PiS krytykuje 1% za muzykę i apeluje o równe szanse
Patryk Jaki (PiS) podczas spotkania w Szczecinie ostro skrytykował pomysł opłaty 1% od zakupów muzycznych i zaapelował o politykę równości szans. Wystąpienie dotyczyło także skutków dzikiej transformacji, likwidacji PGR-ów i gotowości PiS do przyspieszonych wyborów.
Najważniejsze tezy
Patryk Jaki podkreślił, że propozycja ministerstwa kultury dotycząca dodatkowej opłaty od muzyki jest oderwana od współczesnych nawyków konsumenckich i obciąża obywateli. W swoim wystąpieniu krytykował działania Platformy Obywatelskiej, wskazując na błędy transformacji i prywatne interesy kosztem zwykłych ludzi.
Kontekst lokalny i historyczny
Jaki przypomniał przykłady problemów po transformacji - uczcił temat odnowy kamienic i negatywne społecznie skutki wykupu mieszkań. Wspomniał też o likwidacji PGR-ów i trudnej sytuacji na terenach wiejskich, gdzie bezrobocie pozostało wyższe niż na terenach sąsiednich.
Edukacja i równe szanse
Mówca podkreślił znaczenie równego startu dla dzieci i przywołał działania PiS, w tym programy inwestycyjne i inicjatywy, które miały zapewnić dostęp do komputerów dla uczniów. Zaznaczył, że celem partii jest budowa Polski równych szans - niezależnie od pochodzenia czy układów.
Wybory i polityczne konsekwencje
Patryk Jaki zadeklarował gotowość PiS na ewentualne wcześniejsze wybory i przekonywał, że obóz prawicy będzie walczył o jak najlepszy wynik. Wystąpienie odnosiło się też do tematów medialnych i finansowych, m.in. dyskusji o darowiznach i rozliczeniach kampanii.
W nagraniu pojawiają się także odwołania do postaci historycznych, kwestii promowania polskich twórców i specyfiki lokalnych problemów. Wspomniani podczas spotkania: Janusz Cieszyński i Dariusz Matecki.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
słyszeliście, bo tak po cichu, w czasie majówki. Jest to zrobione w taki sposób, że... Podstawą tego ma być rzekomo to, że możecie państwo sobie nielegalnie ściągać muzykę i tę muzykę potem nagrywać, sprzedawać dalej. Pani minister kultury chwaliła się, że jest to rozwiązanie na miarę XXI wieku. Każdy z was ma za to zapłacić o 1% od tego towaru, który kupicie. Ale generalnie wydaje mi się, że w XXI wieku nikt tak już nie korzysta w taki sposób z muzyki. Każdy ma swoje aplikacje, nie wiem, Spotify, YouTube albo inny sposób, więc to jest rząd, który zatrzymał się kilka wieków wcześniej, mam wrażenie. A dodatkowo ciągle chcę wam utrudnić swoje życie. No ale jeżeli ktoś ma inną opinię na ten temat, to proszę bardzo, zapraszamy. Przykro mi, że zaczynam od złych wiadomości, no ale przecież w Szczecinie dużo osób popiera Platformę Obywatelską. Nie wiem, czy to się akurat podoba. Czy takie działanie się akurat podoba? No to nie. Ale może jest coś, co się podoba. Może coś im się akurat udało. Czy ktoś z państwa wie, może komuś z Platformy coś udało? Udało się, proszę państwa, wydłużyć kolejki do lekarzy. Rzeczywiście... O! Pani mówi, że udało się też sprzedać stocznię. I sprzedać mieszkania. Szanowni państwo, czy ktoś jest chętny, żeby zadać pytanie? No to zapraszamy do mikrofonu. Tu jest mikrofon, zapraszamy. Tylko nie słychać, jak pan... Pierwsza afera, jak ja słyszę. Mamy głosu, słyszycie mnie? Tak, słyszycie mnie? Tak, słyszycie mnie? Tak, słyszycie mnie? Mamy głosu tutaj, dwoją się nam. Słyszycie mnie? Proszę bardzo, to jest mój