Jarosław Kaczyński: Ataki na Telewizję, żołnierze USA i obrona rodziny
Jarosław Kaczyński skomentował ataki na Telewizję Republika, medialne spekulacje o udziale władz w ulokowaniu żołnierzy USA oraz rozporządzenie dotyczące transkrypcji związków jednopłciowych. W wypowiedzi odniósł się do bezpieczeństwa, wolności mediów i konstytucyjnej ochrony rodziny.
Jarosław Kaczyński ocenił ostatnie zdarzenia wobec Telewizji Republika, w tym siłowe wejście do prezesa stacji i zakłócenie pracy asystentki, jako szeroki atak na niezależne media. Podkreślił, że sprawa musi zostać wyjaśniona i wyraził wątpliwość, czy stanie się to za obecnych władz.
Kaczyński odrzucił medialne spekulacje sugerujące, że polski rząd lub konkretni politycy mieli decydujący wpływ na ulokowanie 5 tysięcy żołnierzy w Polsce. Wskazał, że w komunikacie prezydenta Stanów Zjednoczonych było jasno powiedziane, kto podejmuje takie decyzje.
Jarosław Kaczyński nazwał rozporządzenie dotyczące uznawania transkrypcji małżeństw jednopłciowych „bardzo radykalnym złamaniem konstytucji”. Ocenił, że przedstawiciele samorządów, którzy odmawiają wykonywania takiego rozporządzenia, mają rację, a sama regulacja jest sprzeczna z ustawą ramową.

W swoim wystąpieniu Kaczyński mocno bronił modelu rodziny jako związku kobiety i mężczyzny, wskazując, że dzieci powinny mieć matkę i ojca. Zaproponował również rozważenie sankcji prawnych wobec praktyk, które jego zdaniem stanowią „eksperymenty na dzieciach”.
Ataki na Telewizję Republika
Jarosław Kaczyński ocenił ostatnie zdarzenia wobec Telewizji Republika, w tym siłowe wejście do prezesa stacji i zakłócenie pracy asystentki, jako szeroki atak na niezależne media. Podkreślił, że sprawa musi zostać wyjaśniona i wyraził wątpliwość, czy stanie się to za obecnych władz.
Interpretacja przybycia żołnierzy USA
Kaczyński odrzucił medialne spekulacje sugerujące, że polski rząd lub konkretni politycy mieli decydujący wpływ na ulokowanie 5 tysięcy żołnierzy w Polsce. Wskazał, że w komunikacie prezydenta Stanów Zjednoczonych było jasno powiedziane, kto podejmuje takie decyzje.
Transkrypcje związków jednopłciowych i konstytucja
Jarosław Kaczyński nazwał rozporządzenie dotyczące uznawania transkrypcji małżeństw jednopłciowych „bardzo radykalnym złamaniem konstytucji”. Ocenił, że przedstawiciele samorządów, którzy odmawiają wykonywania takiego rozporządzenia, mają rację, a sama regulacja jest sprzeczna z ustawą ramową.

Ochrona rodziny i konsekwencje prawne
W swoim wystąpieniu Kaczyński mocno bronił modelu rodziny jako związku kobiety i mężczyzny, wskazując, że dzieci powinny mieć matkę i ojca. Zaproponował również rozważenie sankcji prawnych wobec praktyk, które jego zdaniem stanowią „eksperymenty na dzieciach”.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jarosław Kaczyński: Tusk to 'czyste zło'
Jarosław Kaczyński żąda przerwy po obrażeniu Prezydenta przez Petru
Jarosław Kaczyński: Ostrzeżenie przed osłabieniem NATO
Jarosław Kaczyński: Należy chronić dzieci przed seksualizacją
Jarosław Kaczyński – Służba zdrowia: najwyższy czas na zmianę
Jarosław Kaczyński ostro o kłamstwach i niszczeniu praworządności
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak: Dzięki PiS mamy F-35
PiS
PiS: Alternatywa dla rolników - ratunek dla polskiej wsi
PiS
PiS: Kaczyński o NATO, stałych bazach, bezpieczeństwie, atakach na wolne media
Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzasty: Prezydent nieskuteczny, blokady dla ludzi
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: Polska wieś potrzebuje normalności i ochrony
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz: Decyzja USA zmienia historię Polski
Artykuły
Artykuł
Nawrocki wetuje SAFE - Kaczyński chwali, rządzący atakują
Artykuł
Ceny paliw: Kaczyński zarzuca rządowi celowe podnoszenie cen
Artykuł
Spór o Czarnka, OZE i SAFE dla armii - o czym mówiono w Radiu ZET
Artykuł
[Wywiad] Kaczyński ogłasza Przemysława Czarnka kandydatem na premiera
Artykuł
Mentzen pyta o politykę PiS. Czarnek obiecuje odpowiedź i dialog
Artykuł
Kaczyński zaprasza na konwencję w Krakowie: czas zejść z kursu na katastrofę
Transkrypcja
Bardzo dziękuję, Wojciech Szymczak, Telewizja Republika.
