Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Andrzej Domański: Himalaje hipokryzji PiS przy rynku krypto

Andrzej Domański: Himalaje hipokryzji PiS przy rynku krypto

Andrzej Domański (poseł, Minister Finansów) w sejmowym wystąpieniu krytykuje projekt PiS i prezydencką poprawkę oraz broni własnej ustawy regulującej rynek kryptoaktywów. Argumentuje, że proponowane przepisy osłabiają nadzór i narażają oszczędzających na straty.

Zarzuty wobec projektów


Andrzej Domański wskazuje, że prezydencki projekt jest dłuższy niż krytykowana wcześniej ustawa i jednocześnie ogranicza kary oraz uprawnienia Komisji Nadzoru Finansowego. Podkreśla, że takie rozwiązania zmniejszają możliwości ochrony inwestorów.

Oskarżenia o hipokryzję i skala regulacji


Poseł krytykuje projekt PiS za brak konsekwencji - zwraca uwagę, że jeszcze miesiąc temu ten sam klub mówił, iż proponowane regulacje zniszczą przedsiębiorców, a teraz chce jednym projektem zamknąć całą gałąź gospodarki i wprowadzić surowe kary.

Ochrona oszczędzających i sens regulacji krypto


Domański broni własnej ustawy jako rozwiązania, które w sposób efektywny reguluje rynek kryptoaktywów i pozwoli objąć oszczędzających takim samym poziomem ochrony jak inwestorów na innych rynkach. Apeluje o zakończenie „cyrku” i poparcie projektu chroniącego Polaków.

Andrzej Domański — moment z przemówienia: Andrzej Domański: Himalaje hipokryzji PiS przy rynku krypto (15.05.2026)

Konsekwencje polityczne i gospodarcze


Wystąpienie stawia pytania o konsekwencje dla sektora gospodarczego i nadzoru finansowego, podkreślając ryzyko nadmiernych restrykcji i surowych kar. Domański wskazuje na potrzebę realnej ochrony inwestorów zamiast działań, które mogą zniszczyć działalność przedsiębiorców.

Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Premierze, Wysoka Izbo. Staję dzisiaj tutaj przed Państwem po raz trzeci, aby tłumaczyć myślę rzeczy proste, jasne i oczywiste. Aby raz jeszcze powiedzieć i raz jeszcze wytłumaczyć, że czarne jest czarne, a białe jest białe. Że w tej Izbie musimy zawsze stać po stronie Polaków, a nie po stronie oszustów, bandytów i naciągaczy. Że w tej Izbie musimy stać po stronie oszczędzających, a nie tych, którzy chcą ich brutalnie okraść. Szanowna Izbo, wiele projektów, wiele pomysłów zostało tutaj do tej pory zgłoszonych. Lepszych, gorszych. Pan prezydent krytykując naszą ustawę mówił, że jest ona przeregulowana, za długa, po czym po pięciu miesiącach złożył projekt zwyczajnie dłuższy. Projekt, który ogranicza kary, ogranicza możliwości działania Komisji Nadzoru Finansowego, ogranicza możliwość chronienia Polaków. Ale prawdziwą skalę hipokryzji pokazał PiS swoją ustawą, która stoi dokładnie w sprzeczności z tym, co mówiliście jeszcze miesiąc temu. Miesiąc temu mówiliście, że nasz projekt wykończy branżę polskich przedsiębiorców. A tym razem chcecie jednym projektem zamknąć całą gałąź gospodarki. 10 lat więzienia i do widzenia. To jest wasz projekt i to są Himalaje hipokryzji. Czy za każdym razem wy zorientujecie się, że jesteście po uszy w bagnie afery? Gdy usłyszycie, że pomiędzy waszymi ławami słychać szum płynących kryptosrebrników. Czy będziecie chcieli zgasić cały sektor gospodarki? Czy my powinniśmy się cieszyć, że w trakcie pandemii nie zakazaliście używania respiratorów? Nasza ustawa to ustawa, która w sposób efektywny reguluje rynek kryptoaktywów. Ustawa, dzięki której oszczędzających, inwestujących na tym rynku będzie można otoczyć takim samym poziomem ochrony, jak inwestujących na innych rynkach finansowych. Skończcie ten cyrk, stańcie po stronie Polaków i poprzyjcie dobry projekt. Dziękuję bardzo.