Gabriela Morawska-Stanecka pyta o Zonda Krypto i dezinformację
Senator Gabriela Morawska-Stanecka pyta ministra i generała o aferę Zonda Krypto, sugerując możliwe powiązania z działaniami obcych służb i mechanizmami dezinformacji. Pyta o obowiązek informowania obywateli, rolę służb oraz potrzeby profilaktyki kontrwywiadowczej i edukacji.
Najważniejsze pytania
Senator Morawska-Stanecka wskazuje, że Zonda Krypto może być częścią szerszej operacji służącej budowaniu narracji przez obce służby. Pyta, czy państwo i służby powinny w większym stopniu dzielić się informacjami z obywatelami, którzy często są nieświadomi manipulacji.
Rola służb i koordynacja
W debacie mówiono o konieczności zaangażowania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w profilaktykę kontrwywiadowczą oraz o roli Ministerstwa Spraw Zagranicznych w koordynacji działań przeciw dezinformacji. Służby specjalne mają analizować i przeciwdziałać dezinformacji przygotowywanej i finansowanej przez aktorów państwowych.
Aspekty techniczne i edukacja
Poruszono też wątek cyberbezpieczeństwa oraz konieczność budowania mechanizmów komunikacji między branżami i edukacji społeczeństwa. Walka z dezinformacją to, zdaniem uczestników, wysiłek całego państwa i systemu edukacyjnego.
Konsekwencje polityczne
Senator podkreśla, że zjawisko ma wymiar bezpieczeństwa demokratycznego i wymaga przejrzystości oraz wzmocnienia procedur ochronnych wobec urzędników, służb mundurowych i elit państwowych.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Bardzo dziękuję Panie Marszałku. Ja mam takie pytanie Panie Ministrze odnośnie, znaczy nawiązując do tego, o co już pytał Pan Senator Ujazdowski, ale to chyba nie wybrzmiało. Wiadomo, że w krajach europejskich ten wpływ rosyjskich służb na próby wpływu na działalność polityczną, na finansowanie określonych środowisk politycznych, wydarzeń politycznych, które mają sprzyjać określonej narracji jest postępujący. I to aż się wydawało nieprawdopodobne, że przez tak długi czas w tak dużym kraju jak Polska, który jednak był przedmiotem działania operacji, nie było takich skandali jak np. czy w Rumunii, czy w Czechach, czy w różnych innych krajach, gdzie to wychodziło na jaw. I my dzisiaj możemy domniemywać, że ta afera zonda krypto, to jest tylko jakby ta kwestia naciągnięcia ludzi na pieniądze, to jest tylko jakby część tej całej operacji, która służy właśnie budowaniu odpowiedniej narracji przez odpowiednie służby i przez jakby promowanie określonej linii politycznej w danym kraju, przez obce służby. Czy pan generał uważa, że faktycznie państwo powinno dzielić się, czy służby powinny w jakimś zakresie dzielić się z obywatelami tym, bo przecież obywatele są nieświadomi. Nieświadomi są dezinformacji, nieświadomi są tego, że są manipulowani, że poprzez takie reklamy, tutaj pan senator Pęk słusznie mówił, no różne osoby reklamowały to i obywatel wierzy znanej twarzy, ale podprogowo to nie tylko chodzi o pieniądze, to chodzi jeszcze o zupełnie inne rzeczy. Jak temu zapobiegać, bo żyjemy w świecie, kiedy ta wojna hybrydowa jest coraz intensywniejsza. Dotykamy dwóch elementów. Jeden element to profilaktyka kontrwywiadowcza, kierowanie tego do społeczeństwa, ale też do elit państwowych, urzędników różnego szczebla, służb mundurowych. Te zadania staramy się realizować. One idą niejako w szlat za tych, którzy podlegają ustawie o informacji niejawnej. Oczywiście nigdy dość działań w tej sferze, ale one też w sposób zorganizowany są prowadzone. Kolejny element to walka z dezinformacją. I tutaj mamy szczeble różne, dlatego że z informacją zagraniczną działania to koordynuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Jeżeli chodzi o służby specjalne, to w pełni zajmują się analizą dezinformacji organizowanej i finansowanej przez, jak my mówimy, aktorów państwowych, czyli zarówno dyplomacje, jak i służby specjalne. Są to systemy dużo sprawniejsze, lepiej opłacane, które wykorzystują zaawansowane instrumentarium technologiczne i które mają wypracowaną profesjonalną narrację, która ma odnieść określony skutek. I ona jest modyfikowana w zależności od tego, do kogo jest ta dezinformacja dedykowana. Czy to do grup społecznych, czy poszczególnych grup wiekowych, czy też do poszczególnych państw i narodów w Europie. Część tych zadań, jak profilolaktyka kontrwywiadowcza, jest na pewno w gestii ABW. Walka z dezinformacją w wymiarze służb specjalnych jest obszarem działania naszych służb specjalnych. Dodam do tego tylko jedno słowo cyber, bo to się lekko z tym mieści. Natomiast jeżeli chodzi o walkę z dezinformacją, to to jest wysiłek całego państwa, społeczeństwa, edukacji. Też zbudowania systemu, który na swój sposób trochę istnieje, ponieważ powstały mechanizmy komunikowania się różnych branż, jeżeli chodzi o obszary, w których identyfikujemy dezinformację. To jest duży temat i też nie na to spotkanie, ale tutaj się nie uchylamy od odpowiedzialności, zwłaszcza jeżeli to co do kontrwywiadu w sposób oczywisty, co do dezinformacji wtedy, kiedy stoją za nią podmioty państwowe na mnie przychylne. Dziękuję bardzo.
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.