Paulina Hennig-Kloska: Przyrodniczy komponent Tarczy Wschód
Paulina Hennig-Kloska ogłosiła zakończenie prac nad komponentem przyrodniczym Tarczy Wschód i zapowiedziała uruchomienie 450 mln zł z funduszy europejskich na działania retencyjne i ochronne. Projekt ma zwiększyć odporność ekosystemów wschodnich regionów Polski oraz utrudnić potencjalne przemieszczanie się obcych sił wzdłuż granicy.
Paulina Hennig-Kloska wskazała, że prace nad komponentem przyrodniczym prowadzone były w zespole kierowanym przez Ministerstwo Obrony Narodowej przy współpracy ekspertów z Ministerstwa Klimatu i Środowiska przez ponad 7 miesięcy. W efekcie wprowadzono dwa rodzaje stref ochronnych: No Go (5 km od granicy, ok. 100 tys. ha) oraz Slow Go (do 50 km, ok. 700 tys. ha).
W ramach stref planowane jest ograniczenie zrębów zupełnych i modyfikacja gospodarki leśnej, większa obecność martwego drewna oraz działania wzmacniające retencję i odbudowę zasobów wodnych. Celem jest jednoczesne zwiększenie odporności przeciwpożarowej i ograniczenie tworzenia korytarzy ułatwiających przemieszczanie ciężkiego sprzętu.
Paulina Hennig-Kloska poinformowała o uruchomieniu blisko 450 mln zł z funduszy europejskich na komponent przyrodniczy Tarczy Wschód. Środki mają trafić do jednostek samorządu terytorialnego, parków narodowych, regionalnych dyrekcji ochrony środowiska, Lasów Państwowych, Wód Polskich oraz organizacji pozarządowych.

Polityk podkreśliła związek działań przyrodniczych z obronnością - prace mają przeciwdziałać skutkom suszy, pogarszającym się zasobom wodnym i rosnącemu ryzyku pożarów, co potwierdził przykład pożaru Puszczy Solskiej sprzed miesiąca. Działania traktowane są jako uzupełnienie działań MON i element budowania odporności kraju.
Najważniejsze ustalenia
Paulina Hennig-Kloska wskazała, że prace nad komponentem przyrodniczym prowadzone były w zespole kierowanym przez Ministerstwo Obrony Narodowej przy współpracy ekspertów z Ministerstwa Klimatu i Środowiska przez ponad 7 miesięcy. W efekcie wprowadzono dwa rodzaje stref ochronnych: No Go (5 km od granicy, ok. 100 tys. ha) oraz Slow Go (do 50 km, ok. 700 tys. ha).
Zmiany w gospodarce leśnej i działania retencyjne
W ramach stref planowane jest ograniczenie zrębów zupełnych i modyfikacja gospodarki leśnej, większa obecność martwego drewna oraz działania wzmacniające retencję i odbudowę zasobów wodnych. Celem jest jednoczesne zwiększenie odporności przeciwpożarowej i ograniczenie tworzenia korytarzy ułatwiających przemieszczanie ciężkiego sprzętu.
Finansowanie i beneficjenci
Paulina Hennig-Kloska poinformowała o uruchomieniu blisko 450 mln zł z funduszy europejskich na komponent przyrodniczy Tarczy Wschód. Środki mają trafić do jednostek samorządu terytorialnego, parków narodowych, regionalnych dyrekcji ochrony środowiska, Lasów Państwowych, Wód Polskich oraz organizacji pozarządowych.

Kontekst klimatyczny i bezpieczeństwo
Polityk podkreśliła związek działań przyrodniczych z obronnością - prace mają przeciwdziałać skutkom suszy, pogarszającym się zasobom wodnym i rosnącemu ryzyku pożarów, co potwierdził przykład pożaru Puszczy Solskiej sprzed miesiąca. Działania traktowane są jako uzupełnienie działań MON i element budowania odporności kraju.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Paulina Hennig-Kloska krytykuje gwarancje państwa dla ubezpieczeń
Paulina Hennig-Kloska żąda przeprosin od telewizji publicznej
Paulina Hennig-Kloska: Ostrzeżenie przed recesją przez ceny energii
Paulina Hennig-Kloska oskarża rząd o gwałt na finansach
Paulina Hennig-Kloska o drożyźnie i niegospodarności w spółkach
Paulina Hennig-Kloska krytykuje chaotyczne prawo podatkowe
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: Kraków pokazał, że zwyciężyła demokracja
PiS
PiS: Służby zawiodły - żądają dymisji Kierwińskiego
Cezary Tomczyk
Cezary Tomczyk: Tarcza Wschód - teren jako sojusznik
PiS
PiS żąda dymisji Kierwińskiego: „pogłos chaosu” w służbach
Lewica
Lewica: Renta wdowia wzrośnie do 25% od 2027 r.
Artykuły
Transkrypcja
Szanowni Państwo, z przyjemnością możemy dzisiaj ogłosić, że w zasadzie zakończyliśmy pracę
i gotowi jesteśmy do działań nad tzw. komponentem przyrodniczym Tarczy Wschód.
