Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Przemysław Czarnek żąda kontroli granic i ostrzega przed migracją

Przemysław Czarnek żąda kontroli granic i ostrzega przed migracją

Przemysław Czarnek domaga się od Donalda Tuska pilnych działań w sprawie kryzysu migracyjnego i tymczasowych kontroli granicznych. W nagraniu wskazuje na wydarzenia w hiszpańskiej Ceucie oraz apeluje o zaostrzenie polityki migracyjnej w celu ochrony bezpieczeństwa Polski i Polaków.

Żądanie kontroli granicznych


Przemysław Czarnek wskazuje, że Polska powinna rozważyć rozwiązania podobne do działań podejmowanych przez Danię, Włochy, Szwecję i Finlandię. Wśród postulatów wymienia tymczasowe kontrole na granicach oraz stanowczą reakcję polskiego rządu na wydarzenia w Hiszpanii.

Krytyka polityki Donalda Tuska


Wypowiedź zawiera ostrą krytykę Donalda Tuska i Marcina Kierwińskiego. Przemysław Czarnek ocenia, że dotychczasowe działania rządu są niewystarczające, a zaakceptowanie paktu migracyjnego może w przyszłości prowadzić do pojawienia się kolejnych migrantów w Polsce.

Polityka Prawa i Sprawiedliwości


Przemysław Czarnek przypomina działania rządu Prawa i Sprawiedliwości na granicy z Białorusią, w tym zaangażowanie wojska, policji i Straży Granicznej oraz budowę zapory. Podkreśla, że jego zdaniem rozwiązania te miały zabezpieczyć życie i bezpieczeństwo Polaków.

Postulat automatycznej deportacji


W dalszej części nagrania Przemysław Czarnek mówi o projekcie ustawy przewidującym automatyczną deportację po drugim wykroczeniu. Opowiada się również za ograniczeniem niekontrolowanego napływu cudzoziemców i dokładną weryfikacją osób wjeżdżających do Polski.

Przemysław Czarnek — klatka z przemówienia: Przemysław Czarnek żąda kontroli granic i ostrzega przed migracją (03.08.2026)

