Konferencja po posiedzeniu Rady Ministrów [Szłapka, Gawkowski, Nowacka]
Ministrowie przedstawili pakiet ustaw przyjęty po posiedzeniu Rady Ministrów: zakaz używania telefonów w szkołach podstawowych oraz przepisy zmierzające do skutecznej weryfikacji wieku i usuwania szkodliwych treści online. Celem jest ochrona młodzieży przed uzależnieniami cyfrowymi, pornografią nieletnich i agresywnymi treściami - ustawy trafiają do prac parlamentarnych.
Koalicja Obywatelska zaprezentowała dziś projekt zakazu używania telefonów komórkowych i urządzeń nagrywających w szkołach podstawowych podczas zajęć i przerw, z wyjątkami dotyczącymi zdrowia, bezpieczeństwa i zgody nauczyciela. Ustawa ma wejść w życie 1 września 2026 r. i ma wzmocnić autonomię nauczycieli oraz porządek w placówkach.
W pakiecie znalazły się też projekty przygotowane przez Ministerstwo Cyfryzacji: obowiązek skutecznej weryfikacji wieku na stronach pornograficznych (z sankcją do miliona złotych), mechanizmy usuwania treści dotyczących pedofilii, oszustw czy kradzieży tożsamości oraz obowiązek informowania użytkowników o powodach usunięcia treści. Wątpliwości rozstrzygać będą sądy powszechne.
Projekty łączą przepisy z komponentami edukacji zdrowotnej i higieny cyfrowej oraz zakładają wsparcie dla nauczycieli - prawo, do którego będą mogli się odwołać. Koalicja Obywatelska podkreśla, że rozwiązania wychowawcze i techniczne (szafki, przechowywanie telefonów, regulaminy szkolne) pozostaną w gestii szkół i samorządów.
Podczas posiedzenia Rady Ministrów przyjęto także projekty dotyczące instrumentów wsparcia przy podejmowaniu decyzji (zastępujących ubezwłasnowolnienie), zmian w opiece nad dziećmi do lat 3 (nowe formy opieki, poprawa posiłków) oraz uproszczeń VAT i elektronicznej kontroli nabywania nieruchomości przez cudzoziemców.
![Koalicja Obywatelska (konferencje prasowe) — moment z wystąpienia: Konferencja po posiedzeniu Rady Ministrów [Szłapka, Gawkowski, Nowacka] (02.06.2026)](https://r2.videoparlament.pl/ko/frames/KO-02-06-26w_frame_1.jpg)
Koalicja Obywatelska akcentuje, że działania są odpowiedzią na zgłaszane potrzeby nauczycieli i obawy społeczne o zdrowie psychiczne dzieci. Pakiet ma charakter systemowy - od edukacji przez regulacje technologiczne po sankcje wobec platform - i rozpoczyna debatę parlamentarną o granicach prywatności, bezpieczeństwie i odpowiedzialności cyfrowej platform.
Najważniejsze decyzje
Koalicja Obywatelska zaprezentowała dziś projekt zakazu używania telefonów komórkowych i urządzeń nagrywających w szkołach podstawowych podczas zajęć i przerw, z wyjątkami dotyczącymi zdrowia, bezpieczeństwa i zgody nauczyciela. Ustawa ma wejść w życie 1 września 2026 r. i ma wzmocnić autonomię nauczycieli oraz porządek w placówkach.
Ochrona dzieci w sieci
W pakiecie znalazły się też projekty przygotowane przez Ministerstwo Cyfryzacji: obowiązek skutecznej weryfikacji wieku na stronach pornograficznych (z sankcją do miliona złotych), mechanizmy usuwania treści dotyczących pedofilii, oszustw czy kradzieży tożsamości oraz obowiązek informowania użytkowników o powodach usunięcia treści. Wątpliwości rozstrzygać będą sądy powszechne.
Edukacja i praktyka szkolna
Projekty łączą przepisy z komponentami edukacji zdrowotnej i higieny cyfrowej oraz zakładają wsparcie dla nauczycieli - prawo, do którego będą mogli się odwołać. Koalicja Obywatelska podkreśla, że rozwiązania wychowawcze i techniczne (szafki, przechowywanie telefonów, regulaminy szkolne) pozostaną w gestii szkół i samorządów.
Inne projekty rządowe
Podczas posiedzenia Rady Ministrów przyjęto także projekty dotyczące instrumentów wsparcia przy podejmowaniu decyzji (zastępujących ubezwłasnowolnienie), zmian w opiece nad dziećmi do lat 3 (nowe formy opieki, poprawa posiłków) oraz uproszczeń VAT i elektronicznej kontroli nabywania nieruchomości przez cudzoziemców.
![Koalicja Obywatelska (konferencje prasowe) — moment z wystąpienia: Konferencja po posiedzeniu Rady Ministrów [Szłapka, Gawkowski, Nowacka] (02.06.2026)](https://r2.videoparlament.pl/ko/frames/KO-02-06-26w_frame_1.jpg)
Polityczny kontekst i konsekwencje
Koalicja Obywatelska akcentuje, że działania są odpowiedzią na zgłaszane potrzeby nauczycieli i obawy społeczne o zdrowie psychiczne dzieci. Pakiet ma charakter systemowy - od edukacji przez regulacje technologiczne po sankcje wobec platform - i rozpoczyna debatę parlamentarną o granicach prywatności, bezpieczeństwie i odpowiedzialności cyfrowej platform.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Borys Budka apeluje o milion szczepień tygodniowo
Koalicja Obywatelska: pięć lat szkodliwych decyzji dla armii
Barbara Nowacka: Apel o przypilnowanie wyborów w Mielcu
Irenia Butryny apeluje: Badania w październiku ratują życie
Dariusz Joński: Chaos na kolei. Rząd umywa ręce
Koalicja Obywatelska zapowiada serię kontroli i ujawnienie prawdy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: Stowarzyszenia nieistotne, są ważniejsze sprawy
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: Nie mam i nie będę miał stowarzyszenia
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki chwali Eleven Labs: Polska tworzy technologie
Patryk Jaki
Patryk Jaki: "To jeden z najśmieszniejszych wniosków"
Donald Tusk
Wypowiedź Premiera Donalda Tuska przed posiedzeniem Rady Ministrów
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Granica polsko‑białoruska jest szczelna
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Dzień dobry Państwu, witam bardzo serdecznie na kolejnej konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.
Dziś bardzo bogate posiedzenie rządu, 8 ustaw, z czego kilka ustaw ważnych.
Wszystkie ustawy oczywiście ważne, ale kilka wpisuje się w szczególne zadania, nad którymi pracuje rząd.
Stąd też obecność pana premiera Sztofa Gawkowskiego i pani minister Nowackiej.
I w temacie czterech pierwszych ustaw od razu przekażę głos. Może zaczniemy od pani minister Nowackiej i przekazuję głos po prostu.
Szanowni Państwo, ustawy zarówno moje, jak i premiera Gawkowskiego wpisują się w szersze działania rządu,
Ministerstwa Edukacji, Ministerstwa Cyfryzacji, ale też innych resortów dotyczących ochrony młodzieży.
Ochrony młodzieży przed uzależnieniami od urządzeń mobilnych, ochrony przed szkodliwymi treściami.
To są dwie z pakietu ustaw, które wprowadzamy i też łączą się z innymi wcześniej wprowadzonymi zmianami.
Ustawa, o której mowa, którą dzisiaj Rada Ministrów przyjęła, dotyczy zakazu używania telefonów komórkowych
przez uczniów i uczennice w szkołach podstawowych w czasie lekcji i w czasie przerw.
