Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Małgorzata Kidawa-Błońska o sporze wokół polityki zagranicznej

Małgorzata Kidawa-Błońska o sporze wokół polityki zagranicznej

Małgorzata Kidawa-Błońska, Marszałek Senatu, wystąpiła podczas dorocznej narady kierownictwa placówek zagranicznych. W swoim wystąpieniu mówiła o dyplomacji parlamentarnej, wsparciu dla Ukrainy, relacjach z USA i roli Senatu w budowaniu polskiej polityki zagranicznej.

Dyplomacja parlamentarna


Marszałek Senatu podkreśliła, że obok Rady Ministrów coraz większe znaczenie ma dyplomacja parlamentarna. Zaznaczyła, że priorytety polityki zagranicznej muszą być akceptowane przez obywateli, a dialog z wyborcami to ważne zadanie posłów i senatorów.

Napięcia wokół polityki zagranicznej


W wystąpieniu pojawiła się krytyka prób podważania przez Kancelarię Prezydenta polityki zagranicznej prowadzonej przez rząd. Małgorzata Kidawa-Błońska mówiła też o sporze wokół nominacji ambasadorskich i o nieodpowiedzialnym graniu bezpieczeństwem narodowym.

Ukraina i bezpieczeństwo Polski


Marszałek Senatu przypomniała swoje wizyty w Ukrainie, w tym udział w uroczystościach w Pusznikach na Wołyniu i w Buczy. Podkreśliła, że polska polityka wobec Ukrainy musi opierać się na prawdzie, rozliczeniu trudnej historii i wsparciu dla Ukrainy w walce z rosyjskim agresorem.

USA, Polonia i współpraca międzynarodowa


W dalszej części wystąpienia Małgorzata Kidawa-Błońska mówiła o znaczeniu sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, aktywności Senatu wobec Polonii oraz relacjach z partnerami europejskimi i Kazachstanem. Wskazała także na Polonia Camp jako ważny projekt dla młodego pokolenia Polaków za granicą.

Małgorzata Kidawa-Błońska — moment z wystąpienia: Małgorzata Kidawa-Błońska o sporze wokół polityki zagranicznej (07.07.2026)

