Mateusz Morawiecki: Polska jednej prędkości dla mniejszych miast
Mateusz Morawiecki w Starogardzie Gdańskim przedstawił program „Polska jednej prędkości” i rozmawiał z samorządowcami o inwestycjach, mieszkaniach i roli państwa w lokalnym rozwoju. Wystąpienie porusza też kwestie edukacji cyfrowej, wolności słowa oraz potrzeby uproszczeń regulacyjnych.
Mateusz Morawiecki podkreślił, że państwowa polityka inwestycyjna powinna odzwierciedlać rozkład ludności i wspierać mniejsze miasta oraz obszary wiejskie. Przedstawił koncepcję „Polska jednej prędkości” jako propozycję uczciwego podziału środków i przywrócenia równowagi finansowania samorządów.
Wystąpienie zawiera elementy oferty: ograniczenie roli smartfonów w szkołach, priorytet dla infrastruktury drogowej i kolejowej (wspomniani posłowie Marcin Horała i Piotr Muller), oraz projekt mieszkaniowy ukierunkowany na zwiększenie podaży mieszkań przez prefabrykaty, deregulację i niższe koszty finansowania.
Morawiecki podkreślił przykłady inwestycji z Programu Inwestycji Strategicznych (Polski Ład) oraz potrzebę przyspieszenia procedur inwestycyjnych przez specustawy. W dyskusji pojawiły się lokalne potrzeby Kociewia, Via Pomerania, kaskada Dolnej Wisły i rozwój portów jako elementów wzmacniających regionalną gospodarkę.
W wystąpieniu padły stanowcze słowa o obronie wolności słowa i krytyce działań wobec niezależnych mediów. Morawiecki wezwał do zaprzestania szykanowania dziennikarzy i podkreślił rolę odwagi w obronie wartości chrześcijańskich oraz tożsamości narodowej.

Mówca zwrócił uwagę na znaczenie kompetencji, źródeł finansowania oraz zmian regulacyjnych dla szybszej realizacji inwestycji. Wskazał na konieczność naprawy finansów publicznych oraz uproszczeń, które pozwolą skrócić wieloletnie procedury przygotowawcze.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Najważniejsze tezy
Mateusz Morawiecki podkreślił, że państwowa polityka inwestycyjna powinna odzwierciedlać rozkład ludności i wspierać mniejsze miasta oraz obszary wiejskie. Przedstawił koncepcję „Polska jednej prędkości” jako propozycję uczciwego podziału środków i przywrócenia równowagi finansowania samorządów.
Oferta programowa
Wystąpienie zawiera elementy oferty: ograniczenie roli smartfonów w szkołach, priorytet dla infrastruktury drogowej i kolejowej (wspomniani posłowie Marcin Horała i Piotr Muller), oraz projekt mieszkaniowy ukierunkowany na zwiększenie podaży mieszkań przez prefabrykaty, deregulację i niższe koszty finansowania.
Infrastruktura i samorząd
Morawiecki podkreślił przykłady inwestycji z Programu Inwestycji Strategicznych (Polski Ład) oraz potrzebę przyspieszenia procedur inwestycyjnych przez specustawy. W dyskusji pojawiły się lokalne potrzeby Kociewia, Via Pomerania, kaskada Dolnej Wisły i rozwój portów jako elementów wzmacniających regionalną gospodarkę.
Wolność słowa i wartości
W wystąpieniu padły stanowcze słowa o obronie wolności słowa i krytyce działań wobec niezależnych mediów. Morawiecki wezwał do zaprzestania szykanowania dziennikarzy i podkreślił rolę odwagi w obronie wartości chrześcijańskich oraz tożsamości narodowej.

Regulacje i konsekwencje
Mówca zwrócił uwagę na znaczenie kompetencji, źródeł finansowania oraz zmian regulacyjnych dla szybszej realizacji inwestycji. Wskazał na konieczność naprawy finansów publicznych oraz uproszczeń, które pozwolą skrócić wieloletnie procedury przygotowawcze.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Mateusz Morawiecki o rakiecie, TK i zerowym VAT na żywność
Mateusz Morawiecki o paradoksie wiedzy i wyzwaniach AI
Mateusz Morawiecki: Prezes i rzecznik NIK mają ZERO wiarygodności
Mateusz Morawiecki w Sianowie broni efektów ostatnich lat
Mateusz Morawiecki żąda tajnego posiedzenia Sejmu
Mateusz Morawiecki zapowiada kontynuację polityki senioralnej
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
VideoParlament
MAP: Polskie firmy łączą siły dla odbudowy Ukrainy
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Polska operuje w kosmosie
Czesław Mroczek
Czesław Mroczek: Żaden nielegalny migrant na granicy
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki: Zawsze stanie murem za mundurem Straży Granicznej
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: Pyta Tuska i Kosiniaka o żołnierzy USA
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Październik 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Artykuł
Październik 2024: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Transkrypcja
Szanowni Państwo, zacznę już tutaj. Właśnie jest z nami Pan Premier Mateusz Morawiecki,
posłowie Marcin Chorowa i Kazimierz Smoliński.
Witam Was serdecznie.
Bardzo się cieszę, że w Starogardzie Gdańskim się spotykamy
i będziemy rozmawiać na temat samorządu terytorialnego.
