Władysław Kosiniak-Kamysz: Państwo broni się jako całość
Władysław Kosiniak‑Kamysz w rozmowie z mediami omawia kluczowe decyzje dotyczące obronności, programu SAFE oraz kwestii edukacyjnych (religia i etyka). Minister podkreśla konieczność współdziałania Sił Zbrojnych, Straży Granicznej, Policji i całej infrastruktury państwowej dla bezpieczeństwa Polski.
Władysław Kosiniak‑Kamysz zaznacza, że decyzje dotyczące obecności wojsk amerykańskich zapadają po stronie USA, a Polska aktywnie zabiega o większą dyslokację żołnierzy na swoim terytorium. Podkreśla znaczenie jedności europejskiej i relacji transatlantyckich w kontekście bezpieczeństwa.
Kosiniak‑Kamysz opowiada się za kontynuacją parlamentarnej debaty nad projektem dotyczącym wyboru między religią a etyką. Przypomina, że konstytucyjności ustaw nie rozstrzyga żadne ministerstwo, lecz tryb legislacyjny i ewentualne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.
Minister wskazuje, że prace nad przyszłością Funduszu Kościelnego są otwarte, przedstawione zostały różne warianty (w tym odpis podatkowy). Kosiniak‑Kamysz podkreśla korzyści programu SAFE szacowane przez BGK na dziesiątki miliardów złotych oraz zapowiada szczegóły wydatkowania środków na służby i infrastrukturę.
Kosiniak‑Kamysz przypomina o przekazywaniu niewykorzystanych środków ze Straży Granicznej i Policji na rzecz Sił Zbrojnych, z zapewnieniem, że służby nie zostaną pozostawione same. Minister akcentuje, że obrona państwa wymaga zaangażowania całego aparatu państwowego, nie tylko armii, zwłaszcza w warunkach rosnącego napięcia w regionie.
Jedność transatlantycka i obecność wojsk USA
Władysław Kosiniak‑Kamysz zaznacza, że decyzje dotyczące obecności wojsk amerykańskich zapadają po stronie USA, a Polska aktywnie zabiega o większą dyslokację żołnierzy na swoim terytorium. Podkreśla znaczenie jedności europejskiej i relacji transatlantyckich w kontekście bezpieczeństwa.
Dyskusja o religii i etyce w szkołach
Kosiniak‑Kamysz opowiada się za kontynuacją parlamentarnej debaty nad projektem dotyczącym wyboru między religią a etyką. Przypomina, że konstytucyjności ustaw nie rozstrzyga żadne ministerstwo, lecz tryb legislacyjny i ewentualne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.
Fundusz Kościelny i program SAFE - konsekwencje finansowe
Minister wskazuje, że prace nad przyszłością Funduszu Kościelnego są otwarte, przedstawione zostały różne warianty (w tym odpis podatkowy). Kosiniak‑Kamysz podkreśla korzyści programu SAFE szacowane przez BGK na dziesiątki miliardów złotych oraz zapowiada szczegóły wydatkowania środków na służby i infrastrukturę.
Bezpieczeństwo wewnętrzne i mobilność militarna
Kosiniak‑Kamysz przypomina o przekazywaniu niewykorzystanych środków ze Straży Granicznej i Policji na rzecz Sił Zbrojnych, z zapewnieniem, że służby nie zostaną pozostawione same. Minister akcentuje, że obrona państwa wymaga zaangażowania całego aparatu państwowego, nie tylko armii, zwłaszcza w warunkach rosnącego napięcia w regionie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Kosiniak‑Kamysz rekomenduje Piotra Zgorzelskiego
Władysław Kosiniak-Kamysz pyta: dlaczego europosłowie głosują przeciw?
Władysław Kosiniak-Kamysz o polityce senioralnej i komisji
Władysław Kosiniak-Kamysz żąda informacji rządu o bezpieczeństwie
Władysław Kosiniak-Kamysz żąda pilnego uruchomienia środków KPO
Władysław Kosiniak-Kamysz: Polska operuje w kosmosie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Wioletta Kulpa
Wioletta Kulpa: 90% środków KPO nie trafiło do samorządów
Michał Kowalski
Michał Kowalski wzywa do przywrócenia Bonu Turystycznego
Arkadiusz Sikora
Arkadiusz Sikora dziękuje darczyńcom i wspomina Łukasza Litewkę
Alicja Łuczak
Alicja Łuczak: Dzieci powiedziały „dość” - lekcja z 1901 r.
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: Popiera Eurodac żąda gwarancji kontroli
Alicja Łuczak
Alicja Łuczak: Hołd dla uczniowskiego buntu i języka
Artykuły
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Nawrocki zawetował SAFE - reakcje Tuska, Kosiniaka-Kamysza i Błaszczaka
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: Wniosek o ukaranie posła Suskiego po wystąpieniu w Radomiu
Artykuł
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada wniosek do komisji etyki po incydencie w Radomiu
Artykuł
Karol Nawrocki proponuje SAFE 0% - spór o rezerwy NBP
Transkrypcja
Myślę, że jest emocja związana z zachowaniem zawsze jedności europejskiej, która jest bardzo ważna i emocja związana z budową relacji transatlantyckich, które wymagają tych decyzji od Stanów Zjednoczonych.
