Jarosław Kaczyński: Ataki na media i odpowiedzialność władzy
Jarosław Kaczyński podczas konferencji poświęconej bezpieczeństwu krytykuje politykę Donalda Tuska, komentuje ataki na Telewizję Republika oraz ocenia rozporządzenie ws. transkrypcji związków homoseksualnych. Prezes PiS wskazuje na zagrożenia dla suwerenności, konstytucji i tradycyjnej rodziny oraz domaga się wyjaśnień.
Jarosław Kaczyński ocenił atak na szefa Telewizji Republika jako szeroki atak na niezależne media. Zwrócił uwagę, że władza nie potrafi ustalić sprawców, a sam incydent ma być wyjaśniony - Kaczyński wyraził wątpliwość, czy stanie się to za obecnego rządu, ale wyraził wiarę, że prawda wyjdzie na jaw.
Prezes PiS podkreślił, że decyzje o rozmieszczeniu amerykańskich żołnierzy w Polsce wynikają z komunikatu prezydenta Donalda Trumpa i nie mogły być podjęte przez niższych rangą urzędników. Kaczyński skrytykował próby przypisywania tych decyzji polskiemu rządowi i wskazał na znaczenie silnych stosunków sojuszniczych dla bezpieczeństwa wschodniej flanki.
Jarosław Kaczyński stanowczo ocenił rozporządzenie dotyczące transkrypcji małżeństw lub związków homoseksualnych jako "złamanie konstytucji". Zaznaczył, że samorządowcy, którzy odmawiają wykonania takiego rozporządzenia, mają rację, a państwo powinno bronić modelu rodziny opartego na matce i ojcu.

Wypowiedź łączy krytykę bieżących decyzji rządu z szerszą oceną działań politycznych i sądowych. Kaczyński nawiązał także do sporów wokół osób publicznych i wezwał do rozliczenia przypadków łamania prawa, ostrzegając przed „amnestią” jako zaprzeczeniem praworządności.
Ataki na media i odpowiedzialność władzy
Jarosław Kaczyński ocenił atak na szefa Telewizji Republika jako szeroki atak na niezależne media. Zwrócił uwagę, że władza nie potrafi ustalić sprawców, a sam incydent ma być wyjaśniony - Kaczyński wyraził wątpliwość, czy stanie się to za obecnego rządu, ale wyraził wiarę, że prawda wyjdzie na jaw.
Decyzje amerykańskie i rola prezydenta USA
Prezes PiS podkreślił, że decyzje o rozmieszczeniu amerykańskich żołnierzy w Polsce wynikają z komunikatu prezydenta Donalda Trumpa i nie mogły być podjęte przez niższych rangą urzędników. Kaczyński skrytykował próby przypisywania tych decyzji polskiemu rządowi i wskazał na znaczenie silnych stosunków sojuszniczych dla bezpieczeństwa wschodniej flanki.
Konstytucja, rodzina i transkrypcje związków
Jarosław Kaczyński stanowczo ocenił rozporządzenie dotyczące transkrypcji małżeństw lub związków homoseksualnych jako "złamanie konstytucji". Zaznaczył, że samorządowcy, którzy odmawiają wykonania takiego rozporządzenia, mają rację, a państwo powinno bronić modelu rodziny opartego na matce i ojcu.