Bezpieczeństwo Polski i debata polityczna


Przemysław Czarnek deklaruje gotowość do debaty z każdym politykiem i podkreśla, że najważniejszym tematem pozostaje bezpieczeństwo Polaków. Wypowiedź obejmuje także krytykę sposobu relacjonowania przemocy wobec Polaków i obywateli Ukrainy przez część mediów.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Żądamy podjęcia działań analogicznych do tych, jakie natychmiast podjęły takie państwa jak Dania czy Włochy. Nie graniczące z Hiszpanią, ale które wprowadziły zawieszenie strefy Schengen, tymczasowe kontrole na granicy w związku z niebezpieczeństwem jakie grozi Europie po inwazji, bo to była inwazja jaką obserwowaliśmy w zeszłym tygodniu. Żądamy zatem od Tuska, pomimo jego absolutnie jasnej deklaracji sprzed kilku lat, puszczać nielegalnych migrantów jak idą, bo szukają tutaj szczęścia, żądamy jednak, aby w najbliższych dniach, najdalej jutro, podjął stosowne działania celem zabezpieczenia Polski i Polaków przed konsekwencjami braku odpowiedzialności i absurdalnej polityki władz hiszpańskich, które widzieliśmy w celcie w zeszłym tygodniu. Szanowni Państwo, na naszych oczach upada jeden z największych mitów drugiej połowy XX wieku, czyli mit multikulturalizmu. W Hamburgu i w Berlinie w ciągu jednego roku jest popełniane więcej przestępstw niż w całej Polsce. Sceny, o których mówi Pan Profesor Przemysław Czarnek w celcie, próba legalizacji, pół miliona nielegalnych imigrantów w Hiszpanii, a kiedy oni chcieli składać wnioski okazało się, że tych osób jest ponad milion. Niebezpieczeństwo na ulicach europejskich miast, przypadki terroryzmu, przypadki gangów, przypadki zorganizowanej przestępczości. To wszystko są problemy zachodniej Europy, która ściągnęła je na siebie z powodu skrajnie lewicowej, nieodpowiedzialnej i głupiej polityki. W Polsce nie mieliśmy z tym do czynienia, nie mieliśmy z tym do czynienia dzięki rządom Prawa i Sprawiedliwości. I Pan Profesor Przemysław Czarnek jako nasz kandydat na prezesa Rady Ministrów jest jedynym gwarantem kontynuacji odpowiedzialnej polityki. Kiedy Łukaszenka i Putin pchali na naszą granicę dziesiątki, setki, tysiące nielegalnych imigrantów rząd Prawa i Sprawiedliwości zadziałał od razu. Planowano dla Polski wariant hiszpański. Miało się to skończyć takimi samymi scenami jak w Ceucie. W zasadzie możemy to nazywać, to co się wydarzyło w tej afrykańskiej enklawie hiszpańskiej, inwazją. Rząd Prawa i Sprawiedliwości wbrew opozycji, wbrew krzykom tym wszystkim, że nie należy przeciwdziałać nielegalnej imigracji na wschodniej granicy podjął ostre działania. Wysłał wojsko, wysłał policję, wysłał straż graniczną, wysłał wszystkie służby, zbudował zapory, o której Donald Tusk mówił, że nie powstanie i zabezpieczył życie Polaków. I my dzisiaj, szanowni państwo, działamy w jedną stronę. Tak i w Europarlamencie, jak i tu w Polsce. Nie zgadzamy się na jakąkolwiek nielegalną imigrację. W Europarlamencie byliśmy współautorami sukcesu, czyli rozporządzenia powrotowego, historycznego aktu prawnego, wokół którego zebrała się gigantyczna burza i lewica nas atakowała w sposób nieprawdopodobny. Ale mamy dzisiaj narzędzia prawne, one zaraz wejdą w życie, które będą pozwalały nielegalnych imigrantów odsyłać. Tworzyć ośrodki deportacyjne poza granicami Unii Europejskiej w państwach trzecich, jeżeli państwo, z którego nielegalny imigrant przybył, nie będzie chciało go przyjąć. I to jest, szanowni państwo, skuteczna, prawicowa polityka prawa i sprawiedliwości. I dlatego, szanowni państwo, dzisiaj pan profesor Przemysław Czarnek mówi jasno i kategorycznie, że premier polskiego rządu powinien zabierać głos kategorycznie. To, co zrobił do tej pory, jest niewystarczające. Podpisanie się pod listem premierów skierowanych do Rady Unii Europejskiej, do Ursuli von der Leyen, to za mało. Dzisiaj grozi nam prawdziwe niebezpieczeństwo związane z przemieszczaniem się na terenie Unii Europejskiej tysięcy nielegalnych, niesprawdzonych, o nieznanym pochodzeniu, o nieznanym statusie prawnym, nie wiemy czy nie byli przestępcami, nielegalnych imigrantów. I państwo polskie powinno stawiać sprawy kategorycznie. Dziś możemy powiedzieć sobie jasno, nie tylko nielegalna imigracja jest wielkim zagrożeniem, ale też nieodpowiedzialne rządy ściągające legalnych imigrantów w sposób absolutnie niekontrolowany również są zagrożeniem. I państwo polskie i przyszły rząd profesora Przemysława Czarnka będzie wychodził naprzeciw oczekiwaniom Polaków i bezpieczeństwu Polaków i zostaną zaprezentowane przez nas rozwiązania programowe pokazujące jak prowadzić kategoryczną, ostrą, nieprzejednaną