Artur Łącki: projekt ustawy 2317 - certyfikaty, kary, ochrona morza
Artur Łącki przedstawił sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej dotyczące rządowego projektu ustawy (druk 2317) o zapobieganiu zanieczyszczania morza przez statki. Nowelizacja ma dostosować prawo krajowe do dyrektyw UE oraz wprowadzić mechanizmy certyfikacji, kontroli emisji i sankcji dla armatorów.
Artur Łącki przedstawia główne elementy nowelizacji: dostosowanie krajowych przepisów do dyrektyw unijnych i konwencji MARPOL, uregulowanie kwestii związanych z wodami balastowymi oraz rozszerzenie wymogów dotyczących prowadzenia książek zapisów śmieciowych.
W sprawozdaniu wyraźnie wskazano, które organy będą odpowiadać za kontrolę i egzekwowanie przepisów, w tym dyrektorów urzędów morskich. Nowe ramy mają usprawnić nadzór nad emisjami i weryfikację raportów o zużyciu paliw.
Projekt przewiduje procedury wydawania świadectw zgodności (FUE) oraz możliwość wniesienia opłaty, jeśli armator w ciągu roku nie uzyska stosownego świadectwa. Takie rozwiązanie ma umożliwić dalsze zawijanie do portów europejskich po uiszczeniu opłaty.
Łącki odniósł się też do przebiegu prac w komisji: skrytykował rekomendację wiceprzewodniczącego Krzysztofa Szymańskiego (Konfederacja) o odrzuceniu projektu oraz głosy przeciw ze strony posłów PiS i Konfederacji, które jego zdaniem postawiły partyjny interes ponad interesem polskich armatorów.

Komisja Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej po ponownym rozpatrzeniu projektu wnosi, aby Sejm uchwalił proponowane zmiany zawarte w druku nr 2317. Obejrzysz nagranie i dowiesz się więcej.
Słowa kluczowe: Artur Łącki, ustawa 2317, MARPOL, urzędy morskie, armatorzy, świadectwa zgodności, ULEU, emisje, Komisja Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Konfederacja, PiS.
Zakres zmian
Artur Łącki przedstawia główne elementy nowelizacji: dostosowanie krajowych przepisów do dyrektyw unijnych i konwencji MARPOL, uregulowanie kwestii związanych z wodami balastowymi oraz rozszerzenie wymogów dotyczących prowadzenia książek zapisów śmieciowych.
Kompetencje i nadzór
W sprawozdaniu wyraźnie wskazano, które organy będą odpowiadać za kontrolę i egzekwowanie przepisów, w tym dyrektorów urzędów morskich. Nowe ramy mają usprawnić nadzór nad emisjami i weryfikację raportów o zużyciu paliw.
Mechanizmy certyfikacji i opłat
Projekt przewiduje procedury wydawania świadectw zgodności (FUE) oraz możliwość wniesienia opłaty, jeśli armator w ciągu roku nie uzyska stosownego świadectwa. Takie rozwiązanie ma umożliwić dalsze zawijanie do portów europejskich po uiszczeniu opłaty.
Polityczny kontekst
Łącki odniósł się też do przebiegu prac w komisji: skrytykował rekomendację wiceprzewodniczącego Krzysztofa Szymańskiego (Konfederacja) o odrzuceniu projektu oraz głosy przeciw ze strony posłów PiS i Konfederacji, które jego zdaniem postawiły partyjny interes ponad interesem polskich armatorów.

Rekomendacja komisji
Komisja Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej po ponownym rozpatrzeniu projektu wnosi, aby Sejm uchwalił proponowane zmiany zawarte w druku nr 2317. Obejrzysz nagranie i dowiesz się więcej.
Słowa kluczowe: Artur Łącki, ustawa 2317, MARPOL, urzędy morskie, armatorzy, świadectwa zgodności, ULEU, emisje, Komisja Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Konfederacja, PiS.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Artur Łącki: Pożyczka SAFE konieczna dla przemysłu zbrojeniowego
Artur Łącki - ustawa o podatku akcyzowym [alkohol]
Artur Łącki apeluje o porządek i ochronę brzegów morskich
Artur Łącki: PiS zmarnował 9 lat, czas na SMR i MMR
Artur Łącki ostro o nieobecnym ministrze: 'psucie prawa'
Artur Łącki: Ustawa potrzebna, ale przechyla szalę
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
PiS: Stała baza USA w Polsce - alarm przed wypychaniem wojsk
Anna Paluch
Anna Paluch: Bohaterstwo Dzieci Wrzesińskich jako wzór
Anna Paluch
Anna Paluch: Bohaterstwo dzieci wrzesińskich i pruska brutalność
Alicja Łuczak
Alicja Łuczak: Dzieci powiedziały „dość” - lekcja z 1901 r.
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia przywołuje posła Fritza do porządku
Anna Paluch
Anna Paluch: kredyt 3,9% dla sadowników to za mało
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Państwo Ministrowie, Wysoka Izbo.
W imieniu Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej mam zaszczyt przedstawić
sprawozdanie Komisji w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu
zanieczyszczania morza przez statki oraz innych, niektórych innych ustaw
druk numer 2317. Wysoka Izbo, proponowana nowelizacja dotyczy głównie
ustawy o zapobieganiu zanieczyszczania morza przez statki oraz innych przepisów
o bezpieczeństwie morskim, co wynika z konieczności aktualizacji krajowych regulacji.