Polska jako sukces i zadanie dla dyplomacji


Marszałek Senatu oceniła, że najlepszym „towarem eksportowym” Polski jest opowieść o sukcesie kraju, jego bezpieczeństwie i rozwoju gospodarczym. Dodała, że polska dyplomacja potrzebuje ludzi, którzy potrafią przełożyć ten sukces na sukces polityczny. Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Państwo Wicemarszałkowie, Szanowni Państwo Posłowie, Senatarowie, ale przede wszystkim Wy, Drodzy Ambasadorowie i Dyrektorzy Placówek Dyplomatycznych. Witam Was bardzo serdecznie. Cieszę się, że podtrzymujemy tradycję naszych parlamentarnych spotkań przy okazji dorocznych Narad Kierownictwa Placówek Zagranicznych. Z wielu państwa miałam okazję spotkać osobiście w kraju i w czasie moich wizyt międzynarodowych. Państwa Rada i obecność zawsze była dla mnie wsparciem w rozmowach z zagranicznymi partnerami. W imieniu własnym i wszystkich senatorów bardzo za to dziękuję. Konstytucja mówi jasno, że za politykę zagraniczną Polski odpowiada Rada Ministrów. Dziś jednak coraz większego znaczenia nabiera dyplomacja parlamentarna. Priorytety polityki zagranicznej muszą być bowiem akceptowane przez obywateli, a stały dialog z wyborcami to zadanie posłów i senatorów. Niedawno uczestniczyłam w szczycie parlamentarnym NATO w Stambule. Wszyscy byliśmy zgodni, że nie tylko co do konieczności poświęcenia uwagi naszemu bezpieczeństwu, ale także do tego, że musimy zdobyć pełne poparcie naszych obywateli dla solidarnego wysiłku obronnego naszego sojuszu. Naszym zadaniem jest także inicjowanie dialogu i debaty o najważniejszych sprawach państwa. Jeżeli nie wiesz dokąd zmierzasz, każda droga zaprowadzi cię donikąd – mówił Henryk Kissinger. Powinniśmy to pamiętać. Parlament ma szczególny społeczny mandat do tego, by prowadzić debatę o strategii polityki zagranicznej. Z niepokojem obserwuję próby podważenia przez Kancelarię Prezydenta prowadzonej przez rząd polityki zagranicznej. Zdaję sobie sprawę z tego, iż dla dyplomatów jako reprezentantów państwa polskiego jest to sytuacja dyskomfortowa. Nie mam tutaj na myśli tylko sporu o podpisy na nominacjach ambasadorskich niespotykanego chyba nigdzie na świecie. Mam na myśli zwłaszcza nieodpowiedzialne granie w Narodowym Bezpieczeństwie, w tym o czym świadczą ostatnie wypowiedzi przedstawicieli Kancelarii Prezydenta na temat polskiej pomocy wojskowej na Ukrainie. W minionym roku kilkakrotnie odwiedziłam Ukrainę. Zarówno po to, by uczestniczyć w pogrzebie ofiar UPA w Pusznikach na Wołyniu, jak i po to, by uczcić ofiary rosyjskiej zbrodni w Buczy. Nasza polityka wobec walczącej Ukrainy musi być oparta na dwóch filarach. Dążeniu do prawdy i uczciwego rozliczenia trudnej historii, a jednocześnie wsparciu Ukrainy w jej walce z rosyjskim agresorem. To jest dzisiaj polska racja stanu i fundamentalny interes polskiego bezpieczeństwa. Szanowni Państwo, kolejnym kluczowym kierunkiem mojej aktywności w ostatnim roku były Stany Zjednoczone i znowu muszę podkreślić wagę naszego sojuszu. Wiecie o tym doskonale. Senat tradycyjnie sprawuje opiekę nad Polonią i Polakami za granicą. Stara się, by Polonia amerykańska stanowiła silne loby dla naszych interesów za oceanem. Szczególnie ważne jest to, by najmłodsze pokolenie Polaków zachowało poczucie więzi z krajem ojczystym. Temu służą m.in. bardzo liczne udziały młodych ludzi z USA. Mam nadzieję, że także w tym roku, w corocznym spotkaniu w Polonia Cum. Obydwającym się w Warszawie pod moim patronatem. Senat podejmuje również działania na rzecz budowania relacji z naszymi sojusznikami europejskimi. Służyły temu spotkania w trójkącie weimarskim. I tak jak w Sejmie rzeczywiście Pan Marszałek nadgania zaległości, w Senacie ta współpraca na szczęście układała się w ostatnich latach bardzo dobrze. Z kolei spotykając się z moim włoskim odpowiednikiem rozmawiałam o zbliżeniu Włoch właśnie w ramach trójkąta weimarskiego. Trudno pominąć w takim krótkim przeglądzie aktywność Senatu i naszą niedawną wizytę w Kazachstanie. Był to pierwszy od dawna kontakt z władzami Astanie na tak wysokim szczeblu. Jestem przekonana, iż rozmowy z prezydentem Tokajewem i przewodniczącym obu ist Kazachstanu przyniosą nie tylko zbliżenie między naszymi krajami, ale będą miały także konkretne działania ekonomiczne. Aktywność Międzynarodowa Senatu to oczywiście nie tylko spotkania Marszałka, to również liczne wizyty moich zastępców oraz przewodniczących Komisji Spraw Zagranicznych i Komisji Europejskiej. Państwo, ambasadorowie i konsulowie bardzo aktywnie wspierają nas w tej pracy. Okrętem flagowym polityki zagraniczej Senatu jest polityka polonijna. Jak już podkreślałam, szczególnie ważne jest dla nas przyciąganie do współpracy z Polską młodego pokolenia Polaków mieszkających za granicą. Minęły czasy, kiedy wystarczały ludowe pikniki. Dzisiaj musimy przedstawić ofiarę na miarę ambicji młodych Polaków. Takim projektem jest właśnie wspominany wcześniej Polonia Camp, w którym w tym roku weźmie udział ponad 1500 młodych osób z całego świata. Dziękuję Państwu za aktywny udział w promocji tego wydarzenia. Jako dyplomaci dobrze wiecie, że najlepszym towarem eksportowym naszej ojczyzny jest opowieść o sukcesie Polski. Jesteśmy europejskim miderem wzrostu gospodarczego. Polska jest bezpieczna i atrakcyjna. I widać to dużo lepiej z zagranicy niż z perspektywy Warszawy. Niebywały skok cywilizacyjny, którego dokonaliśmy w ostatnim 30-leciu, powinien być przedmiotem dumy także dla Polaków, którzy mieszkają poza granicami naszego kraju. Obok dumy z sukcesów ojczyzny oferujemy im także możliwość nauki, budowania kariery czy otwierania biznesu w Polsce. Polska potrzebuje sojuszników nie tylko na poziomie politycznym, ale też obywatelskim. To często zależy od tego, jak obywatele innych krajów postrzegają swojego sąsiada czy kolegę z Polski. Chcemy, by przedstawiciele Polonii byli ambasadorami naszych interesów, by angażowali się w życie społeczne i polityczne krajów swojego zamieszkania i w ten sposób budowali swoją pozycję, by budzili sympatię i szacunek. Liczę na współpracę państwa, placówek w realizacji tego zadania. Szanowni Państwo, przyszło Wam pełnić służbę dyplomatyczną w ciekawych czasach. A jak mówimy o ciekawych czasach, to znaczy, że to są bardzo trudne czasy. Ale polska dyplomacja bardzo Was potrzebuje. Potrzebuje ludzi, którzy potrafią nasz sukces przekuć w sukces polityczny. Dziękuję za Państwa udział w tegorocznej naradzie i życzę powodzenia Waszej misji. Pamiętajcie Państwo, że drzwi Senatu są dla Was zawsze szeroko otwarte. Jeszcze raz bardzo dziękuję.