pan. Ta piękna secesja, która nas otacza, kamienice, które zostały zbudowane w XIX, XX wieku na początku, to jest ta pierwsza piękna afera. Pamiętam, jak przyjechałem do Szczecina w latach 90. Spotkałem ludzi, którzy zorganizowali firmę, która zajmowała się odnawianiem kamienic. To wyglądało w ten sposób, że kamienice były odnawiane, mieszkańcy, którzy tam mieszkali, dostawali namioty, ewentualnie kampingi albo jakieś mierne mieszkania. I tych mieszkańców już nie ma tutaj, to byli biedni ludzie. Było wielu biednych ludzi, alkoholików i widziałem, jak to jest zrobione, jak są odnawiane. Miałem sam biuro na Wojska Polskiego, 440 metrów, 470 metrów. To kosztowało wtedy około 5 tysięcy marek miesięcznie. I ci ludzie już zarabiali pieniądze na tym. Tam był też kapitał zagraniczny, że tak powiem, była osoba, o której nie będę mówił tutaj, bo to może być tajemnicą, która dawała pieniądze i te kamienice były wykupywane, jedna po drugiej. To pięknie wygląda, ale to jest piękna afera. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękujemy. Proszę państwa, ja jestem z Wrocławia, także podobne historie też znam. I to jest, proszę państwa, najlepszy dowód na to, jak taka dzika transformacja, taka, która jest wykonywana bez żadnych reguł i bez poszanowania człowieka, się kończy. Co więcej, w województwie zachodniopomorskim jest inna, bardzo podobna sytuacja, tylko nie dotycząca mieszkańców miast, tylko mieszkańców wsi, mianowicie likwidacja PGR-ów. Z dnia na dzień zlikwidowano. I proszę państwa, jeżeli państwo dzisiaj zobaczycie, na te miejsca, gdzie kiedyś były PGR-y zlikwidowano, o ile dobrze pamiętam, pod koniec 1991 lub 1990 roku, to tam wciąż są tereny, które mają wyższe niż sąsiadujące bezrobocie. Pan minister Paweł Szefernaker, też poseł do niedawna z tego regionu, dzisiaj szef kancelarii pana prezydenta Karola Nawrockiego, przygotował wielkie programy inwestycyjne, żeby tym gminom dopomóc. Udało nam się tutaj, też z nim współdziałałem, dla dzieciaków z tych rodzin zdobyć komputery, żeby każdy dostał komputer, żeby każdy miał równy start. Bo proszę państwa, wbrew temu, co niektórzy mówią, jeżeli nie będzie równego startu, równych szans, równej edukacji i możliwości dla każdego, to nie będziemy mieli w przyszłości pięknej Polski, a będziemy mieli takie wyspy, na których jest ładnie, tym, w którym ma być ładnie, a cała reszta będzie mogła tylko to oglądać. Jeżeli miałbym tak naprawdę w jednym zdaniu powiedzieć, czym zajmuje się Prawo i Sprawiedliwość, to właśnie tym, żeby Polska była Polską równych szans. Bez względu na to, czy ktoś jest z jakiegoś układu, czy kto jest jego rodzicami, nie. Każdy ma mieć równe szanse. Założyć rodzinę, mieć dobrą pracę, uczyć się na studiach, rozwijać i mieć piękne życie. Tego, myślę, chcemy wszyscy i dlatego państwa zachęcamy do tego, żeby Prawo i Sprawiedliwość popierać. Czy ktoś z państwa ma pytania jeszcze? Proszę, niech pan podejdzie, zapraszamy do mikrofonu. Jeśli panowie mówią o edukacji w Polsce i o patriotyzmie, to dlaczego... Przepraszam, teraz już jest dobrze? Tak, super, słuchaj. Jeśli mówią państwo o edukacji, o patriotyzmie, to dlaczego w żadnej szkole nikt nie uczy o postaci Karola Jaroszyńskiego? W której szkole? Ja nie mówię, że... Natomiast jest piękna książka na ten temat, rzeczywiście wydana przez... No to był, jeżeli ja dobrze kojarzę, to był jeden z