Tomasz Grodzki: Himalaje hipokryzji wobec policji
Tomasz Grodzki, senator, podczas debaty w Senacie podziękował ministrowi za rzetelne przedstawienie informacji, przeprosił gen. Michułkę i skrytykował uproszczenia oraz manipulacje wokół interwencji. Wskazał też na konieczność wyjaśnienia sprawy i podkreślił proces odbudowy prestiżu policji.
Tomasz Grodzki rozpoczął od podziękowań dla ministra za przedstawienie materiału i przeprosin skierowanych do gen. Michułki za niestosowne słowa innego senatora. Zaznaczył, że interwencja zostanie wyjaśniona i to już zostało wielokrotnie powiedziane.
Senator Grodzki ostro skrytykował próby przedstawiania sprawy w czarno-białych barwach, wskazując na „himalaje hipokryzji i kłamstwa”. Zwrócił uwagę, że nie wolno manipulować faktami i że takie uproszczenia nie służą debacie publicznej.
W wystąpieniu przypomniał przykłady agresji wobec polityków i dziennikarzy z przeszłości oraz krytykował praktyki medialne polegające na instrumentalnym traktowaniu informacji. Przytoczył też termin użyty przez marszałka Borusewicza o „żołnierzach frontu ideologicznego”.
Grodzki opowiedział o własnych doświadczeniach jako osoby podlegającej ochronie SOP/BOR - o groźbach wobec jego osoby i rodziny oraz o braku reakcji organów na zebraną wiedzę. Z tego powodu poruszył temat skuteczności służb i potrzeby rzetelnych działań.

Senator wyraził uznanie za rzetelne przedstawienie sprawy przez ministra i przyznał, że prestiż policji jest w trudnych czasach mozolnie odbudowywany. Wierzy, że przedstawione okoliczności zostaną wyjaśnione.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Podsumowanie wystąpienia
Tomasz Grodzki rozpoczął od podziękowań dla ministra za przedstawienie materiału i przeprosin skierowanych do gen. Michułki za niestosowne słowa innego senatora. Zaznaczył, że interwencja zostanie wyjaśniona i to już zostało wielokrotnie powiedziane.
Krytyka manipulacji i uproszczeń
Senator Grodzki ostro skrytykował próby przedstawiania sprawy w czarno-białych barwach, wskazując na „himalaje hipokryzji i kłamstwa”. Zwrócił uwagę, że nie wolno manipulować faktami i że takie uproszczenia nie służą debacie publicznej.
Przypadki przemocy i media
W wystąpieniu przypomniał przykłady agresji wobec polityków i dziennikarzy z przeszłości oraz krytykował praktyki medialne polegające na instrumentalnym traktowaniu informacji. Przytoczył też termin użyty przez marszałka Borusewicza o „żołnierzach frontu ideologicznego”.
Osobiste doświadczenia i bezpieczeństwo
Grodzki opowiedział o własnych doświadczeniach jako osoby podlegającej ochronie SOP/BOR - o groźbach wobec jego osoby i rodziny oraz o braku reakcji organów na zebraną wiedzę. Z tego powodu poruszył temat skuteczności służb i potrzeby rzetelnych działań.

Ocena pracy policji
Senator wyraził uznanie za rzetelne przedstawienie sprawy przez ministra i przyznał, że prestiż policji jest w trudnych czasach mozolnie odbudowywany. Wierzy, że przedstawione okoliczności zostaną wyjaśnione.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tomasz Grodzki mówi o stuleciu Senatu i krytykuje reakcję na COVID
Tomasz Grodzki wzywa do masowego testowania i spokoju
Tomasz Grodzki: Apel o uwolnienie Polaków na Białorusi
Tomasz Grodzki o Dialogach Senackich: politycy dla ludzi
Tomasz Grodzki: Senat ma być strażnicą konstytucji i dialogu
Tomasz Grodzki przedstawia spot promujący szczepienia
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski: Senat przyjmuje uchwałę o neuroróżnorodności
Aleksander Szwed
Aleksander Szwed: Policja nie do politycznych porachunków
Krzysztof Bieńkowski
Krzysztof Bieńkowski - Apel do senatorów o poparcie poprawek
VideoParlament
BURZA podczas wystąpienia min. Mroczka ws. TVRepublika
Jan Hamerski
Jan Hamerski - Pyta o pochodzenie policjantów przy Sakiewiczu
Waldy Dzikowski
Waldy Dzikowski: Sekretarz komisji potrzebny, lecz w innej roli
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Panie i Panowie Senatorowie,
ja chciałem podziękować Panu Ministrowi za rzetelne przedstawienie
kuli z tej interwencji. Chciałem przy okazji przeprosić
Pana Generała Michółkę za bardzo niestosowne słowa
wypowiedziane przez Senatora z Radomia, który w sposób absolutnie
nieakceptowalny w tej Izbie prowokował Pana.
Ale zirytowało mnie jedno, bo ta interwencja będzie wyjaśniona
i to zostało powiedziane już wielokrotnie.
Natomiast koledzy z obecnej opozycji wykorzystali tę debatę,
aby przedstawić obraz czarno-biały. Obecnie jest ruina, za ich czasów był raj.
Policja za czasów PiSu działała genialnie, a w tej chwili nie działa w ogóle.
To jest nieprawda. To są Himalaje hipokryzji i kłamstwa
i trzeba to sobie jasno powiedzieć. Nie chcę przypominać Pani oczu
Pani Minister Nowackiej, której psiknięto w oczy poturbowania
Senatora tej Izby, Jacka Burego, podczas jednego z protestów,
czy używania pałek teleskopowych przez przebranych funkcjonariuszy,
czy nagannych słów jednego z kolegów Senatorów tej Izby,
który po prawie śmiertelnym pobiciu wiceszefa KNF-u Pana Kwaśniaka
powiedział, że czasami coś podobnego, że dobrze jak ktoś dostanie,
że czasami bije się złego. Nie chcę przypominać nazwiska.
Ale opowiem Państwu, nie lubię epatować swoją historią,
natomiast opowiem Państwu, że jako trzecia osoba w państwie
podlegałem ochronie SOP-u, BOR-u, jak kto woli.
Grożono mi wbiciem na pal, obcięciem głowy, wymordowaniem mojej rodziny.
Pewnie wielu z Państwa tego doświadczało. Tylko to dotyczyło
Marszałka Senatu. I ci ludzie, którzy myśleli, że będą anonimowi
docenili zdolności operacyjnych Służby Ochrony Państwa.
I policja w tamtych czasach dostała na tacy adresy, nazwiska i namiary
tych ludzi, którzy takie okropne groźby formułowali. I co? Nic.
Nic się nie zdarzyło. Nie podjęto żadnej działalności.
Więc prosiłbym, bo tu jest mowa o ochronie dziennikarzy.
Pan senator Bierecki tak ładnie o tym mówił. Tylko zastanawiam się,
czy ktoś, kto manipuluje faktami, kto je przeinacza, kto po prostu kłamie,
ma prawo nazywać się dziennikarzem. Bo pan marszałek Borusewicz
ukuł kiedyś bardzo piękny termin, że to nie są dziennikarze,
tylko żołnierze frontu ideologicznego, którzy pilnują tego, żeby linia partii
była reprezentowana. Pomijam to. Dziękuję panie ministrze za to,
że pan przedstawił bardzo rzetelnie tą informację. Wierzę, że ona zostanie
wyjaśniona i gratuluję policji, że w trudnych czasach prestiż policji
jest mozolnie odbudowywany. Dziękuję bardzo.