu obywateli
jesteśmy przez kolejne trzy lata mojej prezydentury
od roku 2027 do roku 2030 współpracować i myśleć o tym,
że politycy, prezydent i rząd są od tego, żeby służyć Polakom,
a nie od tego, aby Polaków oszukiwać.
Że umówimy się, drodzy państwo, za sprawą prezydenckiej strategii rozwoju
na pewną mapę drogową, która zaprowadzi nasze dzieci
i naszych wnuków do Polski naszych marzeń.
Do Polski, drodzy państwo, wykorzystującej moment
rewolucji technologicznej z jednej strony.
Do Polski z centralnym portem komunikacyjnym,
która jest sercem Europy, centrum Europy
i rozwija się pod względem handlowym.
Do Polski dobrej dla polskich przedsiębiorców
i nie z takimi cenami energii elektrycznej.
Ale przede wszystkim zaprowadzi nas i uchroni nas przed tym,
żeby Polska nie rozmyła się w ideologicznej,
często powtarzającej się presji, która niestety dotyka części Europy.
Jest to, drodzy państwo, dewastujące dla Europy
pod względem ekonomicznym i gospodarczym,
a więc wierzę, że wspólnie będziemy żyć w Polsce silnej gospodarczo,
ale też w Polsce, która jest i pozostanie Polską.
Niech żyje Skawina, niech żyje ziemia krakowska, niech żyje Polska.
Dziękuję.
Bardzo dziękujemy, panie prezydencie,
za to przemówienie i za piękne słowa skierowane ku nam wszystkim.
O zabranie głosu poproszę jeszcze gospodarza dzisiejszej uroczystości.
Panie burmistrzu, oddaję panu głos.
Szanowni państwo, a więc stało się.
Ja w tej chwili chcę w sposób...
Nie, nie, panie prezydencie.