PiS: Wzywa do wyjścia z ETS i obwinia Tuska
Przemysław Czarnek wezwał do natychmiastowego wyjścia Polski z systemu ETS, zapowiadając od 7 marca protesty i poparcie dla referendum. W wystąpieniu politycy argumentowali, że rząd Donalda Tuska zagraża bezpieczeństwu kraju i że ETS zwiększa koszty dla firm, prowadząc do utraty miejsc pracy.
PiS podkreślił, że polityka klimatyczna Unii i funkcjonowanie ETS są zagrożeniem dla gospodarki i bezpieczeństwa Polski. Wystąpienie odwoływało się do krytyki rządu Donalda Tuska, wskazując na rzekome pogorszenie relacji międzynarodowych i wpływ ataków na prezydenta Trumpa na bezpieczeństwo państwa.
Politycy powoływali się na przykłady wzrostu kosztów: skala obciążeń wynikających z uprawnień do emisji CO2 oraz dane z elektrociepłowni, gdzie ETS ma stanowić znaczącą część ceny. Przytoczono przykład Siedlec (220 mln zł w pięć lat) oraz argument o ryzyku utraty miejsc pracy, jeśli przedsiębiorstwa będą dalej ponosić koszty ETS.
PiS zapowiedział złożenie projektu ustawy mającej ujawnić składnik kosztów związanych z ETS oraz wezwał do wyjścia Polski z systemu handlu emisjami i zaproszenia innych państw do podobnych działań. Politycy poparli inicjatywę referendum i zaapelowali do Senatu, wskazując, że odrzucenie przez senatorów Platformy, PSL-u i Lewicy byłoby sprzeczne z wolą społeczeństwa (według przytoczonych sondaży - 75% przeciwko ETS).

Wystąpienie łączyło kwestie gospodarcze z polityką bezpieczeństwa i krytyką europejskiej agendy klimatycznej, używając określeń takich jak „religia klimatyczna”. PiS deklaruje wsparcie dla manifestacji Solidarności i podkreśla konieczność ochrony miejsc pracy, konkurencyjności przemysłu oraz suwerenności energetycznej.
Główne tezy
PiS podkreślił, że polityka klimatyczna Unii i funkcjonowanie ETS są zagrożeniem dla gospodarki i bezpieczeństwa Polski. Wystąpienie odwoływało się do krytyki rządu Donalda Tuska, wskazując na rzekome pogorszenie relacji międzynarodowych i wpływ ataków na prezydenta Trumpa na bezpieczeństwo państwa.
Koszty dla firm i społeczeństwa
Politycy powoływali się na przykłady wzrostu kosztów: skala obciążeń wynikających z uprawnień do emisji CO2 oraz dane z elektrociepłowni, gdzie ETS ma stanowić znaczącą część ceny. Przytoczono przykład Siedlec (220 mln zł w pięć lat) oraz argument o ryzyku utraty miejsc pracy, jeśli przedsiębiorstwa będą dalej ponosić koszty ETS.
Działania i żądania polityczne
PiS zapowiedział złożenie projektu ustawy mającej ujawnić składnik kosztów związanych z ETS oraz wezwał do wyjścia Polski z systemu handlu emisjami i zaproszenia innych państw do podobnych działań. Politycy poparli inicjatywę referendum i zaapelowali do Senatu, wskazując, że odrzucenie przez senatorów Platformy, PSL-u i Lewicy byłoby sprzeczne z wolą społeczeństwa (według przytoczonych sondaży - 75% przeciwko ETS).

Konsekwencje i kontekst
Wystąpienie łączyło kwestie gospodarcze z polityką bezpieczeństwa i krytyką europejskiej agendy klimatycznej, używając określeń takich jak „religia klimatyczna”. PiS deklaruje wsparcie dla manifestacji Solidarności i podkreśla konieczność ochrony miejsc pracy, konkurencyjności przemysłu oraz suwerenności energetycznej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Szymon Szynkowski-Welsęg o celach Trilogu: współpraca i bezpieczeństwo
Barbara Bartuś alarmuje o zapaści w ochronie zdrowia
Jadwiga Wiśniewska: Platforma Anty Obywatelska odrzuca głos rodziców
Jarosław Gonciarz pyta o e‑paragony i wysyłkę paragonów SMS
Rzecznik zapowiada mrożenie cen gazu i nowe regulacje pracy zdalnej
PiS: Państwo przejmie budowę dróg w miastach do 150 tys.