To nie Polska jest decydentem, gdzie są wojska amerykańskie. Polska zabiega, żeby jak najwięcej wojsk amerykańskich było w Polsce. I niezależnie, czy one będą dyslokowane i będą przeniesione z Teksasu, z Niemiec, z innego państwa, ważne dla nas jest, że decyzja zapada w dobrym kierunku, więc ją wspieramy i myślę, że tutaj mamy jedną.
Panie Kościół, jak pan ocenia wczorajsze przerwanie komisji do sprawy tak dla religii i etyki? Ponoć projekt jest niekonstytucyjny, żeby był obowiązkowy wybór między religią i etyką. Przewodnicząca Szuminas poprosiła o opinię ministerstwa, ale autorzy projektu są tym przerwaniem oburzeni, a wiem, że PSL początkowo wspierał.
Ja uważam, że ta dyskusja powinna być kontynuowana w parlamencie. O konstytucyjności jakiegoś projektu nie decyduje ani żadne ministerstwo, nawet najlepsze, jakim jest Ministerstwo Obrony Narodowej, ani żadne inne. Tylko decyduje zgodność z konstytucją, która każda ustawa wniesiona do Sejmu ma domniemanie zgodności z konstytucją.
Nie można zaprzeczyć zgodności z konstytucją, jeżeli nie przeszło tego całego procesu legislacyjnego i nie zostało skierowane do Trybunału Konstytucyjnego i tam nie było tego zakwestionowanego orzeczenia. Mamy problem z Trybunałem. To, że my żyjemy w państwie dzisiaj, w którym nie ma bezpiecznika, jaki jest Trybunał Konstytucyjny, to się odbija właśnie w takich sprawach.
Jest domniemanie konstytucyjności każdego projektu wnoszonego do Sejmu. Oczywiście są różne opinie, możemy się na nie wspierać, ale nie można przerywać prac z powodu własnych opinii. Ja uważam, że te prace powinny być kontynuowane.
Co się z tym łączy? Wczoraj usłyszałem, że biskupi mocno nie wspierają tego projektu, nie walczą o zwiększenie liczby lekcji religii w szkole i że to jest przeciwko porozumieniu z Panem Episkopatu, że Pan nie zlikwiduje Funduszu Kościelnego, a przez to biskupi nie będą walczyć o lekcje religii, żeby odwrócić zmiany ministrów nowackich. Tak jest czy tak nie jest?
Nie, tak nie jest. Nie ma tutaj żadnego porozumienia. Ja uważam, i mówiłem to w momencie jako szef PSL-u jeszcze rok temu, jak te decyzje zapadały, zresztą nie byłem odosobniony, że jeżeli chcemy budować szkołę nie tylko, która ma uczyć, ale ma też swój charakter wychowawczy i ma poszerzać horyzonty, to jeżeli ktoś jest osobą wierzącą, to ma do wyboru religię.
Jeżeli ktoś jest osobą niewierzącą, ma etykę. Są różne wyzwania, są mniejsze, to nie jest tylko przecież prawa kościoła katolickiego, to są lekcje religii dla kościoła ewangelickiego, prawosławnego, a etyki brakuje w polskich szkołach, brakuje nauczycieli etyki, brakuje możliwości korzystania z tego przedmiotu i to jest ograniczenie.
Wartości, które są przenoszone i edukacja, która się odbywa, czy wychowanie na tych przedmiotach, powinny dzieci mieć możliwość i rodzice, bo to zawsze jest decyzja dziecka i rodzica w tym wypadku.
Jeśli chodzi o jakość tych lekcji, bo uważam, że i teraz już bardziej jako katolik powiem, chciałbym, żeby te lekcje religii i lekcje etyki były jak najwyższej wartości, najwyższej jakości, a mam wrażenie, że w wielu miejscach tak nie jest po prostu, że to jest niedostosowane do potrzeb dzisiejszej ani dzieci, ani młodzieży.
Nie stoi na czele zespołu, który ma za zadanie likwidować fundusz.
My przedstawiliśmy różne warianty. Wariant podatkowy, Ministerstwo Finansów tutaj miało swoje zdanie, raczej sceptyczne. Ja popierałem, powiem szczerze, ten wariant odpisu podatkowego, uważam, że byłby najlepszy.
Najlepszy już kiedyś, nad nim pracowałem jeszcze z ministrem Bonim kilkanaście lat temu.
Są warianty przeniesienia zabezpieczenia społecznego, szczególnie sióstr zakonnych do ZUS-u, ale rozstrzygnięcia w tej sprawie nie ma, więc to jest dzisiaj sprawa, która de facto, bo 95% tego funduszu dotyczy zabezpieczenia społecznego, tam 5% idzie chyba na zabytki kultury.
