Grzegorz Braun przedstawia i popiera Michała Klimka w Krakowie
Grzegorz Braun na konferencji prasowej przedstawił Michała Klimka jako kandydata Konfederacji Korony Polskiej na prezydenta Krakowa i zadeklarował pełne poparcie. Braun wskazywał na konieczność obniżenia podatków, weryfikacji administracji miejskiej i przeciwstawienia się „strefom czystego transportu”.
Grzegorz Braun podkreślił, że Konfederacja Korony Polskiej stawia na kandydatów lokalnych, a nie „spadochroniarzy”, i że wybór prezydenta Krakowa rozstrzygną przede wszystkim mieszkańcy miasta. W wystąpieniu zwrócił uwagę na konieczność odzyskania niepodległości samorządowej i obrony tożsamości Krakowa.
Braun odniósł się do niedawnego referendum i skrytykował dotychczasowe rządy w mieście, wskazując na nadmierną liczbę urzędników, wysokie podatki i politykę klimatyczną, którą nazwał „absurdami” (m.in. strefy czystego transportu). Przekazał też, że Konfederacja wspiera lokalnych przedsiębiorców i chce uczynić Kraków bardziej przyjaznym dla biznesu.
W wystąpieniu zapowiedziano dążenie do maksymalnego obniżenia podatków lokalnych, uproszczenia działania magistratu oraz weryfikacji etatów urzędniczych - Braun mówił o zwolnieniach w administracji i traktowaniu miasta jak dochodowej jednostki. Akcentowano rolę małych, średnich i mikroprzedsiębiorców jako podstawy lokalnej gospodarki.

Braun przedstawił szerokie poparcie dla Michała Klimka ze strony środowisk prawicowych i przedsiębiorców oraz zapowiedział dalsze konferencje i wydarzenia kampanijne. Wskazał na współpracę z innymi partiami i stowarzyszeniami oraz obecność postaci publicznych wspierających kandydaturę Klimka.
Główne przesłanie
Grzegorz Braun podkreślił, że Konfederacja Korony Polskiej stawia na kandydatów lokalnych, a nie „spadochroniarzy”, i że wybór prezydenta Krakowa rozstrzygną przede wszystkim mieszkańcy miasta. W wystąpieniu zwrócił uwagę na konieczność odzyskania niepodległości samorządowej i obrony tożsamości Krakowa.
Kontekst i krytyka polityki miejskiej
Braun odniósł się do niedawnego referendum i skrytykował dotychczasowe rządy w mieście, wskazując na nadmierną liczbę urzędników, wysokie podatki i politykę klimatyczną, którą nazwał „absurdami” (m.in. strefy czystego transportu). Przekazał też, że Konfederacja wspiera lokalnych przedsiębiorców i chce uczynić Kraków bardziej przyjaznym dla biznesu.
Program gospodarczy i kadrowy
W wystąpieniu zapowiedziano dążenie do maksymalnego obniżenia podatków lokalnych, uproszczenia działania magistratu oraz weryfikacji etatów urzędniczych - Braun mówił o zwolnieniach w administracji i traktowaniu miasta jak dochodowej jednostki. Akcentowano rolę małych, średnich i mikroprzedsiębiorców jako podstawy lokalnej gospodarki.

Poparcia i harmonogram kampanii
Braun przedstawił szerokie poparcie dla Michała Klimka ze strony środowisk prawicowych i przedsiębiorców oraz zapowiedział dalsze konferencje i wydarzenia kampanijne. Wskazał na współpracę z innymi partiami i stowarzyszeniami oraz obecność postaci publicznych wspierających kandydaturę Klimka.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Grzegorz Braun wzywa do walki z dużymi lichwiarzami
Grzegorz Braun: zarzuca rządowi wystawienie czeku in blanco
Grzegorz Braun: marksizm, leninizm, łysenkizm w pigule
Grzegorz Braun o agresywnej akwizycji eksperymentalnych medykamentów
Grzegorz Braun ostro o koronapanice i "śmieciowym" projekcie
Grzegorz Braun: 'To jest zbój i oszust' — krytyka rządu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek w Gdańsku: Wyjście z ETS i jedność prawicy
Konfederacja
Konfederacja: Start Bocheńczaka po odwołaniu Miszalskiego
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Zatrzymanie w PGZ i impuls dla SAFE
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka: 60 mld dla Huty Stalowa Wola
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz: 60 mld dla Huty Stalowa Wola
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz żąda przeprosin od PiS i Konfederacji
Artykuły
Transkrypcja
Dzień dobry, Szanowni Państwo, ja nazywam się Daniel Grelak, mam zaszczyt reprezentować krakowskie struktury Konfederacji Korony Polskiej.