politykę imigracyjną, która sprowadza się do tego, że Polska ma być bezpieczna, a wjazd do Polski ma być bardzo utrudniony i może tutaj wjechać na jakiś czas tylko osoba, która jest głęboko zweryfikowana. Dzisiaj bezpieczeństwo wewnętrzne Polaków swoją twarzą firmuje Marcin Kierwiński. Kto chce, żeby jego bezpieczeństwo zależało od twarzy i głosu Marcina Kierwińskiego niech się zastanowi. Potrzebujemy radykalnych zmian, potrzebujemy zmiany, potrzebujemy prezesa Rady Ministrów, profesora Przemysława Czarnka. Szanowni państwo, prosty eksperyment. Jak by wyglądało podejście Polski, prezesa Rady Ministrów w sprawie kryzysu migracyjnego, gdyby stojący tutaj obok mnie Przemysław Czarnek był premierem. Oczywiście stanowisko byłoby konkretne. Na pewno włączyłoby się w inicjatywę, czy razem by była ta współinicjatywa z panią premier Melonik, która od razu powiedziała kilka godzin po tym, co się wydarzyło w Hiszpanii, że trzeba zawiesić w Hiszpanii strofię Schengen. Zdążyły się wypowiedzieć takie kraje jak Dania, Szwecja, Finlandia. A Donald Tusk milczał. Milczał kilka dni i postanowił popełnić taki wpis. Szanowni państwo, czysta hipokryzja. Polska zaostrzyła prawa ozalowe, procedury na granicach, zbudowała skuteczne zapory na granicy z Białorusią, która jest wschodnią granicą Unii. Zainwestowaliśmy miliardy euro i zaangażowaliśmy tysiące żołnierzy, policjantów i strażników granicznych. Jakie my, panie premierze? Jakie my? Pan mówi o tych żołnierzach, których wyzywaliście od najgorszych. Mówi pan o tych słowach, które padały ze strony pani kurdej szatan, czy też innych polityków puśpich i zobaczymy kim oni są, o tych wszystkich szerbach, którzy teraz być może pojadą do Hiszpanii z tymi pizzami i innymi darami dla imigrantów. Bądźmy tutaj konsekwentni wobec tej polityki, którą reprezentowało Prawo i Sprawiedliwość i będzie reprezentował pan minister Przemysław Czarnek. Bo Donald Tusk, jeszcze tylko powiem o pewnej chronologii, zobaczmy szanowni państwo. Angela Merkel, otwarcie granic, Ursula von der Leyen, dalsza ta polityka, realizacja tej polityki. W lutym tego roku na sali plenarnej w parlamencie europejskim odbyła się debata, o której mówił pan prezes Bocheński w zakresie legalizacji, próby legalizacji pobytu ponad pół miliona nielegalnych migrantów w Hiszpanii. Gdzie był wtedy głos Polski? Już wtedy apelowaliśmy jako Europejska Frakcja Konserwatystów o zawieszenie Stref Schengen. Gdzie wtedy był rząd Donalda Tuska? Nie było. Co więcej, Donald Tusk zaraz po tym jak przejął stery w Polsce, przecież przyjął, zaakceptował pakt migracyjny. I co będzie dalej? Przecież doskonale państwo wiecie, że nie ma żadnego dożywotniego zwolnienia. Za chwilę grupa migrantów będzie mogła się pojawić w Polsce, dlatego że taka będzie decyzja polityczna. Bo ten gorący kartofel zostanie przerzucony do Polski. To jest konsekwencja polityki kierwińskiego, polityki Donalda Tuska. Dlatego dzisiaj przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, może zbyt rano jeszcze dla pana premiera, wątpię, żeby się jeszcze dzisiaj pojawił. Żeby zajął konkretne stanowisko i włączył się w stanowczy głos pan premier Meloni, Danii, Szwecji, Finlandii. Co stoi na przeszkodzie, aby Polska na przykładzie swoim powiedziała stop nielegalnym migrantom i żebyśmy wyrealizowali taką politykę w całej Unii Europejskiej. To co robi Donald Tusk to jest czysta hipokryzja. Szanowni państwo, nie uczmy się, to jest tylko i wyłącznie PR. Donald Tusk nie chce zatrzymania nielegalnych migrantów. On to udowodnił chociażby w takich czynach jak zaakceptowanie paktu migracyjnego. Dziękuję. Panie prezesie, chciałam zapytać się przede wszystkim o pana wczorajszy wpis w medycynie. Pan był skierowany do ataku ukraińskiego powietrza na Polkę. Ciągle chcę się zapytać, czy reagował pan, bądź reaguje na regularne ataki ze strony polskich obywateli na Polkę. Panie prezesie, w Pani wykonaniu, Pani stacji, tak jak i stacji telewizji, mediów mainstreamowych polskojęzycznych, którzy wówczas kiedy atakowani są obywatele Ukrainy, zdarzają się takie sytuacje, słusznie reagują i podnoszą głos, a wówczas kiedy atakowani są brutalnie obywatele polscy, Polacy takiego głosu nie zabierają. Przepraszam panie redaktor, teraz ja mówię. Pani zadała pytanie, bardzo za nie dziękuję. Ja chcę odpowiedzieć na to pytanie. Tu urządujący premier Donald Tusk, wówczas kiedy zwyzywane zostały w sposób chamski, nieodpowiedzialny, chyba także przestępczy, dziewczynki ukraińskie przez Polaka, zabierał głos i żądał od pana prezydenta zajęcia stanowiska w tej sprawie. Gdzie jest Donald Tusk po