Proszę na razie, śmiało Państwo możecie usiąść
i zaraz zaczniemy nasz panel, też wypowiedź Pana Premiera, ale o tym za chwilę.
Szanowni Państwo, ale chciałbym kilka słów powiedzieć też na początek o tym,
że jesteśmy właśnie w takim miejscu, w Centrum im. Kazimierza Dejny,
które jest przykładem tego, w jaki sposób wygląda
praktyczna realizacja zasady zrównoważonego rozwoju.
Bo właśnie to centrum zostało wybudowane ze środków
Programu Inwestycji Strategicznych Polski Ład,
które służyło temu, aby właśnie Polska rozwijała się w sposób zrównoważony.
Kiedyś tam niektórzy sobie żartowali, że czeki wozimy.
No to szanowni Państwo, właśnie te czeki zamieniają się w takie miejsca
jak to, w którym dzisiaj jesteśmy. Zachęcam zresztą wszystkich,
którzy jeszcze nie byli na wystawie poświęconej
naszemu najwspanialszemu chyba piłkarzowi,
chociaż tu niektórzy mogą oczywiście odnosić to do aktualnych też
mocnych zawodników, więc nie będę mówił, kto jest najlepszy w historii,
ale jednego z najlepszych bez wątpienia.
To wystawa jest dostępna wyżej, więc serdecznie zachęcam też,
aby skorzystać z niej później. Ale tak jak nasz słynny zawodnik
na boisku potrafił robić cuda, tak samo my musimy się zastanowić,
jak takie może mniejsze, ale ważne dla społeczności lokalnych cuda
budować w różnych miejscach Polski. I ta polityka
zrównoważonego rozwoju właśnie temu służyła.
A dzisiaj chcemy rozmawiać o tym, w jaki sposób właśnie nasze małe ojczyzny
mają się zamieniać w nasze takie małe skarby,
w których żyjemy dobrze, w zrównoważonym środowisku,
ale też w warunkach, które pozwalają rozwijać się nami, naszym rodzinom,
naszym najbliższym. Ja chciałem tutaj jeszcze
oprócz właśnie naszych parlamentarzystów,
panów posłów, powitać serdecznie burmistrzów,
którzy będą dzisiaj w naszym panelu uczestniczyć.
Panią burmistrz Magdalenę Majewską, burmistrz Kempic,
pana Jacka Pauliego, burmistrza Skarszew
oraz pana Macieja Czarneckiego, burmistrza Gniewa,
który też dzisiaj będzie w tym panelu brał udział.
Ale na początek bardzo proszę o wypowiedź
i o właśnie krótkie takie wprowadzenie
dotyczące bieżącej polityki, nie tylko samorządowej, ale też szerzej
pana premiera Mateusza Morawieckiego. Bardzo proszę.
Dziękuję bardzo. Dziękuję serdecznie za zaproszenie
tutaj do Starogardu. Szanowni Państwo,
rzeczywiście zrównoważony rozwój
powinien być podstawowym modelem naszego państwa,
taki się narzuca sam ze względu na
chociażby rozkład ludności w Polsce.
Tylko 25% ludzi żyje w 25 największych miastach.
Starogard akurat nie zalicza się do tych 25 największych miast.
W związku z tym cały nasz model,
cała polityka gospodarcza, inwestycyjna,
fiskalna, finansowa państwa polskiego
powinna odzwierciedlać rozkład
populacji w całej Polsce.
Ale jednak tak nie jest.
Jednak dzisiaj przywrócone na nowo
zasady finansowania samorządu terytorialnego,
wdrożone przez mojego następcę i przez ministra finansów
półtora roku temu, spowodowały,
że coraz bardziej uprzywilejowane są
wielkie ośrodki. Tymczasem
potrzebujemy znowu modelu, który
dowartościuje wszystkich tych,
którzy mieszkają także w mniejszych miastach,
w mniejszych miejscowościach i na terenach wiejskich,
także na Kociewiu. Myślę, że
wszyscy tutaj by się na tej sali z tym zgodzili.
Dlatego przyjechałem tutaj również do państwa,
żeby się podzielić nowym naszym programem,
nowym pomysłem na kolejne 5-10 lat rozwoju,
jeżeli oczywiście Polacy zadecydują,
że to my będziemy mieli cokolwiek do powiedzenia
w sterowaniu nawą państwową.
Otóż ten program nazwaliśmy
programem Polska jednej prędkości.
Właśnie po to, żeby
odzwierciedlić podstawowy priorytet polityki społecznej,
gospodarczej, który nam przyświeca.
Polska jednej prędkości zakłada
uczciwy podział budżetu w taki sposób,
żeby każda miejscowość mogła
upamiętnić swoje miejsca.
Tutaj jadąc do państwa zatrzymałem się w Lesie Szpęgawskim.
Chcę podziękować w szczególności Kazimierzowi Smolińskiemu,
naszemu posłowi. Kazimierz był jednym z inicjatorów
upamiętnienia, godnego upamiętnienia
tej straszliwej zbrodni z pierwszych miesięcy
II wojny światowej. Dziękuję Kazimierzu.
Dziękuję bardzo.
Ale nie tylko to. Oczywiście takie wspaniałe centra jak
idol mojej młodości Kazimierz Dejna,
który wreszcie się doczekał takiego pięknego miejsca
jak u was w Starogardzie Gdańskim.