Witam Państwa serdecznie na dzisiejszej konferencji prasowej, podczas której zostanie zaprezentowany kandydat Konfederacji Korony Polskiej w nadchodzących wyborach na Prezydenta Miasta Krakowa.
Aby nie przedłużać, przekazuję od razu głos Prezesowi Kongresu Nowej Prawicy, Polskiemu Posłowi do Parlamentu Grzegorzowi.
Konfederacji Korony Polskiej.
Ale bardzo mi miło, bo został z góry wywołany do takich.
Tak jest, przepraszam Państwa.
Polski poseł do Parlamentu Europejskiego, Grzegorz Braun.
Proszę Panie Prezesie.
Szczęść Boże, Szanowni Państwo.
Na mieście różne krążą treście.
Od dni paru jestem przez Państwa media, zależne i niezależne, wywoływany do tablicy.
A przez niektórych zostałem wprost nominowany jako kandydat na kandydata na przyszłego Prezydenta Miasta, niegdyś stołecznego, Grodu Królewskiego Krakowa.
Otóż dementuję i informuję, że z tych, którzy w ostatnich dniach rozpisywali się na ten temat, wypowiadali czasem nawet z dużą swadą i dość obszernie,
nikt nie wysłał do mnie złamanego SMS-a i nie wykonał pół nawet telefonu, żeby zapytać czy potwierdzam, czy zaprzeczam.
Informuję również i dyktuję do protokołu, że wbrew tym publikacjom, o miłym zresztą dla mnie wydźwięku, nigdy, nigdy nie deklarowałem woli wstąpienia w szranki w wyborach przyspieszonych, samorządowych, krakowskich.
Mam takie kampanie w swojej biografii politycznej, ale pewnie już wystarczy. One były dobre na zadatek, który Konfederacja Korony Polskiej, jak Państwo wiecie, sumiennie pomnaża,
ale teraz z całą pewnością czas już najwyższy, by znacznie szerszy wachlarz kandydatur naszych znakomitych liderów, działaczy w okręgach, by, no nie powiem jeszcze, przejmował wartę,
ponieważ jako prezes partii staram się wywiązywać z obowiązków na tyle pilnie, żeby mnie koledzy utrzymywali w tej funkcji na kolejnych kongresach, ale na pewno czas najwyższy, żeby się Państwo i media i wyborcy i sympatycy i antypatycy poznawali tych, którzy idą po władzę, by odzyskać niepodległość.
No i za chwilę stanie się zadość tej formalności, jaką będzie przedstawienie Państwu nowego, daj Boże, z Bożą i ludzką pomocą prezydenta miasta Krakowa, ale zanim to uczynię, jeszcze jedno zastrzeżenie.
W tych sondażach, które Państwo publikowaliście, jedni, a inni podchwytywali, w tych sondażach dla mnie pochlebnych, życzliwych, w sondażach o charakterze komplementu, w których figurowałem jako jeden z najpowszechniej typowanych kandydatów na kandydata w tych wyborach,
w tych sondażach jest jeden bardzo istotny feler, taka podstawowa wada. Otóż to są sondaże ogólnopolskie, a prezydenta miasta Krakowa będą wybierać Krakowian.
To tutaj się rozstrzygnie. I Konfederacja Korony Polskiej nie zrzuca tutaj Państwu spadochroniarza. Konfederacja Korony Polskiej nie będzie Krakowian namawiać na to, by jednak ostatecznie przywieźć Warszawę do Krakowa.
Kraków musi pozostać sobą i Kraków musi wrócić do siebie, wrócić do swojej najlepszej formy dziejowej i politycznej. Zanim odkryjemy tę piękną kartę, daj Boże kartę na zadatek dobrej, lepszej, wspanialszej przyszłości miasta Krakowa,
chciałbym odnotować, że występuje tutaj dzisiaj wobec Państwa w doborowym towarzystwie Pan Prezes Stanisław Żółtek, Polexit, Kongres Nowej Prawicy, Pan Adam Karyńczyk.