Kontekst polityczny i konsekwencje
Wypowiedź łączy krytykę bieżących decyzji rządu z szerszą oceną działań politycznych i sądowych. Kaczyński nawiązał także do sporów wokół osób publicznych i wezwał do rozliczenia przypadków łamania prawa, ostrzegając przed „amnestią” jako zaprzeczeniem praworządności.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jarosław Kaczyński proponuje rząd apolityczny i techniczny
Jarosław Kaczyński: miliardy dla regionu i ostrzeżenie przed chaosem
Jarosław Kaczyński - Konwencja PiS w Pułtusku
Jarosław Kaczyński: Zmiana ustroju Polski od 2015 roku
Jarosław Kaczyński: Usunięto kolegów na jego wniosek
Jarosław Kaczyński: Apel o walkę do ostatniej minuty
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
PiS: Alternatywa dla rolników - ratunek dla polskiej wsi
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak: Dzięki PiS mamy F-35
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: Polska wieś potrzebuje normalności i ochrony
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz: Decyzja USA zmienia historię Polski
VideoParlament
Sławomir Cenckiewicz: Karol Nawrocki gwarant relacji z USA
PiS
PiS: Kaczyński o NATO, stałych bazach, bezpieczeństwie, atakach na wolne media
Artykuły
Artykuł
Nawrocki wetuje SAFE - Kaczyński chwali, rządzący atakują
Artykuł
Ceny paliw: Kaczyński zarzuca rządowi celowe podnoszenie cen
Artykuł
Spór o Czarnka, OZE i SAFE dla armii - o czym mówiono w Radiu ZET
Artykuł
[Wywiad] Kaczyński ogłasza Przemysława Czarnka kandydatem na premiera
Artykuł
Mentzen pyta o politykę PiS. Czarnek obiecuje odpowiedź i dialog
Artykuł
Kaczyński zaprasza na konwencję w Krakowie: czas zejść z kursu na katastrofę
Transkrypcja
Szanowni Państwo, kończymy taką częścią merytoryczną właśnie naszej konferencji
poświęconą bezpieczeństwu naszego kraju.
Tak się dziwnie składa i to wynika zresztą ewidentnie z wypowiedzi naszych mówców,
że za każdym razem, kiedy rządzi Donald Tusk, Amerykanie jakoś tak są po prostu
wypychani z naszego kraju, co najbardziej cieszy chyba tych tylko,
którzy dzisiaj siedzą na Kremlu.
Szanowni Państwo, przejdziemy teraz do pytań.
Najchętniej oczywiście pytania w temacie konferencji, w temacie bezpieczeństwa,
bo teraz tym wszyscy bardzo mocno żyjemy.
Bardzo ważne decyzje, one się materializują.
To są decyzje rządu, prawa i sprawiedliwości.
Byliśmy ich świadkami wczoraj, tych wydarzeń związanych właśnie z tymi decyzjami.
No i dzisiaj mam nadzieję, że będziemy mogli to skomentować.
Bardzo proszę, pierwsza redakcja.
Bardzo dziękuję. Wojciech Szymczak, Telewizja Republika.
De facto wszystkie trzy pytania, które chcę zadać, są związane z bezpieczeństwem.
Pierwsza pytanie chciałbym, żeby jeśli jest taka możliwość,
Panowie skomentowali ataki, które ostatnio wydarzyły się wobec Telewizji Republika,
w tym siłowe wejście do prezesa stacji, w tym zakłucie jego asystentki,
ale również poprosiłbym o komentarz Pana Profesora,
no bo wczoraj taką wizytę miał Pan Profesor Cynskiewicz.
Wizytę, tak?
Tak, to jedna sprawa.
Druga sprawa, jak Panowie oceniacie, skąd w polskiej przestrzeni publicznej
wśród lewicowo-liberalnych mediów głównego nurtu jest taka narracja,
że to rząd jest odpowiedzialny za ulokowanie tych pięciu tysięcy żołnierzy w Polsce.
Ten tweet Donalda Trumpa ma naprawdę trzy zdania, a dziennikarze mówią o tym,
że między wierszami rzeczywiście wyczytali, że to Kosiniak-Kamysz załatwił tych żołnierzy.
I trzecie pytanie dotyczy transkrypcji małżeństw czy związków homoseksualnych w Polsce.
Minister podpisał takie zarządzenie, że mają być wszędzie te małżeństwa uznawane,
ale już pojawiają się głosy m.in. burmistrza Zakopanego,
który powiedział, że nie będzie takich transkrypcji w swoim mieście robił.
Dziękuję.
Zapraszam panie premierze.
Proszę państwa, w sprawie ataku na szefa Telewizji Republika, pana redaktora Sekiewicza
powiedziano już bardzo wiele. Ja mogę tylko powiedzieć, że się z tym zgadzam.
Jest to atak na niezależne media. Atak przy tym szeroki. Władza zupełnie nie potrafi ustalić
albo po prostu doskonale wie, kto to robił, bo sama to robiła.
