Maciej Małecki ostrzega przed cenzurą prewencyjną
Maciej Małecki, poseł, zabrał głos w Sejmie w sprawie projektu, który przewiduje szybką ścieżkę blokowania kont, usuwania treści i ograniczania dostępu obywateli do informacji. Wystąpienie dotyczy ryzyka przekazania zbyt dużej władzy urzędnikom podległym rządowi oraz zagrożeń dla kampanii wyborczej.
Poseł zwrócił uwagę, że obywatel może nie mieć możliwości szybkiego odwołania się od decyzji o blokadzie konta lub usunięciu treści. Podkreślił, że w praktyce takie rozwiązania mogą prowadzić do cenzury prewencyjnej po stronie twórców internetowych i dziennikarzy.
Maciej Małecki odwołał się do publikacji ujawniających aferę w Szpitalu Południowym oraz w prosektorium, pytając, czy nie zostaną one uznane za dezinformację. W jego ocenie kluczowe jest pytanie, jak obywatele będą mogli dotrzeć do takich informacji.
W wystąpieniu pojawiło się także ostrzeżenie, że szczególnie niebezpieczne są takie przepisy w czasie kampanii wyborczej. Poseł wskazał, że niektórzy kandydaci mogą zostać wykluczeni z wyścigu o głosy, jeśli zabraknie skutecznych bezpieczników chroniących wolność debaty publicznej.

Maciej Małecki zaapelował o przedstawienie rozwiązań, które zabezpieczą interes obywateli i nie doprowadzą do kneblowania opinii publicznej. To wystąpienie o granicach ingerencji państwa i ochronie wolności słowa w internecie.
Skutki dla obywateli
Poseł zwrócił uwagę, że obywatel może nie mieć możliwości szybkiego odwołania się od decyzji o blokadzie konta lub usunięciu treści. Podkreślił, że w praktyce takie rozwiązania mogą prowadzić do cenzury prewencyjnej po stronie twórców internetowych i dziennikarzy.
Przykłady z ostatnich tygodni
Maciej Małecki odwołał się do publikacji ujawniających aferę w Szpitalu Południowym oraz w prosektorium, pytając, czy nie zostaną one uznane za dezinformację. W jego ocenie kluczowe jest pytanie, jak obywatele będą mogli dotrzeć do takich informacji.
Ryzyko w kampanii wyborczej
W wystąpieniu pojawiło się także ostrzeżenie, że szczególnie niebezpieczne są takie przepisy w czasie kampanii wyborczej. Poseł wskazał, że niektórzy kandydaci mogą zostać wykluczeni z wyścigu o głosy, jeśli zabraknie skutecznych bezpieczników chroniących wolność debaty publicznej.

Pytanie o gwarancje
Maciej Małecki zaapelował o przedstawienie rozwiązań, które zabezpieczą interes obywateli i nie doprowadzą do kneblowania opinii publicznej. To wystąpienie o granicach ingerencji państwa i ochronie wolności słowa w internecie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Maciej Małecki krytykuje nocną zmianę w Rzeczpospolitej
Maciej Małecki przedstawił raport komisji o odnawialnych źródłach energii
Maciej Małecki: krytyka poprzedniej ustawy i 4 tys. spraw URE
Maciej Małecki: Komisja Energii rekomenduje przyjęcie poprawek
Maciej Małecki: Nagrania, zarzuty i weryfikacja Makowskiego
Maciej Małecki krytykuje reformę i apeluje o prawa rodziców
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Dominik Jaśkowiec
Dominik Jaśkowiec: KO chce końca wykluczenia komunikacyjnego
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek pyta o walkę z wykluczeniem transportowym
Michał Kowalski
Michał Kowalski pyta o wolność słowa w ustawie
Fryderyk Kapinos
Fryderyk Kapinos o 100-leciu OSP w Białym Borze
Elżbieta Polak
Elżbieta Polak: państwo musi uderzyć w szarlatanów
Jacek Sasin
Jacek Sasin: Ukraina nie może budować przyszłości na banderyzmie
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. W tym projekcie jest szybka ścieżka zablokowania obywatela, zablokowania konta, usunięcia treści.
Ale, ale proszę Państwa, oddajecie, oddajecie obywateli w ręce urzędników.
Oddajecie w ręce urzędników. Przedmówca mówił o tym, że obywatel nie ma możliwości w szybkim czasie odwołania się od tej decyzji.
Od urzędników podległych rządowi. I teraz przykłady z ostatnich tygodni.
Jeśli za dezinformację zostaną uznane publikacje ujawniające aferę w Szpitalu Południowym, ujawniające aferę w tym prosektorium,
to w jaki sposób obywatele do tych informacji będą mogli dotrzeć?
Ilu twórców internetowych, ilu dziennikarzy będzie musiało stosować cenzurę prewencyjną, żeby ich konta nie zniknęły?
Te konta, dzięki którym zarabiają na życie i na utrzymanie swoich rodzin.
Szczególnie niebezpieczne te rozwiązania są w czasie kampanii wyborczej.
Bo niektórzy kandydaci mogą zostać wykluczeni z wyścigu o głosy.
I chciałbym usłyszeć, jakie tutaj bezpieczniki są w interesie obywateli, żeby nie doszło do kneblowania opinii publicznej.
Dziękuję bardzo Panie Profesorze.