Pan Adam Karyńczyk, znany i przez jednych lubiany, a przez innych znienawidzony obrońca Krakowa przed ukrainizacją, obrońca pomnika Adama Mickiewicza, Pan Poseł Roman Fritz.
Sekretarz Generalny Konfederacji Korony Polskiej Marta Mrzygul, członek Komitetu Politycznego Partii Diana Ruchniewicz, przewodnicząca jednego z okręgów i inni, i inni, nasi towarzysze.
Pan Dominik Mielewski, przedsiębiorcy prawicy.
Ucieszmy się tym, Szanowni Państwo, że tu już w tej chwili, już w dniu dzisiejszym mamy naprawdę szerszy konsensus.
To jest ta prawdziwie prawacka prawica, prawdziwie wolnościowa, prawdziwie konserwatywna, narodowa.
Konfederacja Korony Polskiej, szeroki front gaśnicowy, to Szanowni Państwo nie jest retoryka, to jest pewna rzeczywistość polityczna.
No i z tą rzeczywistością polityczną trzeba skonfrontować się z kandydatom układu.
Konfederacja Korony Polskiej i jej kandydaci to formacja niepodległościowa.
Wszyscy dookoła nas reprezentują z całą sympatią i szacunkiem formację podległościową, formację podległościową.
I tym różnimy, i tym różnią się nasi liderzy i nasi kandydaci, że my naprawdę chcemy, żeby to Polak był w Polsce gospodarzem, żeby Polacy byli u siebie na swoim.
My chcemy radykalnego uwolnienia, tak, polskiej przedsiębiorczości.
Chcemy uwolnienia wszystkich naszych rodaków, no ale od czegoś trzeba zacząć, więc zacznijmy od Krakowa.
Od obłędów klimatycznych, które się przekładają na takie absurdy jak strefy czystego transportu.
To jest oczywiście nowomowa, lewacka, zielona, tęczowa, eurokołchozowa.
Chcemy uwolnić naszych rodaków od obłędów geopolitycznych, które odcinają nas od wielkich szans i przyprawiają uzyski utracone.
I czego nie można zrobić od razu w całej Polsce, to można zrobić szybciej niż by się ktokolwiek spodziewał w mieście Krakowie.
Pada deszczyk, zamówiony przez nasz sztab wyborczy, bo wiosna, więc to jest bardzo stosowne i pożądane.
Stoją tutaj kwiaty, które potrzebują tego deszczu, jak cała polska ziemia.
A skąd się tu wzięły kwiaty? Dlatego, że szanowni Państwo, uszczęśliwia nas nimi nasz kandydat na prezydenta Krakowa, pan Michał Klimek.
Pan Michał Klimek.
Przedsiębiorca naszego ulubionego formatu, nasz ulubiony format polskiej przedsiębiorczości to miś, mały, średni, mikro przedsiębiorcy.
Takiego przedsiębiorcę popierają przedsiębiorcy prawicy, popiera cała prawacka prawica, cały antysystem krakowski i nie tylko.
Pan Michał Klimek prowadzi działalność gospodarczą właśnie w tej branży kwiaty.
Jeśli potrzeba zawsze doradzi, a może też i coś zaproponuje, ale w najbliższych miesiącach z całą pewnością będzie musiał nieco zaniedbać swoje interesy,
zaniedbać swoją rodzinę.
Jest bowiem ojcem rodziny i to takim, który, jakby to powiedzieć, bardzo silnie zasłużył się w odwracaniu tego negatywnego trendu demograficznego.
Dzięki takim ojcom i przedsiębiorcom, jak Michał Klimek, Polska nie ginie, nie schodzi ze sceny dziejowej, ale daje nadzieję na lepszą przyszłość.
Michał Klimek przed Państwem, szanowni Państwo.
Bardzo dziękuję Państwu, dziękuję za takie miłe przedstawienie.
Miłe złego początki, panie Michale, to dopiero teraz wojna się zacznie.
Na wstępie powiem, że ten nisz demograficzny, który staram się niwelować, to jest zasługa przede wszystkim mojej żony.
Ja się tylko do tego przyczyniłem.
Proszę Państwa, bardzo się cieszę, jestem dumny z tego, że mogę reprezentować Konferencję Korony Polskiej w tych najbliższych wyborach, będąc kandydatem na prezydenta naszego wspaniałego miasta.