I wobec tego nie chcę pokazać, jak to jest robione. Atak jest szerszy,
bo tutaj pan minister był przedmiotem ataku. Ja też miałem o 10 wieczorem nagle wizytę
z jakimś przekazem do mojego wuja, który zmarł prawie 26 lat temu.
Oczywiście mógł być to przypadek, ale raczej to było przypomnienie mi,
że ja też jestem tutaj uwzględniany, także jestem z tego dumny.
Dziękuję za to. Ale sprawa będzie musiała być wyjaśniona.
Czy będzie wyjaśniona za tego rządu? Wątpię w to. Natomiast czy będzie wyjaśniona w ogóle?
Mam taką głęboką wiarę, że zostanie wyjaśniona. Jeżeli chodzi o sprawę związaną z tym,
że media głównego nurtu informują, że to pan premier Kosiniak
i dwaj wiceministrowie to załatwili. Panie redaktorze, a cóż oni mają robić?
Tu sprawa jest prosta całkowicie. Zostało w komunikacie pana prezydenta Trumpa powiedziane,
jasno o co tutaj chodziło, skąd wynika ta decyzja. Takiej decyzji nie mógł podjąć sekretarz stanu,
ani sekretarz obrony, mógł ją podjąć tylko prezydent Stanów Zjednoczonych.
Dobre stosunki są znane i jest to napisane po prostu zupełnie wprost.
Więc poszukiwanie tam jakichś tajemnych przekazów, które by wskazywały,
że to jednak było inaczej, jest po prostu taką beznadziejną próbą obrony tych,
którzy dzisiaj Polską rządzą, a którzy tym stosunkom polsko-amerykańskim
właśnie zawsze szkodzili i ostatnio też szkodzili. Tutaj była o tym mowa,
więc nie będę tego rozwijał. Jeżeli chodzi o sprawę tej transmisji,
czy transkrypcji, proszę Państwa, to jest złamanie konstytucji,
bardzo radykalne złamanie konstytucji. Każdy przedstawiciel władzy samorządowej,
który odmawia wykonania tego rodzaju decyzji ma rację. W ogóle to rozporządzenie,
samo przejście jest całkowicie sprzeczne z konstytucją. Przypominam,
rozporządzenie musi być aktem wykonawczym, którego zarys, tak już to w uproszczeniu
określę, i do którego legitymacja jest w ustawie. Tutaj posługują się
jakimiś chwytami dotyczącymi konstrukcji dokumentów, sposóbu napisania
pewnych dokumentów, ale to nie oznacza, że można przy pomocy tego rodzaju aktu
uderzać w jasny zupełnie przepis konstytucyjny. I to jest sprawa rzeczywiście
bardzo poważna, bo próbuje się w Polsce zmienić, wprowadzić na bardzo głęboką
zmianę kulturową i to taką zmianę kulturową, która można powiedzieć
stawia na pierwszym miejscu interesy pewnej mniejszościowej grupy
domagającej się, żeby jej odmienność w ogóle nie była brana pod uwagę.
Żeby w związku z tym dzieci musiały za to płacić, bo przecież to w gruncie rzeczy
chodzi o interes dzieci. Dzieci powinny mieć matkę i ojca, jeżeli jest jakieś
nieszczęście. Wszystko jedno, czy to jest tragedia jak śmierć, czy można powiedzieć
bardzo niedobre wydarzenie jak rozwód, no to się może zdarzyć, że jest tylko
jeden z rodziców, jedno z rodziców, to znaczy albo ojciec, albo matka.
Natomiast w żadnym wypadku nie można dokonywać czegoś, co można określić
jako eksperymenty na dzieciach. Ja bym to w ogóle spenalizował,
wprowadził przepis karny, który karze i to tak naprawdę surowo karze
za tego rodzaju przedsięwzięcia. Bo to jest jedyny sposób zatrzymania
tej ofensywy. I zadajmy sobie jeszcze jedno pytanie, czy jakikolwiek państwo
ma interes w tym, żeby rozszerzał się homoseksualizm?
Żadne państwo nie ma w tym interesu. Polska też oczywiście nie ma w tym interesu.
