Monika Wielichowska: Status osoby najbliższej to sprawa ludzi
Monika Wielichowska w wystąpieniu w Sejmie odniosła się do projektu ustawy o statusie osoby najbliższej. Podkreśliła, że to nie kwestia polityki ani światopoglądu, lecz bezpieczeństwa osób w trudnych sytuacjach.
Monika Wielichowska zaznaczyła, że projekt ustawy o statusie osoby najbliższej nie jest o polityce ani o światopoglądzie. To pomysł mający na celu zagwarantowanie wsparcia i bezpieczeństwa ludziom, którzy w krytycznym momencie życia nie chcą zostać sami wobec systemu.
Poseł wskazała, że ustawa ma dotyczyć tysięcy par, które żyją razem i opiekują się sobą nawzajem, a mimo to państwo traktuje je jak obcych. Status osoby najbliższej według niej nie odbiera praw innym rodzinom, lecz daje ochronę tym, którzy jej potrzebują.
W wystąpieniu Monika Wielichowska apelowała, aby spojrzeć na propozycję nie przez pryzmat sporów ideologicznych czy politycznych, które pojawiły się podczas dyskusji na sali, lecz przez pryzmat człowieka i jego godności.

Poseł podkreśliła, że chodzi o traktowanie ludzi przez państwo z szacunkiem i o zapewnienie realnego poczucia bezpieczeństwa. Obejrzysz nagranie i dowiesz się więcej.
Najważniejsze tezy
Monika Wielichowska zaznaczyła, że projekt ustawy o statusie osoby najbliższej nie jest o polityce ani o światopoglądzie. To pomysł mający na celu zagwarantowanie wsparcia i bezpieczeństwa ludziom, którzy w krytycznym momencie życia nie chcą zostać sami wobec systemu.
O czym mówi projekt
Poseł wskazała, że ustawa ma dotyczyć tysięcy par, które żyją razem i opiekują się sobą nawzajem, a mimo to państwo traktuje je jak obcych. Status osoby najbliższej według niej nie odbiera praw innym rodzinom, lecz daje ochronę tym, którzy jej potrzebują.
Kontekst debaty
W wystąpieniu Monika Wielichowska apelowała, aby spojrzeć na propozycję nie przez pryzmat sporów ideologicznych czy politycznych, które pojawiły się podczas dyskusji na sali, lecz przez pryzmat człowieka i jego godności.

Konsekwencje i apel
Poseł podkreśliła, że chodzi o traktowanie ludzi przez państwo z szacunkiem i o zapewnienie realnego poczucia bezpieczeństwa. Obejrzysz nagranie i dowiesz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Monika Wielichowska upomina posłów: zakłócają obrady o migracji
Monika Wielichowska pyta o pomoc dla przedsiębiorców po powodzi
Monika Wielichowska: Pilna prośba o modernizację drogi krajowej nr 8
Monika Wielichowska: Kaucja 'na wczoraj' dla czystej Polski
Monika Wielichowska zgłasza wniosek o przerwę i Konwent
Monika Wielichowska krytykuje 100 dni rządu: Dzielicie Polskę
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Anna Cicholska
Anna Cicholska: Modlitwa za jedność i pokój w Sanktuarium
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko: Gdzie są obietnice dla rolników?
Monika Rosa
Monika Rosa o 'ściek homofobiczny': prawa rodzin tęczowych
Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński: Nie uderzajcie w funkcjonariuszy SOP
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko: Projekt szkoły to biurokracja i paraliż
Roman Fritz
Roman Fritz: 20 lat rejestru chorych to szaleństwo
Transkrypcja
Zwróćcie Państwo, że ja również dołączę do tej burzliwej dzisiaj dyskusji.
Wysoka Izbo, Pani Minister,
projekt ustawy o statusie osoby najbliższej nie jest o polityce.
On nawet nie jest o światopoglądzie.
To jest projekt o ludziach i nie jest przeciwko komukolwiek.
To jest projekt o ludziach, którzy chcą mieć pewność,
że w trudnym momencie życia nie zostaną sami wobec systemu.
O tysiącach par, które są razem od lat,
troszczą się o siebie nawzajem, a mimo to państwo traktuje ich jak obcych.
Status osoby najbliższej nie odbiera niczego innym rodzinom.
On daje bezpieczeństwo tym, którzy tego bezpieczeństwa nie mają.
Ja jednak na końcu naszej dyskusji mam nadzieję,
że postaracie się Państwo spojrzeć na status osoby najbliższej
nie przez kwestie ideologiczne,
nie przez pryzmat jakichkolwiek politycznych sporów,
które tak mocno dzisiaj wybrzmiewały podczas dyskusji na tej sali,
ale przez pryzmat człowieka.
Człowieka, który chce być przez własne państwo traktowany z szacunkiem.
Zapraszam.