W czasie wszystkich zajęć dydaktycznych. Oczywiście wprowadziliśmy pewne wyjątki.
Są to wyjątki dotyczące zdrowia, dotyczące bezpieczeństwa oraz w przypadku,
kiedy nauczyciel, nauczycielka zdecydują, że do procesu dydaktycznego lub wychowawczo-opiekuńczego
potrzebne jest użycie tego telefonu, będzie takie działanie mogło być możliwe.
Jeżeli nie ma takiej zgody, na co dzień we wszystkich podstawówkach publicznych i niepublicznych
obowiązywać będzie zakaz używania przez uczniów telefonów komórkowych
i innych urządzeń, które służą do nagrywania dźwięku i obrazu.
To jest drobna zmiana, ale zmiana potrzebna. My też mamy pełną świadomość,
że ta ustawa tylko w drobnym elemencie wspiera potrzebną higienę cyfrową.
Wprowadziliśmy też w ramach edukacji zdrowotnej cel komponent dotyczący świadomości,
jak potrzebne jest przeciwdziałanie uzależnieniu do telefonów komórkowych,
bo dzisiaj wszyscy to możemy sobie jasno powiedzieć.
Uzależnienie jest, jest w każdym wieku i w każdym pokoleniu, ale silne państwo działa tak,
że zapobiega tam, gdzie to jest możliwe i w tym przypadku jest to działanie potrzebne w szkołach.
Warto też powiedzieć, że ta zmiana jest wprowadzona na wyraźny głos nauczycielek i nauczycieli.
W ramach trasy Compass Jutra o reformie, którą wprowadzamy w szkołach,
wielokrotnie pytałam nauczycielki i nauczycieli, którzy też jasno mówią,
w ponad 50% szkół taki zakaz już funkcjonuje. Czy potrzebują takiego narzędzia z Warszawy?
Tak, odpowiadali, że to jest im potrzebne. Potrzebne jest im prawo, do którego mogą się odwołać.
Prawo, na podstawie którego będą mogli regulować swoje statuty,
ale działać na rzecz kompletnego wykluczenia telefonów komórkowych używanych w szkołach.
Działanie potrzebne, działanie oczekiwane, około 85% społeczeństwa w badaniach
pokazało, że jest zwolennikami takiego rozwiązania.
Mamy świadomość, że niedoskonałe, mamy świadomość, że to tylko element,
ale mam nadzieję, że poprawi po pierwsze siłę i autonomię nauczycieli,
ich decyzyjność i sprawczość, po drugie wprowadzi porządek i higienę cyfrową w szkołach.
Wszyscy powinniśmy być odpowiedzialni za to, w jaki sposób i my sami dorośli,
ale i dzieci używają telefonów komórkowych. Stąd mój też wielki apel do rodziców,
by zwracali uwagę na to, co się też dzieje w domu.
Wszystkie badania, i premier Gawkowski to potwierdzi, pokazują,
że dzieci w telefonów używają w szkole w sposób sporadyczny,
natomiast prawdziwy problem zaczyna się po godzinie 16, kiedy dzieci wracają do domów.
Stąd prośba do rodziców, szczególnie w wakacje, zwróćcie Państwo uwagę na to,
w jaki sposób dzieci korzystają z telefonów i róbmy wszystko, żeby to było działanie świadome.
Ustawa ma wejść życie z dniem 1 września 2026, więc z przyjemnością kierujemy ją do prac parlamentarnych.
I teraz cały pakiet trzech dużych i ważnych ustaw przygotowanych przez Ministerstwo Cyfryzacji.
Panie premierze, bardzo proszę.
Szanowni Państwo, to ważny dzień, dlatego że rząd przyjął dziś pakiet ustaw,
który ma zwiększyć bezpieczeństwo dzieci w internecie.
Po pierwsze, ograniczenie dostępu do treści pornograficznych dla niepełnoletnich.
Po drugie, usuwanie szkodliwych treści z internetu.
No i po trzecie, ograniczenia dotyczące korzystania ze smartfonów w szkołach.
To dla nas priorytet, który w kampanii wyborczej w 2023 roku już był jednym z zobowiązań
budowania bezpiecznego internetu i też pracy nad higieną cyfrową.
Higieną cyfrową młodych obywateli, którzy powinni mieć wsparcie państwa.
I dzisiaj takie państwa wsparcie w obszarze cyfrowym zapewniamy.
Wsparcie państwa w obszarze cyfrowym, w czasie transformacji cyfrowym jest rzeczą naturalną.
Szczególnie jeżeli chodzi o zauważanie problemów, a z tymi problemami mierzymy się nie od dziś.
Patostreamy, oszustwa, różnego rodzaju nielegalne treści, ale również hejt w internecie.
Ta cywilna odwaga w internecie, że jesteś anonimowym pozwala niszczyć innego człowieka.
I nie można tego nie zauważyć, kiedy ilość hejtu rośnie, a coraz więcej młodych ludzi
w coraz młodszym wieku z internetu zaczyna korzystać.
Dlatego ustawy, które przedstawiamy umożliwiają usuwanie szkodliwych treści z internetu
w sposób szybki i skuteczny. Takich treści, które dotyczą m.in. pedofilii, oszustw,
kradzieży tożsamości, które wpływają na to w jaki sposób w internecie codziennie dzieci funkcjonują.
Ustawy też dają poczucie bezpieczeństwa użytkownikowi, temu też starszemu użytkownikowi.
Dlatego chcemy, żeby platformy cyfrowe w sposób jasny i konkretny musiały przedstawiać
informacje użytkownikom, dlaczego jakieś treści znikają.
Żeby nie było jak dotychczas, że treści znikają, a platformy się z tego nie tłumaczą.
To jest obowiązek, który platforma ma w stosunku do każdego użytkownika,
bo na nim po prostu zarabia.
Kolejny z tych elementów, który daje takie poczucie bezpieczeństwa i młodszym i starszym
to to, że wszystkie te treści, które miały być usuwane z internetu
będą pod kontrolą sądów powszechnych.
Właśnie po to, żeby w ostatniej instancji, kiedy są wątpliwości,
czy treść powinna znikać z internetu czy nie, to państwo w postaci niezależnego sądu
podejmowało decyzję.
W końcu sięgamy do spraw przez lata nieuregulowanych.
Spraw, które są często tematem tabu, stoją gdzieś w cieniu, ale wiemy doskonale
rodzice, opiekunowie, młodsi i starsi, że dostęp do pornografii przez dzieci
nie jest czymś nienormalnym, nienaturalnym. On się odbywa.
Badania, o których wspomniała pani minister Nowacka wskazują,
że dzieci mają już pierwszy kontakt z internetem w tym rozumieniu treści
pornograficznej w wieku 11 lat. 11 lat.
Musimy jasno powiedzieć, że obecne przepisy nie sięgają rzeczywistości,
w której żyjemy. Obecnie strony pornograficzne można wchodzić,
kiedy mamy samoidentyfikację. To znaczy w ciągu kilku sekund,
bez względu ile mamy lat, możemy kliknąć, że mamy 18 i nikt tego nie weryfikuje.
My mówimy czas na weryfikację wieku, którą ma przeprowadzić platforma skutecznie
i jeżeli tego nie zrobi, otrzyma karę, niemałą karę.