To jest po prostu pewnego rodzaju anomalia, patologia obecnych czasów
i tak to trzeba traktować, a Polskę przed tą patologią po prostu trzeba
zdecydowanie bronić. Ja nie mówię tu o bronie przed homoseksualistami,
prześladowaniu ich, ale też trzeba pamiętać, że małżeństwo to związek
kobiety i mężczyzny. Właściwa rodzina, właściwe warunki wychowania dzieci
to jest rodzina, gdzie jest matka, gdzie jest ojciec, etc.
I krótko mówiąc, to jest postawa, która zostanie przyjęta jako dużo jaśniej
i twardziej niż dzisiaj sformowane prawo. Jeżeli my wrócimy do rządów,
to po prostu nie możemy się zgodzić na to, żeby coś takiego w Polsce,
użyję słowa wyprawiało się, bo to jest wyprawiające nie to, że to się dzieje,
tylko że się wyprawia. I to wszystkie odpowiedzi na pytania, które Pan postawił.
Kolejna redakcja, bardzo proszę.
Dzień dobry, Natalia Glińska-Jackowska, Polsat News.
Panie prezesie, chciałam w pierwszej kolejności zapytać, czy wiedział Pan
o planach wyjazdowych Zbigniewa Ziobry, nim ten pojechał do Stanów Zjednoczonych?
A z drugiej strony, jak Państwo oceniają ruch po stronie ministra sprawiedliwości
Waldemara Żurka, który chce uchylenia decyzji o azylu politycznym
zarówno dla Zbigniewa Ziobry, jak i Marcina Romanowskiego
i odebranie paszportu genewskiego byłemu ministrowi sprawiedliwości?
Dla Państwa akcja poszukiwania tej próby schytania Zbigniewa Ziobry,
który nie popełnił żadnych przestępstw, bo taka zasada, że jeżeli pieniądze
z instytucji publicznej otrzymują ci, którzy się podobają polskiej lewicy,
centrolewicy, lewicy liberalnej, to to jest w porządku.
A jeżeli to otrzymują ci, którzy się nie podobają tej formacji,
to to jest wobec tego kradzież i działanie we własnym interesie.
To jest artykuł 231, paragraf 2, czyli dla osobistego interesu.
To są po prostu brzdury. A poza tym, gdyby tak interpretować ten artykuł,
to proszę pamiętać, że właściwie wszyscy politycy powinni być tutaj ukarani,
bo na przykład, nie będę ukrywał, bo nieczęsto takie rzeczy są mówione publicznie.
Różne rzeczy się przyznają. Ja wymyśliłem 500+.
No i ja przeprowadziłem, że to rozwiązanie zostało szybko przyjęte.
Przecież było taka koncepcja, że to przy końcu kadencji.
Otóż, czy miałem z tego osobistą korzyść? No tak, zwiększałem szansę swoją i partii,
a więc także i swoje na to, żeby być posłem. To jest po prostu objaw jakiegoś
zupełnego szaleństwa. Ale w Polsce dzisiaj panuje szaleństwo.
Łamie się praworządność w sposób niebywały po prostu.
I jeżeli można na coś liczyć, to tylko to, że to zostanie przerwane,
a ci, którzy to robią, zostaną postawieni przed sądami.
Bo jeżeli nie zostaną postawieni przed sądami, bo były jakieś takie propozycje,
amnesty nie... Proszę państwa, jeżeli będzie amnestia, to znaczy,
że w Polsce prawo nie obowiązuje. Tym razem to nie może się tak skończyć.
Nie może się skończyć tak, jak to często w Polsce bywało.
Jak ktoś dokonuje ciężkich przestępstw, to są ciężkie przypadki przestępstw
przeciwko państwu, to musi odebrać za to właściwą karę.
To chciałam jeszcze dopytać, bo prezydent Karol Nowrowski
chciał referendum w sprawie unijnego klimatu.
Senatu zgody na to nie było, więc Karol Nowrowski zapowiada,
że po raz kolejny wystosuje taki wniosek ogólnokrajowy referendum,
tylko że zmieni pytanie. Z kolei obecna większość rządząca twierdzi,
że to przecież komisarz rekomendowany w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości
zgadzał się na te rozwiązania klimatyczne.
Proszę państwa, kto się na co zgadzał i jak to naprawdę wyglądało,
to jest sprawa bardzo, ale to bardzo zakłamana.