najbogatszych Polaków, rzeczywiście z taką smykałką do finansów. To jest znakomita książka w Polsce na temat... Wydana na temat jego powieści, ale na faktach. Więc ma pan rację, to jest rzeczywiście... Ta postać powinna być bardziej promowana. Chwilowo nie mamy wpływu na to, co dzieje się w polskiej edukacji, ale korzystając z pana pomysłu, będziemy chcieli o to zaapelować. I nie mam żadnych wątpliwości, że jak wrócimy do władzy, to powinno być godne rozważenia. Tym bardziej, że w ogóle ta seria książek jest doskonała. Byliście państwo u władzy przez kilka milionych lat i mimo wszystko o tym w szkołach nie było uczono. Tak samo o Rattingerze, o tym, że Azerbejdżan został zbudowany przez Polaków, o tym, że pierwsze platformy wiertnicze w tym kraju były zbudowane przez Polaków, o tym, że sposób rafinacji ropy naftowej został opracowany przez Polaka i oddany w ręce osób, którym oddano to w ręce i wiele, wiele innych postaci, które powinno według trzeciego filaru tego założenia o kształtowaniu obronności Polski z 2020 roku być uwzględnionym w tym, jak kształtuje się polski patriotyzm, bo trzeci filar o tym mówi. Wie pan, jeżeli chodzi o to ostatnie osiągnięcia, które pan wymienił, to sądzę, że na uczelniach technicznych jest to wiedza powszechna. Nie wiem, jak na humanistycznych. Natomiast o Rattingerze pan ma na myśli tego twórcę grupy Bildenberg, tak? Dobrze mówię? Mam na myśli jednego z wybitnych Polaków. To właśnie jego. Sądzę, że o to chodzi. Tutaj pewnie wiele osób by polemizowało w tej sprawie. Kontrowersyjna postać, tak to powiem, jeżeli my myślimy o tej samej osobie. Te spotkania tej grupy trwają do dzisiaj, są niejawne, na pewno są tam podejmowane, jest tam podejmowanych wiele bardzo istotnych decyzji z punktu widzenia świata. Tylko jednokierunkowych, to znaczy tam są głównie zapraszani, zapraszany tylko jeden nurt liberalno-lewicowy. Wie pan, jakoś mnie to nie przekonuje, ale to moje zdanie. Skoro one są niejawne, to skąd pan wie, co tam na nich zapada? Trochę przecieków od czasu, kiedy on stworzył tę grupę powstało. Natomiast bez wątpienia był osobą wybitną, tylko czy działał w tym sensie, czy to dzieło się w tej chwili przysługuje Polsce, to tu bym dyskutował. Co do reszty, ma pan rację. Tutaj, jeżeli popełniliśmy błędy, to powinniśmy się poprawić. Tak ja uważam. Dobrze, to czy ktoś z państwa ma jeszcze jakieś pytania? Proszę. A ja mam takie zapytanie. Czy państwo mają pomysł jakiś na wcześniejsze wybory? Bo naszym zdaniem i wielu ludzi do października już nie będziemy mieli Polski, nie będzie zakładów, nie będzie niczego. Więc jaki państwo mają na to pomysł? Proszę państwa, po pierwsze, jeżeli by doszło do przyspieszonych wyborów, to pragnę zapewnić, że jesteśmy na to gotowi. I będziemy walczyć w takich wyborach o jak najlepszy wynik dla obozu patriotycznego, dla Prawa i Sprawiedliwości, dla prawicy. I to jest pierwsza kwestia. Czy te wybory wcześniej będą? To, jak wiemy z tego, jak wygląda polska konstytucja, polski ustrój, to nie leży w naszych rękach, ale jesteśmy gotowi. Natomiast, proszę państwa, ja jestem daleki od tego, żeby tutaj siać taki defetyzm, że jak się nie uda do października czy w tym roku, no to już wszystkie szanse pogrzebane. Przypomnę, to samo mówiono wtedy, kiedy były wybory prezydenckie, że one już są właściwie rozstrzygnięte, że niepotrzebnie te urny będą zbijali, że