Naszego miasta, które potrzebuje ratunku tak naprawdę.
Pokazali to ostatnio nasi mieszkańcy przy niedawnym referendum, gdzie tak naprawdę zachowali się jak już nieoddychający człowiek, który na bezdechu chce złapać powietrza.
Czy myśmy się tak naprawdę obudzili, czy to dalej letarg?
Bo pozbyliśmy się jednego tak naprawdę szkodnika, ale to jest produkt taśmowy, nawet z kodem kreskowym na czole.
W kolejce są następni.
Co oni nam będą proponowali?
Otóż dokładnie to samo, żadnych zmian.
Pełne zatrudnienie administracji miejskiej, coraz większe podatki dla przedsiębiorców, dla właścicieli nieruchomości, dla handlowców.
To do niczego dobrego nie prowadzi, bo taka jest zasada gospodarcza.
Im wyższe podatki, czy miejskie, na które mam nadzieję będę miał wpływ, czy niestety wysokie podatki ustalane w centrali w Warszawie, na które mamy mniejszy wpływ.
Dlatego obiecuję Państwu, że jako prezydent Krakowa, jeśli tak zechcą mieszkańcy, dołożę wszelkich starań, żeby podatki w Krakowie były maksymalnie niskie dla wszystkich.
Dołożę wszelkich starań, żeby magistrat i wszystkie podległe urzędy w Krakowie były przyjazne mieszkańcom.
Co rozumiem przez to? Otóż proszę Państwa, przed naszymi urzędnikami trudny test.
35 tysięcy urzędników w Krakowie. Czeka mocna weryfikacja.
Ogłaszam, że jeśli zechcecie Państwo, żebym ja był prezydentem w Krakowie, ogłaszam, że będą zwolnienia w urzędach.
Kraków, jak każda firma, musi zarabiać, musi być dochodowe. To musi być dochodowe miasto.
Od dziesiątek lat rządzą Krakowem hipokryci, którzy za eurosrebrniki pozbawiają nas stopniowo na zasadzie salami naszej tożsamości, naszej wolności, naszej niepodległości.
Odzyskajmy niepodległość.
Dzieje się to na każdym polu, na którym jest to możliwe. Nie tylko ekonomicznym.
Proszę Państwa, nasz wspaniały Kraków, który możemy podziwiać jego zabytki, jego architekturę, powstał nie dzięki urzędnikom.
To jest ciężka praca wszystkich mieszkańców dawnych wieków, wszystkich kupców, wszystkich mieszczan, a królowie, dobrzy królowie, tylko doglądali, żeby było bezpiecznie w Krakowie i w całej Polsce.
Dlatego musimy stworzyć w Krakowie warunki najlepsze w Polsce, sprzyjające nie tylko naszym rodzimym przedsiębiorcom, ale też ściągajmy ludzi pracowitych tutaj, polskie firmy, po to, żeby Kraków jaśniał na tle całej mapy Polski.
Szczególnie teraz, żeby jaśniał, ale weźmy pod uwagę, że mogą przyjść gorsze czasy, gdzie będzie naprawdę ciemno, żeby w Krakowie nie była iskra, ale płomień wolności, płomień wolności gospodarczej.
Chciałbym pozdrowić wszystkich przedsiębiorców, wszystkich ciężko pracujących, naszych rodaków Krakowion.
Zapewniam was, że jeśli będziecie, jeśli zechcecie oddać na mnie głos, to pierwszy raz w historii Krakowa, Kraków będzie dla was, a nie dla urzędników.
Nie możemy zmienić tej sytuacji centralnie, nie mamy jeszcze takiej siły politycznej, ale zwróćcie Państwo uwagę, że...
Ale mamy mieć.
Właśnie, ale ona już tu jest, bo proszę Państwa, moja kandydatura to nie jestem ja, to nie tylko ja i nie tylko Konfederacja Korony Polskiej.
Z nami stoją ramię w ramię inne partie polityczne, inne stowarzyszenia i mieszkańcy Krakowa i nie tylko Krakowa.
Serdecznie dziękuję panią prezydentowi Stanisławowi Żółtkowi za wsparcie.
Wielkie doświadczenie samorządowe, na które liczę i liczę na jego wsparcie.
Bardzo dziękuję panu Adamowi Charyńczykowi wspomnianemu, bardzo dziękuję.
