Lewica: Wojskowa Akademia Medyczna wraca do Łodzi
Lewica informuje o przywróceniu Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi po piątkowym głosowaniu; uczelnia ma ruszyć od 1 lipca, a pierwszy pełny nabór planowany jest na rok akademicki 2027-2028. Decyzja ma odpowiedzieć na zwiększone potrzeby medycznego zabezpieczenia sił zbrojnych i wzmocnić kadrę medyczną kraju.
Lewica przedstawia plan utworzenia wyspecjalizowanej Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi, która obejmie szkolenie wojskowe i medycynę pola walki oraz prowadzenie badań naukowych. Uczelnia ma zapewniać zakwaterowanie i wynagrodzenie studentom kształcącym się na potrzeby sił zbrojnych.
Mówca wskazał, że liczba żołnierzy wzrosła z ok. 150 tys. ponad 20 lat temu do ponad 210 tys. w 2026 roku, co zwiększa zapotrzebowanie na medyczne zaplecze wojskowe. Obecnie na kierunki wojskowo-medyczne aplikuje ponad 700 osób, a miejsc było 200 - po uruchomieniu WAM liczba miejsc ma wzrosnąć do 350.
Lewica akcentuje, że nowe studia to nie tylko większa liczba kształconych medyków, ale też wsparcie socjalne dla studentów o mniejszych możliwościach finansowych oraz rozwój badań naukowych współpracujących z MON i instytucjami akademickimi.

W wystąpieniu zwrócono uwagę na polityczny wymiar głosowania: część posłów PiS wstrzymała się od głosu, a propozycja wyjściowo była zgłoszona przez koalicję Partii Demokratycznej. Lewica podkreśla partnerstwo z samorządem i środowiskami akademickimi; oczekiwane jest podpisanie ustawy i dalsza realizacja planu. Pierwszy nabór przewidziano na rok akademicki 2027-2028, a uruchomienie uczelni planowane jest od 1 lipca.
Co ogłoszono
Lewica przedstawia plan utworzenia wyspecjalizowanej Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi, która obejmie szkolenie wojskowe i medycynę pola walki oraz prowadzenie badań naukowych. Uczelnia ma zapewniać zakwaterowanie i wynagrodzenie studentom kształcącym się na potrzeby sił zbrojnych.
Skala potrzeb i rekrutacja
Mówca wskazał, że liczba żołnierzy wzrosła z ok. 150 tys. ponad 20 lat temu do ponad 210 tys. w 2026 roku, co zwiększa zapotrzebowanie na medyczne zaplecze wojskowe. Obecnie na kierunki wojskowo-medyczne aplikuje ponad 700 osób, a miejsc było 200 - po uruchomieniu WAM liczba miejsc ma wzrosnąć do 350.
Wsparcie studentów i badania naukowe
Lewica akcentuje, że nowe studia to nie tylko większa liczba kształconych medyków, ale też wsparcie socjalne dla studentów o mniejszych możliwościach finansowych oraz rozwój badań naukowych współpracujących z MON i instytucjami akademickimi.

Znaczenie polityczne i kolejne kroki
W wystąpieniu zwrócono uwagę na polityczny wymiar głosowania: część posłów PiS wstrzymała się od głosu, a propozycja wyjściowo była zgłoszona przez koalicję Partii Demokratycznej. Lewica podkreśla partnerstwo z samorządem i środowiskami akademickimi; oczekiwane jest podpisanie ustawy i dalsza realizacja planu. Pierwszy nabór przewidziano na rok akademicki 2027-2028, a uruchomienie uczelni planowane jest od 1 lipca.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Lewica: Ostra krytyka rządu za rekordową drożyznę
Tomasz Trela: Odwołanie ws. immunitetu Krystyny Pawłowicz
Robert Biedroń wzywa młodych: 15 października stawką są pokolenia
Lewica: Rowerem po Łodzi - ekologia i ekonomia przede wszystkim
Lewica: Rząd obiecuje podwyżki, ale nie daje pieniędzy
Lewica: Bałagan w spółkach grozi brakiem węgla
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Dariusz Joński
Dariusz Joński: Europa musi bronić swojej stali
Anna Bryłka
Anna Bryłka: Komisja odpowiada za kryzys w hutnictwie
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun: Odzyskać niepodległość - apel przeciw eurokołchozowi
Jadwiga Wiśniewska
Jadwiga Wiśniewska: UE zalewa tania stal, trzeba działać
Michał Kobosko
Michał Kobosko: Wniosek o debatę UE ws. wycofania wojsk USA
Bogdan Zdrojewski
Bogdan Zdrojewski: Szczelny mechanizm na import stali
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Artykuł
Marzec 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Wrzesień 2023: kampanijny spór o kolejki, szpitale i ochronę zdrowia
Transkrypcja
Witamy na konferencji prasowej Lewicy, dzisiaj o powrocie Wojskowej Akademii Medycznej do Łodzi.
