Szymon Hołownia przywołuje posła Fritza do porządku
Szymon Hołownia podczas posiedzenia Sejmu publicznie zapytał posła Fritza o jego stosunek do Żydów i Niemców oraz domagał się wyjaśnień w związku z zaognioną dyskusją. Kilkukrotnie przywołał posła do porządku na podstawie art. 175 ust. 3 regulaminu i ostrzegł o konsekwencjach przy trzecim czytaniu.
Szymon Hołownia wprost pyta: "nie lubi pan Żydów, nie lubi pan Niemców?" - i rozwija pytanie, odnosząc je do polskich dzieci śpiewających żydowskie piosenki. Wypowiedź kładzie nacisk na granice debaty publicznej i to, co jest dopuszczalne w sali plenarnej.
W reakcji na zakłócenia Hołownia kilkakrotnie formalnie przywołuje posła Fritza do porządku, powołując się na art. 175 ust. 3 regulaminu Sejmu. W materiale słychać także odniesienie do innych posłów - m.in. Skalik i Wróblewski - oraz ocenę sposobu prowadzenia dyskusji.
Szymon Hołownia przypomina: "od trzeciego czytania zaczynają się pieniądze" - to ostrzeżenie o realnych konsekwencjach dalszych etapów legislacyjnych. Sygnał ten ma podkreślić odpowiedzialność za słowa i zachowania w trakcie prac parlamentarnych.

Wypowiedź ma charakter konfrontacyjny i egzekwujący porządek obrad. Szymon Hołownia stawia pytania o granice języka politycznego i wymaga jasnych odpowiedzi w miejscu, gdzie toczy się publiczna debata: w Sejmie.
Zarzut wobec posła Fritza
Szymon Hołownia wprost pyta: "nie lubi pan Żydów, nie lubi pan Niemców?" - i rozwija pytanie, odnosząc je do polskich dzieci śpiewających żydowskie piosenki. Wypowiedź kładzie nacisk na granice debaty publicznej i to, co jest dopuszczalne w sali plenarnej.
Przywołanie do porządku i regulamin
W reakcji na zakłócenia Hołownia kilkakrotnie formalnie przywołuje posła Fritza do porządku, powołując się na art. 175 ust. 3 regulaminu Sejmu. W materiale słychać także odniesienie do innych posłów - m.in. Skalik i Wróblewski - oraz ocenę sposobu prowadzenia dyskusji.
Konsekwencje polityczne i finansowe
Szymon Hołownia przypomina: "od trzeciego czytania zaczynają się pieniądze" - to ostrzeżenie o realnych konsekwencjach dalszych etapów legislacyjnych. Sygnał ten ma podkreślić odpowiedzialność za słowa i zachowania w trakcie prac parlamentarnych.

Ton i znaczenie dla debaty publicznej
Wypowiedź ma charakter konfrontacyjny i egzekwujący porządek obrad. Szymon Hołownia stawia pytania o granice języka politycznego i wymaga jasnych odpowiedzi w miejscu, gdzie toczy się publiczna debata: w Sejmie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Szymon Hołownia: propozycje Polska 2050 ws. relacji Kościół-Państwo
Szymon Hołownia o ratyfikacji funduszu i kryzysie pandemicznym
Szymon Hołownia: Poseł Romanowski uciekł na Węgry, to bezprecedensowe
Szymon Hołownia ostro o Lex TVN i 'mafijnej' władzy
Szymon Hołownia - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Szymon Hołownia: Ile można! Tak się nie da żyć
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: 125. rocznica strajku dzieci wrzesińskich
Urszula Nowogórska
Urszula Nowogórska: Poparcie dla nowelizacji EURODAC z uwagami
Urszula Nowogórska
Urszula Nowogórska pyta o 127 osób i kontrolę na granicy
Kazimierz Choma
Choma: Dramat sadowników z powiatu opolskiego i kraśnickiego
Roman Fritz
Roman Fritz: Gdzie wyparowało 5 mld zł z JSW?
Roman Fritz
Roman Fritz: Rodzice i państwo oddają pole walkowerem
Artykuły
Transkrypcja
Panie pośle, to nie lubi pan Żydów, nie lubi pan Niemców, ale jakiej cenzury?
Ja pana pytam, nie lubi pan Żydów, nie lubi pan Niemców, to a polskich dzieci,
które śpiewają żydowskie piosenki, też pan nie lubi?
Kogo pan lubi? Jest ktoś, kogo pan lubi?
Kogo pan dokumentuje?
Ale panie pośle, Fritz.
Panie pośle, Fritz.
Posła Skalika, pan poseł Fritz lubi.
Lubi posła Skalika?
Panie pośle, Fritz.
Słyszy mnie pan?
Nie, nie szkoda gadać.
Poproszę przywołanie do porządku, bo ja chciałbym pana posła Fritza przywołać formalnie do porządku,
bo on chyba bardzo chce być przywołany do porządku, a ja lubię to robić.
Panie pośle, Skalik.
Zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu.
Panie pośle, Fritz.
Zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu.
Przypominam, że od trzeciego czytania zaczynają się pieniądze, panowie.
I wtedy się skończy wasze kozakowanie i wasza odwaga.
Mylę się?
Panie pośle, Skalik.
Na podstawie artykułu 175 ust. 3 reg. Sejmu przywołuję pana do porządku.
Panie pośle, Fritz.
Na podstawie artykułu 175 ust. 3 reg. Sejmu przywołuję pana do porządku.
Pan poseł Marcin Józef Aciuk, niezrzeszony. Bardzo proszę.
Panie pośle, Wróblewski. Pana nie ma po co przywołać do porządku.
Pan jest samym wcielonym porządkiem.
I pan naprawdę w bardzo kulturalny sposób przedstawił swój głos w dyskusji.
Bardzo proszę.