Ja czasami na weekendy z Warszawy jeżdżę tędy.
To obiecuję, że jeżdżę nad morze,
jak mam chwilę czasu.
To obiecuję, że tutaj przyjdę i będę
mógł bardziej dokładnie zobaczyć
to centrum, które zostało wybudowane.
Bardzo się z tego cieszę, bo naprawdę
Kazimierz Dejna był piłkarzem absolutnie wyjątkowym.
Kimś, kto nie tylko przepięknie grał,
ale był też integratorem całej drużyny.
Był kimś, kto miał przegląd pola,
kto potrafił motywować. Takie opowieści
jeszcze w czasach dzieciństwa mojego o nim czytałem
i bardzo dziękuję wszystkim inicjatorom tutaj
i tego centrum imienia Kazimierza Dejny.
To jest fantastyczne miejsce.
Szanowni Państwo, ale żeby zrealizować
te nasze cele, potrzebujemy,
może żeby łatwiej było zapamiętać, trzech O.
Odwaga, odbudowa i oferta.
Zacznę od tej ostatniej domeny,
czyli od oferty.
Każdy podmiot polityczny, także my,
jako europejscy konserwatyści, reformatorzy
i partie należące do tej partii na poziomie europejskim,
mamy swoje podstawowe cele,
podstawowe ideały.
Do nich należy m.in. to,
aby dbać o wolność słowa,
dbać o nasze dzieci,
o naszą młodzież.
Do tej wolności słowa jeszcze nawiążę za chwilę
przy odwadze.
Ale powiem teraz o pierwszym punkcie naszej oferty,
która paradoksalnie wiąże się
również z Polską jednej prędkości.
Bo ci, którzy mają większy problem
z odpowiednim wykształceniem swoich dzieci,
również później pokoleniowo popadają,
można powiedzieć, jeśli nie w biedę,
to ich warunki rozwoju są gorsze niż ludzi
którzy mają, że tak powiem,
urodzeni zostali w wielkim mieście.
Miejsce urodzenia nie może oznaczać
przeznaczenia człowieka.
Każde dziecko musi być dziedzicem,
beneficjentem wielkiego, wielopokoleniowego
dorobku cywilizacyjnego w naszej ojczyźnie,
a także szerzej.
I dlatego propozycja w ramach tej oferty,
którą kierujemy tutaj do Państwa,
zainwestujemy ją z Państwem i chcemy jako EKR
i partie do niej należące promować,
to precz ze smartfonozą naszych dzieci w szkołach.
Te narzędzia w naszych rękach
mogą być czymś dobrym,
ale bardzo często w rękach naszych dzieci
są czymś ogłupiającym.
Coś, czymś co odciąga ich od uwagi na lekcjach.
Przynajmniej w szkołach smartfony powinny być
do 15 albo 16 roku życia zakazane,
chyba że chodzi o wykorzystanie ich właśnie
dla poznawania nowoczesnych źródeł,
pozyskiwania wiedzy, ale to pod okiem nauczyciela.
A więc precz ze smartfonozą,
z ogłupianiem naszych dzieci.
Dlaczego Chińczycy w algorytmach Tik Toka
promują u siebie w Chinach mądre gry,
jakieś gamifikacje, jakieś algorytmy,
próbują zaszczepiać w młodych Chińczykach
miłość do nauki,
szacunek do inżynierów.
A dlaczego promowane są w Europie
i w Stanach Zjednoczonych
przez ten sam chiński koncern
najgłupsze filmiki.
Niestety widzę to po moich dzieciach,
bo one często to samo robią.
I siłą rzeczy walczę z tym,
więc jestem tutaj, Szanowni Państwo,
również bardzo, bardzo emocjonalnie
w to zaangażowany.
Ułóżmy wreszcie mądrze to podejście.
Miałem na Uniwersytecie niedawno
z Panem Marszałkiem Hołownią
mieć wystąpienie,
niestety Pan Marszałek nie mógł wystąpić wówczas,
a chciałem wspólnie z nim zaapelować
po obu stronach sceny politycznej.
Zatrzymajmy tą głupotę pakowaną do głów
i do serc naszych dzieci.
I to natychmiast.
Kolejny punkt oferty
to będzie przeskok z tego miękkiego
na ten bardzo twardy, na infrastrukturę.
Szanowni Państwo, tutaj siedzi dwóch posłów,
Pan Poseł Marcin Chorała, Pan Minister w moim rządzie
i Pan Europoseł Piotr Miller,
Pan Minister w moim rządzie.
Obaj oni ogromnie dużo zrobili
dla rozwoju infrastruktury w Polsce.
Marcin Chorała w najtrudniejszym
polskim projekcie infrastrukturalnym.
Doprowadził go do takiego momentu,
że można było po paru miesiącach,
dosłownie po paru miesiącach w 24 roku
na początku wbijać łopatę.
Każdy, kto zna proces inżynierski,
jak to się tam nazywało, inwentaryzacja środowiskowa.
Każdy kwiatek, ślimaczka, żuczka
trzeba zinwentaryzować w różnych cyklach wegetacyjnych.
Wie, ile czasu to zabiera.
Ja naprawdę w moim życiu i łączyłem banki,
i tworzyłem wielkie montaże finansowe
pod realizację projektów infrastrukturalnych
w moim poprzednim wcieleniu
i wiem, co to są skomplikowane projekty.