Szanowni Państwo, to bardzo ważna decyzja, ponieważ jest to odpowiedź na obecne realia świata, który nas otacza.
Wojskowa Akademia Medyczna to będzie szkolenie wojskowe, od szkolenia wojskowego aż po medycynę pola walki.
To dobra decyzja, która dla Łodzi jest szansą rozwoju, ale nie ukrywamy, że jest to też część symboliczna,
bo Łódź zawsze miała tradycję nauczania wojskowego medycznego, ale nie jest to taki typowy powrót do przeszłości.
To jest inwestycja w bardzo wyspecjalizowaną Akademię Wojskową, która będzie oprócz szkolenia przyszłych żołnierzy medyków,
również przeprowadzała badania naukowe. Jest to odpowiedź, ktoś zapyta, dlaczego po dwudziestu paru latach
powracamy do tego rozwiązania, żeby Wojskowa Akademia Medyczna była w Łodzi, ponieważ zmieniły się realia.
Ponad 20 lat temu mieliśmy 150 tysięcy żołnierzy, dzisiaj w roku 2026 jest to już liczba ponad 210 tysięcy.
Ten wzrost od 40% naszych zdolności mobilizacyjnych i naszych żołnierzy też wymaga stosownej obsługi, jeżeli chodzi o zabezpieczenie medyczne.
Mamy taką sytuację, że dzisiaj bardzo dużo osób, które aplikuje, jest to ponad 700 osób na studia związane z szkoleniem medycznym w ramach działań wojskowych,
nie zostaje przyjęta, ponieważ tych miejsc było mniej, było ich tylko 200.
Wielu tych, którzy się nie dostawali, mówili, że za rok powtórzą maturę, poprawią swoje wyniki tylko po to, żeby móc takie szkolenie odbyć.
Poprzez stworzenie Wojskowej Akademii Medycznej liczba osób, które będą kształcone, zwiększy się do 350, dzięki czemu będziemy mieli szerszą kadrę
przyszłych, odchorążych oficerów, którzy będą mogli na rzecz wojska pracować.
Dla nas, dla Lewicy to jest ważne, ponieważ ci, którzy będą w tej uczelni się kształcić, będą mieli dodatkowo zakwaterowanie, będą mieli dodatkowo wynagrodzenie.
To też duży ukłon w stosunku do tych uczniów, którzy przyjdą się uczyć, którzy mają mniej zasobne portfele, czy ich rodzice mają mniej zasobne portfele.
Bo bezpieczeństwo dzisiaj to nie jest tylko inwestycja w czołgi i sprzęt wojskowy, to także inwestycja w to, żeby była sprawna ochrona zdrowia,
to inwestycja w to, żeby byli dobrze wykształceni lekarze i żeby państwo było odporne na różnego rodzaju kryzysy.
Z tego miejsca chcielibyśmy też podziękować wszystkim, którzy byli zaangażowani w odtworzenie czy reaktywację Wojskowej Akademii Medycznej,
począwszy od strony społecznej, od środowiska akademickich, bo było to we współpracy ze środowiskami akademickimi,
ale także samorządu miejskiego, wojewódzkiego i wszystkich parlamentarzystów, którzy w piątek poparli tą ustawę i zagłosowali za przywróceniem Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi.
Szanowni Państwo, w piątek to była czysta przyjemność zgłosowania nad powstaniem Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi.
Oczywiście czysta przyjemność dla tych, którzy głosowali za, bo Prawo i Sprawiedliwość najpierw miało pomysł, żeby Wojskowa Akademia Medyczna nie była w Łodzi, tylko w Warszawie,
a później jak przyszło do głosowania, to nie mieli cywilnej odwagi, żeby głosować za, tylko wstrzymali się od głosu, nie wiedzieć tak naprawdę czemu.
Chyba dlatego, że propozycja wyszła z koalicji Partii Demokratycznej, ale kolejny sukces dla Łodzi, kolejne dobre rozwiązanie dla naszego miasta i to, co mówił Pan Wojewoda.
Dzisiaj inwestycje w obronność to nie tylko zakup ciężkiego sprzętu, chociaż na ten cel wydajemy gigantyczne pieniądze.