Polska delegacja, w tym wypadku chodzi o premiera Morawieckiego,
we wszystkich głosowaniach, bo tam nie było takiego głosowania,
gdzie można było wetować. To było podzielone na wiele aktów,
które były uchwalane większością. Za każdym razem była przeciw.
Tyle mogę pani w tej sprawie powiedzieć. A jeżeli chodzi o to, na co być może,
bo w tej sprawie dokładnie nie siedziłem, zgadzał się nasz komisarz,
to były takie sprawy jak np. dobrostan zwierząt.
No tak, to jest obrońca zwierząt, bardzo ładna cecha.
I on się rzeczywiście na to zgadzał. Nawet ja to chwaliłem,
bo dobrostan zwierząt, także tych hodowlanych, to jest dla człowieka,
który ma jakiś taki element empatii w sobie także wobec zwierząt,
a to świadczy po prostu o wysokiej kulturze.
No to jest sprawa ważna i niczego więcej na temat tego zgadzania się nie wiem.
Szanowni państwo, mamy ograniczony czas po jednym pytaniu, dobrze?
Tak się umówmy, żeby każdy zadał pytanie, to po jednym pytaniu.
A poza tym może nie tylko do mnie, no bo ja tutaj wykluczam.
No ale to jakoś rzadko mamy do czynienia z panem prezesem
i dlatego korzystamy z tej okazji, że można pana prezesa zapytać.
Grzesz Kępka, Polsat Wydarzenia, chce się zapytać o to,
bo Władysław Kościniak-Kamysz mówi, że była ofensywa i te 5 tysięcy
także jest zasługa rządu po części. Czy pan to odrzuca?
To po pierwsze. Po drugie, czy w te słowa prezydenta Trumpa można wierzyć?
Bo prezydent Trump różne rzeczy mówił, np. że wojny w Ukrainie
skończył w jeden dzień. No to się nie wydarzyło.
Czy to są tylko takie słowa? I jeszcze jedna rzecz dotycząca
chociażby słów Zajączkowskich-Hernig, że to jest decyzja czysto polityczna,
dlatego że mająca celu wzmocnienie polskiego prezydenta polityczne,
bo nie wypowiedział np. że Polska jest ważna, że jest wzorowym sojusznikiem,
że wschodnia flanka jest ważna.
Ja nie bardzo rozumiem, bo pan się mówi cicho, co tam do tego ma pani Hernig.
W Polsce Dnius miała wywiad i powiedziała, że to jest decyzja czysto polityczna,
mająca na celu wzmocnienie polskiego prezydenta, nie mająca takiego wymiaru
bardziej militarnego. Czy to jest polityka?
To jest pogląd pani Hernig, natomiast to ma wymiar militarny,
bo 15 tysięcy amerykańskich żołnierzy ze swoim wyposażeniem
to jest naprawdę duża siła. Także w konfrontacji z ewentualnym atakiem rosyjskim
to umacnia te części naszej granicy, które są najbardziej zagrożone.
To jest sprawa pierwsza. Tutaj pani Hernig najwyraźniej się nie orientuje.
Może nie zna takich faktów jak starcie między Wagnerowcami a Amerykanami,
gdzie straty były jak 400 do 1, oczywiście na korzyść amerykańską.
Nawet nie jestem pewien, czy ten Amerykanin zginął, czy został tylko ranny,
a oni mieli 400 zabitych, więc niech pan pamięta, że to jest ogromna przepaść
w tych możliwościach, bo przecież Wagnerowcy to byli żołnierze,
ludzie dobrze uzbrojeni, dobrze wyszkoleni.
Więc tutaj po prostu daleko idąca niewiedza, tak to można to określić,
a z drugiej strony to jest także otwarcie tej drogi, o której tu mówiłem.
To jest droga pod górę i na pewno będą na nią rzucane kamienie,
na tych, którzy będą szli tą drogą, droga do tych specjalnych stosunków.
Być może pani Harnik to nie odpowiada, ale to już jest kwestia takiego marginesu
polskiej polityki, który to margines spogląda na szód.
Ale ja w żadnym wypadku nie wiem, czy to dotyczy akurat pani Harnik.