Ta reforma daje nam mocny argument w ręku, kiedy nie będzie skutecznej realizacji
weryfikacji wieku dla osób niepełnoletnich. W przypadku wchodzenia na strony pornograficzne
to jest milion złotych. Więc wszyscy, którzy te przepisy będą chcieli omijać,
będą musieli mieć świadomość, że nie pomagając w państwu,
w ograniczeniach pornografii dla osób niepełnoletnich, zapłacą karę.
Robimy to w trosce o przyszłość Polaków, młodego pokolenia,
o budowanie bezpiecznego internetu. Ustawy, ten cały pakiet ochroniający dzieci w internecie,
ale też dający poczucie bezpieczeństwa dorosłemu. To pakiet wskazujący na to,
że zauważamy, że transformacja cyfrowa i rewolucja cyfrowa przyszły do naszego życia.
Sztuczna inteligencja, różnego rodzaju modele językowe, algorytmy,
one często sterują życiem w każdym wieku. Od najmłodszego, już w pierwszych lasach
szkoły podstawowej, po najstarszego. Regulacje na internet muszą być
w taki sposób przygotowane, żeby zapewniały transparentność, otwartość, wolność słowa,
ale również nie pozwalały na to, żeby w internecie łamać prawo, które,
gdyby w życiu realnym ktoś łamał, poniósłby za to karę.
Bezpieczny internet przede wszystkim. I to jest dzisiaj zobowiązanie,
które na Radzie Ministrów złożyliśmy z panią minister Nowacką,
przyjmując te wspólne projekty ustaw, bezpieczeństwo, zapewniając bezpieczeństwo dzieci,
ale też wskazując, że nie będziemy mieć żadnych tematów tabu, które miałyby
zapewniać bezpieczeństwo, a które mogłyby chcieć, żebyśmy unikali takiej troski
platformy duże, które dostarczają internet i różne nam programy. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo. Przepraszam oczywiście, pan premier i pani minister
pozostaną do państwa dyspozycji, jeśli chodzi o pytania, ale najpierw ja przedstawię
pozostałe projekty ustaw, które zostały przyjęte przez Radę Ministrów.
Zacznę od projektu ustawy o instrumentach wspieranego podejmowania decyzji.
To jest ustawa, która zastępuje ubezwłasnowolnienie nowym systemem wsparcia
dla osób, które z powodu niepełnosprawności potrzebują wsparcia w podejmowaniu decyzji.
Celem zmian jest większe poszanowanie ich praw i samodzielności.
Osoby potrzebujące wsparcie będą mogły korzystać z jednego z czterech instrumentów wsparcia,
czyli asystenta prawnego, kuratora wspierającego, kuratora reprezentującego
i pełnomocnika rejestrowanego. Myślę, że ministerstwo sprawiedliwości,
pan minister Żurek, też będzie, jeśli chodzi o szczegółowe rozwiązania
związane z tą ustawą, do państwa dyspozycji. Kolejnym projektem jest
projekt ustawy o zmianie ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat trzech
oraz niektórych innych ustaw. Wczoraj świętowaliśmy dwa lata odnowienia
programu Invitro, z którego w Polsce urodziło się już 15 tysięcy dzieci.
Myślę, że to jest wielki powód do radości, a dzisiaj przyjęliśmy ustawę,
która poprawia dostępność i jakość opieki nad najmłodszymi.
Ustawa przewiduje nowe formy opieki, punktów opieki dziennej,
szczególnie potrzebnych w mniejszych miejscowościach.
Opiekunowie utrzymają nowe oprawnienia, np. płatny czas na podnoszenie kwalifikacji zawodowej,
33-procentową ulgę na przejazdy publicznym transportem
i szczególną ochronę prawną podczas wykonywania obowiązków służbowych,
taką, jaka przysługuje funkcjonariuszom publicznym.
Dzieci zyskają też bezpieczniejsze place zabaw i jeszcze lepsze warunki opieki.
Poprawiamy też kwestię jakości posiłków. Mniej soli, mniej cukrów
i wysoko przetworzonych produktów. Myślę, że dla każdego rodzica
jest to niezwykle ważna informacja. Dzieci będą jadły zdrowiej,
korzystając z lokalnych i sezonowych produktów.
Tutaj już Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
zapowiedziało bardzo bliską współpracę z Ministerstwem Rolnictwa w tej sprawie.
To jest ustawa, która wpisuje się do szerszego programu likwidacji białych miejsc na mapie Polski,
tak żeby dla każdego, który będzie potrzebował takiego punktu opieki dla dzieci,
taka usługa publiczna była po prostu dostępna.
Wiecie Państwo, że już 45 tys. takich miejsc w ciągu tych dwóch lat
będą powstawały kolejne. Kolejny projekt ustawy to jest projekt ustawy
o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o zasadach ewidencji
i identyfikacji podatników i podatków. Nazwa tradycyjnie długa,
ale chodzi o po prostu kwestie deregulacyjne. Projekt upraszcza część obowiązków
związanych z rozliczaniem VAT oraz wprowadza rozwiązania ułatwiające
prowadzenie działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy nie będą musieli
wykonywać części zbędnych obowiązków sprawozdawczych, a niektóre procedury
zostaną uproszczone. Cały czas kontynuujemy kwestie związane z deregulacją tych zmian,
które udało nam się uprościć. Przez ten czas już jest grubo ponad 100.
Ostatni projekt ustawy to jest projekt ustawy o nabywaniu nieruchomości
przez cudzoziemców oraz ustawy prawa o notariacie. To jest kwestia
usprawnienia kontroli nabywania przez cudzoziemców nieruchomości w Polsce.
Notariusze będą przesyłać dokumenty do Ministerstwa Praw Wewnętrznych
i Administracji wyłącznie w formie elektronicznej, co usprawni cały ten proces
i ułatwi kontrolę. To tyle, jeśli chodzi o projekty ustaw.
Zanim przejdziemy do pytań, tradycyjnie dużo dzisiaj o Internecie,
to zajrzymy znowu do tego, co się pojawiało w Internecie.
Zaczniemy oczywiście od stałego gościa konferencji prasowych
pana Mateusza Morawieckiego, który manipuluje, pisze o zwijaniu.
Według prognoz wzrostu Polska rozwija się najszybciej z dużych państw,
dużych gospodarek europejskich. Przypominam, że szacunki inflacji
w maju to jest 3,1%. Mimo bardzo dużej presji inflacyjnej,
wszyscy Państwo wiecie, ze względu na wojnę w Zatoce Perskiej.
Przypominam też, że w czasie rządów Mateusza Morawieckiego
były takie momenty, że inflacja wynosiła prawie 20%, konkretnie 18,4%.
Inwestycje rosną w pierwszym kwartale 8,7%,
czyli to, co próbuje rozpowszechniać pan premier Morawiecki
to jest po prostu nieprawda i absolutna manipulacja.
Nieładnie, panie były premierze.
Druga sprawa, TV Republika. Rząd nie konsultował traktatu
z Wielką Brytanią i prezydentem. To jest oczywiście kłamstwo.
Jest na to wyjaśnienie bardzo precyzyjne też Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Dokumenty były przekazywane. Przede wszystkim informacja o tym,
że rząd pracuje nad traktatem z Wielką Brytanią.
To była informacja jawna, bo informacje o niej pojawiły się w styczniu 2025 roku.
Przed wizytą prezydenta w Londynie pan prezydent dostał też spory materiał
z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, gdzie też było obszerne omówienie
informacji związanych z traktatem. W marcu na prośbę Kancelarii Prezydenta
odbyło się spotkanie robocze i w momencie, kiedy Rada Ministrów
podejmowała decyzję o tym, wszystko zostało przekazane do Kancelarii Prezydenta.
