Krzysztof Kwiatkowski: Czy wcześniejsze prawo uchroniłoby inwestorów?
Senator Krzysztof Kwiatkowski pyta o wpływ opóźnienia ustawy o nadzorze nad rynkiem walutowym na straty inwestorów Zonda Krypto. Radosław Kujawa odpowiada na pytanie, czy wcześniejsze uprawnienia KNF do ostrzeżeń mogłyby ograniczyć szkody.
Najważniejsze pytanie
Krzysztof Kwiatkowski w trakcie wystąpienia podkreślił, że niektóre przepisy ustawy miały wchodzić w życie szybciej - zwłaszcza te dające KNF możliwość wskazania organu nadzoru finansowego i wydawania ostrzeżeń. Zadał pytanie, czy wcześniejsze wdrożenie tych przepisów mogłoby zmniejszyć straty inwestorów Zonda Krypto.
Odpowiedź i znaczenie uprawnień KNF
Na pytanie Kwiatkowskiego odpowiedział Radosław Kujawa. Wskazał, że nawet pomimo formalnych ograniczeń KNF już miał duży dostęp do wiedzy o funkcjonowaniu rynku, a teza, że wcześniejsze prawo mogło ograniczyć liczbę poszkodowanych, jest uprawniona.
Kontekst szkód i możliwych oszczędności
W wystąpieniu pojawiła się analiza ilościowa: gdyby ostrzeżenia pojawiły się wcześniej, straty mogłyby być niższe (przykładowo zamiast 350 mln zł - około 200 mln zł), a liczba poszkodowanych mogłaby się zmniejszyć nawet o połowę.
Konsekwencje regulacyjne
Dyskusja dotyczyła nie tylko winy czy odpowiedzialności, ale też praktycznych skutków terminu wejścia w życie przepisów nadzorczych. Pytanie o tempo legislacji i jej wpływ na ochronę inwestorów pozostaje centralne dla oceny działań władz.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie ministrze, panie generale, PiS mówi w przypadku ustawy o nadzorze nad rynkiem walutowym, że przecież te przepisy i tak miały wchodzić w życie po pół roku. Ale były tam przepisy, które miały wejść w życie dużo szybciej, czyli przepisy dotyczące wskazania KNF-u jako organ nadzoru finansowego i pozwalające np. wydawać ostrzeżenia. To czy na pańską znajomość finansowania, piramid finansowych tego typu świata przestępczego, czy gdyby te przepisy weszły wcześniej w życie i było ostrzeżenie, to np. tych strat mogłoby nie być 350 milionów, a 200 milionów. Bo połowa z tych, którzy zaryzykowali swoje pieniądze, może by się zreflektowała. I byłoby nie 30 tys. osób, które w ten sposób inwestowały tracąc pieniądze, a np. o połowę mniej. Czy według pańskiej diagnozy, gdyby ta ustawa była przyjęta wcześniej, dająca już pewne uprawnienia KNF-owi, oczywiście w trybie ostrzeżenia, ale to czy ofiar możemy założyć, żeby było poszkodowanych mniej czy więcej? Logika wykresu matematycznego wskazuje na to, że każde przesunięcie w czasie możliwości formułowania takich ostrzeżeń. A powiem też, że KNF pomimo, że formalnie tego rynku nie mógł zgodnie ze swoimi uprawnieniami nadzorować, to z racji działań, które prowadzi zarówno komisja, jak i urząd, posiada bardzo szeroki dostęp do wiedzy na temat funkcjonowania tego rynku. Więc nie był potrzebny, albo przynajmniej niekoniecznie czas potrzebny od wejścia w życie ustawy do wydania pierwszego ostrzeżenia, nie byłby czasem, kiedy ta instytucja zaczęłaby zbierać informacje. W związku z tym teza pana senatora o tym, że mieliśmy szansę wprowadzić to prawo wcześniej, a jednocześnie przez to zmniejszyć liczbę poszkodowanych, jest w pełni uprawniona. Dziękuję bardzo.
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.