Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Karol Nawrocki: Sędziowie mają strzec Konstytucji i ludzi

Karol Nawrocki: Sędziowie mają strzec Konstytucji i ludzi

Karol Nawrocki podczas uroczystości powołania sędziów w Pałacu Prezydenckim podkreślił znaczenie Konstytucji RP i artykułu 179 jako fundamentu powoływania sędziów. Mówił o niezawisłości, odpowiedzialności wobec obywateli i symbolice orła w koronie.

Powaga uroczystości i konstytucyjny fundament


Karol Nawrocki zaznaczył, że powołanie sędziów przed prezydentem to wyraz powagi państwa i realizacja dwóch pierwszych artykułów konstytucji: Polska jako dobro wspólne i demokratyczne państwo prawa. Przypomniał też rolę artykułu 179 i procedury powołań na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa.

Obowiązek wobec ludzi, nie tylko przepisów


Mówca wskazał, że każdy wyrok i każda decyzja sędziego odnoszą się do ludzi - zarówno skrzywdzonych, jak i stron konfliktu - i zaapelował, by w gąszczu przepisów widzieć drugiego człowieka. Podkreślił ciężką drogę kandydatów i podziękował rodzinom za wsparcie.

Symbolika orła i niezawisłość sądów


Karol Nawrocki mówił o noszonym przez sędziów symbolu - orle w koronie - jako przypomnieniu służby Rzeczypospolitej i konieczności odwoływania się do Konstytucji RP. Podkreślił, że sędziowie nie są zobowiązani wobec tego, co wychodzi poza konstytucję, oraz że polski system sądownictwa pozostaje w ramach przynależności do UE.

Karol Nawrocki — moment z przemówienia: Karol Nawrocki: Sędziowie mają strzec Konstytucji i ludzi (11.05.2026)