Pamiętamy jego niezłomną postawę podczas pseudopandemii, gdzie wszystkie media, oprócz naszych niezależnych, namawiały do terrokowidowego terroru, przepraszam.
Tymczasem pan Adam nas bronił.
Proszę Państwa, Kraków to nie tylko mieszkańcy, to też ościenne gminy zaprzyjaźnione Podhale, które witam serdecznie.
To tak naprawdę połączenia rodzinne, biznesowe, małych przedsiębiorstw, o których szczególnie będę się upominał.
Misie, ja też jestem misiem.
Mali, średni, mikro przedsiębiorcy.
Nie bardzo owłosionym.
Jak najwięcej misiów.
Proszę Państwa, jestem proekologiczny.
Najważniejszy gatunek do ochrony to miś.
Mały i średni przedsiębiorcy.
Nie ma ważniejszego.
Nie ma ważniejszego, zapewniam Państwa.
Tylko z zamożnością przedsiębiorców, z zamożnością mieszkańców Krakowa jesteśmy w stanie obronić się i być coraz silniejsi i przetrzymać te trudne czasy.
Musimy stworzyć takie warunki dla biznesu w Krakowie, żeby wszyscy tu chcieli robić z nami biznesy.
Przy okazji, kończąc, ale nawiązując do biznesu, Pan Prezes raczył zauważyć piękne kwiaty w kolorach krakowskich, białoniebieskich, w kolorach maryjnych.
Mamy maj.
Te kwiaty ostruszki zawdzięczamy podkrakowskiemu przedsiębiorcy, Panu Łukaszowic-Krzeszowic.
Bardzo mu dziękuję.
A jeszcze, Panie Michale, nasza polityka klimatyczna.
Zapomniał Pan powiedzieć, dobry klimat dla biznesu, to jedyna polityka klimatyczna, jaką tu będziemy uprawiać.
Dziękuję, dziękuję bardzo za podpowiedź.
Cóż bym sam zrobił, mógłbym mówić długo, bo tematów jest, można powiedzieć, liczba niewyczerpana.
Faktycznie możemy tu rozmawiać dlatego, ponieważ nasi mieszkańcy powiedzieli nie, m.in. w polityce klimatycznej.
Czy można to w ogóle tak nazywać takimi sloganami?
To jest, proszę Państwa, szaleństwo.
Pozwalamy rządzić sobą szalonym ludziom.
Szalonej ideologii, która ma wpływ na nasze życie.
Nie teoretyczne.
Widzę co chwila na ulicy ludzi, dorosłych, poważnych ludzi, często w garniturach, którzy idą z jakimiś siatami z plastikowymi butelkami po to, żeby ustawiać się w kolejce do wyrzucania śmieci.
Ludzie, co oni z nas zrobili?
Pomyślcie.
Zacznijcie używać rozumu, nie emocji.
Jesteśmy oszukiwani na każdym kroku.
W rodzinach, w domu.
Chłótnie awantury, kto co wyrzucił, do którego kosza na śmieci.
Zamiast myśleć jak mój biznes ma się rozwijać, czym handlować, gdzie się spotkać, gdzie odpocząć, to ja się zastanawiam, czy sąsiad nie doniesie na mnie, bo plastik wyrzuciłem do tektury, a tekturę do szkła.
A jak rozmawiałem z naszymi pracownikami naszego MPO, to podjeżdżają nowoczesną śmieciarką z dwoma odrębnymi pojemnikami na śmieci.
Pytam, do którego wyrzucić tekturę, bo w drugim idzie plastik, a oni mówią obojętne.
To wszystko idzie do spalarni.
Popytajcie u siebie.
Tak wygląda recykling w Krakowie.
Tresura.
I nasza tresura.
Stop tresurzy.
Niech żyje wolność, wolność gospodarczą.
Dziękuję bardzo.
Teraz o zabranie głosu proszę prezydenta Stanisława Żółtka.
Dzień dobry państwu.
Do tego tutaj.
Z tym prezydentem może przesadzę, a byłem tylko wiceprezydentem, a to jeszcze wtedy wiceprezydenci byli, teraz są tylko zastępcy.
Proszę państwa, pana Michała znam od dawna, od kilkudziesięciu lat.
Gdyby nie to, no to chyba by mnie tu nie było.