Czyli zarówno państwa z TV Republika, jak i z Kancelarii Prezydenta
też prosimy o nierozpowszechnianie nieprawdy.
Kolejna sprawa, trzymamy się cały czas TV Republika, która twierdzi,
że są dziurawe procedury, jeśli chodzi o migrację.
I tutaj wystarczy tylko zajrzeć do statystyk.
W 2023 roku, czyli w ostatnim roku rządów Prawa i Sprawiedliwości
ok. 12 tys. nielegalnych przekroczeń w pierwszym kwartale roku 2026-0.
Więc kto miał dziurawe procedury, kto miał Wawrzyka, kto sprzedawał wizy
i kto miał granice jak Durszlak, to już łatwo odpowiedzieć.
Był to rząd Mateusza Morawieckiego.
Kolejna sprawa i tu cały czas konsekwentnie dementujemy TV Republika.
Jest wyjaśnienie, bo tutaj jest krytyka działania służb ze strony TV Republika.
Przypominam hasło murem za polskim mundurem.
Jasne wyjaśnienie pana ministra Kierwińskiego.
Naprawdę wielkie podziękowania dla strażaków za heroiczną walkę
i bardzo sprawne ugaszenie pożaru.
I myślę, że TV Republika powinna wszystkich tych, którzy uczestniczyli
w gaszeniu tego pożaru, po prostu bardzo serdecznie przeprosić.
I ostatnia sprawa. Ja rozumiem, że Kancelaria Prezydenta i Prawo i Sprawiedliwość
chce bronić swoich absurdalnych decyzji o blokowaniu programu SAVE
i opowiada kompletne bzdury o tym, jakoby ten program miał służyć Niemcom.
Ten program służy bezpieczeństwu Polski, bezpieczeństwu Europy,
służy wzmacnianiu naszego przemysłu obronnego.
W ciągu 3 dni 62 umowy, 120 mld zł na rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego,
na rozwój polskiej armii, po prostu na nasze bezpieczeństwo.
Ludzką rzeczą jest błądzić i takim błądzeniem było blokowanie przez prezydenta
i przez PiS programu SAVE, ale naprawdę głupotą jest trwać w tym błędzie
i po prostu i Pan Prezydent, i jego otoczenie, i Prawo i Sprawiedliwość
trwają w głupocie, a to jest chyba niewybaczalny błąd.
To tyle. Jesteśmy dostępni na pytania. Proszę bardzo, zaczynamy.
Dzień dobry, Adam Kisiołek, TVP Info. Moje pierwsze pytanie do Pani Ministry.
Jaka jest skala problemu, skoro zdecydowaliście się Państwo
na zakaz używania smartfonów w podstawówkach i czy jest przewidziana
jakaś inicjatywa edukacyjna, która pozwoliłaby ten proces zatrzymać
już w zalążku? Do Pana Premiera również mam pytanie odnośnie praktyki,
czyli jak w praktyce miałaby wyglądać weryfikacja wieku przez platformy,
o których dzisiaj była mowa i czy nie stoi to przypadkiem w sprzeczności
z ochroną danych osobowych? I ostatnie pytanie. Zdaje się, że do Pana Rzecznika
będzie to najwłaściwszy adres. Czy macie Państwo jakąkolwiek odpowiedź
w kwestii uchylenia statusu uchodźcy odnośnie Pana Zbigniewa Ziobry
i czy Państwa zdaniem rządu uzasadniony jest wniosek w sprawie Pana Jakiego
o zatrzymanie i doprowadzenie? Dziękuję bardzo.
Kryzys zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży jest faktem.
Widać to od lat w alarmujących danych. I jednym z elementów, które wpędzają
dzieciaki w kryzys jest to, co się dzieje w przestrzeni wirtualnej.
To są zarówno aplikacje, w których narażeni są na szkodliwe treści,
od pornografii, o której wspomniał Pan Premier Gawkowski,
poprzez treści pełne hejtu, nienawiści, pogardy, wykluczenia,
aż po treści zachęcające do działań terrorystycznych.
Uzależnienie od smartfonów jest zjawiskiem coraz bardziej powszechnym.
Widocznym zarówno u dzieci, jak i u dorosłych. I każdy z Państwa,
jeżeli wykona ten wysiłek i spojrzy, ile spędza dziennie godzin
przed swoim telefonem, będzie miał odpowiedź, czy trzeba działać.
Ponad 50% szkół wprowadziło już różne formy ograniczenia
używania telefonów komórkowych w szkołach. Od całkowitych zakazów
po ograniczenia z pewnymi warunkami. Natomiast decyzja o wprowadzeniu
tego zakazu wynika z wyraźnej prośby nauczycielek i nauczycieli,
którzy potrzebują narzędzia, potrzebują ustawy, do której będą mogli
się odwołać, wprowadzając ten zakaz. Stąd podjęliśmy taką decyzję.
Zjawisko dotyczące problemów dzieci i młodzieży, również wynikające
z nadużywania telefonów komórkowych, jest o tyle widoczne i znane,
że już wcześniej zostało przygotowane w ramach edukacji zdrowotnej
moduł przeciwdziałania uzależnieniom cyfrowym. I faktycznie,
jako że edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa od 1 września 2026,
to wzmocni ten zakaz. I my też mamy świadomość, że ten zakaz
nie jest zakazem doskonałym, bo zaraz pojawią się krytycy,
którzy powiedzą, że każdy zakaz można obejść. Ale to jest bardzo jasny sygnał.
Również sygnał edukacyjny, że smartfon może być pożytecznym narzędziem,
ale nadmierne użytkowanie jest niebezpieczne i jest niezdrowe.
Niezdrowe dla zdrowia fizycznego i psychicznego.
Ochrona dzieci w internecie do dzisiaj, w 26 roku XXI wieku,
musi być priorytetem. Przygotowaliśmy rozwiązania rozsądne,
proporcjonalne i jak najbardziej właściwe. To są rozwiązania po prostu nowoczesne,
które zapewniają bezpieczeństwo dzieci w internecie, a jednocześnie
podtrzymują fundamentalną zasadę prawa do prywatności.
Ta prywatność musi być zapewniana poprzez to, że platformy mają obowiązek
stosować takie rozwiązania, które będą w 100% miały jako podstawowy cel
ochronę danych osobowych. My dzisiaj wskazujemy to rozwiązanie.
To jest Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej, który będzie od końcówki tego roku
już w Polsce działał. On daje możliwości, w których anonimizacja danych
z wyłączeniem jednego parametru. W wieku jest możliwa, niepodważalna
i daje bezpieczeństwo, że nikt nie będzie wiedział, kto weryfikuje strony,
ale jednocześnie będziemy wiedzieli, że ten wiek 18 plus jest zapewniony.
Pornografia dziecięca to dzisiaj olbrzymi kłopot. Olbrzymi kłopot,
dostęp do pornografii przez dzieci. To olbrzymi kłopot, który trzeba rozwiązać,
trzeba się nim zająć. Nie można przymykać oczu na to, że dzieci w wieku 11-12 lat
mają dostęp do pornografii, bo platformy zapewniają taką możliwość
samoidentyfikacji przez jedno kliknięcie i nie wiedzą, kto siedzi po drugiej stronie.
No bo ten problem zamkniemy w końcu i powiemy tak, chcemy chronić nasze dzieci
albo pozostawiamy go i mówimy, jakoś to będzie, jakoś już było.
