Bożena Lisowska: Weto prezydenta zablokowało regulacje krypto
Bożena Lisowska w Sejmie krytycznie oceniła brak wdrożenia przepisów wykonawczych rozporządzenia MIKA i wezwała do pilnego przyjęcia rządowego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów. Poseł wskazała, że dwukrotne weto prezydenta oraz głosowanie prawicy przeciw odrzuceniu weta doprowadziły do paraliżu legislacyjnego, co uderza w użytkowników rynku.
Bożena Lisowska przedstawiła ocenę sytuacji prawnej: Polska nadal nie ma przepisów wykonawczych MIKA. Na bieżącym posiedzeniu Sejmu procedowanych jest jednocześnie pięć projektów ustaw dotyczących rynku kryptoaktywów.
Poseł wskazała na dwukrotne weto prezydenta i decyzje polityczne nazwane przez nią jako przyczyny chaosu prawnego. Argumenty o rzekomym przeregulowaniu projektu rządowego zostały przez nią odrzucone - problemem jest brak obowiązującej ustawy.
Lisowska przypomniała, że 2,8 miliona Polaków miało doświadczenie z rynkiem kryptoaktywów i domaga się ochrony prawnej. Brak regulacji oznacza brak pewności prawnej i ryzyko dla użytkowników i inwestorów.
W swoim wystąpieniu poseł domagała się rozliczenia polityków, którzy - według jej słów - otrzymywali przelewy związane z rynkiem krypto, wymieniając Fundację Zbigniewa Ziobro z Prawa i Sprawiedliwości, Wiplera z Konfederacji oraz wsparcie kampanii prezydenta Nawrockiego.

Lisowska apeluje, by parlament przyjął rządowy projekt ustawy i wyznaczył Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) jako instytucję nadzorującą rynek kryptoaktywów. Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Główne ustalenia
Bożena Lisowska przedstawiła ocenę sytuacji prawnej: Polska nadal nie ma przepisów wykonawczych MIKA. Na bieżącym posiedzeniu Sejmu procedowanych jest jednocześnie pięć projektów ustaw dotyczących rynku kryptoaktywów.
Przyczyny impasu
Poseł wskazała na dwukrotne weto prezydenta i decyzje polityczne nazwane przez nią jako przyczyny chaosu prawnego. Argumenty o rzekomym przeregulowaniu projektu rządowego zostały przez nią odrzucone - problemem jest brak obowiązującej ustawy.
Skala problemu
Lisowska przypomniała, że 2,8 miliona Polaków miało doświadczenie z rynkiem kryptoaktywów i domaga się ochrony prawnej. Brak regulacji oznacza brak pewności prawnej i ryzyko dla użytkowników i inwestorów.
Zarzuty o finansowanie polityczne
W swoim wystąpieniu poseł domagała się rozliczenia polityków, którzy - według jej słów - otrzymywali przelewy związane z rynkiem krypto, wymieniając Fundację Zbigniewa Ziobro z Prawa i Sprawiedliwości, Wiplera z Konfederacji oraz wsparcie kampanii prezydenta Nawrockiego.

Postulat regulacyjny
Lisowska apeluje, by parlament przyjął rządowy projekt ustawy i wyznaczył Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) jako instytucję nadzorującą rynek kryptoaktywów. Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Bożena Lisowska - ws. funkcjonowania administracji rządowej
Bożena Lisowska: czy nowy dyrektor naprawił Narodowy Instytut Wolności?
Bożena Lisowska - Czyje interesy reprezentuje prezydent?
Bożena Lisowska: Stałe patrole po Akcji Zima 2026?
Bożena Lisowska: projekt ułatwi funkcjonowanie ZAZ-ów
Bożena Lisowska: Eurodeputowani PiS przeciwko rolnikom
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia: Krytyka projektu PiS i obrona krypto
Włodzimierz Czarzasty
Czarzasty KONTRA TVRepublika
Lewica
Lewica: Zielone światło dla transkrypcji małżeństw jednopłciowych
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek: Krypto zagraża bezpieczeństwu państwa
Roman Fritz
Roman Fritz żąda blokady importu po skażeniach z Mercosur
Sławomir Nitras
Sławomir Nitras prostuje: zarzuty Kowalskiego o kampus nieprawdziwe
Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałek, Wysoki Sejmie.
Sytuacja dotycząca uregulowania rynku kryptoaktywów w Polsce jest kuriozalna, ponieważ nadal nie wdrożyliśmy przepisów wykonawczych unijnego rozporządzenia MIKA.
Na obecnym posiedzeniu w Sejmie jednocześnie procedowanych jest pięć projektów ustaw.
Wbrew argumentom prawicy, iż winę za ten stan rzeczy ponosi rząd, chcę nadmienić, że to dwukrotne weto prezydenta oraz głosowanie prawicy przeciw odrzuceniu weta doprowadziło do chaosu i patu w tej sytuacji.
Dziś Polacy tracą nie dlatego, że projekt ustawy rządowej jest przeregulowany, ale dlatego, że go po prostu nie ma w polskim prawie.
W Polsce 2,8 miliona Polaków miało doświadczenie z rynkiem kryptoaktywów i czeka na regulacje chroniące praw na rynku kryptoaktywów.
To trzech razy sztuka. Mam nadzieję, że parlament przyjmie rządowy projekt ustawy, a prezydent kolejny raz już nie zawetuje.
Bo tego oczekuje od nas nie tylko rynek, ale przede wszystkim poszkodowani w zonda krypto Polacy.
Dodatkowo oczekuję, że politycy, którzy brali pieniądze od zonda krypto i jednocześnie blokowali wdrożenie ustawy, zostaną rozliczeni.
Chodzi o przelewy do Fundacji Zbigniewa Ziobro z Prawa i Sprawiedliwości, do Wiplera z Konfederacji oraz o wspomaganie kampanii wyborczej prezydenta Nawrockiego.
Mam nadzieję, że na tym posiedzeniu Sejmu wreszcie wprowadzimy regulacje i ustalimy instytucję KNF jako nadzorującą rynek.