Ustawa dostosowuje krajowe normy do unijnych dyrektyw, co jest kluczowe
dla ochrony środowiska morskiego oraz precyzyjnie określa, które organy
odpowiadają za kontrolę i egzekowanie przepisów. Działania te mają na celu
usprawnienie nadzoru nad zanieczyszczeniami pochodzącymi ze statków
zgodnie z wymaganiami konwencji MARPOL oraz regulacjami unijnymi.
Ustawa wyraźnie określa kompetencje organów, takich jak dyrektorzy urzędów morskich,
w zakresie egzekwowania nowych obowiązków nałożonych na armatorów i operatorów statków.
Projekt wprowadza również mechanizmy kontroli, weryfikacji raportów dotyczących
zużycia paliw oraz system administracyjnych kar pieniężnych
za nieprzestrzeganie unijnych standardów emisji. W trosce o ochronę ekosystemów
nowelizacja uwzględnia przepisy dotyczące zabiegania zanieczyszczeniem
zwód balastowych oraz rozszerza wymogi dotyczące prowadzenia książki
zapisów śmieciowych zgodnie z konwencją MARPOL.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, rozporządzenie w ULEU stosuje się już bezpośrednio,
ale z punktu widzenia prawa polskiego niezbędne jest, żeby istniały przepisy,
które pozwolą armatorom uzyskiwać świadectwa zgodności dla statków,
które posiadają tak, żeby wskazywać, że jest osiągany odpowiedni wskaźnik
w związku z emisją zanieczyszczeń do atmosfery.
Jesteśmy zobowiązani do tego, żeby stworzyć odpowiednie przepisy prawa,
tak żeby armatorzy, którzy korzystają i wpływają do naszych portów polskich,
a w sumie do portów europejskich, ale tutaj chodzi przede wszystkim
o najważniejsze porty polskie, byli do tego przygotowani.
Armatorzy już od początku 2025 roku wypełniają wymogi rozporządzenia
i monitorowali emisję zgodnie z uzgodnionymi planami.
Teraz muszą uzyskać dokument zgodności w FUE, który pozwoli im potwierdzić,
że zrealizowali wymogi rozporządzenia i mogą wpływać do wszystkich portów europejskich.
Po wejściu w życie tej ustawy, jeżeli okazałoby się, że w ciągu roku
armator nie uzyskał świadectwa zgodności, czyli emisja przekraczała założenia,
które zostały wskazane w przepisach prawa, będzie miał możliwość wniesienia opłaty,
która wynika ze zwiększonej emisji. Ustawą tworzymy ramy prawne,
które w momencie, gdy armator nie spełni danych wskaźników,
pozwalają, żeby po uiszczeniu opłaty mógł nadal prowadzić działalność
polegającą na zawijaniu do polskich i europejskich portów.
Bez ich utworzenia armator po przekroczeniu wskaźników
nie miałby możliwości zawijania do europejskich portów.
Nadzór na tym będą miały urzędy morskie, tak jak zostało to wskazane w projekcie ustawy.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, miesiąc temu z tej mównicy
wiceprzewodniczący naszej komisji, pan poseł Krzysztof Szymański
z Konfederacji z nieukrywaną satysfakcją rekomendował w mieniu komisji
odrzucenie projektu ustawy w całości. Taka rekomendacja wpisywała się
w jego deklarację, że fundamentalnie nie zgadza się z polityką klimatyczną
Unii Europejskiej oraz z omawianym rozporządzeniem w ULEU
i że niezwykle legitymizować swoją działalnością wszelkich konstrukcji prawnych,
które miałyby utrwalać tego rodzaju polityka.
Prawda mówię?
Podczas obrad komisji poparli go wtedy wszyscy obecni na komisji posłowie opozycji.
Poparli wniosek o odrzucenie rządowego projektu, mając świadomość,
że bez jej uchwalenia statki polskich armatorów nie będą wpuszczane do portów europejskich.
Kolejny raz partyjny interesik wziął górę nad interesem społecznym,
interesem polskich przedsiębiorców i państwa polskiego.
Nawet procedując taką techniczną ustawę, nie mającą żadnych podtekstów politycznych,
państwo poselstwo z PiS i Konfederacji nie opadli się w pokusie podsypania piasku w tryby sejmowej machiny.
Wysoka Izbo, z satysfakcją informuję Państwa i Panią Poseł Różę również,
że podczas drugiego, że tak powiem, otwarcia projektu ustawy w Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej
uzyskał on pozytywną rekomendację Unii członków przy trzech głosach wstrzymujących się i jednym przeciw.
Cieszę się, że część posłów pozycji poszła po rozum do głowy i przynajmniej nie była przeciw
uchwaleniu tej potrzebnej polskim armatorem ustawy.
Coś mi mówi, że musiałam mieć w tym duży udział Pani Poseł Artiszewska-Mielewczyk,
która przecież świetnie orientuje się w armatorskich sprawach. Dziękuję Pani Poseł.
Słuchanie Marszałku, Wysoka Izbo, Komisja Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej
po ponownym rozpatrzeniu rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu zanieczyszczania morza
przez statki oraz niektórych innych ustaw zawartych w druku nr 2317
wnosi, aby Wysoki Sejm raczył uchwalić załączony projekt ustawy. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo Panie Pośle.