Nie udało się platformom doprowadzić do tego, żeby bez przymusu państwa
skutecznie działać. Bezpieczeństwo dzieci w internecie i przeciwdziałanie pornografii
to podstawa, w której powinniśmy mieć wszyscy jeden określony cel.
Nie pozwolić na to, żeby nowe technologie powodowały, że będzie więcej niebezpieczeństwa.
Dziękuję bardzo. Jeśli chodzi o dwa pytania, które trafiły do mnie,
to jeśli chodzi o pana Zbigniewa Ziobro, to nie mam z Ministerstwa Sprawiedliwości
informacji, że jest jakaś odpowiedź w tej sprawie. W związku z tym sądzę,
że takiej odpowiedzi jeszcze nie ma. Jeśli chodzi o drugą sprawę,
to to jest efekt działania prokuratury, co znaczy, że prokuratura,
zdaniem prokuratury zebrała odpowiedni materiał dowodowy, żeby taki wniosek złożyć
i dalej procedura jest po prostu taka, że w tej sprawie będzie głosował
Parlament Europejski. Dziękuję bardzo. Proszę bardzo, kolejne pytania.
Dzień dobry, Paweł Mrocek, redakcja Głospokolenia. Pierwsze pytanie
do Pani Ministra Edukacji Berbery Nowackiej. Skąd tak nagła zmiana podejścia
do tematu zakazu telefonów komórkowych w szkołach? Jeszcze kilka miesięcy temu
mogliśmy usłyszeć wypowiedzi mówiące o tym, że to raczej szkoły powinny
we własnym zakresie decydować. Drugie pytanie też do Pani Ministra
odnośnie sposobu przechowywania telefonów, a dokładniej, czy w projekcie ustawy
na etapie prac parlamentarnych będzie dodany podpunkt dotyczący dofinansowania
do ewentualnych właśnie szkół, gdzie takie telefony można przechowywać,
czy raczej szkoły zostaną z tym we własnym zakresie oraz, co też powie Pani,
rozczarowanym uczniom, którzy trochę nie zgadzają się tutaj z tą decyzją,
w szczególności w szkołach podstawowych i czy nie lepiej było zacząć
od edukacji zdrowotnej i po roku ewentualnej edukacji zdrowotnej zobaczyć,
czy właśnie taki zakaz jest potrzebny, czy raczej nie, czy właśnie na początku zakaz,
a dopiero później edukacja, w jakiej to chronologii powinno być.
I pytanie też do Pana Premiera odnośnie zakazu mediów społecznościowych,
kiedy dokładnie możemy spodziewać się decyzji w zakresie mediów społecznościowych
i zakazu poniżej 15 roku życia oraz w jaki sposób będzie to weryfikowane
i do Pana Rzecznika odnośnie bezpłatnych i ciepłych posiłków w szkołach,
czy ewentualny projekt partii Razem będzie poparty przez Państwa partię,
bo wczoraj wyszły w Dzień Dziecka dane mówiące o tym, że dzieci są mocno niedożywione
i że nie mają możliwości wzięcia drugiego posiłku do szkoły, drugiego śniadania. Dziękuję.
Bardzo proszę.
Odpowiadając na Pana pytanie, w ramach Trasy Kompas Jutra Ministerstwa Edukacji Narodowej
spotkało się z ponad 20 tysiącami nauczycieli bezpośrednio na ponad 80 spotkaniach.
Na każdym spotkaniu, na którym byłam, a było ich kilkadziesiąt,
zadawałam dokładnie to samo pytanie. Połowa szkół już te rozwiązania ma.
Przed edukacją zdrowotną, przed tym poruszeniem medialnym dotyczącym,
uzależnie od telefonów, szkoły już wprowadzały ograniczenia w używaniu telefonów komórkowych,
chociażby ze względu na fundamentalne zasady kultury osobistej.
50% szkół takie zasady już ma. Po rozmowach z nauczycielami
bardzo wyraźnie dotarł do nas, do ministerstwa, ich głos, który mówił
potrzebujemy centralnego narzędzia. Potrzebujemy ustawy, która w sytuacjach
spornych i konfliktowych pomoże nam powołać się na przepisy,
która pomoże nam to uregulować prawnie. I stąd taka decyzja.
Nie dlatego, że uważamy, że zakaz jest absolutnie stuprocentowo skuteczną metodą,
ale wiemy, że to jest narzędzie, które wesprze nauczycieli.
A zadaniem Ministerstwa Edukacji Narodowej jest działanie na rzecz tego,
by nauczyciele to wsparcie od nas sensowne dostawali. Pyta pan o kolejność.
Przypomnę, że edukacja zdrowotna w ubiegłym roku już była w szkołach,
a działania na rzecz higieny cyfrowej prowadzone są w szkołach również
przez organizacje pozarządowe od raz. Szczególnie po czasie pandemii
temat zdrowia psychicznego i wpływu mediów społecznościowych był już bardzo widoczny.
Ministerstwo dlatego wprowadzało ten komponent dotyczący higieny cyfrowej
w ramach edukacji zdrowotnej, by edukacja docierała również.
Ale ja też mam wielką wiarę w nauczycielki i doskonale wiem, co robią w szkołach.
I od lat prowadzą też rozmowy z uczniami dotyczące zachowania higieny cyfrowej.
Ten przepis tylko wzmacnia nauczycieli, wzmacnia dyrektorów szkół i daje narzędzia,
które pozwolą na realne zakazanie, ale też zostawia tę bezpieczeństwo dla rodziców,
którzy mówią, chcemy mieć kontakt z dzieckiem w sytuacjach nagłych.
Przypomnę, w ustawie są trzy wyjątki. Pierwszy to jest zdrowie dziecka za zgodą dyrektora.
Może być używany telefon. Drugie to jest decyzja nauczyciela.
Tutaj zwiększamy autonomię nauczyciela, bo będzie mógł powiedzieć dla procesu edukacyjnego,
dydaktycznego, opiekuńczo-wychowawczego zgodzić się na incydentalne użycie telefonów.
I trzecie to jest właśnie to narzędzie dla rodziców w sytuacjach krytycznych.
Również ta zgoda będzie wydawana na użycie telefonu. 50% szkół ma ten zakaz wprowadzany.
Przepisy wymyślone w Warszawie nie mają tak szerokiego zastosowania wszędzie w kraju.
Szkoły już bardzo dobrze te, które wprowadziły te zakazy rozwiązują.
Jedni wprowadzili szafki, inni wprowadzili miejsca przechowania telefonów,
inni mają swoje zwyczaje, przechowuje młodzież w plecakach.
Różne rozwiązania. Nie potrzebujemy regulacji tak szczegółowych z centralnej perspektywy.
Zostawmy to szkołom. Zostawmy to często do przedyskutowania rodzicom i samorządom uczniowskim.
Zresztą Rady Rodziców też będą wchodziły w ramach reformy dotyczącej praw i obowiązków ucznia.
Mam nadzieję, niedługo liczymy, że Pan Prezydent ustawę wspierającą prawa i obowiązki ucznia również podpisze.
I to chyba wyczerpuje moje odpowiedzi na Pana pytanie.
Pytał Pan o prace parlamentarne. Samorządy prowadzą szkoły.
Nie ma w tej chwili wydawałoby się tak wielkiej potrzeby budowania dodatkowego funduszu wsparcia
na przykład mechanizmu tak zwanego plecakowania telefonów.
Plecakowanie polega proszę Państwa na tym, że uczniowie przechowują telefony w plecakach.
Tu nie wymaga dodatkowego wsparcia. Część szkół ma to czy inne narzędzie i nie jest naszym zadaniem,
nie jest zadaniem centralnym Państwa wymyślanie tych rozwiązań.