Marcin Chorała zrealizował centralny port komunikacyjny
do etapu, w którym mógł on być już fizycznie
budowany w sposób mistrzowski.
Brawo Marcin!
Piotr z kolei, który pochodzi ze Słupska, Piotr Miller.
Urodziłeś się w Słupsku Piotrze też?
Tak, czyli tu w ogóle związany jest bardzo mocno ze Słupskiem.
Nie tylko do dzisiaj, ale od urodzenia.
Piotr zaproponował nową arterię komunikacyjną
jakże istotną dla całego Pomorza.
Via Pomerania.
Od Słupska, jeszcze tam na północ Ustka, Słupsk
i na południe do Bydgoszczy,
czyli do województwa kujawsko-pomorskiego
po to, żeby otworzyć tę część Pomorza
nie tylko poprzez drogę S6 na wschód i na zachód,
ale także w tym układzie komunikacyjnym Północ-Południe,
który jest również częścią naszego O, naszej oferty.
To my przywróciliśmy na mapę drogę Via Karpatia.
Daleko od was, ale o Kociewiu się mówi,
że to jest pod Karpacie na Pomorzu,
w związku z tym docenicie, że też S19 w jakimś sensie metaforycznym
was łączy, ale także nowe arterie Północ-Południe.
One dają wielkie szanse rozwoju.
I tutaj także, właśnie z trzema naszymi posłami,
którzy tutaj są i z naszymi samorządowcami
walczyliśmy o Drogę Czerwoną, o rozwój portów.
Rozwój portów Gdynia-Gdańsk doprowadził do tego,
że polskie porty zdetronizowały Hamburg
po ośmiu latach naszych rządów.
Myślicie państwo, że się naszym koleżankom, kolegom z Niemiec to podoba?
No niekoniecznie, niekoniecznie, naprawdę.
Nasze porty co do milionów ton przeładunku
urosły dwukrotnie, a VAT, cło i akcyza,
które przez te porty do budżetu polskiego wpływały,
urosły trzy i pół razy.
Z 18 miliardów na 58 miliardów.
Ponad proporcjonalnie w relacji do rozwoju gospodarczego.
A więc zrobiliśmy rzecz, która spowodowała,
że mamy nasze własne źródła dochodów,
których jeszcze 10 lat temu nie było.
I chcemy dalej w duchu Polski jednej prędkości
zwiększać szanse rozwoju Kociewia,
Starogardu Gdańskiego, Starogardu i tego typu miast,
Trzewa czy innych miast, które no nie znalazły się
na mapie wsparcia ze strony ministra Domańskiego
i obecnego premiera, mojego następcy.
Chociaż pochodzi z kolei z tego województwa.
Ale patrzcie na czyny, a nie na słowa.
Bo słówka potrafią wypowiadać piękne.
A więc niech ta infrastruktura i ponowne zanurzenie się
naszego nowego rządu, jeżeli on oczywiście
będzie przez Polaków umożliwiony,
w rozwój infrastruktury, bo w ślad za tym
idą nowe miejsca pracy.
Idą nowe perspektywy zaszczepienia projektów innowacyjnych.
Tylko w ten sposób nasz kochany kraj
może się szybko rozwijać.
A więc to drugi przykład oferty,
której mamy już kilkadziesiąt pomysłów.
Pracujemy nad nimi pod kierunkiem pana premiera Piotra Glińskiego
co dwa tygodnie.
Trzeci projekt, który będzie omawiany za tydzień
na kolejnej takiej sesji i który na pewno się znajdzie
w naszym programie, to projekt mieszkaniowy.
Dla młodych, dla zwiększenia perspektyw,
dla zwiększenia dzietności.
Problemy demograficzne, z którymi się mierzymy, są gigantyczne.
Wiąże się wszystko to razem z mieszkaniami.
Nie poddajemy się.
A przy okazji wiem, że jesteśmy krytykowani
za program mieszkaniowy Mieszkanie+.
Powiem Państwu, że zanim się za mocno w pierś własną uderzę,
przytoczę tylko dwie liczby.
Średnio rocznie w czasach, kiedy ja byłem premierem,
oddawanych było mieszkań na rynek
budowanych najróżniejszymi metodami.
220 tysięcy, a średnio rocznie za mojego poprzednika
no i następcy 140 tysięcy.
220 tysięcy 140.
A akurat widziałem, że pierwszy kwartał, dane pokazywane
z pierwszego kwartału znowu wskazują
na zapaść rynku mieszkaniowego.
W jaki sposób? Zarysuję tylko bardzo krótko.
Nie pompowanie popytu,
tylko podaż, podaż i jeszcze raz podaż.
Większa podaż mieszkań wręcz zatrzyma
wzrost cen metra kwadratowego, cen mieszkań.
Taka jest nasza intencja.
Jak zwiększyć podaż?
Prefabrykaty, niższe koszty finansowania
i tutaj też całe mechanizmy do tego rozwijamy,
zwiększenie dostępności gruntów pod budownictwo mieszkaniowe
w planach zagospodarowania przestrzennego
i deregulacja, deregulacja, deregulacja.
Pamiętacie nasz projekt dotyczący możliwości budowania domów
o podstawie 70 metrów kwadratowych
i bez żadnych zezwoleń powstały tysiące takich domów.
