Gabriela Morawska-Stanecka pyta o dyscyplinarki ws. Zonda Krypto
Senator Gabriela Morawska-Stanecka pyta Prokuraturę Krajową o konsekwencje wobec prokuratorów z Katowic w sprawie Zonda Krypto. W wystąpieniu domaga się wyjaśnień, czy osoby, które umarzały postępowania mimo znamion czynu zabronionego, poniosą odpowiedzialność dyscyplinarną.
Najważniejsze pytanie
Gabriela Morawska-Stanecka wprost pyta, czy wobec prokuratorów, którzy zdaniem senatorów dopuścili się nieprawidłowości przy umarzaniu spraw, zostaną wyciągnięte konsekwencje dyscyplinarne. Wskazuje przy tym na praktyki, które mogą wyglądać jak zamiatanie spraw pod dywan.
Odpowiedź Prokuratury Krajowej
Na pytanie odpowiadał Krzysztof Bukowiecki z Prokuratury Krajowej. Prokuratura podkreśliła, że jeśli w toku postępowań ujawnią się nieprawidłowości w ich prowadzeniu, zostaną podjęte odpowiednie kroki. Jednocześnie padły odniesienia do wcześniejszych przypadków umorzeń prowadzonych przez prokuratorów w Katowicach.
Kontekst sprawy
Wystąpienie senator Morawskiej-Staneckiej nawiązuje do spraw związanych ze Zonda Krypto i wcześniejszymi decyzjami prokuratury w Katowicach. W debacie pojawiła się także wzmianka o stanowisku senatora Kwiatkowskiego, wskazującym, że mimo znamion czynu zabronionego niektóre postępowania były umarzane.
Możliwe konsekwencje
Senator zwraca uwagę na konieczność wyjaśnienia procedur i pociągnięcia do odpowiedzialności osób, które mogły działać nienależycie. Prokuratura Krajowa zadeklarowała gotowość do podjęcia działań w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości. Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Dziękuję bardzo Panie Marszałek. Panie Prokuratorze, właśnie powiedział Pan przed chwilą, że jeżeli prokuratorzy z Katowic stwierdzą, dojdą do wniosku, że zostały wyczerpane przesłanki czynu zabronionego, to będą wszczynać postępowania. Jak już wiemy, o tym też już Pan senator Kwiatkowski mówił, były mimo takich znamion czynu zabronionego spełnionych, prokuratorzy umarzali postępowania. Czy w stosunku do tych prokuratorów, którzy tego się dopuścili, będą wyciągane jakieś konsekwencje dyscyplinarne? Czy po prostu będzie to zamiecione pod dywan? Jak Państwo wiecie, obecne kierownictwo Prokuratury Krajowej dalekie jest od tego, aby takie sprawy zamiatać pod dywan. Jeżeli okaże się, że w toku jakiegokolwiek postępowania doszło do jakichś nieprawidłowości związanych z jego prowadzeniem, z pewnością będą podjęte odpowiednie kroki.
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.