Zostawiamy to samorządom, które prowadzą szkoły.
A przypomnę, że dofinansowanie na oświatec wzrosło z 64 miliardów w 2023 do 115 blisko miliardów na 2026 rok.
Panie Premierze, social media i użytkowanie ich przez dzieci powoduje różnego rodzaju problemy.
Od tych podstawowych, czyli zobojętnienia na przemoc poprzez większą agresję,
problemy ze snem, problemy w radzeniu sobie też z emocjami, aż po bardzo obecny hejt w internecie.
I nie można pozostawiać na to też obojętnym. Dlatego prowadzimy rozmowy z panią minister Nowacką.
Są też konsultacje społeczne dotyczące projektu zakazywania social mediów w mojej ocenie.
To powinien być w wiek 15 lat, ale on nie jest jeszcze żądowo zdecydowany. Mówię o swojej ocenie.
Rozmawiamy na ten temat ze środowiskami młodych, tych z podstawówek i ze szkół średnich,
zdobywając doświadczenia tych ze szkół średnich już powyżej 15-16 lat,
jak oni oceniają swoją przeszłość i pierwsze kontakty.
I z tych danych wynika jasno, że wcale nie jest tak, że to dzieci 13 plus mają pierwszy kontakt z social mediami,
a często są to użytkownicy wieku 9, 10, czasami młodsi. Ktoś za tym stoi.
Pomimo, że Platforma powinna skutecznie weryfikować wiek 13 plus, no to ktoś ten telefon daje do ręki.
Ułatwia możliwość zarełożenia konta. Ja też jestem rodzicem różnych dzieci 5, 11 i 16,
więc ta perspektywa jest mi bardzo znana. Wiem, że to dziadkowie, rodzice, opiekunowie
i my wszyscy ponosimy wspólną odpowiedzialność za higienę cyfrową, o której mówiła pani minister Nabacka.
Social media i ban na nie jest jednym z elementów tej higieny cyfrowej.
Wierzę, że mamy pierwsze rozwiązania już na stole. Potrzeba jeszcze czasu nad wypracowaniem skutecznych narzędzi,
tak jak w przypadku ograniczenia pornografii, jeżeli chodzi o weryfikację.
Ta weryfikacja musi być bezpieczna, a jednocześnie skuteczna.
To znaczy, ona musi doprowadzać do tego, że rzeczywiście konta będą znikały, a nie będą się odtwarzały.
Jestem po rozmowach z przedstawicielami rządu australijskiego, który wprowadził pierwszy na świecie ograniczenie na social media.
Z tych informacji wynika wprost, że pierwsze informacje, które wynikały z ograniczenia,
były bardzo skuteczne, a później im dalej w las, tym odtwarzały się te konta.
Więc chcąc zbudować taką wspólną tożsamość, pracujemy w ramach też porozumienia europejskiego.
Odbyłem spotkanie z przedstawicielem innych rządów, w tym z panem prezydentem Macronem, z kanclerzem Merkel,
z Ursulą von der Leyen, z panią premier Meloni, gdzie rozmawialiśmy o tej perspektywie.
I szkic jest taki. Dobra weryfikacja wieku jest najważniejsza.
Drugi krok to łatwość zablokowania dla piętnastolatka minus dostępu do internetu.
Więc to jest dzisiaj clue naszej pracy. Doprowadzenie do skutecznej weryfikacji,
żeby nikt nie mógł tego procesu omijać. Jak ona będzie gotowa, pierwszym elementem jest odpowiedź na moje pytanie
dotyczące europejskiego portfela tożsamości. To jest grudzień 2026 roku.
Będziemy mogli dalej w tym kierunku maszerować.
Panie ministerze, pyta pan o projekt poselski. Wie pan doskonale, procedura jest taka,
że po zapoznaniu się do kluby decydują o tym, czy projekt jest popierany przez nie.
Ja przyznam, jeszcze nie miałem okazji się z tym projektem zapoznać, ale tak jak powiedziałem.
To jest projekt poselski. On ma odrobną ścieżkę, nie ścieżkę rządową.
Także tutaj trzeba poczekać na decyzję też poszczególnych klubów.
Posłowie muszą mieć możliwość zapoznania się z tym. To jest propozycja nowa.
Proszę bardzo, kolejne pytanie. Bardzo proszę.
Dzień dobry. Dominika Celińska w Polsce24.
Panie rzeczniku, czy premier Donald Tusk podpisze decyzję o odebraniu orderu
Orła Białego Wołodymirowi Zawańskiemu? To jest pierwsze pytanie.
Kolejna kwestia mieszkania dzieci premiera Donalda Tuska są objęte ochroną SOP i policji.
Z kolei ostatnie fałszywe alarmy i interwencja służby pokazały,
że mieszkanie mamy prezydenta Nawrockiego takiej ochrony nie posiada.
Z czego wynika ta różnica w traktowaniu rodzin najważniejszych osób w państwie? Dziękuję.
Bardzo dziękuję. Myślę, że Panie, jak i widzowie, czy Państwa stacja
precyzyjnie zna odpowiedź na drugie pytanie. To osoba ochraniana, premier czy prezydent,
wnioskuje o to, żeby daną nieruchomość taką ochroną objąć.
W przypadku Pana Prezydenta ta konkretna nieruchomość nie była objęta takim wnioskiem.
Więc przekazywanie dalej informacji o tym, że jakoby to jest jakaś decyzja służb,
jest po prostu nieprawdą. Pan Prezydent o taką ochronę po prostu nie wystąpił.
A służby muszą zachowywać się zgodnie z procedurami. Myślę, że wszyscy powinniśmy
bardzo pilnować tego, żeby służby zachowały się zawsze zgodnie z procedurami.
Jeśli chodzi o drugą sprawę, to nie jest miejsce, żeby gdybać.
Jeżeli taki wniosek przyjdzie, to wtedy będzie można się do tego odnieść.
Bardzo proszę, kolejne pytanie. Panie redaktorze, proszę bardzo.
Dzień dobry, Michał Makowski, Polskie Radio. Do Pana Premiera Gawkowskiego.
Kiedy rząd przyjmie projekt ustawy o podatku cyfrowym? Na jakim etapie są te prace
i kiedy możemy się spodziewać ich finalizacji? Chciałem też, żeby Pan rozwinął pytanie,
co mieli na myśli członkowie australijskiego rządu w kontekście tego, co Pan powiedział,
czyli na początku ten zakaz mediów społecznościowych dla osób poniżej 15 roku życia
wydawał się skuteczny, a potem im dalej w las jakoś to się troszkę rozbyło.
To jedna kwestia. Jeszcze pytanie do Pana rzecznika. Czy tutaj do rządu dotarły
jakieś informacje ze strony amerykańskiej dotyczące rozmieszczenia
dodatkowych 5 tysięcy żołnierzy w Polsce, co zapowiadał na razie tylko
na Platformie Społecznościowej prezydent Donald Trump? Dziękuję.
Dziękuję bardzo. Panie Premierze, proszę bardzo.
Delikacja wieku może być w różnych formach realizowana. Tak jak w Polsce
zamierzamy portfel tożsamości cyfrowej może być realizowana poprzez różnego rodzaju aplikacje,
to też rozważamy, ale może być też realizowana przez biometrię. Może być realizowana
w kontekście tego, jak Państwo ustali metody, których będzie używało.