Nie ma tutaj takiego ostatecznego stanowiska całej koalicji w tej sprawie. Nie ma ostatecznego stanowiska w tej sprawie koalicji.
Jeżeli koalicja jest w dobrym państwowym obiektu i nie ma oficjalnego stanowiska, to może to też nie jest sejm?
Szacunki Banku Gospodarstwa Krajowego, korzyści dla sejfu są od 70 miliardów na korzyść przyjęcia tej umowy, a nawet do 110 czy 120 miliardów.
Że jeżeli byśmy zaciągali te same pożyczki na rynkach otwartych jako Polska, jako Bank Gospodarstwa Krajowego, a nie połączenie z zaciągnięciem wsparcia z Unii Europejskiej, to to zaciągnięcie przez Polskę byłoby dużo bardziej kosztowne.
Panie premierze, w związku z finalizacją programu SEJF i pisaniem umowy z Komisją Europejską, jednego dnia na portalach 1400 ofert pracy.
To jest sytuacja jednorazowa, czy to jest taki boom gospodarczy i to będzie się pokazało?
Na pewno to pokazuje, jak dobrą decyzję podjęliśmy. Mnie straszą, oglądam te memy w internecie, które mnie mają wystraszyć, przerazić pewnie, nic takiego nie będzie.
Ja się nie boję tych, którzy głośno krzyczą. Jedyne czego mógłbym się obawiać, to nie zrobienia i nie podpisania sejfu i nie robienia wszystkiego, żeby budować silną polską armię.
A to pokazuje, że ta decyzja była dobra. Myślę, że są osoby w Polsce pełniące najważniejsze stanowiska, które plują sobie w brodę, że nie włączyły się w proces pozytywnie przyjęcia pieniędzy programu SEJF Polski Bezpiecznej,
tylko rzucały kłody pod nogi. Z tym sobie poradziliśmy. Jutro ważna informacja, jak będziemy finansować działania Straży Granicznej, Policji czy Mobilności Militarnej w kolejnych latach, żeby móc zrealizować to wszystko, co było w pierwotnym projekcie i programie SEJF.
I ostatnie pytanie.
Pytam się, kiedy poznają się szczegóły wydatkowania wsparcia w służbie i infrastruktury z sejfu?
Przed chwilą o tym powiedziałem, że jutro poznamy te szczegóły. O 15.00 zapraszamy na naszą wspólną konferencję. Nie zawsze mogę być tam, gdzie chciałbym być.
Nawet te wydarzenia z dzisiejszej nocy, kontakt ze stroną amerykańską, czy też bardzo poważny nalot na Ukrainę, który miał miejsce. Jeden z największych, bo o tym nie mówiliśmy jeszcze, ale dzisiejszej nocy, tak naprawdę od wczorajszego popołudnia bardzo intensywny ostrzał Ukrainy.
700, prawie 800 dronów, duża część przechwycona. Później atak rakietowy w nocy na Kiju. To napięcie. Pierwszy raz też tak blisko Węgier poleciały rakiety i drony. Doszło do wybuchów na Zakarpaciu.
Więc to sprawia, że jest tak dużo tutaj obowiązków, że nie zawsze mogę być tam, gdzie na pięknej konferencji chciałbym być.
A propos dzisiejszej konferencji, czy udało się wypracować takie optymalne rozwiązanie, żeby jak najmniej pieniędzy stracić? Czy uda się wszystko, że tak powiem, uratować?
Pieniędzy safe, tak? Te pieniądze, które nie są już spożytkowane przez Straż Graniczną i Policję, będą spożytkowane przez Siły Zbrojne. Ale nie zostawimy Straży Granicznej i Policji samych.
To jest też moja obietnica, którą składaliśmy wspólnie jako cały rząd, uchwalę. Ale to jest też budowanie obronności, filozofia obronności, którą przyjąłem od pierwszego dnia,
budując wspólnie z ministrem Siemoniakiem Kierwińskim obronę cywilną. Teraz współdziałając na rzecz mobilności militarnej, czy Straży Granicznej i Policji.
Nie da się obronić państwa, budując tylko Siły Zbrojne. Państwo może się bronić skutecznie tylko i w tym wypadku, kiedy broni się siłą całej swojej infrastruktury.
Siłą wszystkich swoich jednostek. Siłą całego swojego aparatu państwowego i wszystkich obywateli. Państwo broni się jako całość, nie jako element.
Siły Zbrojne są kluczowym elementem, podmiotem działania na rzecz bezpieczeństwa i obronności. Ale nie jedyny.
Są różnego rodzaju działania o charakterze pozamilitarnym, które w mniejszym stopniu wpływają na bezpieczeństwo. Szczególnie w czasie, kiedy drabina eskalacyjna nie przekroczyła progu wojny.