Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Fryderyk Kapinos: Szpitale powiatowe na krawędzi

Fryderyk Kapinos: Szpitale powiatowe na krawędzi

Poseł Fryderyk Kapinos w Sejmie alarmuje o kryzysie finansowym w szpitalach powiatowych, przedstawia dane o stratach i pyta o zabezpieczenie środków na podwyżki. Podaje konkretne przykłady, m.in. sytuację szpitala w Mielcu, i wytyka rozbieżności między zapowiedziami a rzeczywistością.

Najważniejsze dane


Poseł Kapinos przedstawia twarde liczby: 91% z 207 przebadanych szpitali deklaruje stratę na sprzedaży, średnia strata netto to około 6 mln zł, a w jednostkach zadłużonych 9,5 mln zł. W województwie podkarpackim 15 z 18 szpitali powiatowych zakończyło rok na minusie.

Ryzyko płynności i konsekwencje dla pacjentów


125 szpitali ma zobowiązania wymagalne, co stwarza realne ryzyko utraty płynności i ograniczenia działalności. Kapinos zwraca uwagę, że mimo dostępności nowoczesnego sprzętu i specjalistów wykonywanie badań może być nieopłacalne, co wydłuża kolejki i marnuje potencjał leczniczy.

Przykład Mielca


Jako ilustrację sytuacji Kapinos podaje szpital specjalistyczny w Mielcu: strata ok. 17 mln zł za ubiegły rok i dalsze 4 mln zł po dwóch miesiącach nowego roku - mimo posiadania tomografu, rezonansu i zaplecza endoskopowego.

Fryderyk Kapinos — kadr z wypowiedzi: Fryderyk Kapinos: Szpitale powiatowe na krawędzi (12.05.2026)

Pytania o finansowanie podwyżek i limity NFZ


Poseł przypomina pytania zadane na posiedzeniu Komisji Zdrowia (29 kwietnia) o to, czy środki na ustawowe podwyżki od 1 lipca są zabezpieczone w budżecie państwa, czy też będą finansowane z puli NFZ kosztem świadczeń. W wystąpieniu pada również odniesienie do zapowiedzi Donalda Tuska o zniesieniu limitów - w praktyce limity nadal obowiązują.

Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Sytuacja w szpitalach powiatowych jest dramatyczna. W województwie podkarpackim aż 15 z 18 szpitalów powiatowych zakończyło ubiegły rok z stratą. W skali kraju 91% z 207 przebadanych szpitalów ma stratę na sprzedaży. Średnia strata netto to około 6 mln zł na szpital, a w przypadku jednostek zadłużonych aż 9,5 mln zł. Dodatkowo 125 szpitali posiada zobowiązania wymagalne, co oznacza realne ryzyko utraty płynności i ograniczenia działalności. Chcę podać konkretny przykład z Mielca. Szpital specjalistyczny zakończył ubiegły rok z stratą wynoszącą około 17 mln zł, a już po dwóch miesiącach tego roku strata osiągnęła 4 mln zł. Jednocześnie szpital dysponuje wysokiej klasy sprzętem diagnostycznym, ale też zatrudnia wysokiej klasy specjalistów. Ten nowoczesny sprzęt to tomograf komputerowy, rezonans magnetyczny oraz nowoczesne zaplecze do kolonoskopii i gastroskopii. Mimo to w związku z obniżonymi stawkami świadczeń ponadwymiarowych wykonywanie większej ilości wyżej wymienionych badań będzie nieopłacalne. Efekt jest taki, że kolejki się wydłużają, a dostępny sprzęt i potencjał kadrowy pozostają niewykorzystany. Podczas posiedzenia Komisji Zdrowia 29 kwietnia bieżącego roku zadałem pytanie, czy środki na ustawowe podwyżki wynagrodzeń od 1 lipca są w pełni zabezpieczone w budżecie państwa? Czy też będą finansowane z budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia, a więc kosztem środków przeznaczonych na leczenie? Czy pacjenci i samorządy mogą liczyć dziś, mieć jasną deklarację? Czy rząd realnie dofinansuje system ochrony zdrowia? Czy koszty tego kryzysu nadal będą przerzucane na szpitale i pacjentów? Pani minister powiedziała, że przygotowana ustawa o minimalnym wynagrodzeniu była bez zabezpieczenia finansowego. Ja tylko przypomnę 100 konkretów na 100 dni. Mamy dokładne, wyliczone i przygotowane przez ekspertów, mówił Donald Tusk. Jak to jest, że miały być zniesione limity NFZ do szpitali, a wciąż one obowiązują? Cóż szkodzi obiecać. Dziękuję bardzo. Dziękuję.