Rząd ustalił różne metody, które w pierwszym momencie przyniosły likwidację kont milionów,
które użytkowali internauci młodsi, ale kolejne kroki pokazały, że te niektóre
zabezpieczenia są i mogą być omijane przez młodszych użytkowników internetu,
którzy są sprytni. Dlatego najważniejszym elementem, tak jak w wielu operacjach,
które dotyczą pewnej fazy zakazów czy odpowiedzialności, musi być to,
żeby ta weryfikacja była najbardziej skuteczna. I rząd australijski też poprawia
swoje rozwiązania. My chcielibyśmy wprowadzić rozwiązania skutecznie dające szansę,
że social media, social media to nie znaczy wszystkie platformy, które dostarczają
różnego rodzaju usługi. To też jest katalog otwarty, bo nie chcemy na przykład
doprowadzić do tego, żeby był nielegalny jeden z dostarczycieli streamingu.
Tak jak w Australii podobnie, nie mówię tutaj specjalnie o nazwach platform,
tylko żebyśmy mówili wprost o platformach, które wprowadzają do życia młodego człowieka
zamieszanie, czyniąc na przykład miejsce na hejt i nie ściągając tych treści.
Więc te rozwiązania muszą być tak przygotowane, żeby platforma mogła skutecznie
doprowadzić do weryfikacji wieku i żeby łatwo tego procesu nie omijać.
I o tym mówimy w kontekście australijskim. Tam biometria okazała się mniej skuteczna
ze względu na pewne możliwości ograniczeń przejścia przez ten proces młodszego człowieka.
Różnych sztuczek. Ja nie będę nikomu tu podpowiadał, jakie to mogą być sztuczki,
ale młodzi ludzie potrafią realizować różne sztuczki.
Drugie pytanie. Podatek od dużych korporacji cyfrowych, podatek sprawiedliwościowy,
podatek cyfrowy to nic innego jak szansa na to, że ci, którzy zarabiają w Polsce pieniądze,
będą mogli te pieniądze tutaj odprowadzić w podatku, który płacą w podobny sposób
w innych państwach europejskich. Podatek cyfrowy daje szansę na to, żeby Big Techy,
te, które nie płacą tutaj uczciwie podatków, jakąś inżynierią je wyprowadzają,
musiały się dołożyć do polskiej gospodarki, dołożyć się do rozwoju cyfrowego Polski,
również na cyberbezpieczeństwo czy higienę cyfrową. Nie jest to nic nadzwyczajnego,
bo tak taki podatek jest w wielu państwach europejskich.
Polski rząd zrobił kolejny duży krok. Wpisał tą ustawę do wykazu prac rządu.
Rozpoczęły się konsultacje międzyresortowe. Rozmawiamy z poszczególnymi ministerstwami
jako Ministerstwo Cyfryzacji, zbieramy uwagi. Są pewne już elementy, które wskazują,
że może trzeba mieć jakiś poprawek. Ustawa jest w toku. Kiedy będzie jej finał,
wszystko zależy od uwag, które zbierzemy, konsultacji, które musimy przejść,
ale pewne jest jedno, cały czas rząd nad tym pracuje.
Ja bym chciał, ale to jest nasza wspólna decyzja koalicyjna z perspektywy mojej.
Też wicepremiera, który ma rekomendacje z Lewicy. Chciałbym, żeby to było za miesiąc,
ale jesteśmy rządem, w którym mamy koalicję i takie sprawy uzgadniamy
też w ramach koalicji, więc trzeba na tą decyzję będzie jeszcze poczekać.
Jeśli chodzi o drugie pytanie, czy kolejne pytanie, Ministerstwo Obrony Narodowej,
pan premier Kosiniak-Kamysz i jego zastępcy są w stałym kontakcie
z odpowiednikami ze stroną amerykańską i w tej sprawie to jest kwestia
dotycząca bezpieczeństwa. Jeśli będzie coś, co będzie można już zakomunikować,
będziemy o tym komunikować. Bardzo proszę, pani redaktor Karolina Muzgowiec.
Karolina Muzgowiec, Polska Agencja Prasowa. Chciałabym, panie premierze,
zapytać o to, o projekty wdrażające akt o usługach cyfrowych.
Czy te projekty mają szansę na podpis prezydenta, bo wiemy,
że poprzednie przepisy zostały zawetowane?
Wierzę w to głęboko, ale wiara się na tym nie kończy. Rozmawialiśmy, wysyłaliśmy
projekt ustawy do Kancelarii Prezydenta. Nieraz rząd nasz informował,
że projekty uwagi, jeżeli przychodzą, to są wdrażane. Najważniejszy element,
który w tej ustawie został wpisany w tą taką myśl współpracy dotyczącej tego,
żeby te ustawy funkcjonowały, to jest to, że będziemy mieli nadzór nad tym,
jakie treści mogłyby ewentualnie znikać, będą kontrolowane przez sądy.
To jest w tej ustawie. Czyli jeżeli użytkownik uważa, że jego treść,
która została zgłoszona nie jest dezinformacją, nie jest jakimś elementem
pedofilskiego zdjęcia kradzieżą tożsamości czy oszustwa, no to sąd decyduje,
sąd podejmuje ostateczną decyzję. To był kierunek, o którym przez miesiące
rozmawialiśmy. Nie mam w tej sprawie żadnych wątpliwości, że to jest dobra ustawa.
Po pierwsze, jesteśmy ostatnim państwem w Unii, która nie ma takich przepisów.
Po drugie, realizujemy przepisy dające bezpieczeństwo w internecie.
Po trzecie, wspieramy bezpieczeństwo dzieci w internecie.
To jest ustawa o bezpieczeństwie polskich rodzin w internecie,
w bezpieczeństwie też rodziny pana prezydenta. Ja przypominam to wielokrotnie,
ale powiem to też dzisiaj. Ja występowałem w imieniu żony pana prezydenta,
pierwszej damy, która była obrażona w internecie. Pisałem pismo do platform
mówiących czas skończyć z oszołomstwem, nie może być zgody na to,
że są takie wpisy pojawiają się, trzeba te treści szybko usuwać.
Ja reagowałem w przypadku hejtu na córkę pana prezydenta.
Chciałbym, żeby każda rodzina w Polsce miała taką ochronę.
To znaczy, żeby minister cyfryzacji, pełnomocnik rządu spraw cyberbezpieczeństwa
nie występował w każdej sprawie indywidualnie, tylko żebyśmy mieli
opiekę systemową nad każdą polską rodziną. Dlatego apeluję do pana prezydenta.
Odpowiedzialność za podpis pod tymi ustawami to jest odpowiedzialność
za bezpieczeństwo polskich rodzin w internecie, nic nadzwyczajnego.
Dziękuję. A jeszcze mamy, proszę bardzo.
Dzień dobry, Aleksandra Kęciarska, Fakty TVN. Ja mam pytanie do pani
ministry Nowackiej. Jakie efekty ma przynieść zakaz używania telefonu
w podstawówkach i jak pani ministra odpowie na krytykę związaną
z potencjalnym buntem uczniów, którzy mogą traktować zakaz
jako niesprawiedliwy? Kolejne pytanie do pana rzecznika.
Czy konflikt będący echem decyzji Ziołańskiego należy wyciszać, czy nie?
I drugie pytanie związane z odwołaniem struktur K.O. w Małopolsce.
Skąd ta decyzja? Jakie są dalsze przewidywania i czy takie rozwiązanie
jest właściwe? Dziękuję. Bardzo proszę, pani minister.
Pani redaktor, przepisy dotyczą dzieci, szkół podstawowych.