A więc wiemy o czym mówimy, nie poddajemy się.
Po raz kolejny zmierzymy się z tym
potężnym problemem, problemem mieszkaniowym.
Zdajemy sobie z niego sprawę.
To jest nasza oferta.
Drugie, o którym powiedziałem, to była odbudowa.
Odbudowa nadziei na zwycięstwo.
Odbudowa nadziei na sprawiedliwy rozwój.
Odbudowa wiary w to,
że Polska może jeszcze szybciej gonić
tych tam na zachodzie,
którzy zawsze byli dla nas jakimś punktem odniesienia.
Odbudowa zdolności koalicyjnej.
Nie chcę tutaj za mocno w tematy polityczne wchodzić,
ale kto wygrał wybory w 2023 roku?
Prawo i Sprawiedliwość.
Tylko zabrakło nam zdolności koalicyjnej.
Zabrakło nam zdolności koalicyjnej.
To dlatego, kiedy nasi przeciwnicy polityczni,
pan Męcen, pan Bosak, pan Kosiniak-Kamysz,
wylewają na mnie jakieś tam wiadra
pomyj, staram się nie odpowiadać
i nie odpowiadam ad personam.
Co innego debata z panem Męcenem,
merytoryczna, oparta o fakty, prawda?
Jakoś internet nie zweryfikował negatywnie
żadnej liczby, którą wtedy pokazywałem.
W związku z tym dyskusja, tak?
Wyciągnięta ręka.
Odbudowa zdolności koalicyjnej.
Odbudowa relacji po to, żeby nasze zwycięstwo,
ewentualne jeśli nastąpi, w co wierzę głęboko,
nie było zwycięstwem pyrrusowym.
To było drugie O.
I trzecie O. Potrzebujemy naprawdę odwagi.
Szanowni Państwo, obiecałem powiedzieć coś
o wolności słowa. W kanonie EKR,
Grupy Europejskich Konserwatystów Reformatorów,
razem z panią Georgią Melonii, wtedy jeszcze z Petrem Fialą,
poprzednim premierem Republiki Czeskiej
i z innymi liderami Europy, uzgodniliśmy sobie
walkę z cenzurą,
walkę o wolność słowa.
Mamy tymczasem dzisiaj do czynienia
z brutalnym atakiem na wolność słowa.
To, co nie wiem jeszcze z jakich motywacji
obecnie rządzący robią
z domem wolnego słowa,
jakim jest Telewizja Republika,
jest rzeczą absolutnie niedopuszczalną.
Nie wiem, czy to jest
czysta prowokacja, bo ten rząd
można podejrzewać o wszystko.
W Europie obiecaliśmy sobie bronić
wolnego słowa, bronić praworządności,
bronić wolności sumień,
a one są dzisiaj brutalnie łamane.
Co to za wchodzenie do dziennikarzy do domu,
dziennikarzy Republiki, redaktorów Republiki
pod pozornym pretekstem,
że gdzieś tam w łazience kryje się ktoś
z terrorysta z pasem Trzachida.
Mariactwo do kwadratu. O co tutaj chodzi?
To jest szykanowanie
największej niezależnej stacji,
największych niezależnych mediów w Polsce.
Przecież wiemy doskonale, jak wygląda
scena medialna.
Mainstream, mainstream, mainstream. Mogę wymieniać.
TVN, Telewizja Publiczna, Wirtualna Polska,
Gazeta Wyborcza. Mam dalej wymieniać? Radio takie, radio owakie.
I jest Republika. I jest w Polsce 24.
Ale Republika jest największą stacją niezależną.
Wzywam rządzących,
przestańcie szykanować niezależnych dziennikarzy.
Stop z walką z wolnym słowem.
I potrzebujemy do tego odwagi.
Szanowni Państwo, my wszyscy.
Bądź odważny. Gdy rozum zawodzi, bądź odważny.
W ostatecznym rachunku jedynie to się liczy,
mówił nasz książę poetów.
Potrzebujemy odwagi, żeby pokazywać na ryzyka,
które się wiążą coraz bardziej z modelem gospodarczym.
Z wielką dziurą budżetową,
która rok po roku
pogłębia się tylko.
Tracimy co roku suwerenność finansową
państwa polskiego.
Potrzebujemy odwagi, żeby walczyć
o kręgosłup moralny naszych dzieci.
Naszej młodzieży w szkołach.
Częściowo o tym mówiłem.
Ale jest też temat edukacji seksualnej,
oceny funkcjonalnej, gdzie dzieci mają opowiadać
wszystko co się dzieje w domu.
Pawka Morozow mi się przypomina.
Potrzebujemy odwagi,
żeby walczyć w tym systemie,
który coraz mniej przypomina demokrację,
coraz mniej przypomina system praworządny,
rządów prawa.
Właściwie wcale ich już nie przypomina.
Potrzebujemy naprawdę do tego odwagi.
Odwagi w obronie naszych wartości,
wartości chrześcijańskich,
obrona krzyża.
Konserwatyści i reformatorzy będą bronili krzyża.
Kilka tygodni temu w Warszawie
spłonął słynny krzyż papieski.
Ten, pod którym nasz papież
Jan Paweł II wypowiedział słynne słowa
w Warszawie na mszy.
Niech zstąpi duch Twój i odnowi oblicze tej ziemi.
