Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Bierecki: Trzeba chronić dziennikarzy przed atakami

Grzegorz Bierecki: Trzeba chronić dziennikarzy przed atakami

Senator Grzegorz Bierecki w wystąpieniu w Senacie zaapelował o ustawową ochronę dziennikarzy i o pilny nadzór nad byłymi funkcjonariuszami służb specjalnych. Wskazał na falę gróźb i nienawiści wobec mediów niezależnych oraz potrzebę regulacji szkolących państwo do przeciwdziałania takim zjawiskom.

Główne tezy


Senator Bierecki podkreślił, że ataki na dziennikarzy to zagrożenie dla wolności i demokracji. Zwrócił uwagę, że dyskusja o interwencjach policji i oznakowaniu funkcjonariuszy nie wyczerpuje problemu, który ma charakter systemowy.

Kontekst i skala problemu


W wystąpieniu pojawiły się odniesienia do ustawy SLAB i do redakcji, które były celem ataków (m.in. Republika, Polska 24). Bierecki mówił o grupach w internecie nawołujących do nienawiści i fizycznych napaści, tworzących atmosferę zastraszenia dziennikarzy.

Nadzór nad byłymi funkcjonariuszami


Senator poruszył kwestię kontroli państwa nad byłymi funkcjonariuszami służb specjalnych i sugerował wprowadzenie regulacji analogicznych do rozwiązań funkcjonujących w niektórych krajach, by zapobiec wykorzystaniu ich umiejętności przeciw państwu.

Grzegorz Bierecki — ujęcie z wystąpienia: Grzegorz Bierecki: Trzeba chronić dziennikarzy przed atakami (21.05.2026)

Postulaty legislacyjne


Bierecki wzywa do trzech działań: wzmocnienia ochrony dziennikarzy, oznaczenia i ścigania grup nawołujących do przemocy oraz uregulowania statusu i nadzoru nad byłymi funkcjonariuszami. Takie rozwiązania mają chronić wolne media i bezpieczeństwo publiczne.

Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panu Marszałkowi zawsze wystąpię w miejscach. Zapisałem się jako pierwszy, ponieważ bardzo mnie zainspirował Pan Marszałek Borusewicz i myślę, że trzeba dotknąć w tej dyskusji najważniejszego zagadnienia. Koncentrujemy się tutaj na kwestiach interwencji policji, czy policjant miał oznaczenia na mundurze i tak dalej. To są rzeczy istotne, ale one nie dotykają najważniejszej rzeczy. Otóż muszę Państwu powiedzieć, że mamy do czynienia z sytuacją, która nawet dobrze, że dziś jest omawiana, bo jeszcze parę godzin temu rozmawialiśmy o ustawie SLAB, która ma chronić dziennikarzy przed nękaniem ich procesami sądowymi. Mamy taki rodzaj ochrony zapewnić dziennikarzom to, co teraz się dzieje. Ja sobie pozwolę szerzej to Państwu opisać, ponieważ te zdarzenia, które teraz omawiamy są tylko częścią problemu. Musimy szczególną ochroną otoczyć dziennikarzy, którzy zapewniają naszej Ojczyźnie wolność i demokrację. To oni są tymi, którzy stroją na straży najważniejszych kwestii, najważniejszych rzeczy. Jeśli oni będą milczeć, to skorumpowani rządni władzy politycy będą mieli szansę sięgnięcia po władzę nad tym narodem. Dlatego musimy strzec dziennikarzy, musimy dać ochronę tej czwartej władzy, która jest tak istotna do tego, żeby nasza wolność, wolność nas wszystkich była chroniona. A mamy w tej chwili ataki na dziennikarzy na różnym poziomie. Wielu ludzi na tej sali powinno się uderzyć w piersi, we własne piersi się powinno uderzyć i powinno sobie przypomnieć, jak się zachowuje w kontakcie z dziennikarzami. Ile zniewak, ile gruźb kierowanych jest do dziennikarzy. I ta ryba gnije od głowy, proszę Państwa, gnije od głowy. Zwróćcie uwagę na zachowanie najważniejszych polityków w tym kraju w stosunku do mediów reprezentujących redakcje, które zostały zaatakowane w ostatnich dniach. Mówię tutaj o redakcjach Republiki, mówię o redakcjach w Polsce 24. Więc musimy mówić o ochronie tych dziennikarzy, bo ich ochrona jest ochroną naszej wolności. Więc zachowujcie się, proszę Państwa, lepiej w kontakcie z tymi dziennikarzami. Jesteście zobowiązani do udzielania im informacji. Jesteście zobowiązani do udzielania informacji, bo oni pytają was dla dobra naszych obywateli. Nasi obywatele dzięki nim uzyskują informacje potrzebne im do oceny tego, co robimy tutaj w parlamencie, czy działania, które są tu podejmowane służą dobru publicznemu. Mamy wreszcie do czynienia z sytuacją, w której istnieją w Polsce zorganizowane grupy, które nawołują do nienawiści, które nawołują do fizycznych napaści na dziennikarzy, głównie też dziennikarzy mediów niezależnych, opozycyjnych, które wymieniłem. Mówię tutaj o grupach, które w internecie występują, są związane i wspierają obecnie rządzące ugrupowania. One tworzą atmosferę, której efektem są potem takie działania, które można zakwalifikować przecież jako działania o charakterze terrorystycznym. One mają zastraszyć tych dziennikarzy. One mają doprowadzić do tego, żeby oni się bali poszukiwać prawdy i żeby się bali strzec naszej wolności. Po to to jest robione. A to są środowiska, które wspierają bardzo mocno polityków obecnej koalicji rządzącej, którzy zachowują się źle wobec tych dziennikarzy, a tym samym inspirują te grupy do tych napaści w internecie, do nawoływania do nienawiści. Do nienawiści w skrajnej postaci. Mówimy tutaj o groźbach naruszenia zdrowia, życia. Mówimy o groźbach w stosunku do rodzin tych ludzi. Taką mamy sytuację. Wreszcie powiedziałem, że pan marszałek Borusewicz mnie zainspirował do tego wystąpienia, ponieważ pan marszałek Borusewicz powiedział, że ci, którzy robili to, którzy wykorzystali procedury policyjne do ataku na dziennikarzy, do zastraszania ich, to oni wiedzieli więcej o tych procedurach policyjnych niż my wiemy. Tak, to prawda. I tutaj trzeba zadać sobie pytanie o zakres kontroli państwa polskiego nad byłymi funkcjonariuszami służb specjalnych. O to trzeba zapytać. Bo ślad wschodni, który jest tutaj sugerowany, jest prawdopodobny. Jeśli tak jest, to znaczy, że jesteśmy przedmiotem ataku i to znaczy, że ten atak jest wymierzony w coś, co jest groźne dla wschodniej grupy. Jeśli jest to atak ze wschodu, to znaczy, że zagrożenie dla tej wschodniej satrapii widziane jest w wolnych mediach, w niezależnych mediach. Nie jest widziane w TVP Info. Jeśli jest inaczej, jeśli jest tak, jak ja zrozumiałem pytanie pana marszałka Borusewicza, że mamy tu do czynienia z sytuacją, w której ludzie, którzy są związani z byłymi służbami, którzy nie są kontrolowani, ich działalność nie jest kontrolowana. Media są pełne informacji o tym, że byli funkcjonariusze służb specjalnych angażują się w działalność przestępczą. Możecie znaleźć mnóstwo takich informacji. Może trzeba pomyśleć, panie ministrze, o odpowiednich regulacjach, które dadzą państwu polskiemu narzędzia nadzoru nad tymi ludźmi. Tak, żeby oni nie wykorzystywali swojej wiedzy, umiejętności, kontaktów także, które mają w aktualnych służbach do tego, aby szkodzić naszej demokracji albo do tego, aby budować grupy przestępcze bądź im służyć. Takie narzędzia istnieją w innych krajach. Stany Zjednoczone są przykładem takich rozwiązań. Tam ludzie, którzy byli w służbach, którzy posiedli szczególny rodzaj umiejętności, którzy mają wielką wiedzę. Oni są chronieni, oni są wykorzystywani, oni się dba, nie są zostawieni samopas, nie szukają zapłaty u skorumpowanych polityków, rządnych absolutnej władzy albo u bandziorów, którzy okradają społeczeństwo. Jeśli tego nie zrobimy, to dojdziemy do czegoś, co istnieje w satrapiach wschodnich. Ja pamiętam, jak w roku 2010, kiedy ludzie kładli kwiaty po osmoleńsku, jak byli atakowani przez bandziorów, którzy przychodzili z krzyżem z puszek po piwie i sikali na znicze. Ja to pamiętam. A kto tych ludzi inspirował? Kto przyprowadzał tych bandziorów? Spójrzcie na to. Potrzebne są działania legislacyjne, ale potrzebne jest zainteresowanie się z powodu tego, co się teraz wydarzyło. O czym rozmawiamy? Potrzebne jest zainteresowanie się zarówno regulacjami dotyczącymi ochrony dziennikarzy, regulacjami dotyczącymi oznaczania takich grup, które takie rzeczy organizują, bo tu mamy do czynienia z falą wydarzeń i niewątpliwie ktoś za tym stoi. Więc jeśli stoją za tym te same grupy, które nawołują w internecie do nienawiści, do zniszczenia tych dziennikarzy, do atakowania ich, to trzeba ich oznaczyć jako grupy zagrażające państwu i trzeba się nimi zająć. I wreszcie trzecia rzecz, którą powinniśmy uregulować, to trzeba zadbać o tych funkcjonariuszy, żeby oni dalej służyli państwu polskiemu, żeby ich umiejętności były wykorzystywane, żeby nie służyli złu. O to proszę jako senator i uważam, że to powinien być wniosek z naszej dyskusji. Dziękuję. Dziękuję.