I oczywiście tak jak w przypadku wielu innych środków, używek czy zachowań
szkoła też kształtuje pewne postawy. Więc jakiego spodziewamy się efektu?
Efektu wychowawczego. Tego, że młody człowiek będzie w szkole właśnie
uczył się jak żyć z telefonem z dala od ręki. Będzie miał przestrzeń
do higieny cyfrowej. Więc te działania pokażą mu jak super można spędzać
na przykład wolny czas z koleżankami i kolegami. Powtórzę.
W 50 procentach szkół, ponad 50, taki zakaz już funkcjonuje.
Szkoły proponują alternatywę, proponują aktywne przerwy.
A wstawiają planszówki, w które dzieciaki mogą grać.
Dzieci zaczynają ze sobą rozmawiać. Proszę zobaczyć jak często w szkole
smutno może wyglądać przerwa. Szczególnie w przypadku takiego dziecka,
które nie jest bardzo towarzyskie, nie ma jeszcze wielu znajomych,
jest nowe w szkole albo po prostu ma gorszy dzień. Siedzi wyłączony
z grupy rówieśniczej, gdzieś patrzy w telefon. Telefon stał się ucieczką.
Ucieczką od rzeczywistości, ucieczką od relacji, a te relacje można budować.
Nauczyciele są do tego super przygotowani, po prostu od lat to robią.
Natomiast telefon staje się też pewnym zamknięciem młodego człowieka,
wyizolowaniem. To samo dzieje się niestety w domach. I to widać po badaniach,
które pokazywał nam NASK. Dzieciaki masowo spędzają w czasie godzin
południowych i wieczornych czas w telefonie. Więc dajmy im tę przestrzeń
na uwolnienie się od tego uzależnienia, na budowanie relacji, na też samodzielne
i kreatywne myślenie, które często jest zabijane przez telefon właśnie w szkole.
Bo to jako państwo możemy zaoferować. Ja pamiętam jak kilkanaście lat temu
wprowadzano zakaz palenia papierosów w restauracjach i w przestrzeniach publicznych.
Oczywiście, że były protesty i były protesty ludzi pełnoletnich.
Dzisiaj uważamy to za oczywistość. Wprowadzamy nakaz używania kasków
do jeżdżenia na rowerach i hulajnogach. I doskonale wiemy, że oczywiście będzie ktoś,
kto skrytykuje taki zakaz, ale wiemy, że to jest dla dobra i bezpieczeństwa.
Dzisiaj nie sprzedaje się alkoholu młodzieży do osiemnastego roku życia.
I przecież każdy z nas, każdy z państwa tu siedzących, kiedy zobaczy sześciolatka
z papierosem, zainterweniuje. Kiedy zobaczy dziesięciolatka zmierzającego
do półki z alkoholem, zainterweniuje. I nikt dziecku alkoholów i papierosów
nie sprzeda. I nikt świadomy i rozważny dziecku alkoholu nie poda.
Natomiast w szkole możemy uczyć postaw dotyczących higieny cyfrowej.
Bo widzimy bardzo często nawet kilkuletnie dzieci, które wpatrzone są
w ekran smartfona. Często dawane z powodu braku pomysłu, braku czasu,
braku zajęć. Ale szkoła może kształtować dobre nawyki. I szkoły już to robią.
Więc ten nasz zakaz realnie wzmacnia. I tak, wiemy, że też pojawią się głosy,
że będzie można ten zakaz obejść. Pan premier dzisiaj na posiedzeniu
Rady Ministrów wspomniał, że zdarza się też, że ktoś robi bardzo źle
i się zdarza to niestety w szkołach, że młodzież np. pali w toalecie.
I wszyscy, którzy mieliśmy kontakt ze szkołą wiemy, że takie sytuacje
mogą się zdarzać. Natomiast to nie zwalnia nas z obowiązku wprowadzenia
zakazu palenia i zakazu palenia papierosów w szkołach. To, że ktoś może obejść
jakiś zakaz nie powoduje, że państwo ma pozostać bierne. My mamy,
my ponusimy za to odpowiedzialność. Nie tylko jako ministrowie,
nie tylko jako rząd, ale jako dorośli obywatele. I mam nadzieję,
że też te rozmowy w szkołach, również przeprowadzone, jak zwykle to się dzieje,
na początku roku przez nauczycielki, nauczycieli z rodzicami,
po prostu wzmogą działania na rzecz higieny cyfrowej. To, o czym mówi
pan premier Gawkowski, czyli ograniczenie dostępu do mediów społecznościowych
to jest kolejny niezbędny i potrzebny krok. Tylko jeżeli patrzymy,
co jest realnie jedną z poważnych przyczyn kryzysu psychicznego dzieci i młodzieży,
tego kryzysu, którego sposób uszukają wszystkie państwa.
Co zrobić, żeby młodzież była szczęśliwa, uśmiechnięta, radosna, odważna,
sprawcza, pełna siły i chęci do życia. Jednym ze źródeł tego kryzysu
jest właśnie uzależnienie od platform społecznościowych i od smartfonów.
To jest nasz obowiązek zadziałać. I tak, jestem przygotowana na krytykę
od pewnych uczniów i mam świadomość, że będą takie osoby, które będą
starały się ten zakaz obejść. Ale dla dobra społecznego taki zakaz
jest potrzebny. Trzeba go wprowadzić i trzeba dać nauczycielkom i nauczycielom
narzędzie, które będzie mogło ich wesprzeć w codziennym dbaniu o higienę
cyfrową dzieci i młodzieży. I bardzo apeluję do rodziców.
Szanowni Państwo, zwróćcie uwagę, ile czasu dzieci spędzają, mówiąc językiem młodych,
siedząc na telefonie w domu. Ewidentnie za dużo. Porozmawiajcie z nimi
i zaproponujmy wszyscy razem alternatywy. My będziemy proponować rozwiązania
również prawne dotyczące higieny cyfrowej w najbliższych miesiącach.
Jeśli zakopiemy się w przeszłości, ktoś inny dla nas napisze scenariusz
na przyszłość. I to jest coś, co strona ukraińska wreszcie powinna zrozumieć.
Ale to jest też coś, co my powinniśmy mieć w głowie, pamiętając o tym,
gdzie jest nasz interes i jakie są kwestie naszego bezpieczeństwa.
Jeśli chodzi o kwestie rozwiązania struktur regionalnych, zarządu
i powołanie komisarza w Małopolsce, to jest oczywiście, jak Państwo doskonale wiedzą,
skutek referendum, którego decyzją było odwołanie Pana Prezydenta Miszalskiego.
To jest decyzja Zarządu Koalicji Obywatelskiej. Celem jest to, żeby z nowym podejściem,
ze świeżością przygotować struktury partii i całą partię w Małopolsce
na zbliżające się wybory, które będą miały miejsce na przełomie sierpnia i września.
To już ostatnie pytanie, bo musimy naprawdę kończyć.
Dziękuję. Ponownie Adam Kisiolok, TVP Info. Zdaje się, że do Pana Rzecznika
również będzie adresowane to pytanie. Financial Times informuje, że trwają rozmowy
w sprawie amerykańskiej broni jądrowej w Polsce. Czy faktycznie takie rozmowy
się odbywają? Czy prowadzi je rząd na przykład w porozumieniu z Pałacem Prezydenckim?
Jak to wygląda? Wszystkie sprawy dotyczące bezpieczeństwa,
odpowiednie resorty, czyli Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Ministerstwo Obrony Narodowej
będzie komunikować, kiedy będzie miało coś do zakomunikowania.
Bardzo dziękuję. To tyle od nas.