Jesteśmy absolutnym rekordzistą, jeżeli chodzi o kraje Unii Europejskiej, ale też szkolenie medyków i mam nadzieję, że nie będzie to stanowiło żadnej przeszkody dla prezydenta Karola Nawrockiego
i podpis pod tą ustawą będzie, bo przez Senat ona przejdzie pewnie bez żadnego kłopotu i uczelnia zacznie działać od 1 lipca, a pierwszy nabór będzie od roku akademickiego 2027-2028
i Wojskowa Akademia Medyczna na stałe wpisze się w krajobraz uczelni wyższych w naszym kraju i tak jak już MON, Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiada, to ich większe zaangażowanie w placówki medyczne nie tylko w Łodzi,
w naszym regionie, ale również w całym kraju będzie na wyższym poziomie, bo naprawdę ten budżet na obronność jest imponujący, 200 miliardów złotych tylko w tym roku plus te dodatkowe 180, ponad 180 miliardów z programu SAFE, to są pieniądze, które trzeba rozsądnie, racjonalnie wykorzystywać
na właśnie dobre, silne kadry medyczne, które kształcą się na absolutnie najwyższym poziomie i później stwarzają zaplecze medyczne dla wojsk, nie tylko Polski, ale również wojsk NATO-skich i właśnie mamy nadzieję, że taką kadrę będziemy tutaj w Łodzi kształcić.
To oczywiście też nowe miejsca pracy, dobrze płatne miejsca pracy, więc wszyscy jesteśmy z tego zadowoleni, dumni, że mogliśmy w piątek podejmować bardzo dobrą decyzję dla rozwoju i naszego miasta i całego regionu łódzkiego.
A ten rozdźwięk w klubie Prawa i Sprawiedliwości Pana dziwi? Tam chyba 19 osób, głównie posłowie z okręgu, z Łodzi i z regionu zagłosowali za tym, żebym Pan był w Łodzi w kontekście tego, co w 2017 roku mówił wiceminister MON, wówczas minister Skórkiewicz, że musimy reaktywować Wam właśnie w Łodzi. Wtedy to mówili parlamentarzyści, także PiS.
Znaczy mnie przede wszystkim dziwi to, że w ogóle ktoś wpadł na pomysł, żeby na Komisję Obrony i Komisji Zdrowia zgłaszać poprawkę, żeby ta Wojskowa Akademia Medyczna nie była w Łodzi, tylko w Warszawie. No nie wszystko musi być w Warszawie, nie wszystko co nowe powstaje musi być w Warszawie, chociaż jak dyskutowaliśmy na ten temat, to niektórzy parlamentarzyści z Warszawy mieli takie zdumienie, bo nie wiedzieli co w tej sprawie zrobić.
Natomiast ja się dziwię PiSowi, bo naprawdę są decyzje, które nie powinny absolutnie nikogo dzielić. Dla mnie takie decyzje to między innymi pieniądze na obronność i działania związane z obronnością. Ja przypominam sobie słynne głosowanie za Krajowym Planem Odbudowy. Wtedy myśmy byli poddani jako Lewica wielu krytykom, a zagłosowaliśmy za, bo uważaliśmy, że Krajowy Plan Odbudowy to przyszłość dla naszego kraju.
Tak bym też oczekiwał od parlamentarzystów PiSu, ale nie wszyscy chcą się wznieść ponad podziały. Nawet niektórzy przy tak ważnej, wydawałoby się dość oczywistej sprawie uważają, że tu jest polityka. Tu nie ma żadnej polityki, bo wyższa uczelnia, która zostanie powołana, mam wrażenie, że będzie powołana nie na lata, tylko na dekadę.
Rząd SLD PSL w 2002 roku popełnił błąd?
Ale cieszę się, że koalicja na pokładzie z Lewicą potrafi właśnie budować i powoływać nowe instytucje.
Będzie trzeba ściągać lekarzy, specjalistów, dydaktyków chociażby z Warszawy, z instytutów wojskowych, żeby kształcili lekarzy, medyków, ratowników w Łodzi. No bo wiadomo, że nie wszyscy tutaj zostali. Będą braki kadrowe na pewno w Łodzi.
Pewnie tak, ale myślę, że ten rok organizacyjny to jest właśnie taki czas, że Ministerstwo Obrony Narodowej, które będzie współpracować z WAM-em i Ministerstwo Nauki doskonale sobie poradzą.
Tegoroczni maturzyści, którzy chcieliby studiować na Wazie, co mają zrobić? Iść na medycynę cywilną, zarob aplikować?
Mogą, no wtedy na pewno jest łatwiej, bo można się będzie próbować przenieść, ale taka pełna aplikacja będzie od roku akademickiego 2027-2028.