To oczywiście działania absolutnie uzupełniające do tych wszystkich działań,
które prowadzi Ministerstwo Obrony Narodowej w związku z zabezpieczeniem wschodniej granicy,
zwiększeniem bezpieczeństwa Polek i Polaków, doposażeniem Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej,
ale dla nas też bardzo ważne, bo w zasadzie łącząc cele obronności państwa,
działamy też na rzecz budowania odporności naszego kraju, ekosystemów wodnych,
działań przeciwpożarowych, pogarszających się warunkach coraz częściej występujących susz,
coraz mniejszych zasobów wodnych, coraz większych problemów hydrologicznych,
czego przejawem był m.in. pożar największy od ponad 30 lat,
pożar Puszczy Solskiej w województwie lubelskim niespełna miesiąc temu.
Prace nad tym komponentem przyrodniczym Tarczy Wschód trwały w zespole prowadzonym
przez Ministerstwo Obrony Narodowej przy współpracy naszego ministerstwa ekspertów
od przyrody, leśnictwa, wiceministrów Urszuly Dzielińskiej i Mikołaja Dorożały
przez ponad 7 miesięcy. Udało się wypracować propozycje, z którymi pierwotnie wyszli
przedstawiciele lasów państwowych, które wprowadzą tzw. strefę ochronną,
na której zmieniona zostanie, zmodyfikowane prace będą gospodarki leśnej,
wprowadzając dwie strefy ochronne. Pierwsza strefa ochronna, No Go,
która ma docelowo całkowicie uniemożliwić przemieszczanie się obcych sił na tym terenie,
będzie wprowadzona w pasie 5 km od granicy państwa. Na tym terenie w zasadzie
będziemy rezygnować i te polecenia dyrektora generalnego lasów państwowych
zostały już wydane. Będziemy rezygnować z wprowadzenia zrębów zupełnych.
Te działania łącznie obejmą 48 nadleśnic, ale te skierowane na stworzenie
tej strefy No Go, tak jak powiedziałam, to będzie 5 km od granicy państwa
i obejmą teren około 100 tys. ha obszarów leśnych. Tam również będzie
obecność większej ilości martwego drewna, które skutecznie obecne będzie też
wzmacniać retencję i działania związane z odbudową zasobów wodnych na tym terenie,
ale także będzie stanowiło naturalną przeszkodę w przemieszczaniu się
i poruszaniu się. Druga strefa, tak zwana Slow Go, czyli radykalna,
nie spowalniająca ruchy wojsk lądowych ze strony naszych potencjalnych agresorów,
oczywiście będzie wprowadzona na terenie do 50 km od granicy państwa
i obejmie obszar około 700 tys. ha lasów. Tak jak powiedziałam,
zmiana gospodarki leśnej, tu również w jakimś zakresie będziemy rezygnować
ze zrębów zupełnych, będzie zmiana zmodyfikowana, o tym więcej za chwilę powie
też pan minister Dorożała, zmodyfikowany sposób prowadzenia tam gospodarki leśnej
równolegle do granicy państwa, by nie tworzyć korytarzy łatwych
do przemieszczania się sprzętu, ciężkiego sprzętu wojskowego,
ale także większych zespołów osób fizycznych i oczywiście środki finansowe.
Nic nie wydarzy się tak samo, jeżeli chodzi o doposażenie sił zbrojnych
Rzeczypospolitej, jak i odbudowę ekosystemów wodnych, zwiększenie poziomu retencji
czy też odbudowa bagien i torfowisk. Nic nie wydarzy się bez środków finansowych.
Dlatego jeszcze w tym tygodniu uruchomimy środki finansowe z środków europejskich,
przeznaczając właśnie na ten komponent przyrodniczy Tarczy Wschód blisko
pół miliarda złotych. To jest 450 mln zł, które pozostaną do dyspozycji
jednostek samorządu terytorialnego, parków narodowych, regionalnych dyrekcji
ochrony środowiska, lasów państwowych, wód polskich, organizacji pozarządowych
na właśnie tak zwaną szeroko rozumianą antymobilność związaną właśnie
z działaniami retencyjnymi i odbudową ekosystemów wodnych
z preferencją właśnie dla tych terenów wschodnich. Bardzo się cieszę,
że ten etap prac mamy za sobą. Traktujemy to bardzo poważnie jako nasz wkład
w Tarczę Wschód, wkład środowiskowy, przyrodniczy. Ale tak jak powiedziałam,
te działania idą absolutnie w parze z działaniami wzmacniającymi
odporność tych regionów wobec przyspieszających zmian klimatu,
ale także wobec koniecznych do podejmowania działań przeciwpożarowych
na terenach leśnych, które są wystawiane na coraz większe nasłonecznienie,
coraz wyższe temperatury. Jednocześnie brak pokrywy śnieżnej sprawia,
że odbudowa również na terenach leśnych tych zasobów wodnych,
na terenach, które jeszcze kilka lat temu stanowiły często naturalne rozlewiska,
zwłaszcza w okresie końca zimy, początku wiosny, dziś wymaga specjalnych działań
ochrony czynnej, którą w ten sposób też będziemy podejmować.
Bardzo dziękujemy za współpracę. Proszę przekazać panu ministrowi
Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi i całemu zespołowi, panie ministrze,
za tą dobrą, wielomiesięczną pracę i wsparcie. Wierzę, że wspólnymi wysiłkami
i wysiłkami doprowadzimy do tego, by Polki i Polacy również w tym obszarze
mogli czuć się bezpieczniej, a przy okazji także będziemy mieli
kilka wspólnych celów zrealizowanych.