Ci, co mnie znają, a sporo ludzi w Krakowie mnie zna, wiedzą, że raczej i dotrzymuję słowa, i raczej nie hulam od sasa do lasa dla jakiejś tylko i wyłącznie korzyści.
Dlatego mogę sobie pozwolić na poparcie pana Michała, bo znam jego poglądy od bardzo wielu lat.
One są zbieżne z moimi poglądami.
Podobnie myślimy.
Pan Michał nie ma doświadczenia w administracji specjalnego, ale prezydent ma przede wszystkim mieć rozum.
Niekoniecznie doświadczenie, jeżeli otoczy się ludźmi, którzy to doświadczenie mają.
Ja zobowiązuję się przynajmniej, jeżeli chodzi o doradztwo, o to, że będę bronił pana Michała po pierwsze przed złym urzędem, który się rzuci na niego z pazurami, bo ja też takie coś miałem i wiem jak się to przechodzi.
Ludzie walczą o siebie w intencjach prywatnych, a to, co zapowiedział pan Michał, nie jawi się dla urzędu zbyt wesoło, o ile zostanie prezydentem.
Zwolnienia grupowe w administracji.
Proszę państwa, jeżeli chodzi o doradztwo w sprawach gospodarczych i tym podobne rzeczy, też siedziałem w tym długo, bo to nie tylko jako radny wiele lat, jako wiceprezydent, ale też jako burmistrz dzielnicy, nawet z tego małego poziomu 8 lat, jak funkcjonowałem.
Więc oczywiście, co potrafię i co jeszcze rozum mi pozwoli pomóc, to zrobię.
Ale tutaj było powiedziane o tym, pan Michał mówił o wolności gospodarczej, o tym, że Kraków ma zrzucić z siebie takie okowy nacisku takiego i tej poprawności politycznej.
Chciałem powiedzieć, że liczę na to, znając pana Michała, że jednak on nie będzie rządził Krakowem.
Podobnie zmusi urząd i radę tak samo do tego, żeby Krakowem nie rządziła, bo im wszystkim, od wielu, wielu lat widziałem, to wydaje się, że mają rządzić Krakowem i tak się przedstawiają.
Oni mają zarządzać Krakowem, a nie rządzić.
I służyć mieszkańcom.
I służyć mieszkańcom, to jest najważniejsze.
Dzięki Bogu, że udało się to referendum, przynajmniej w części odwołania prezydenta.
Szkoda, że nie całości, ale przynajmniej w tej części, bo to oznacza, że nie tylko w Krakowie, ale to oznacza, że po prostu ci urzędnicy i w innych miastach również przynajmniej będą się bali mieszkańców, tych, co ich wybrali.
A nie tak, jak do tej pory było, że w dzień po wyborze nagle doznają olśnienia, są dziesięć razy mądrzejsi od innych i innym będą mówić, jak mają żyć.
Otóż pan Michał, z tego, co go znam, nie będzie mówił innym, jak mają żyć w Krakowie.
Ludzie będą żyli, jak chcą, oczywiście zgodnie z zasadą, że wolność mojej pięści ograniczona jest tylko bliskością cudzego noca, to chyba jasne.
Ale nie będzie ludźmi rządził, mówił, jak żyć, tylko będzie zarządzał Krakowiem.
I myślę, że to, co powiedział, mówił szczerze i chyba ma potencjalne możliwości ku temu.
A my pomożemy, jak potrafimy, a ja swoich sympatyków, nie mówię tylko partyjnych, ale przede wszystkim jako Stanisław Żółtek będę namawiał i namawiam od dzisiaj, żeby zagłosować na pana Michała.
Bo moim zdaniem chyba jest to najlepszy wybór, jaki mają przed sobą i wszyscy mieszkańcy Krakowa.
Bardzo dziękuję.
Dziękuję bardzo.
Dziękuję.
Teraz o zabranie głosu poproszę prezesa Fundacji Przedsiębiorcy Prawicy, pana Dominika Chmielewskiego.
Dziękuję Daniel, witam państwa.
Chciałbym w imieniu tysięcy przedsiębiorców zrzeszonych w ramach Przedsiębiorców Prawicy polecić państwu i wszystkim krakowianom kandydaturę Michała Klimka na prezydenta miasta Krakowa.
Takie podstawowe wartości jak wolność, własność, niskie podatki i przedsiębiorczość bardzo nam drogie, są również drogie sercu naszego kolegi Michała.
