PiS: Ostra krytyka powołania zespołu ws. wejścia do Prokuratury Krajowej
Posłowie PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom, Jan Mosiński i Marcin Warchoł w Sejmie skrytykowali powołanie specjalnego zespołu śledczego, który ma badać wejście posłów i dziennikarzy do siedziby Prokuratury Krajowej. Politycy PiS uznali decyzję za rażące ograniczenie wykonywania mandatu poselskiego i domagają się wyjaśnień od rządu Donalda Tuska.
Posłowie PiS wskazali, że interwencja poselska była legalna i poprzedzona okazaniem legitymacji poselskiej oraz zaproszeniem do biura prokuratora krajowego. Powołanie zespołu traktują jako próbę ścigania osób wykonujących mandat i jako polityczne działanie wymierzone w politycznych konkurentów.
W wystąpieniu przypomniano art. 20 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz podkreślono, że utrudnianie czynności poselskich jest przestępstwem. Posłowie zwrócili uwagę na rzekome dwuznaczności w działaniach prokuratury i brak specjalnego zespołu w sprawach ataków na mieszkania i siedziby prawicowych polityków i dziennikarzy.
Politycy PiS ostro skrytykowali wskazaną przez media przewodniczącą zespołu prokurator Ewę Wrzosek, odwołując się do sprawy przesłuchania Barbary Skrzypek i domagając się rozliczeń za tamte decyzje. W wystąpieniu podniesiono również zarzut niesprawiedliwego zawieszenia prokuratora Janeczka, który miał działać zgodnie z prawem.

PiS apeluje o pilne wyjaśnienia od rządu Donalda Tuska i ostrzega przed używaniem instytucji państwowych do rozgrywek politycznych. Politycy zapowiadają dochodzenie prawnych i politycznych konsekwencji oraz żądają przywrócenia normalnego wykonywania mandatu poselskiego.
Główne zarzuty
Posłowie PiS wskazali, że interwencja poselska była legalna i poprzedzona okazaniem legitymacji poselskiej oraz zaproszeniem do biura prokuratora krajowego. Powołanie zespołu traktują jako próbę ścigania osób wykonujących mandat i jako polityczne działanie wymierzone w politycznych konkurentów.
Kontekst proceduralny
W wystąpieniu przypomniano art. 20 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz podkreślono, że utrudnianie czynności poselskich jest przestępstwem. Posłowie zwrócili uwagę na rzekome dwuznaczności w działaniach prokuratury i brak specjalnego zespołu w sprawach ataków na mieszkania i siedziby prawicowych polityków i dziennikarzy.
Krytyka osób i odpowiedzialności
Politycy PiS ostro skrytykowali wskazaną przez media przewodniczącą zespołu prokurator Ewę Wrzosek, odwołując się do sprawy przesłuchania Barbary Skrzypek i domagając się rozliczeń za tamte decyzje. W wystąpieniu podniesiono również zarzut niesprawiedliwego zawieszenia prokuratora Janeczka, który miał działać zgodnie z prawem.

Polityczne konsekwencje
PiS apeluje o pilne wyjaśnienia od rządu Donalda Tuska i ostrzega przed używaniem instytucji państwowych do rozgrywek politycznych. Politycy zapowiadają dochodzenie prawnych i politycznych konsekwencji oraz żądają przywrócenia normalnego wykonywania mandatu poselskiego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Przedstawiciel PiS: Opozycja kłamie ws. pakietu migracyjnego
PiS: sprzeciw wobec rozwodów notarialnych i tęczowej ideologii
Barbara Bartuś pyta o wsparcie samorządów i fundusze UE
PiS oskarża Trzaskowskiego o nielegalne pobieranie opłat
PiS oskarża prokuraturę o aresztowanie kukieł na dożynkach
PiS: Oskarża ministra sprawiedliwości o niszczenie konstytucji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Roman Fritz
Roman Fritz: 20 lat rejestru chorych to szaleństwo
Michał Kowalski
Michał Kowalski: Banki opóźniają sprawy frankowe?
Michał Kowalski
Michał Kowalski: Prawo ma chronić frankowiczów, nie banki
Dominik Jaśkowiec
Dominik Jaśkowiec: KO popiera ustawę frankową, domaga się zmian
Ewa Schädler
Ewa Schädler alarmuje: 2,5 mln Polaków w pułapce podatkowej
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska pyta: Czy 14 dni wystarczą dla ZUS i PPK?
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Transkrypcja
Zaprosiliśmy Państwa na tę konferencję, ponieważ z mediów powzięliśmy informację o tym, że powstaje specjalny zespół, zespół do spraw ścigania osób, które weszły do siedziby Prokuratury Krajowej w ubiegłą środę.
Te osoby to są posłowie i dziennikarze. Ja i pan poseł Mosiński jesteśmy jednymi z tych osób. Proszę Państwa, to jest jakaś aberracja, żeby poseł nie mógł skutecznie sprawować swojego mandatu i na podstawie legitymacji poselskiej nie był wpuszczony do siedziby Prokuratury Krajowej.
Utrudnianie posłom czynności poselskich jest przestępstwem. Tymczasem zespół został powołany w okolicznościach nadzwyczajnych, w sytuacji, w której mamy liczne ataki na mieszkania i siedziby prawicowych polityków i dziennikarzy i w tamtej sprawie żaden zespół nie działa.
Działają tylko policjanci pod nadzorem prokuratury. Nie ma specjalnego zespołu. To ustaliłam na kontroli w miniony poniedziałek. Także, proszę Państwa, jesteśmy oburzeni tą sytuacją i uważamy, że rząd Donalda Tuska powinien się wytłumaczyć z rażącego ograniczenia spełniania mandatu przez posłów.
