Fryderyk Kapinos: 45 lat od zamachu na Jana Pawła II
Poseł Fryderyk Kapinos przypomina 45. rocznicę zamachu na papieża Jana Pawła II, który miał miejsce 13 maja 1981 roku na placu świętego Piotra. W nagraniu podkreśla osobiste wspomnienia tamtych dni oraz znaczenie tego wydarzenia dla Kościoła katolickiego i świata demokratycznego.
Fryderyk Kapinos opisuje zdarzenie z 13 maja 1981 roku: strzały oddane na placu świętego Piotra, które uderzyły Jana Pawła II. Przypomina, że papież przeżył dzięki obecności Bożej, a sam atak miał dalekosiężne konsekwencje.
Poseł opowiada o swoim doświadczeniu jako studenta: zamiast planowanych juwanaliów 17 maja powstał Biały Marsz, a dziesiątki tysięcy studentów przyjechało do Krakowa, by się modlić i protestować. To świadectwo osobistego przeżycia podkreśla wagę tamtych reakcji społecznych.
Kapinos wskazuje, że zamach miał wymiar nie tylko fizyczny, lecz także symboliczny - uderzył w Jana Pawła II, w Kościół katolicki i w wartości demokratyczne. W nagraniu łączy pamięć historyczną z refleksją nad długofalowymi skutkami tamtego dnia.

W wystąpieniu podkreślono, że agresja wobec papieża była aktem zasięgu międzynarodowego, którego echo dotknęło zarówno wspólnotę katolicką, jak i cały demokratyczny świat.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Najważniejsze fakty
Fryderyk Kapinos opisuje zdarzenie z 13 maja 1981 roku: strzały oddane na placu świętego Piotra, które uderzyły Jana Pawła II. Przypomina, że papież przeżył dzięki obecności Bożej, a sam atak miał dalekosiężne konsekwencje.
Wspomnienia osobiste
Poseł opowiada o swoim doświadczeniu jako studenta: zamiast planowanych juwanaliów 17 maja powstał Biały Marsz, a dziesiątki tysięcy studentów przyjechało do Krakowa, by się modlić i protestować. To świadectwo osobistego przeżycia podkreśla wagę tamtych reakcji społecznych.
Kontekst i symbolika
Kapinos wskazuje, że zamach miał wymiar nie tylko fizyczny, lecz także symboliczny - uderzył w Jana Pawła II, w Kościół katolicki i w wartości demokratyczne. W nagraniu łączy pamięć historyczną z refleksją nad długofalowymi skutkami tamtego dnia.

Skutki dla Kościoła i demokracji
W wystąpieniu podkreślono, że agresja wobec papieża była aktem zasięgu międzynarodowego, którego echo dotknęło zarówno wspólnotę katolicką, jak i cały demokratyczny świat.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Fryderyk Kapinos oskarża rząd Tuska o chaos w służbie zdrowia
Fryderyk Kapinos gratuluje jubileuszu ortopedii w Rzeszowie
Fryderyk Kapinos: Apel o natychmiastowe procedowanie SAFE Zero
Fryderyk Kapinos wspiera ułatwienia w rolniczym handlu detalicznym
Fryderyk Kapinos: Bł. ks. Jerzy Popiełuszko - męczennik wiary i ojczyzny
Fryderyk Kapinos chwali remont i konsekrację ołtarza w Przecławiu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jarosław Urbaniak
Jarosław Urbaniak: Niedopuszczalna różnica kar za kradzież
Katarzyna Królak
Katarzyna Królak: Implementacja dyrektywy 2013/40/UE w Kodeksie karnym
PiS
PiS alarmuje: projekt akcyzy na e‑papierosy tworzy lukę 3-5 mld
PiS
PiS wzywa wycofania SENT: zagrożenie dla małych firm
Urszula Nowogórska
Urszula Nowogórska pyta o kompetencje i certyfikaty urzędników
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: Konferencja prezesa PiS
Transkrypcja
Czterdzieści pięć lat temu cała Polska i cały świat zamarł.
13 maja 1981 roku na placu świętego Piotra w Watykanie padły strzały, które
uderzyły największego z Polaków, papieża Jana Pawła II.
Ktoś inny kulę prowadził, a ktoś inny wystrzelił.
Dzięki obecności Bożej papież Jan Paweł II przeżył.
Ja jako student pamiętam doskonale ten czas, ponieważ miały być
jubilalia 17 maja, ale zamiast jubilalii zrobiliśmy Biały Marsz i
dziesiątki tysięcy studentów z Polski przyjechało do Krakowa na rynek,
aby modlić się i zaprotestować przeciwko temu strasznemu aktowi
przeciwko papieżowi Janowi Pawłowi II.
Dlatego dzisiaj w 45. rocznicę tego strasznego, dramatycznego dnia chcemy
przypomnieć to wydarzenie, że ta kula, która miała uderzyć, uderzyć,
uderzyć, miała zabić świętego Jana Pawła II, uderzyła wtedy Jana Pawła II
w kościół katolicki, ale w cały demokratyczny świat.