Ktoś miał zachęcony tą propagandą,
tymi podłymi podszeptami.
Ktoś miał czelność podpalić
nasz najświętszy symbol.
Brońmy krzyża, brońmy wiary chrześcijańskiej,
brońmy prawdy historycznej,
brońmy tożsamości narodowej,
brońmy silnej polskiej gospodarki.
I tak, Szanowni Państwo,
nie jestem w stanie dzisiaj całej panoramy
naszego programu, naszego podejścia
zarysować tutaj przed Państwem,
ale na tych elementach
generalnie chciałbym się skupić.
Na tych podstawowych filarach naszej polityki
na najbliższe miesiące, najbliższe lata.
Dla mnie to ogromny zaszczyt,
że mogę tutaj z Państwem być,
mogę sobie z Wami porozmawiać,
także z samorządowcami, którzy wcale
do Prawa i Sprawiedliwości nie należą,
ale chcemy patrzeć na perspektywy
rozwoju naszego kraju.
Polska musi obok tego filara tożsamościowego
mieć też filar rozwojowy,
filar ambicji, aspiracji,
ale właśnie aspiracji zanurzonych
mocno w tożsamości.
Przecież robimy to po to, żeby Polska była wielka.
Przecież robimy to po to, żeby nasze dzieci
żyły w kraju dostatnim,
bezpiecznym, sprawiedliwym.
A Polacy głosują
oczywiście emocjami,
ale głosują też przez pryzmat bezpieczeństwa
swoich dzieci, głosują patrząc
na estetykę polityki, głosują
patrząc również na perspektywy rozwoju
i dlatego nasz program jest programem
wiarygodnym, opartym o to,
co już udało nam się zrealizować i co
pokazujemy do realizacji na kolejne lata.
Szanowni Państwo,
jeśli chociaż spora część tego, co proponujemy
będzie mogła być realizowana,
będziemy za kilka lat
żyli w Polsce bardziej dostatniej,
dumnej, dumnej ze swojej przeszłości,
ale także dumnej, bo
wierzącej i z nadzieją patrzącej
w przyszłość.
I dlatego wierzę w to głęboko,
że taki scenariusz może nastąpić,
ale żeby tak się stało,
potrzebujemy głębokiej zmiany
rzeczywistości politycznej i gospodarczej,
głębokiej zmiany tego,
co dzisiaj się dzieje w Polsce.
Ja wierzę, że to nastąpi, wierzę, że Polska
dzięki temu będzie wielka, czołem wielkiej Polsce.
Dziękuję bardzo.
Ten mikrofon proszę wymienić.
Zapraszam na samorządowców już tutaj, bardzo proszę.
Sprawdźcie mnie tylko tak.
Tak, bardzo proszę.
To tutaj jeszcze pani burmistrz może.
Dobrze?
Jeszcze raz przedstawię tutaj naszych prelegentów, żeby była jasność.
Jest z nami pani burmistrz Magdalena Majewska, burmistrz Kępic,
jest pan Jacek Pauli, burmistrz Skarszew, pan Maciej Czarnecki,
burmistrz Gniewa. Chcemy porozmawiać o tym,
co jest ważne dla samorządów, więc tak na początek
to chciałbym też trochę, żebyście państwo może raczej pochwalili się
tym, co się udało zrobić przez ostatni czas, bo
my często lubimy oczywiście też jako politycy,
ale generalnie jako różnego rodzaju aktywni ludzie
narzekać, prawda? Ale też są rzeczy, które udało się przez
ostatnie lata wykonać i myślę, że właśnie też
wasze miasta, wasze gminy też są przykładem tego,
co można skutecznie zrobić właśnie realizując zasadę zrównoważonego
rozwoju, więc takie case study z chęcią bym tutaj usłyszał
kilkuminutowe od każdego z was. Może na początek właśnie
pani burmistrz Kępicy, która, ja sam akurat widziałem tam na oczy
też różne programy, które zostały zrealizowane.
Bardzo proszę.
Panie premierze, w Kępicach udało się mieszkanie plus.
Także to jest bardzo duża zasługa
i każdy, kto krytykuje ten program, zapraszamy do Kępic.
40 ponad rodzin mieszka, są zadowoleni.
Przy okazji odnowiliśmy centrum Kępic.
A chciałam też powiedzieć o mojej gminie, bo tutaj
dużo pan premier mówił o miastach średnich.
Kępice są gminą popegeerowską.
Oprócz tego, że popegeerowska to jeszcze ogromnie zalesiona,
bo ponad 60% gminy to są lasy
i my bez środków zewnętrznych, bez pomocy takiej infrastrukturalnej
i takiej silnej pomocy nie jesteśmy w stanie sami
polepszać życia naszym mieszkańcom.
Stąd tutaj, jeżeli mówimy o zmianach
i jakie nastąpiły w ostatnich latach,
głównie musimy się oprzeć o pieniądzach
Programu Inwestycji Strategicznych Polskiego Ładu.
Czyli to jest 11 kilometrów w ciągu ostatnich lat.
11 kilometrów sieci kanalizacyjnych, głównie na terenach popegeerowskich.
To są świetlice bardzo ważne, szczególnie na naszych terenach,
bo nasze tereny nie są tak zintegrowane.
Ja mówię o powiecie słupskim, jak Kociewie czy Kaszuby.