A jeśli chodzi o słowa prezydenta, bo mieliśmy różne wypowiedzi
prezydenta Trumpa i one się skończyły na słowa.
Proszę pana, wypowiedzi wyborcze, to ja panu przypomnę 100 konkretów.
Na tej podstawie, bo wypowiedź, że skończę w jeden dzień wojny,
no to była w oczywisty sposób wypowiedź prezentująca pewien skrót myślowy.
Ja szybko skończę wojnę. Natomiast co skończy, no się nie udało.
Ale próby wysiłki w tym kierunku były podejmowane.
Natomiast te 100 konkretów, no to przecież nawet bardzo nisko,
bo taka jest moja ocena, oceniając kwalifikacje obecnego premiera,
no jednak nie można sądzić, że on sobie na przykład nie zdawał sprawy z tego,
że przyjęcie tych 60 tysięcy jako tej sumy wolnej od podatku jest realne.
Wiedział, że to jest nie realne.
TVN24, Paweł Kaczorowski.
Głośniej troszkę, bo rzeczywiście bardzo słabo tutaj słyszymy.
Jeśli można w dwóch wątkach. Jak pan prezes tłumaczy te decyzje amerykańskie
dotyczące wycofania, potem przywrócenia, czy też wysłania nowych żołnierzy
i czy rzeczywiście żadnej roli, jeśli chodzi o stronę rządową, w tym pan nie widzi.
Druga sprawa związana z Wigniewem Ziobrą dotycząca listu dwóch polityków
demokratów do Marco Rubio. Czy ten konflikt wewnątrz Polski
też może mieć swoją odsłonę wewnątrz amerykańską, jeśli chodzi o interpretację
tego, co w Stanach Zjednoczonych Zbigniew Ziobro robi?
Ja nie wiem, co w tej chwili robi w Stanach Zjednoczonych Zbigniew Ziobro.
Nie traktuje tego wydarzenia z tymi panami kongresmanami jako czegoś istotnego.
Decyzje w tej chwili podejmują inni. I to jest decyzja całkowicie zgodna
z prawem międzynarodowym i z sytuacją pana Ziobry.
Pan Ziobro jest w tej chwili człowiekiem, który może się spokojnie poruszać po świecie.
To jest po pierwsze. A po drugie te zarzuty, te 26 punktów to są brzdury.
Ja tutaj już dawałem ten przykład, że z tego punktu widzenia na przykład 500+,
później podwyższenie tego do 800+, można by traktować jako próbę uzyskania
osobistej korzyści. To tylko ktoś taki jak pan Żurek, który łagodnie mówiąc
jest ewenementem, jeżeli chodzi o ministrów spraw zagranicznych.
I to takim w sensie negatywnym ewenementem może coś takiego mówić.
Ale cała ta konstrukcja, że jak oni wspierali lewicowe organizacje różnego typu,
fundacje, stowarzyszenia, to w porządku. Ale jak myśmy, co zostało zapisane
w programie naszej partii, wspierali te, które kierują się względami religijnymi.
To jest motywacja religijna patriotycznymi, a także takimi klasyczno-inteligenckimi,
judymowskimi. To w żadnym wypadku nie można robić, bo oni z tymi tradycjami wszystkimi
nie mają kompletnie nic wspólnego. Wrogo są nastawieni do tych sposobów myślenia,
tych postaw moralnych, które prowadzą pewnych ludzi do tego, żeby podjąć aktywność.
Ale ci ludzie po prostu w Polsce nie mieli żadnego wsparcia. A dla naszych czasów
to wsparcie uzyskali i to było po prostu pewne wyrównanie i całkowicie legalne.
I ci, którzy stawiają zarzuty, to sami po prostu popełniają przestępstwa
i mam nadzieję, że będą później bardzo ciężko tego żałowali.
Ostatnia redakcja, bardzo proszę. I głośno do mikrofonu.
A co do tych pięciu tysięcy żołnierzy, że oni byli przez rząd, tutaj ściągniecie?
No niech Pan mnie nie rozbawia.
Dzień dobry, Edward Ciasnosz, telewizja Trwamy. Chciałem dopytać do tematu o referendum
o polityce klimatycznej. Prezydent zapowiada, że przygotuje nowe pytanie.