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski - Chronić okradanych, nie inwestorów
Monika Wielichowska
Monika Wielichowska: Otyłość to choroba cywilizacyjna
Donald Tusk
Premier Donald Tusk i Premier Peter Magyar w Gdańsku
Krzysztof Bieńkowski
Senator Bieńkowski: Luki w ustawie i opłaty KNF - pytanie do rządu
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Polska modelowym sojusznikiem USA
Piotr Masłowski
Piotr Masłowski: referendalny wniosek Nawrockiego to odfajkowanie
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Artykuł
Debata o ETS, wyroku NSA i ryzyku zaangażowania w konflikt - spór w Radiu ZET
Transkrypcja
Sprawiedliwości, bo uważamy, że fatalny rząd Donalda Tuska powinien odejść.
Powinien odejść jak najszybciej.
Rząd Donalda Tuska zagraża też polskiemu bezpieczeństwu.
I to nie tylko energetycznemu bezpieczeństwu, ale także militarnemu.
To, co teraz się dzieje w sferze międzynarodowej, w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, to jest wina Tuska.
To poprzez ataki na prezydenta Trumpa Tusk zaryzykował bezpieczeństwem naszej ojczyzny, bezpieczeństwem Polski.
A więc idziemy razem, idziemy w formie protestu.
Protestujemy przeciwko religii klimatycznej i opowiadamy się za referendum w sprawie wyrzucenia do kosza religii klimatycznej.
Dziękuję.
Proszę państwa, od 7 marca twardo stawiamy tezę, nie odstawiamy nogi, wychodzimy z ETS-u.
Niektórzy próbują to krytykować, niektórzy próbują to ośmiewać.
To jest zwykły lopping wiatrakowy, który nie zwraca uwagi na to, co chcą dzisiaj zamanifestować ludzie Solidarności.
Jeśli polskie firmy będą musiały dalej opłacać uprawnienia do emisji CO2, jeśli dalej będziemy w ETS-ie, to ci ludzie za chwilę będą bezrobotni.
Mówią nam to pracodawcy, mówią nam to związkowcy, mówią nam to przedsiębiorcy, mówią nam to ci, którzy zajmują się energią.
Wczoraj w Siedlcach prezes PEC-u mówił, że 220 milionów złotych tylko w ciągu 5 lat mieszkańcy Siedlec zapłacili.
Tak płaci cała Polska.
W elektrociepłowniach starszych nawet 50% ceny to jest ETS.
Dlatego złożyliśmy projekt ustawy o to, żeby był uczciwy rachunek.
Chcemy pokazać, ile jest ETS-u. To jest kilkadziesiąt procent.
Musi Polska wyjść z ETS-u, natychmiast musi zaprosić do wyjścia z ETS-u inne państwa europejskie.
Musimy ratować gospodarkę, przemysł, musimy ratować miejsca pracy Polaków.
Przecz z ETS-em wychodzimy z niego, oświadczamy pani von der Leyen.
Razem z Luzmi Solidarności tutaj, dzisiaj w Warszawie, my nie akceptujemy waszej religii klimatycznej,
waszej ideologii lewackiej, która niszczy Europę, niszczy Polskę.
Mamy swój węgiel, mamy swoje złoża, mamy swoje możliwości działania produkcji prądu,
który będzie tani, który nie będzie zmuszał ludzi do inwestycji w odnawialne źródła energii,
których Polscy po prostu się nie sprawdzają, mówię o tych niestabilnych,
które dadzą oczywiście przedsiębiorcom możliwość wytwarzania produktu i usług za ceny konkurencyjne na rynku europejskim.
Dziękujemy Solidarności za manifestacje, przyłączamy się do nich i dziękujemy panu prezydentowi za inicjatywę referendum.
Mam nadzieję, mam nadzieję, że dzisiaj Senat w swojej większości uszanuje inicjatywę referendum
i odda głos Polakom, którzy nie chcą ETS-u.
Widać to w sondażach, 75% Polaków nie chce ETS-u.
Jeśli senatorowie, platformy, PSL-u, lewicy dzisiaj odrzucą referendum pana prezydenta,
to znaczy, że odrzucają naród polski.
Precz z ETS-em.
Brawo!
Brawo!
Senek! Senek! Senek!
Brawo!