Bożena Lisowska: 1,5 mld w I roku - uderzy w małe firmy
Poseł Bożena Lisowska zabrała głos 29 maja 2026 r., krytykując projekt, którego skutki ekonomiczne oceniono na 3,8 mld zł (1,5 mld zł w pierwszym roku). Lisowska wskazała na ryzyko dla mikro i małych firm oraz zaapelowała o korekty i konsultacje z ekspertami rynku pracy.
Poseł Bożena Lisowska pyta projektodawców o wyliczenia kosztów regulacji i zwraca uwagę, że planowane obciążenie budżetu państwa to 3,8 mld zł, z czego już w pierwszym roku 1,5 mld zł. W ocenie posłanki w sytuacji procedury nadmiernego deficytu takie uszczuplenia budżetu są problematyczne.
Lisowska podkreśla, że skala obciążeń oznacza realne koszty dla państwa i stwarza pytania o priorytety wydatkowe. Zwraca uwagę na konkretne liczby (3,8 mld zł całkowicie, 1,5 mld zł w pierwszym roku), które - jej zdaniem - powinny być przedmiotem dalszych analiz.
Poseł ostrzega, że nakładanie kolejnych obowiązków, wysokich kosztów oraz podwojenie kar może prowadzić do redukcji etatów, zamykania firm i wzrostu bezrobocia. Wskazuje też na brak okresów przejściowych oraz tempo wdrażania, które są nieakceptowalne dla wielu przedsiębiorców.

Bożena Lisowska stwierdza, że projekt wymaga korekty i konsultacji z ekspertami rynku pracy przed dalszym procedowaniem. Obejrzysz nagranie i dowiesz się więcej.
Streszczenie
Poseł Bożena Lisowska pyta projektodawców o wyliczenia kosztów regulacji i zwraca uwagę, że planowane obciążenie budżetu państwa to 3,8 mld zł, z czego już w pierwszym roku 1,5 mld zł. W ocenie posłanki w sytuacji procedury nadmiernego deficytu takie uszczuplenia budżetu są problematyczne.
Skutki finansowe i budżetowe
Lisowska podkreśla, że skala obciążeń oznacza realne koszty dla państwa i stwarza pytania o priorytety wydatkowe. Zwraca uwagę na konkretne liczby (3,8 mld zł całkowicie, 1,5 mld zł w pierwszym roku), które - jej zdaniem - powinny być przedmiotem dalszych analiz.
Ryzyko dla mikro i małych firm
Poseł ostrzega, że nakładanie kolejnych obowiązków, wysokich kosztów oraz podwojenie kar może prowadzić do redukcji etatów, zamykania firm i wzrostu bezrobocia. Wskazuje też na brak okresów przejściowych oraz tempo wdrażania, które są nieakceptowalne dla wielu przedsiębiorców.

Wnioski i rekomendacje
Bożena Lisowska stwierdza, że projekt wymaga korekty i konsultacji z ekspertami rynku pracy przed dalszym procedowaniem. Obejrzysz nagranie i dowiesz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Bożena Lisowska: Nie straszyć Polaków budżetem
Bożena Lisowska: Apel o zwiększenie zasobów akademików dla studentów
Bożena Lisowska: 106 mld zł defraudacji - kto odpowie?
Bożena Lisowska: kiedy wdrożenie zmian w finansach publicznych?
Bożena Lisowska - To Donald Trump odpowiada za kryzys paliwowy
Bożena Lisowska: Kontrola równowagi w Lokalnych Grupach Działania
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Alicja Łuczak
Alicja Łuczak: PiS popsuł sądownictwo. RPO broni obywateli
Konrad Frysztak
Konrad Frysztak pyta Czarnka o 'podatek w kopertach'
Krzysztof Ciecióra
Krzysztof Ciecióra: Prosi minister o uratowanie szkoły w Dziepółci
Razem
Razem: Krytyka Konfederacji i start Owcy w Krakowie
Donald Tusk
Udział Premiera Donalda Tuska w konsultacjach "Cyfrowa Przyszłość Młodzieży"
VideoParlament
Marcin Wiącek: Raport RPO 2025 o prawach człowieka
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoki Sejm.
Zacznę od pytania do projektodawców tego projektu,
bo w ocenie skutków regulacji szacujecie państwo, że obciążenie budżetu państwa będzie sięgało 3,8 mld zł,
a już w pierwszym roku będzie to 1,5 mld zł.
W sytuacji w jakiej znajduje się obecnie nasz kraj,
czyli w procedurze nadmiernego deficytu,
sensownym wydaje się zadać pytanie o kolejne uszczuplenia budżetu.
Nakładanie na mikro i małe polskie firmy kolejnych obowiązków,
wysokich kosztów, a także podwojenie kar
może przyczynić się do redukcji etatów,
a nawet zamykania niektórych firm i wzrostu bezrobocia.
Także tempo wzdrażania i brak okresów przejściowych
jest dla wielu nie do zaakceptowania.
Ten projekt wymaga korekty i konsultacji z ekspertami rynku pracy.