Czy jest takie pytanie, które mogłoby przekonać rządzących do poparcia takiego wniosku?
Tam był zarzut, że pytanie jest z tezą. Ta teza odnosiła się do faktów,
takich zupełnie oczywistych, niekwestionowalnych faktów.
No ale dobrze, postawmy pytanie bez tezy. Ja jestem przekonany,
jaka będzie odpowiedź. Natomiast to, jak można sądzić, też nie przekona,
bo ta formacja, przykładem jest obecna sytuacja w Krakowie, w ogóle nie znosi referendów,
nie znosi demokracji. Przecież to jest dążenie do czegoś, co jeden z sędziów określił
jako kryptodyktaturę, tylko ta kryptodyktatura coraz bardziej ma być dyktaturą zupełnie jawną.
I to nie jest dążenie nowe. Jeżeli ktoś zna historię początków III Rzeczypospolitej,
tego, można powiedzieć, okresu przejściowego trwającego kilkanaście miesięcy,
to przecież to dążenie, któremu moja formacja, czyli Porozumienie Centrum
się tak zdecydowanie przeciwstawiło, dążenie do stworzenia w gruncie rzeczy
demokracji, w sensie nazwy, ale bez demokracji, bez normalnej konkurencji między partiami,
było zupełnie oczywiste. Miał być Komitet Obywatelski, przy tym wszystkich ludzi,
którzy prezentowali inne poglądy niż ten główny nurt, w pewnym momencie próbowano wyeliminować
z tego komitetu. To się nie udało. To był pomysł wskazujący na bezgraniczną głupotę tych,
którzy to wszystko realizowali, bo ci sądzili, że większość komitetu da się wyeliminować,
dlatego że im powiedzą właściwie nie bardzo wiadomo co. Przecież byłem tego świadkiem.
Nie bardzo potrafiono w jakikolwiek sposób uzasadnić to, bo usuwano nawet takich ludzi,
którzy przynajmniej od 56. roku byli niezwykle znanymi osobami.
Opozycji, która czasem była aktywna, czasem mniej aktywna, ale która przez cały czas
w PRL-u istniała. Nawet takich usuwano, co nie ukrywam, nawet mnie wtedy mocno zaskoczyło,
i że ten komitet będzie tym głównym i nie będzie wybierany przez komitety niższych szczebli,
tylko będzie uzupełniany przez kooptację. I on w gruncie rzeczy miał być tym głównym elementem
tego mechanizmu demokratycznego. Przecież to była próba skonstruowania systemu niedemokratycznego,
może nie tak represyjnego, nie totalitarnego, nie próbującego kontrolować całego życia publicznego,
zostawiającego pole dla działań gospodarczych, dla przynajmniej elementów, albo może w ogóle
całego wolnego rynku, ale jednak chodziło o coś, co z demokracją nie miało nic wspólnego.
To w tym środowisko tkwiło. To środowisko zostało przez Platformę Obywatelską
i zwycięstwo Tuska nad Garemkiem, no bardzo zasadniczo zweryfikowane i to można powiedzieć
ze złego na jeszcze dużo gorsze, tak to można powiedzieć. No i dzisiaj mamy to, co widzimy,
bo ono nie można odmawiać takim ludziom jak właśnie profesor Garemek,
który prawie ma nawet jakieś kwalifikacji zarówno politycznych, jak i kulturowych
na ci, którzy dzisiaj są przy władzy, no to tylko można powiedzieć ona Boga.
Bardzo dziękuję panie premierze, dziękuję wszystkim dziennikarzom,
dziękuję wszystkim obecnym, zaproszonym gościom, dziękuję panu przewodniczącemu Mariuszowi Błaszczakowi,
panu ministrowi Antoniemu Macierewiczowi i panu ministrowi Sławomirowi Cenckiewiczowi
za obecność. Prawo i Sprawiedliwość to bezpieczeństwo, zawsze mocno na to stawialiśmy
i za tym szły tak naprawdę czyny, nie tylko słowa, ale przede wszystkim czyny,
biorąc pod uwagę 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości i całego obozu Zjednoczonej Prawicy.
Bardzo serdecznie państwu dziękuję za uwagę, dziękuję państwu, do zobaczenia.