ataku nożownika ukraińskiego na Polkę, która jest w stanie ciężkim? Czy apeluje do prezydenta Załęskiego o zaprzestanie idiotycznych działań, które wzniecają te antagonizmy i nieporozumienia między Polakami i Ukraińcami? Żądam od państwa, od TVN24, od Gazety Wyborczej, od TOG FM, od wszystkich lewicowych stacji telewizyjnych i polskiej i radiowej przede wszystkim stania po stronie Polski i Polaków, bo jesteście państwo w Polsce. Jeśli państwo słusznie dostrzegacie agresję na niektórych obywateli Ukrainy, ja też ją dostrzegam i żądam działań natychmiastowych, to przede wszystkim powinniście w pierwszej kolejności dostrzegać także agresję obywateli Ukrainy na Polaków. Bądźmy tutaj sprawiedliwi w tej sprawie, niech będzie sprawiedliwy także Donald Tusk. O to chodzi w sposób szczególny. Natomiast druga rzecz, jest w Sejmie złożony projekt ustawy, który reguluje nie tylko kwestie przestępstw, bo tu mamy do czynienia z przestępstwami, ale także wykroczeń. Drugie wykroczenie, automatyczna deportacja. Dlaczego nie uchwalić tej ustawy? Dziękuję bardzo. Pani redaktor. Teraz druga redakcja, proszę państwa. Słucham, co pani powiedziała? Powiedziałam tylko, że nieustannie również informujemy o ataku... Dzień dobry, panie redaktorze. 24 tygodnia w trakcie ataku 18-letniego obywatela Ukrainy na Polkę napisał pan twittok, który tutaj już wcześniej pani wspomniała. Tyle, że na tego twittok odpowiedziała rzeczniczka MSWiA, Karolina Gałęcka, która napisała, że w ubiegłym roku rząd deportował 10 tysięcy przywozników, a za czas tego decyzji napisano, że było 23 tysięcy osób. Pani rzecznik kieruje do pana pytanie, czy swoim wpisem robi pan sobie żarty i czy uważa pan, że jedynym problemem jest rząd, który pan wspomniał i jaka jest pana odpowiedź na to pytanie? Na początku wojny pełnoskalowej, po 24 lutego 22 roku wpuszcza się zdecydowanie więcej cudzoziemców z innych krajów, stąd też pewnie większa liczba deportacji. Natomiast nic jedno drugiemu nie stoi na przeszkodzie. My chcemy doprecyzowania, że w przypadku automatycznej, w przypadku każdego drugiego wykroczenia jest natychmiastowa deportacja. Dlaczego tego nie należy uchwalić? Dlaczego ta pani, która sobie żarty stroi z Polaków, bo przez to ta pani mówiła, że nie należy robić alarmów zbyt często, czy ostrzeżeń dla Polaków, żeby nie wzbudzać ewentualnie jakiejś paniki? Ta pani zabiera głos w tej sprawie. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji niech zacznie działać. Niech przestanie blokować państwo polskie. Niech Kierwiński poda się do dymisji po tym, co zrobił w zeszłym tygodniu, choćby z tym linkiem i blokadą, do której dopuścił. I choćby z tym, co zrobiono na Lubelszczyźnie bez komunikatu, pozostawiając społeczeństwo po tym pocisku rosyjskim, jak się wydaje, który spadł między powiatem biłgorajskim a powiatem lubelskim. To jest zadanie dla tej pani, żeby na swojego szefa wpływać, a nie negować rzeczy, które są oczywiste. Doprecyzujmy drugie wykroczenie, automatyczna deportacja. I doprecyzujmy, ten rząd wpuszcza zdecydowanie więcej migrantów z innych krajów niż Ukraina od czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości. Panie profesorze, proszę o komentarz do słów Mateusza Morawieckiego. Po pierwsze, zgłosił gotowość do debaty z premierem Tuskiem, jak pan, jak kandydat Prawa i Sprawiedliwości, na premiera czyta, gdy słowa były do premiera. I drugi wątek z tego samego wywiadu od razu, to kwestia informacji przekazanej przez Mateusza Morawieckiego o tym, że są posłowie innych ugrupowani niż PiS, którzy romansują ze stowarzyszeniem Rozwój Plus. Pytanie, czy możemy spodziewać się transferów przychodzących do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Panie redaktorze, proszę pytać o to Mateusza Morawieckiego. Jego gotowość do debaty z Tuskiem wcale mnie nie dziwi. Jestem do debaty gotowy z każdym, nie tylko z Donaldem Tuskiem. Natomiast jeśli chodzi o sprawy wewnętrzne stowarzyszenia, kompletnie mnie nie interesują. Mnie interesuje bezpieczeństwo Polaków. Mnie interesuje fakt, że stacje radiowo-telewizyjne, lewicowo-liberalne przede wszystkim podkreślają brutalność Polaków, zapominając o brutalności innych nacji i nie stoją po stronie Polaków. Mnie interesuje fakt, że inwazja nielegalnych migrantów w Cełcie, 60 tysięcy ludzi w ciągu zaledwie doby zdaje się, czy nieco ponad doby przekroczyło granicę bez żadnego problemu. To jest potężne niebezpieczeństwo także dla Polski. Tym sprawami się dzisiaj zajmujemy, a nie tym, kto romansuje z kimś w jakimś stowarzyszeniu. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Wszystkiego dobrego.