De facto wszystkie trzy pytania, które chcę zadać, są związane z bezpieczeństwem.
Pierwsza pytanie, chciałbym, żeby jeśli jest taka możliwość,
panowie skomentowali ataki, które ostatnio wydarzyły się wobec Telewizji Republika,
w tym siłowe wejście do prezesa stacji, w tym zakłucie jego asystentki,
ale również poprosiłbym o komentarz pana profesora,
no bo wczoraj taką wizytę miał pan profesor...
Ja w swojej sprawie nie będę się wypowiadał.
...Wicenskiewicz, tak, to jedna sprawa.
Druga sprawa, jak panowie oceniacie, skąd w polskiej przestrzeni publicznej,
wśród lewicowo-liberalnych mediów głównego nurtu, jest taka narracja,
że to rząd jest odpowiedzialny za ulokowanie tych 5 tysięcy żołnierzy w Polsce.
Ten tweet Donalda Trumpa ma naprawdę trzy zdania,
dziennikarze mówią o tym, że między wierszami rzeczywiście wyczytali,
że to Kosiniak-Kamysz załatwił tych żołnierzy.
I trzecie pytanie dotyczy transkrypcji małżeństw,
czy związków homoseksualnych w Polsce.
Minister podpisał takie zarządzenie, że mają być wszędzie te małżeństwa uznawane,
ale już pojawiają się głosy m.in. burmistrza Zakopanego,
który powiedział, że nie będzie takich transkrypcji w swoim mieście robił.
Dziękuję.
Zapraszam, panie premierze.
Proszę państwa, w sprawie ataku na szefa Telewizji Republika,
pana redaktora Sekiewicza, powiedzianych jest bardzo wiele.
Ja mogę tylko powiedzieć, że się z tym zgadzam.
Jest to atak na niezależne media, atak przy tym szeroki.
Władza zupełnie nie potrafi ustalić albo po prostu doskonale wie,
kto to robił, bo sama to robiła.
I wobec tego nie chcę pokazać, jak to jest robione.
Atak jest szerszy, bo tutaj pan minister był przedmiotem ataku.
Ja też miałem o dziesiątej wieczorem nagle wizytę z jakimś przekazem do mnie,
skądinąd nie do mnie, tylko do mojego wuja, który zmarł prawie 26 lat temu.
No więc oczywiście mógł być to przypadek, ale raczej to też było przypomnienie mi,
że ja też jestem tutaj uwzględniany, także jestem z tego dumny.
Dziękuję za to.
Ale sprawa będzie musiała być wyjaśniona.
Czy będzie wyjaśniona za tego rządu, wątpię w to.
Natomiast czy będzie wyjaśniona w ogóle, mam taką głęboką wiarę, że zostanie.
Wyjaśniona.
Jeżeli chodzi o sprawę związaną z tym, że media głównego nurtu informują,
że to pan premier Kosiniak i dwaj wiceministrowie to załatwili.
Panie redaktorze, a cóż oni mają robić?