Dlatego szanowni państwo z czystym sumieniem w imieniu polskich przedsiębiorców jestem w stanie polecić kandydaturę Michała Klimka na ten bardzo ważny urząd.
Michale, razem posprzątajmy to miasto, razem uczynmy je dobrym miejscem dla polskich przedsiębiorców.
Tak nam dopomógł Bóg.
Dziękuję bardzo.
Teraz o zabranie głosu poproszę posła na Sejm, pana Romana Flica.
Szanowni państwo.
Bardzo się cieszę, że mogę tutaj być z wami i popierać tak wspaniałą kandydaturę.
Mówię to też jako przedsiębiorca.
Dużo słów na ten temat padło.
Dowiadujemy się, że Kraków jest miastem kosmicznie zadłużonym, bo 9 miliardów złotych.
Nie mieści się to w głowie, proszę państwa, dlatego że chyba nie ma innego miasta w Polsce, gdzie przyjeżdża większa ilość turystów zostawiając obficie swoje franki szwajcarskie, jeny, euro, dolary, forinty, czy co tam jeszcze.
Proszę państwa, największą rekomendacją dla kolegi Michała Klimka są jego osiągnięcia życiowe największe.
To znaczy rodzina, którą założył pięcioro dzieci.
Pochwalmy się, ma ktoś pięcioro dzieci?
Nie ma!
To jest...
No, ale oczywiście to jest nie wszystko.
Ja jednak ufam, znając kolegę Michała Klimka również, że wartości, do których jest przywiązany, zwłaszcza te wartości tradycyjne, pozwolą jednoznacznie odpowiedzieć na pytania, czy dopuści do tego, aby w Krakowie powstała strefa czystego terroru.
Tutaj odpowiedź jest oczywiście negatywna.
Czy dopuści do tego, aby przez Kraków maszerowały jakieś obrazoburcze marsze dziwolągów?
No, nie sądzę, prawda?
I tak można mnożyć te pytania i zawsze będzie jednoznaczna odpowiedź prezydenta miasta Krakowa, Michała Klimka.
Jego zdolności przedsiębiorcze, te piękne kwiaty, ta współpraca, która lata tutaj już w mieście pięknym, stołecznym i królewskim, trwa w Krakowie.
To też jest rękomia, że ten wybór, do którego państwa namawiam serdecznie, to będzie wybór najlepszy spośród wszystkich tutaj kandydatów, których już tam się niektórzy szykują do startu.
Mamy jeszcze sytuację pewnego rodzaju nową, a mianowicie za Michałem Klimkiem stoi poważna siła polityczna.
To jesteśmy my, Konfederacja Korony Polskiej.
Serdecznie dziękuję.
Dziękuję bardzo.
Przepraszam, panie Mieczysko.
Informację podać o Korwini?
Tak, oczywiście.
Bardzo proszę w takim razie, gdyby pan przedstawiciel Partii Korwini.
Tak, szanowni państwo, no to wchodzimy już powoli w fazę ogłoszeń parafialnych.
Dzisiaj część z nas spotka się w Krakowie, w hali Krakowi, na wydarzeniu kulturalnym Targi Książki Wydawcy Niezależni.
I tam będzie też niewątpliwie okazja do dyskusji i prezentacji poglądów politycznych w kontekście wyborów samorządowych krakowskich.
O, tu jeden z autorów, pan Bartosz Kopczyński, poradnik świadomego narodu.
Kolejne tomy.
To kolejny znak, że kandydatura Michała Klimka jest kandydaturą szeroko docenianą i wspieraną w Krakowie.
I nie tylko.
Z ogłoszeń parafialnych to przedsiębiorcy prawicy niech uściślą piknik bez ksew.
Piknik bez ksew.
Ksew, wiecie państwo, kolejne diabelstwo, które...
Proszę mi przypomnieć, którego to...
Panie Dominiku.
14.
14 sierpnia.
I tam będzie obecny pan Michał Klimek.
Generalnie, szanowni państwo, takich konferencji odbędzie się tutaj na kopy jeszcze do jesieni.
Zanim będziecie mieli szansę oddać głos na Michała Klimka, on zdąży wam zaprezentować swój program.
Pojawią się także kolejne postaci, osoby, osobistości, osobowości życia publicznego wspierające pana Michała.
