Szymon Giżyński: Adenauer i wizja rozbioru Polski
Poseł Szymon Giżyński (Prawo i Sprawiedliwość) w wystąpieniu w Sejmie przedstawił drugą część portretu Konrada Adenauera i powiązał jego politykę z działaniami kolejnych kanclerzy Niemiec. Twierdzi, że cele Adenauera wobec zjednoczenia Niemiec i odzyskania ziem miały wpływ na późniejszych przywódców i stwarzają zagrożenie dla Polski.
Poseł Giżyński wskazuje, że Konrad Adenauer wyznaczył polityczne cele, które miały obejmować zjednoczenie Niemiec i przejęcie ziem północnych i zachodnich Polski. Według niego ta szkoła polityczna przyświecała kolejnym kanclerzom, od Helmuta Kohla po Angelę Merkel i Friedricha Merza.
Giżyński omawia działania Helmuta Kohla, w tym wpływ reformy administracyjnej z 1998 roku, oraz przypisuje podobne geopolityczne cele Angeli Merkel i Gerhardowi Schröderowi. W swojej wypowiedzi akcentuje wpływ współpracy niemiecko-rosyjskiej i rolę Władimira Putina w tym procesie.
Poseł przytacza słowa o wizji Friedricha Merza, który według niego autoryzuje koncepcję współpracy niemiecko-rosyjskiej sięgającą rzekomej demarkacyjnej linii Wisły, co Giżyński ocenia jako zagrożenie prowadzące do rozbioru Polski.

Giżyński zamyka wystąpienie stwierdzeniem, że wszyscy wymienieni kanclerze są kontynuatorami politycznego testamentu Adenauera i że ta linia myślenia ma charakter imperialny. Materiał stanowi ostrzejszą ocenę geopolitycznych intencji niemieckich przywódców i ich wpływu na bezpieczeństwo Polski.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Najważniejsze tezy
Poseł Giżyński wskazuje, że Konrad Adenauer wyznaczył polityczne cele, które miały obejmować zjednoczenie Niemiec i przejęcie ziem północnych i zachodnich Polski. Według niego ta szkoła polityczna przyświecała kolejnym kanclerzom, od Helmuta Kohla po Angelę Merkel i Friedricha Merza.
Działania kolejnych kanclerzy
Giżyński omawia działania Helmuta Kohla, w tym wpływ reformy administracyjnej z 1998 roku, oraz przypisuje podobne geopolityczne cele Angeli Merkel i Gerhardowi Schröderowi. W swojej wypowiedzi akcentuje wpływ współpracy niemiecko-rosyjskiej i rolę Władimira Putina w tym procesie.
Friedrich Merz i „linia Wisły"
Poseł przytacza słowa o wizji Friedricha Merza, który według niego autoryzuje koncepcję współpracy niemiecko-rosyjskiej sięgającą rzekomej demarkacyjnej linii Wisły, co Giżyński ocenia jako zagrożenie prowadzące do rozbioru Polski.

Konsekwencje i wnioski
Giżyński zamyka wystąpienie stwierdzeniem, że wszyscy wymienieni kanclerze są kontynuatorami politycznego testamentu Adenauera i że ta linia myślenia ma charakter imperialny. Materiał stanowi ostrzejszą ocenę geopolitycznych intencji niemieckich przywódców i ich wpływu na bezpieczeństwo Polski.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Szymon Giżyński ironizuje: Petru 'odkrył', kto zbiera znaczki
Szymon Giżyński ostro o 'demokracji walczącej' koalicji 13 grudnia
Szymon Giżyński składa uroczyste ślubowanie
Szymon Giżyński o 'sylogizmie Petru' i autorytecie
Szymon Giżyński o 'designerach' polityki i mody
Szymon Giżyński krytykuje zapowiedzi premiera wobec rolników
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Michał Kowalski
Michał Kowalski ostrzega przed zrzutem solanki do Zatoki Puckiej
Fryderyk Kapinos
Fryderyk Kapinos: 45 lat od zamachu na Jana Pawła II
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: Apel o interwencję ws. SENT
Andrzej Kryj
Andrzej Kryj: Minister zdrowia żyje w alternatywnej rzeczywistości
Urszula Koszutska
Urszula Koszutska i Elżbieta Polak: Poparcie dla Lex Szarlatan i surowsze kary
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska ostro o kandydaturze Piebiaka do KRS
Transkrypcja
Zapraszam pan poseł Szymon Giżyński, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość.
Rozumiem, że dzisiaj część druga, tak?
Tak.
Wczoraj zapowiedział.
Dziękuję pani marszałek.
Wysoki Sejmie, portret Adenawera, fiurem Kissingera, część druga.
Najistotniejsze są przede wszystkim polityczne cele,
jakie postawił sobie kanclerz Konrad Adenauer.
Pod samego początku misji kanclerskiej i wcześniej
były nimi zjednoczenie Niemiec i odzyskanie na rzecz Niemiec
ziemi północnych i zachodnich państwa polskiego.
W szkole Adenawera praktykowali wszyscy jego następcy.
Kolejni kanclerze Niemiec z najbardziej pojętnymi adeptami
Adenaurawskiej Szkoły Politycznej, Helmutem Kolem,
Angelą Merkel i Friedrichem Merzem na czele.
Helmut Kohl zmusił polskie czynniki oficjalne
do przyjęcia tak zwanej reformy administracyjnej w 1998 roku,
co znakomicie ułatwiało penetrację, stanowiąc przy tym naszego kraju
przez profesjonalny i zdeterminowany konglomerat
niemieckich celów i interesów.
Helmut Kohl doskonale wiedział o co gra,
o przyłączenie do Niemiec polskich ziem odzyskanych przez Polaków
w 1945 roku, co zresztą buńczucznie zapowiadał,
że stanie się to już na 20. rocznicę zjednoczenia Niemiec,
czyli do 2010 roku.
Nie stało się tak i nigdy nie stanie.
Angela Merkel strzelała do tej samej, co Kohl bramki.
Geopolityczne myślenie Merkel i jej następcy, Gerharda Schrödera,
ukształtował nie kto inny, jak sam Władimir Putin,
w swoim czasie rezydent KGB w Dreźnie.
Razem zbudowali podwalinę i działali w kierunku utworzenia przez Niemcy
i Rosję wspólnego euroazjatyckiego bloku od Lizbony po Władywostok.
Kanclerz zarz, Friedrich Merz, wychowany w szkole Merkelosko-Putinowskiej,
autoryzuje swoją wizję współpracy niemiecko-rosyjskiej
spotkaniem Niemiec i Rosji na tak zwanej demarkacyjnej linii Wisły,
co musiałoby oznaczać nieuchronny rozbiór Polski.
Wszyscy tu, wyżej wymienieni kanclerze Niemiec,
Kohl, Merkel, Schröder, Merz działali i działają
jako wierni i twórczy kontynuatorzy
geopolitycznego testamentu Konrada Adenawera.
Tym samym Adenauer przeszedł do historii
jako jeden z największych wizjonerów imperialnej ekspansji Niemiec.
Dziękuję bardzo.
To już koniec, tak? Czy będzie część trzecia?
Zastanawiam się.
Dobrze. Zapraszam pan poseł.