Roman Fritz: Zamknąć porodówkę? To zagrożenie życia
Roman Fritz, poseł, w Sejmie zwraca uwagę na zagrożenie likwidacją oddziału ginekologiczno‑położniczego z neonatologią w Szpitalu Powiatowym w Wodzisławiu Śląskim. Fritz krytykuje ekonomiczne kalkulacje decydujące o dostępie do opieki i apeluje o zwiększenie wyceny świadczeń położniczych przez NFZ.
Roman Fritz podkreśla, że decyzja o ewentualnym zamknięciu oddziału jest nieakceptowalna. Jako poseł zwraca uwagę, że placówka przeszła niedawno remont za 1,5 mln zł i w 2026 roku przyjęto tam już ponad 200 noworodków, mimo to pojawiają się plany likwidacji z powodu niedofinansowania.
Fritz wskazuje na źródło problemu: straty finansowe wynikające z niskiej wyceny świadczeń przez NFZ. Odrzuca argumenty o braku zaangażowania personelu i krytykuje traktowanie szpitala jak zakładu handlowego, gdzie rentowność miałaby przesłaniać bezpieczeństwo pacjentek.
Poseł alarmuje, że zamknięcie porodówki zmusi kobiety z całego powiatu do ryzykownych podróży do Rybnika, Raciborza czy Jastrzębia Zdroju w krytycznych momentach porodu. Zwraca też uwagę na szeroki kontekst demograficzny i zagrożenie dla zdrowia matek i noworodków.

Roman Fritz składa apel o pilne zwiększenie wyceny świadczeń położniczych przez NFZ, uruchomienie programu ratunkowego dla porodówek powiatowych oraz publiczne zobowiązanie ministra zdrowia, że bezpieczeństwo Polek i ich dzieci nie będzie przedmiotem analiz ekonomicznych.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Stanowisko
Roman Fritz podkreśla, że decyzja o ewentualnym zamknięciu oddziału jest nieakceptowalna. Jako poseł zwraca uwagę, że placówka przeszła niedawno remont za 1,5 mln zł i w 2026 roku przyjęto tam już ponad 200 noworodków, mimo to pojawiają się plany likwidacji z powodu niedofinansowania.
Stan oddziału i przyczyny zagrożenia
Fritz wskazuje na źródło problemu: straty finansowe wynikające z niskiej wyceny świadczeń przez NFZ. Odrzuca argumenty o braku zaangażowania personelu i krytykuje traktowanie szpitala jak zakładu handlowego, gdzie rentowność miałaby przesłaniać bezpieczeństwo pacjentek.
Konsekwencje dla pacjentek i regionu
Poseł alarmuje, że zamknięcie porodówki zmusi kobiety z całego powiatu do ryzykownych podróży do Rybnika, Raciborza czy Jastrzębia Zdroju w krytycznych momentach porodu. Zwraca też uwagę na szeroki kontekst demograficzny i zagrożenie dla zdrowia matek i noworodków.

Postulaty i żądania
Roman Fritz składa apel o pilne zwiększenie wyceny świadczeń położniczych przez NFZ, uruchomienie programu ratunkowego dla porodówek powiatowych oraz publiczne zobowiązanie ministra zdrowia, że bezpieczeństwo Polek i ich dzieci nie będzie przedmiotem analiz ekonomicznych.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Roman Fritz domaga się wyjaśnień ws. przetargu na Pegasusa
Roman Fritz: Rząd blokuje pomoc dla JSW?
Roman Fritz oskarża posłów o bezduszność przy głosowaniu
Roman Fritz pyta: Gdzie jest polskie MSZ w kryzysie?
Roman Fritz: Słowa ambasadora USA brzmią jak pogróżka
Roman Fritz: Urząd Rybnika naciska na restaurację. 'Działa bezprawnie'
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek krytykuje "Urojoną Rzeczywistość" w Sejmie
Sławomir Nitras
Sławomir Nitras: Przesadźmy posła Czarnka
Rafał Bochenek
Rafał Bochenek: Tusk ma parasol nad „zondą krypto”
Alicja Łuczak
Alicja Łuczak: Wyprzedaż majątku i pytania o prawa Ukraińców
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek: Likwidacja VAT UE to ryzyko nadużyć
PiS
PiS: TK zabezpieczył - prace nad KRS trzeba wstrzymać
Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo, z niepokojem i oburzeniem zwracam się w sprawie zagrożenia likwidacją zamknięcia kolejnego oddziału ginekologiczno-położniczego z neonatologią, tym razem w Szpitalu Powiatowym w Wodzisławiu Śląskim.
Oddział niedawno przeszedł gruntowny remont za 1,5 mln zł, a w 2026 roku przyjęto już ponad 200 dzieci na tym pięknym świecie.
Mimo to rozważa się zamknięcie oddziału z powodu strat finansowych i niedofinansowania przez NFZ.
Nie akceptuje argumentu o braku zaangażowania lekarzy, nie kupuje zimnych kalkulacji, że trzeba 1500 czy 2000 porodów, żeby utrzymać rentowność.
To nie jest sklep, to jest szpital, to miejsce gdzie rodzą się Polacy, a nowo narodzone dziecko ma prawo do natychmiastowej specjalistycznej opieki neonatologicznej blisko domu, a nie w zasięgu statystycznym.
Zamknięcie porodówki zmusi kobiety z całego powiatu do ryzykownych podróży do Rybnika, Raciborza czy Jastrzębia Zdroju w chwili największej swojej potrzeby w obliczu demograficznej katastrofy.
To nie jest żadna oszczędność, tylko zagrożenie dla życia i matek i dzieci.
W związku z powyższym składam apel w sprawie zwiększenia wyceny świadczeń położniczych przez NFZ, wprowadzenia programu ratunkowego dla porodówek powiatowych takich jak ta w Włodzisławiu Śląskim.
Pilnego publicznego zobowiązania ministra zdrowia, że bezpieczeństwo Polek i ich dzieci nie będzie przedmiotem analiz ekonomicznych.
Przyszłe matki z naszego regionu mają prawo rodzić bezpiecznie, komfortowo i u siebie. Bardzo dziękuję.