I tu właśnie, już jutro w Krakowie, na tych samych targach książki, w hali Krakowi, kibice Wisły równie mile widziani, pojawi się pan prezes Janusz Korwin-Mikke, który przesyła pozdrowienia, przesyła pozdrowienia i wspiera pana Michała.
To ważne, że znamy się nie od wczoraj, że znamy się od lat, czasem od dekad znamy się i dlatego możemy mieć pełne zaufanie, wiarę w nie tylko stałość poglądów, ale także i kondycję, i fizyczną, i polityczną kondycję naszego kandydata.
Stop Krzew, zbiórka podpisów, trwa te inne złowrogie skróty, SENT, prawda, trzeba przedsiębiorców krakowskich ratować też i przed SENTem.
Przy okazji mogą państwo od razu podpisać, nie tracąc czasu.
Tak. No dobrze i może z mojej strony tak jeszcze ostatni okrzyk radości, że podjął się prowadzenia tej kampanii nasz przewodniczący w tych stronach Daniel Grelak.
Jutro o 13 pan prezes Korwin zaprasza na briefing prasowy, w to miejsce?
Tak.
W to miejsce koledzy? Tak, super.
Więc Daniel Grelak jak zaczął tak zakończy to spotkanie przewodniczący Okręgu Krakowskiego Konfederacji Korony Polskiej, bo szanowni państwo od przebiegu tej kampanii i wyników tych wyborów zależy nie tylko czy Kraków będzie miał nowego, dobrego na miarę swojej historii i perspektyw na przyszłość prezydenta,
ale czy Kraków będzie miał swojego posła na tę samą miarę skrojonego i tutaj właśnie rekomenduję państwu Daniela Grelaka.
Rada miejska, jeśli nie została odwołana, jeśli nie została odwołana w tym referendum, no to nic straconego.
Już stosunkowo niedługo w 29 roku przyjdzie nam wybierać radnych we wszystkich gminach, więc także i w Krakowie.
Kolega Charyńczyk.
A może i wcześniej.
A może i wcześniej, no byle nie było wojny czy pandemii, szanowni państwo, o to się módlmy. Danielu, kończymy.
Szanowni państwo, obok mnie najlepszy możliwy kandydat dla Krakowa, odzyskamy to miasto dzięki Michałowi, jestem tutaj dumny, że mogę stać koło naszego przyszłego prezydenta.
Szanowni państwo, czy macie jakieś pytania?
Co z strefą?
O jaką strefę pan pyta?
Do likwidacji.
Brawo!
Jedyne na co się mogę zgodzić, to symbolicznie wokół rynku możemy tam nie wpuścić jakichś samochodów.
Natomiast sam osobiście obiecuję państwu, że jeżeli zostanę prezydentem, bo teraz nie mogę tego zrobić legalnie, wezmę piłę kątową i wszystkie znaki będziemy ciąć.
Wszystkie, ale to nie koniec.
Jestem bardzo ekologicznie nastawiony, więc spakujemy je w tekturowe pudło, metalowo w skrzynie i Pocztą Polską, bo wspieramy polskie firmy, wyślemy do Brukseli.
Brawo!
Nie chcemy, nie chcemy władzy Reichsführerin von der Leyen nad Krakowem i nad całą Polską.
Stop eurofederalizacji, stop banderyzacji, ukrainizacji Krakowa, stop judaizacji Krakowa, nie tylko na Kazimierzu.
Bylibyśmy, pominęli pan redaktor Marcin Rola, również wspiera naszego kandydata. Bardzo ci dziękuję Marcin.
Antyszystem całe zjednoczone prawactwo, zjednoczone po polskiej stronie przeciwko lewactwu tego świata.
Michał Klimek przed państwa i w państwa ręce.
Mamy to. Aleluja i do przodu, bo jak nie aleluja to ala hakbar.
Dziękujemy państwu za obecność. Za chwilę przedstawicielom mediom również rozdamy biogram naszego kandydata.
Zachęcamy do publikowania, informowania o tym najlepszym możliwym kandydacie.
Brawo Michale.
Bardzo dziękuję.
Dziękujemy państwu bardzo serdecznie.
Bardzo dziękuję.
Powiem, że połowa roboty za nami, bo nie.
Dziękuję, bardzo dziękuję.
Brawo.
I na zewnątrz.
A już sam nie wiem.
Bardzo się cieszę.
Dziękuję.