Tu sprawa jest prosta całkowicie, zostało w komunikacie pana prezydenta Trumpa
powiedziane, jasno o co tutaj chodziło, skąd wynika ta decyzja.
Takiej decyzji nie mógł podjąć sekretarz stanu, ani sekretarz obrony mógł ją podjąć
tylko prezydent Stanów Zjednoczonych.
Dobre stosunki są znane i jest to napisane po prostu zupełnie wprost.
Więc poszukiwanie tam jakichś tajemnych przekazów, które by wskazywały,
że to jednak było inaczej, jest po prostu taką beznadziejną próbą obrony tych,
którzy dzisiaj Polską rządzą, a którzy tym stosunkom polsko-amerykańskim
właśnie zawsze szkodzili i ostatnio też szkodzili.
Tutaj była o tym mowa, więc nie będę tego rozwijał.
Jeżeli chodzi o sprawę tej transmisji czy transkrypcji, proszę Państwa,
to jest złamanie konstytucji, bardzo radykalne złamanie konstytucji.
Każdy przedstawiciel władzy samorządowej, który odmawia wykonania tego rodzaju decyzji
ma rację w ogóle. To rozporządzenie, samo przejście jest całkowicie sprzeczne z konstytucją.
Przypominam, rozporządzenie musi być aktem wykonawczym, którego zarys,
tak już to w uproszczeniu określę, i do którego legitymacja jest w ustawie.
Tutaj posługują się jakimiś chwytami dotyczącymi konstrukcji dokumentów,
sposobu napisania pewnych dokumentów, ale to nie oznacza, że można przy pomocy
tego rodzaju aktu uderzać w jasny zupełnie przepis konstytucyjny.
I to jest sprawa rzeczywiście bardzo poważna, bo próbuje się w Polsce zmienić,
wprowadzić na bardzo głęboką zmianę kulturową i to taką zmianę kulturową,
która można powiedzieć stawia na pierwszym miejscu interesy pewnej
mniejszościowej grupy domagającej się, żeby jej odmienność w ogóle nie była brana pod uwagę.
Żeby w związku z tym dzieci musiały za to płacić, bo przecież to w gruncie rzeczy
chodzi o interes dzieci. Dzieci powinny mieć matkę i ojca.
Jeżeli jest jakieś nieszczęście, wszystko jedno, czy to jest tragedia jak śmierć,
czy można powiedzieć bardzo niedobre wydarzenie jak rozwód, to się może zdarzyć,
że jest tylko jeden z rodziców, jedno z rodziców, to znaczy albo ojciec albo matka.
Natomiast w żadnym wypadku nie można dokonywać czegoś, co można określić jako
eksperymenty na dzieciach. Ja bym to w ogóle spenalizował, wprowadził przepis karny,
który każe i to tak naprawdę surowo każe za tego rodzaju przedsięwzięcia.
Bo to jest jedyny sposób zatrzymania tej ofensywy.
I zadajmy sobie jeszcze jedno pytanie. Czy jakikolwiek państwo ma interes w tym,
żeby rozszerzał się homoseksualizm?
Żadne państwo nie ma w tym interesu. Polska też oczywiście nie ma w tym interesu.
To jest po prostu pewnego rodzaju anomalia, patologia obecnych czasów i tak to trzeba
traktować, a Polskę przed tą patologią po prostu trzeba zdecydowanie bronić.
Ja nie mówię tu o bronie przed homoseksualistami, prześladowaniu ich, ale też trzeba pamiętać,
że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Właściwa rodzina, właściwe warunki wychowania
dzieci to jest rodzina, gdzie jest matka, gdzie jest ojciec, etc.
I krótko mówiąc, to jest postawa, która zostanie przyjęta jako dużo jaśniej i twardziej
niż dzisiaj sformowane prawo. Jeżeli my wrócimy do rządów, bo po prostu nie możemy się zgodzić
na to, żeby coś takiego w Polsce, użyję słowa wyprawiało się, bo to jest wyprawiając nie to,
że to się dzieje, tylko że się wyprawia. I to wszystkie odpowiedzi na pytania, które pan postawił.