U nas dalej musimy pracować nad integracją,
bo nasi mieszkańcy to są mistrzkańcy z każdego praktycznie
zakątka Polski i my jeszcze musimy się siebie uczyć.
Stąd bardzo ważne świetlice.
I tutaj dzięki Programowi Polski Ład wyremontowaliśmy
sporo świetlic, wybudowaliśmy nowe.
Wybudowaliśmy nowe drogi, to są kilometry nowych dróg,
nowych odcinków ruch, to są też wozy asenizacyjne,
bo jeszcze nie wszędzie mamy kanalizacji.
Gmina Kempice to jest 17 sołectw, do tego miasto Kempice
3,5 tysiąca mieszkańców.
Stąd tutaj ogromne potrzeby.
I myślę, że szczególnie dla takich gmin,
których dochód podatkowy na mieszkańca
też bardzo odbiega od średniej krajowej.
Także dla nas ta pomoc jest niezbędna
i tutaj to, co trafia do naszej gminy jest tak spożytkowane.
Ja sobie nie wyobrażam, co by było po tej zimie,
tak ostrej jak w tym roku, gdybyśmy nie mieli tych wszystkich remontów dróg.
Praktycznie wszystkie pieniądze musielibyśmy wydawać
na zadania bieżące. Dzięki temu, że mamy drogi utwardzone,
dzięki temu dużemu zastrzykowi pieniędzy,
bo ostatnie lata to był spory zastrzyk pieniędzy,
mamy dużo dróg zrobionych
i myślę, że te pieniądze możemy przeznaczyć teraz na kolejne remonty.
Chociaż oczywiście dalej będziemy postulowali o to,
żeby wrócił program inwestycji strategicznych,
bo to ten zastrzyk, który był dla nas inwestycyjny
był bardzo potrzebny.
Dziękuję bardzo. Właśnie w tej drugiej części
będziemy też chwilę chcieli porozmawiać o tym, co należy zrobić
w różnych obszarach, nie tylko inwestycyjnych.
Pytam teraz pana burmistrza Pauliego o też właśnie takie informacje,
co się udało u was zrobić właśnie przez te ostatnie lata
z różnych środków, bo oczywiście to jest jedna rzecz
i też własnym wysiłkiem, bo wiadomo, że też często
to kwestia reorganizacji spółek komunalnych
czy wewnętrznej pracy urzędu, więc może tutaj kilka właśnie
przemyśleń w tym obszarze.
Panie premierze, szanowni państwo, przede wszystkim bardzo serdecznie dziękuję
za zaproszenie, nowoczesna infrastruktura, ale panie premierze, proszę spojrzeć,
jacy fantastyczni ludzie, ludzie, którzy kibicują nam,
którzy nam pomagają, którzy walczą o rozwój swoich ojczyzn,
o Skarszewy, o Kociewi, o cały region.
Drodzy państwo, brawa dla was, panie premierze, to są naprawdę
rewelacyjni, fantastyczni ludzie. Tu jest Kociewie,
tu jest całe Pomorze, które cały czas przygląda się,
proszę bardzo, Trzew, Klub Gazety Polskiej,
to, co zmienia się w naszych samorządach.
Panie premierze, oczywiście dzięki Polskiemu Ładowi.
Skrupulatnie wyczytywał tych wszystkich spraw, które pani burmistrz
zechciała tutaj poruszyć, ale wszystkie miasta, wszystkie gminy,
które otrzymały te środki są oczywiście wdzięczne.
Dzięki temu udało się zrealizować bardzo wiele
projektów infrastrukturalnych, drogi,
w naszym przypadku Kryta Pływalnia, oczywiście wiele, wiele
inwestycji z zakresu środowiska
systemy wodno-kanalizacyjne, oczyszczalni ścieków.
To są rzeczy niesamowicie skomplikowane, jeśli chodzi
o ubieganie się, o dofinansowanie środków europejskich.
Rozliczenie tych środków w przypadku Polskiego Ładu
to było bezwzględnie proste, bezwzględnie potrzebne,
nawet w kwestii rozliczeń Polski
z Unią Europejską, jeśli chodzi o normy środowiskowe.
I oczywiście każda gmina, która otrzymała te środki dzięki
swoim włodarzom, dzięki swoim samorządom mogła
zrealizować wszystkie inwestycje, o których mówiliśmy
od kilkunastu lat, czy mieszkańcy nierzadko od kilkudziesięciu
lat postulowali ich zrealizowanie.
Ale oczywiście tych rzeczy, które trzeba jeszcze zrobić,
chociażby jeśli chodzi o systemy wodno-kanalizacyjne,
jest bardzo dużo. W chwili obecnej
środków z Polskiego Ładu czy podobnego,
analogicznego programu nie ma. Natomiast oczywiście w ramach
reformy finansów publicznych, samorządowych
pojawiły się pewne kwoty, tak zwana
subwencja, która nie jest już przypisana do
poszczególnych kategorii, na przykład do oświaty i teoretycznie
można ją wydać na różne sposoby. Natomiast to, co jest oczywiście
cały czas bolączką, przed którą pewnie następny rząd
będzie musiał się pochylić, to jest finansowanie oświaty.
