Krzysztof Bieńkowski: Alarm dla polskiej nauki. Emigracja elit
Krzysztof Bieńkowski w oświadczeniu senatorskim zwraca się do ministrów o wyjaśnienie dramatycznej sytuacji w polskiej nauce, destabilizacji sieci Łukasiewicza i odpływu naukowców za granicę. W wystąpieniu odnosi się do wywiadu dr hab. Alicji Bachmat-Juk i wzywa do ponadpartyjnej strategii oraz realnych działań naprawczych.
Najważniejsze tezy
Krzysztof Bieńkowski wskazuje, że sygnał z wywiadu Alicji Bachmat-Juk to alarm dla państwa: młodzi naukowcy otrzymują komunikat, że większe szanse rozwoju mają poza Polską. Senator podkreśla, że to nie problem pojedynczych instytucji, lecz rosnący kryzys zaufania w środowisku naukowym.
Diagnoza i konsekwencje
W wystąpieniu opisano przyczyny odpływu kadr: niestabilność organizacyjna, ciągłe zmiany personalne, brak przewidywalności finansowej oraz upolitycznienie części instytucji badawczych. Bieńkowski ostrzega, że bez własnych technologii i ośrodków badawczych Polska będzie zależna od innych państw, co ma wymiar gospodarczy i cywilizacyjny.
Propozycje naprawcze
Senator postuluje stworzenie ponadpartyjnej, wieloletniej strategii rozwoju nauki i sieci Łukasiewicz, ograniczenie wpływu bieżących zmian politycznych na instytuty, transparentne zasady wyboru kadr, wieloletnie gwarancje finansowania strategicznych projektów oraz program powrotu polskich naukowców z zagranicy.
Zachęcamy do obejrzenia całego wystąpienia, aby poznać szczegółowe pytania skierowane do ministrów oraz argumenty przemawiające za pilną naprawą systemu badawczego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Szanowni Państwo. Oświadczenie senatorskie skierowane do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministra Rozwoju i Technologii, Ministra Aktywów Państwowych w sprawie dramatycznej sytuacji w polskiej nauce, destabilizacji sieci badawczej Łukasiewicza oraz odpływu polskich naukowców za granicę. Szanowni Państwo, opublikowany wywiad z dr hab. Alicją Bachmat-Juk powinien być dla państwa polskiego sygnałem alarmowym najwyższego stopnia, gdy wybitna polska naukowczyni posiadająca międzynarodowy dorobek i doświadczenie zdobywane w najlepszych zagranicznych ośrodkach badawczych publicznie mówi młodym ludziom, wyjeżdżajcie, oznacza to, że państwo polskie zaczyna przegrywać walkę o własne elity intelektualne. To nie jest już problem pojedynczej osoby ani jednego instytutu, to coraz bardziej widoczny kryzys zaufania do państwa w środowisku naukowym. Od lat słyszymy polityczne deklaracje o innowacyjności, nowoczesnych technologiach, gospodarce opartej na wiedzy i konieczności budowania polskiego potencjału technologicznego. Tymczasem rzeczywistość coraz częściej wygląda zupełnie inaczej. Wybitni specjaliści zderzają się z niestabilnością organizacyjną, całymi ciągłymi zmianami personalnymi, brakiem przewidywalności finansowej, konfliktami wewnętrznymi oraz poczuciem, że kompetencje i dorobek naukowy przegrywają z układami, zależnościami i bieżąco walką polityczną. Nauka nie może funkcjonować w atmosferze permanentnej rewolucji kadrowej i organizacyjnej. Nie da się budować światowej klasy instytutów badawczych, jeśli kolejne zespoły są destabilizowane, projekty przerywane, a naukowcy tracą poczucie bezpieczeństwa i sensu swojej pracy. Najbardziej niepokojące jest jednak to, że Polska zaczyna wysyłać młodym ludziom dramatyczny komunikat. Jesteś ambitny, wybitny i chcesz rozwijać nowoczesne technologie? Większe szanse masz poza własnym krajem. To jest cywilizacyjna katastrofa. Polska nie może być jedynie zapleczem taniej pracy dla zagranicznych gospodarek i miejscem kształcenia specjalistów dla innych państw. Nie możemy inwestować ogromnych środków publicznych w edukację młodych ludzi tylko po to, aby później Niemcy, Stany Zjednoczone, Korea Południowa czy Chiny korzystały z ich wiedzy, talentu i pracy. Jeszcze bardziej niepokojące są sygnały o upolitycznieniu części instytucji badawczych. Nauka potrzebuje wolności badawczej, stabilności i szacunku dla kompetencji. Instytuty badawcze nie mogą stawać się miejscem politycznych wpływów, personalnych rozgrywek czy eksperymentów organizacyjnych przeprowadzanych kosztem wielkiego dorobku naukowego. W obecnych realiach geopolitycznych silna nauka to nie luksus. To fundament bezpieczeństwa państwa. Bez własnych technologii, własnych patentów, własnych centrów badawczych i własnych specjalistów Polska zawsze będzie zależna od silniejszych państw. Dlatego konieczne są zdecydowane działania naprawcze. Należy poważnie rozważyć stworzenie ponadpartyjnej, wieloletniej strategii rozwoju polskiej nauki i sieci badawczej Łukasiewicz. Ograniczenie wpływu bieżących zmian politycznych na funkcjonowanie instytutów badawczych. Wprowadzenie maksymalnie przejrzystych i opartych o kompetencje zasad wyboru kadr kierowniczej. Objęcie strategicznych projektów naukowych wieloletnimi gwarancjami finansowania. Stworzenie realnego programu powrotu polskich naukowców z zagranicy. Zwiększenie współpracy instytutów badawczych z polskim przemysłem i sektorem obronnym. Ochronę kluczowych zespołów badawczych przez destabilizację wynikającą z reorganizacji. Czy budowę silnych centrów technologicznych również poza największymi aglomeracjami. Państwo polskie musi wreszcie zacząć traktować naukę jako inwestycję strategiczną, a nie koszt lub przestrzeń politycznych wpływów. W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania. Czy prowadzone są obecnie analizy dotyczące skali odpływu polskich naukowców z zagranicy oraz przyczyn tego zjawiska? Czy planowane są zmiany zwiększające stabilność funkcjonowania sieci badawczej Łukasiewicz oraz ograniczające destabilizujące reorganizacje? Jakie konkretne działania podejmowane są w celu zachęcenia polskich naukowców pracujących z zagranicą do powrotu w kraju? Czy przygotowany jest długofalowy program strategicznego rozwoju polskich instytutów badawczych i technologicznych? Polska potrzebuje dziś nie tylko dróg i kolei i inwestycji infrastrukturalnych. Polska potrzebuje również własnych elit naukowych, własnych technologii i własnej myśli badawczej. Jeśli przegramy walkę o naukę i innowacje, przegramy również walkę o przyszłość gospodarczą i cywilizacyjność naszego państwa. Dziękuję.
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.