Monika Wielichowska upomina posła Kuźmiuka: mniej emocji
Monika Wielichowska, poseł, upomniała posła Kuźmiuka podczas posiedzenia Sejmu za pokrzykiwania i zakłócanie obrad. W krótkim wystąpieniu zaapelowała o szacunek dla pracy posłów i powrót do merytorycznej debaty.
Monika Wielichowska zwróciła uwagę na zakłócanie porządku obrad przez posła Kuźmiuka. W trakcie krótkiego, stanowczego wystąpienia podkreśliła, że hałas i pokrzykiwania utrudniają pracę i proszą o więcej szacunku wobec innych posłów.
W swoim wystąpieniu posłanka użyła ironicznej metafory dotyczącej "tokenizowania" hałasu, by zwrócić uwagę na skalę zakłóceń. Zwróciła uwagę, że poseł powinien pamiętać o swojej roli i ograniczyć emocje na sali plenarnej.
Wielichowska wezwała do powrotu do rzeczowej debaty: zamiast podnosić głos, postulowała przedstawianie argumentów. Na koniec zaprosiła do dalszego wystąpienia posła Jarosława Sachajko, kontynuując porządek obrad.

Krótka wymiana zdań ilustruje napięcia podczas posiedzeń Sejmu i problem zakłóceń w dyskusji parlamentarnej. Wystąpienie podkreśla oczekiwanie części posłów na spokojniejszą, bardziej merytoryczną debatę.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Upomnienie w Sejmie
Monika Wielichowska zwróciła uwagę na zakłócanie porządku obrad przez posła Kuźmiuka. W trakcie krótkiego, stanowczego wystąpienia podkreśliła, że hałas i pokrzykiwania utrudniają pracę i proszą o więcej szacunku wobec innych posłów.
Metafora i krytyka zachowania
W swoim wystąpieniu posłanka użyła ironicznej metafory dotyczącej "tokenizowania" hałasu, by zwrócić uwagę na skalę zakłóceń. Zwróciła uwagę, że poseł powinien pamiętać o swojej roli i ograniczyć emocje na sali plenarnej.
Apel o merytorykę
Wielichowska wezwała do powrotu do rzeczowej debaty: zamiast podnosić głos, postulowała przedstawianie argumentów. Na koniec zaprosiła do dalszego wystąpienia posła Jarosława Sachajko, kontynuując porządek obrad.

Kontekst i konsekwencje
Krótka wymiana zdań ilustruje napięcia podczas posiedzeń Sejmu i problem zakłóceń w dyskusji parlamentarnej. Wystąpienie podkreśla oczekiwanie części posłów na spokojniejszą, bardziej merytoryczną debatę.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Monika Wielichowska: Krytyka pośpiesznej legislacji antypandemicznej
Monika Wielichowska: Wspólny apel o zatrzymanie hejtu
Monika Wielichowska: Apel o szczepienia HPV i profilaktykę
Monika Wielichowska żąda kontroli rozdysponowania 4,35 mld zł
Monika Wielichowska: za oceną celowości inwestycji w ochronie zdrowia
Monika Wielichowska dziękuje Straży Marszałkowskiej za profesjonalizm
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Lewica
Lewica o Centrum Walki z Dezinformacją
PiS
PiS pyta o wniosek PE ws. Wojciecha Króla
Alicja Łuczak
Alicja Łuczak dziękuje strażakom i gratuluje 100‑lecia OSP
PiS
PiS: GITD w finansowej zapaści
Anna Paluch
Anna Paluch: Art. 18 wyklucza legalizację związków homoseksualnych
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: PiS zablokował transformację. Teraz nadrabia rząd
Transkrypcja
Panie pośle Kuźmiuk, nie było Pana przez chwilę i była cisza na tej sali, można było pracować.
Wrócił Pan i zaczęły się znowu pokrzykiwania. Chcę Panu powiedzieć,
mogę coś Panu powiedzieć?
Czy ja mogę Panu coś powiedzieć?
Mogę Panu coś powiedzieć?
Gdyby Pana pokrzykiwania i hałas, który Pan wprowadza,
dało się tokenizować,
to byłby Pan finansowym wielorybem na tej sali.
Ale nie jest Pan ani finansowym wielorybem, jest Pan posłem i myślę, że
trochę szacunku wymaga nasza praca, aby
bez pokrzykiwania przysłuchiwać się
obradom i wystąpieniem innych posłów.
No naprawdę, będziemy dyskutować ze sobą.
Trochę mniej emocji, naprawdę, trochę mniej emocji.
Zamiast pompować decybele, wróćmy do merytoryki i zapraszam Pana posła
Jarosława Sachaj.