To jest bardzo skomplikowany
sposób, znaczy skomplikowany pod tyłką tym, że duży,
bo wszystkie podwyżki związane z wynagrodzeniami
oczywiście obciążają mniej więcej w przypadku naszych gmin
budżety w stosunku sześćdziesięciu po naszej stronie,
ale to są wyzwania, przed którymi będziemy stali.
Te rosnące koszty bieżące bez wcześniejszych
dofinansowań z Polskiego Ładu nie umożliwiałyby
oczywiście realizacji takich fantastycznych
inicjatyw jak w Starogardzie, jak w Skarczewach, jak w Kępicach,
jak w Gniewie, jak w Trzewie, jak w wielu, wielu innych miejscach.
Więc my oczywiście skorzystaliśmy z tej szansy
rozwojowej. Ona była niesamowitym aspektem
rozwojowym. Natomiast niezależnie od tego, co jest
niesamowicie istotne, pozwolę sobie na taką uwagę
Panie Premierze, odnośnie naszych, też Pańskiego
wystąpienia. Musimy niezwykle istotnie,
niezwykle często wspominać
o pozycji naszych inwestorów, naszych przedsiębiorców
z tego względu, że zmieniające się ośrodki miejskie
czy miejsko-wiejskie, tak jak w Skarczewie,
poprzez zmianę i dzięki Pańskiemu programowi,
poprzez zmianę infrastruktury umożliwiają dzisiaj
realizację wielu inwestycji prywatnych.
Te inwestycje, nasi przedsiębiorcy, którzy dzisiaj tak naprawdę są
troszeczkę powiedziałbym, pewnie jest tutaj wśród Państwa
też wielu przedsiębiorców, zamieszani, którzy
zastanawiają się, jakie czekają ich perspektywy w związku
z sytuacją gospodarczą, ale dzięki temu działaniu
mogą rozwijać swoje biznesy. Tak jak wygląda to
w Skarczewach, dawnej historycznej stolicy województwa pomorskiego.
My dzisiaj cieszymy się z tego, że tak wiele zakładów
realizuje u nas wielkie inwestycje po kilkaset
milionów złotych, które współgrają z tym, co robi
gmina, czyli rozwój infrastruktury komunalnej,
twarde inwestycje umożliwiają dzisiaj to, że
przedsiębiorcy realizują swoje inwestycje i również
zmieniają naszą ziemię, naszą ojczyznę. Więc za te wszystkie
rzeczy oczywiście dziękujemy. Wyzwań jest bardzo dużo.
Pewnie w drugiej części wypowiedzi jeszcze do tego wrócimy.
Maćku, nie będę już przedłużał. Dziękuję.
Bardzo proszę, pan burmistrz.
To zawsze trudno, szanowni państwo, wypowiadać się po kimś takim jak Jacek,
ale postaram się. Ostatnia kolejka będzie ostatnia.
Ze swojej skromności powiem, wykonaliśmy
taki, można powiedzieć, siedmiomilowy krok.
Kiedy zostałem wybrany na burmistrza w Gniewie
takim największym problemem, tak jak podobnie i w Kępicach,
to przede wszystkim infrastruktura ta, której
nikt nie widzi, czyli kanalizacja i woda. Wykonaliśmy
ponad 50 kilometrów wodociągu, około 30 kilometrów
sieci kanalizacyjnej, ale też wykonaliśmy
takie rzeczy, które są dobre dla mieszkańców,
ale przede wszystkim dla turystów, dla państwa, dlatego zachęcam was
do tego, abyście odwiedzali piękne miasto Gniew
i okolice, bo rewitalizacja naprawdę robi
duże wrażenie i można naprawdę przejechać
i miło spędzić czas. Wykonaliśmy również szereg
inwestycji tutaj takich drogowych, to o czym wspominała
pani burmistrz Kępic.
Jesteśmy naprawdę dumni z tego i uważam, że
te środki, które były
z programu inwestycji strategicznych
to było takie clue tego, czego my
samorządy potrzebujemy. To są środki, które
możemy przeznaczać na wybrane, przeznac inwestycje,
jest uproszczona procedura
planowania przestrzennego, tak i możemy
naprawdę wiele zrobić i szybciej
inwestycji, które są blisko ludzi.
Dziękuję bardzo. Chciałbym jeszcze jedną turę przejść tutaj właśnie
wykorzystując doświadczenie
samorządowców i burmistrzów i na koniec też panu jeszcze
premierowi oddać głos. Właśnie powiedzieliście o tym, co się udało,
ale tak naprawdę co waszym zdaniem jest w tej chwili
konieczne do tego, żeby samorząd się rozwijał w perspektywie
zbliżających się też potencjalnych
reform i tak dalej. My tutaj mówimy o tym programie Polska
jednej prędkości, myślę, że za chwilę tutaj pan premier też właśnie o nim powie,
ale warto też, żebyście wy powiedzieli, bo z jednej strony
łatwo by powiedzieć, że pieniądze tylko, prawda, bo pieniądze oczywiście są ważne,
chociaż to jest akurat niestety w wielu przypadkach prawda,
bez nich dzisiaj nie da wiele zrobić. Natomiast jakie też
przepisy na przykład was ograniczają? Ja w Parlamencie Europejskim
byłem teraz głównym sprawozdawcą
jakby zapowiedzi reformy zamówień publicznych, no to tam
masa różnego rodzaju ukrytych trudności
przedłużających się procedur i tak dalej, ale też w prawie środowiskowym