Kontekst ustrojowy i skutki


W wystąpieniu zwrócono uwagę, że Krajowa Rada Sądownictwa działa zgodnie z ustawą, a jej skład odzwierciedla różne środowiska polityczne. Karol Nawrocki podkreślił, że niezawisłe sądy i orzecznictwo wykraczają ponad cykle polityczne - od tego zależy zaufanie obywateli i porządek państwa.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Uprzejmie proszę pana prezydenta o zabranie głosu. Drodzy sędziowie, drogie rodziny naszych dzisiejszych bohaterów, droga pani przewodnicząca, drogi panie prezesie, członkowie Krajowej Rady Sądownictwa, drodzy państwo ministrowie. Gdy słuchałem państwa przysięgi przed momentem to pomyślałem sobie, że właśnie tak wygląda powaga państwa polskiego i te dwa pierwsze artykuły polskiej konstytucji, które stanowiły o jej fundamencie. Polska jako dobro wspólne wszystkich obywateli i demokratyczne państwo prawa. Bo tak w Polsce powołuje się sędziów przed prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej, który pochodzi z wolnych, demokratycznych, bezpośrednich wyborów. Czułem się wzruszony, gdy państwo składali swoją przysięgę, bo zobaczyłem nie tylko to, co w dzisiejszej uroczystości tak bardzo ważne, a więc ten indywidualny, osobisty, zawodowy wymiar dzisiejszej uroczystości w Pałacu Prezydenckim, ale zobaczyłem też, co dla mnie najważniejsze, jako dla prezydenta Rzeczpospolitej. Polska konstytucja jako pewien fundament, jej artykuł 179, który mówi, jak powołuje się w Polsce sędziów na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa i w końcu uroczysta przysięga w Pałacu Prezydenckim. Czułem się i wzruszony, i pewien, drodzy państwo, że dzięki wam Polska będzie właśnie demokratycznym państwem prawa, a my będziemy swoje obowiązki wypełniać. Dzisiejsza uroczystość ma dwa wymiary, jak już wspomniałem, ten indywidualny, osobisty, ten zawodowy. Wobec tego rozpoczynam od wielkich gratulacji dla wszystkich państwa. Zdaję sobie sprawę z tego, jak długa to była droga. Przez studia, przez aplikacje, przez wiele praktyk była to pewnie droga, drodzy państwo, często kręta, taka, w której upadaliście i wstawaliście, droga pełna wyrzeczeń, ale dzisiaj zostajecie sędziami Rzeczpospolitej Polskiej, a więc nosić będziecie państwo autorytet Rzeczpospolitej Polskiej przed obywatelkami i obywatelami naszego państwa. Państwa twarze, państwa imię i nazwisko, państwa decyzje nosić będą autorytet Rzeczpospolitej Polskiej. To z całą pewnością wielki zaszczyt, ale także zdaję sobie z tego sprawę ogromne dla państwa zobowiązanie. Dlatego bardzo państwa proszę, abyście zawsze w swoich decyzjach, których fundamentem jest przecież gąszcz przepisów i prawo Rzeczpospolitej, pamiętali też i wierzę w to głęboko, że będziecie państwo pamiętali, że te wszystkie decyzje odnoszą się zawsze do ludzi, do człowieka, do naszych obywateli. Często tego, który skrzywdził, ale często wobec tego, który został skrzywdzony, a często wobec tych, którzy po prostu nie potrafią rozwiązać swojego sporu i oddają wam tak zasadniczą część swojego życia. To moja prośba do wszystkich państwa, aby w tym gąszczu ważnych, fundamentalnych przepisów widzieć zawsze drugiego człowieka. Oto państwa z głębi serca proszę, gratulując jeszcze raz tej ciężkiej z całą pewnością drogi do dzisiejszego dnia. Pozwólcie też państwo, że podziękuję waszym rodzinom i waszym bliskim. Zdaję sobie sprawę z tego, że tak wielki zawodowy sukces i zostanie sędzią Rzeczpospolitej Polskiej to jest sukces na pewno państwa, ale także tych, którzy wspierali. Drodzy państwo, drogie mamy, drodzy ojcowie, mężowie, drogie żony, drogie dzieci, drodzy bliscy, przyjaciele, także wam chciałem podziękować za to, że naszych wspaniałych sędziów wspieraliście z całą pewnością tak wiele lat. To państwa wspólny sukces i za to z głębi serca państwu dziękuję. Jest też symbol wręczany przez panią przewodniczącą Krajowej Rady Sądownictwa, który będziecie państwo nosić na swoim sercu. Będziecie nosić na todze orła Rzeczpospolitej Polskiej w koronie i z inicjałami Rzeczpospolitej Polskiej. Chciałbym, żeby on zawsze przypominał, że służba Rzeczpospolitej to także świadomość tego, że Rzeczpospolita kształtowała się przez ponad tysiąc lat, że sędziowie Rzeczpospolitej Polskiej wydają swoje wyroki w odniesieniu do fundamentalnego, najwyższego prawa w Rzeczpospolitej, czyli Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. To nie przez przypadek orzeł w koronie będzie na państwa sercach. Nie jesteście państwo zobowiązani wobec tego, co wychodzi poza Konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej. Nie jesteście państwo zobowiązani wobec tutorów, opinii, analityków czy ekspertów, którzy na siłę chcą podważać albo recenzować ustrój państwa polskiego. Polska jest i będzie w Unii Europejskiej. To się nie zmieni, natomiast Traktat Akcesyjny Polski do Unii Europejskiej zaznaczył jasno. System ustrojowy polskie sądownictwo to sprawa Polek i Polaków, którzy wybierają swoje demokratyczne władze i przywiązani są do najwyższego aktu w Rzeczpospolitej Polskiej, czyli do Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Bardzo chciałbym, aby ten orzeł w koronie każdego dnia państwu o tym przypominał. 3 maja mówiłem, drodzy państwo, co sądzę o polskiej konstytucji z roku 1997, ale chciałbym, żebyście mieli głębokie przekonanie i to też powiedziałem, że jako prezydent Polski będę służył jej i będę jej strażnikiem do samego końca mojego albo konstytucji z 1997 roku. I też o to w zasadzie państwa proszę, aby ten zasadniczy akt Konstytucja z roku 1997 była najważniejszym punktem odniesienia. Wtedy wszystko będzie w porządku w państwie polskim i trend w Pałacu Sprawiedliwości przeminie. I to też ta wielka odpowiedzialność, przed którą stajecie państwo i to chcę powiedzieć. Nie będzie, szanowni państwo, ministra Żurka, nie będzie premiera Tuska, nie będzie prezydenta Nawrockiego, a państwo nadal w imieniu Rzeczpospolitej będziecie wydawać swoje wyroki i swoje decyzje. Chciałbym, żebyście mieli państwo głębokie o tym przekonanie, że powaga państwa urzędu wykracza zdecydowanie ponad polityczne spory w państwie polskim, cykle wyborów parlamentarnych i cykle wyborów prezydenckich. Dlatego tak bardzo cieszę się, że powołałem dziś, nominowałem, powołałem sędziów, którzy mają głęboką świadomość symbolu, który będą nosić na swojej piersi i będą swoje decyzje podejmować w imię prawdy, w imię sprawiedliwości, a wszystkie państwa wyroki będą niezawisłe i o to z całego serca państwa proszę. Państwa wybór, drodzy państwo, państwa wybór jest wprost oparty o Konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej z roku 1997 i artykuł 179, a więc sędziów Rzeczpospolitej Polskiej powołuje prezydent Polski na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, której przewodnicząca tutaj jest dzisiaj, drodzy państwo, z nami. Krajowej Rady Sądownictwa, która działa na podstawie ustawy. Ustawa, która przeszła przez cały cykl legislacyjny w Polsce, która została podpisana przez prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, mojego poprzednika, nigdy nie została podważona przez Trybunał Konstytucyjny skutecznie, a dzisiaj w niej zasiadają przedstawiciele wszystkich środowisk politycznych, którym obywatele także, drodzy państwo, płacą, bo ci przedstawiciele w Krajowej Radzie Sądownictwa przyjmują diety od Rzeczpospolitej Polskiej, od obywateli Rzeczpospolitej Polskiej, więc dzisiaj jesteście państwo jedynymi pełnoprawnymi sędziami Rzeczpospolitej Polskiej, w których Rzeczpospolita Polska i jej obywatele tak bardzo wierzą. Gratuluję państwu tego, z serca dziękuję za podjęte przez was decyzje, bo mam już na sam koniec, mam też, drodzy państwo, głęboką świadomość tego, że z państwa intelektem, z państwa wiedzą, z państwa doświadczeniem, po tym jakie uczelnie państwo skończyliście, mogliście wybrać zupełnie inną drogę, drogę biznesu, drogę polityki, drogę aktywności publicznej, społecznej, a wybraliście państwo służbę prawdzie i sprawiedliwości dla Rzeczpospolitej Polskiej. Dla to państwu jako prezydent Polski z głębi serca dziękuję, bo Polska dziś potrzebuje niezawisłych, przywiązanych do symboli Rzeczpospolitej sędziów. Czekają na was obywatele w całej Polsce, we wszystkich polskich gminach, powiatach, w miastach i wioskach polskich, abyście dokonywali państwo dobrych decyzji zawsze z myślą o naszej ukochanej ojczyźnie. Wszystkie gratulacje, ogromne podziękowania, niech żyje Polska. Dziękuję panie prezydencie, szanowni państwo, na tym kończymy dzisiejszą uroczystość. Dziękuję panie prezydencie, dziękuję państwu.