Artykuł 20 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora gwarantuje posłom prawo wykonywania interwencji w takich organach jak m.in. prokuratura. Jest to działanie podejmowane w interesie ochrony praw obywatelskich, przestrzegania prawa i absolutnie posłowie Prawa i Sprawiedliwości mieli prawo, a nawet obowiązek tego dnia taką interwencję podjąć.
W obliczu wydarzeń, których byliśmy wszyscy świadkami. Natomiast powołanie tego zespołu jest samo w sobie absolutnie polityczną chucpą. Na jego czele, jak podają media, ma stanąć pani prokurator Ewa Wrzosek.
Pani prokurator, która już się skompromitowała tym, co się działo wokół przesłuchania św. pani Barbary Skrzypek. Przypomnę, przesłuchanie czterogodzinne, bez rejestrowania dźwięku, bez rejestrowania obrazu, przesłuchanie, które trwało 9 godzin, zaowocowało jedynie 9 stronami protokołu.
W czterech godzinach trałowego przesłuchania sporządzono raptem 9 stron protokołu, proszę państwa. Nie dopuszczono pełnomocnika świadka. Osoba starsza, osoba schorowana śp. pani Barbara Skrzypek została sama, bez pomocy pełnomocnika.
Ta tragedia, która się wtedy wydarzyła, powinna być absolutnie sygnałem ostrzegawczym również dla samej prokuratury, żeby tej pani nie pozwalać decydować w kluczowych kwestiach bezpieczeństwa państwa. Zresztą sami prokuratorzy nie darzą jej już zaufania.
Jak powiedziałem, tamtym przesłuchaniem, tamtym nadużyciem władzy skompromitowała i siebie, i prokuraturę, którą reprezentuje. Nie mówiąc już o autorytecie prawa. I konsekwencje prawne do dziś nie zostały wyciągnięte. One nastąpią po tym, gdy wróci praworządność. Na pewno.
Tego typu czyny się nie przedawniają tak szybko. Tymczasem tutaj, gdzie mieliśmy do czynienia absolutnie z legalną interwencją. Mało tego, posłowie zostali przyjęci przez prokuratora prokuratury krajowej, tam urzędującego. I w obliczu tego dzisiaj grozi się postępowaniami karnymi.
Powołuje się zespół prokuratorów pod kierunkiem pani prokurator Wrzosek, która już pokazała, co potrafi, jak wspomniałem. Jest to absolutnie niedopuszczalne i to jest dalszy ciąg demokracji warczącej. Demokracji, która się kieruje prawem, nie takie, jakie ono jest, tylko jakie rozumie Donald Tusk.
Szanowni Państwo, wydawało mi się mogło, że zarówno pan Żurek i pan Korneluk już nie przekroczą jakichś granic absurdu. Ale powołanie zespołu specjalnego, zespołu, który ma zająć się właśnie wyjaśnianiem podjęcia przez posłów na scenie polskiej interwencji poselskiej, no jednak przekracza kolejną granicę absurdu przez tych urzędników.
Bo przecież zostaliśmy wpuszczeni po okazji legitymacji poselskiej przez funkcjonariusze służby więziennej, którzy zabezpieczają porządek na terenie prokuratury krajowej. Mało tego, jak już przedstawił pan profesor, pan poseł, zostaliśmy zaproszeni przez pana prokuratora krajowego do jego biura, żeby porozmawiać też na spokojnie o tych sprawach, które nas w jakiś sposób interesują.
I które być może były też celem naszej interwencji poselskiej.
Zarzucanie nam naruszenia miru domowego w obiekcie prokuratury krajowej jest takim absurdem, że można się z tego śmiać, ale to jest też smutne i jak mnie patrzeć groźne.
Tak samo jak sformułowanie zarzutu wtargnięcia do obiektu prokuratury. No proszę państwa, definicja, etymologia wyrazu wtargnięcie w naszym przypadku nie miała miejsca, również w przypadku dziennikarzy nie miała miejsca, bo przecież nas wpuszczono po okazaniu legitymacji poselskiej.
Mało tego, nikt do nas się nie zwrócił o to, żebyśmy opuścili ten gmach prokuratury krajowej, bo my czekaliśmy na to, aż spotka się ktoś z nami, żeby pomóc nam podjąć tą interwencję poselską.
Czemu to wszystko ma służyć? Zastraszeniu polityków opozycji? Zapewne tak, tylko, że my się zastraszyć nie damy, szanowni państwo, to po pierwsze.
Po drugie, być może to powołanie zespołu śledczego, jak to brzmi groźnie i poważnie, ma przykryć wynik referendum w Krakowie.
Być może jedno jest pewne, władza używając instytucji do walki politycznej z opozycją, bo to jest walka polityczna z opozycją, pokazuje, że jest słaba i czuje, że jej koniec polityczny się zbliża, oby jak najszybciej w interesie Polski i Polaków. Dziękuję bardzo.
Jalko, jeszcze chcę dodać, że będziemy żądali wyjaśnienia zawieszenia pana prokuratora Janeczka w Prokuraturze Krajowej, ponieważ jako jedyny prokurator był do naszej dyspozycji, tak jak to zakłada ustawa, powinien być któryś prokurator do naszej dyspozycji.
Pan prokurator, uzurpator Korneluk niestety nie miał odwagi do nas wyjść, ale też nie wskazał innego prokuratora. Także sam fakt, że zawieszono prokuratora, który zachowywał się zgodnie z prawem jest skandalem, będziemy chcieli to wyjaśnić. Dziękuję bardzo.