niepotrzebnie komisje organizują, bo przecież oczywistym jest, że wygra je pan Rafał Trzaskowski. No wygrał, niestety tym zwycięstwem mógł się cieszyć tylko dwie godziny i na całe szczęście dla nas wszystkich prezydentem został Karol Nawrocki, który wbrew bardzo dużej części wpływowych ludzi w Polsce pokonał te wszystkie niedogodności i przeciwności losu. Jestem państwu gotów obiecać, że dokładnie tak samo będzie wyglądała każda kampania wyborcza, bez względu na to, kiedy te wybory się odbędą. Także to mogę pani tutaj obiecać, a wiem też, że część państwa się obawia właśnie o to, jak te wybory będą przeprowadzone. Proszę państwa, ostatnie wybory są najlepszym dowodem na to, że w Polsce demokracja jest silna. I wszystko, pomimo tego, że próbowali te wybory ukraść, Giertych mówił o przeliczaniu głosów, wszystko się odbyło tak, jak powinno, protokoły podpisane, prezydentem jest Karol Nawrocki, a oni dzisiaj ścigają Szymona Hołownię, mówią o tym, że kolejne jakieś afery chcą mu wyciągać, tylko dlatego, że postawił tamę temu, co oni wtedy próbowali zrobić. Ja przypomnę, Giertych, Tusk, cała elita Platformy Obywatelskiej, ludzie, którzy się tutaj próbują kreować na lepszych od innych, mówili, że te wybory i ich wynik jest niepewny. W dobie gigantycznych problemów geopolitycznych oni byli skłonni grać bezpieczeństwem Polski i podważać wynik legalnych wyborów. Gigantyczny błąd i mam nadzieję, że historia ich z tego rozliczy. Proszę, proszę, proszę. Tam był... Proszę. Przepraszam, a, bo tu był kolega, ale to pan na pewno jest... Tak, no właśnie. Dzień dobry. Witam pana Jakiego. Jesteśmy z jednego województwa opolskiego, poznaliśmy się wcześniej. Ja dopiero w Szczecinie mieszkam 60 lat, tak że to nie jest duży wiek. Ale mam takie po prostu pytanie do posłów właśnie PiSu i prawicy. Dlaczego taki Łotr, bo tak można go nazwać, bierze jedną złotówkę od kawy, którą ja piję, jak jeżdżę, kurczę, w Orlenie, po prostu robię sobie przerwę, na przykład, i zwiedzam Polskę. Dlaczego pan Owsiak bierze miliony? To są miliony złotych, nie tylko tego, nie tylko po prostu za tą kawę. Dlaczego obca osoba, która może za tego budżet kraju zatrudnić, bierze to? Dlaczego nie został ukarany za te słynne plansze, które po prostu dały zwycięstwo, można powiedzieć, tym ludziom, którzy po prostu w tej chwili nami rządzą? To przecież powinno być po prostu ukarane, bo te pieniążki były na szczytny cel. Ja sam dawałem pieniądze panu Owsiakowi, nie tylko ja, cała rodzina, a te pieniądze w dużej mierze poszły na te plansze. Czy możecie w ogóle coś z tym zrobić w Sejmie? Przecież ten człowiek w ogóle jest nietykalny. Dlaczego jest to, zadał pan pytanie, dlaczego jest to możliwe? Dlatego, że niestety tak zdecydowała większość Polaków. I ma pan, ale całe szczęście, ostatnia inicjatywa internetowa, jak państwo wszyscy widzieli, pokazała, że można robić dobre rzeczy, zbierać środki na cele charytatywne, nie przeznaczając części z tych środków na wulgarne billboardy. Więc można. Ja cieszę się, że Polacy potrafili jednak dojść do tego, to długo trwało, że jednak można to robić inaczej, niż proponowała nam elita III RP. Więc dobrze, że poruszył pan ten temat. Proszę bardzo. Proszę. Witam panów ministrów. Dobrze, że jakiś student zadaje pytanie, bo miało być spotkanie ze studentami. Proszę, proszę, niech się pan nie krępuje. Zaszkodząc tego, że mam nadzieję, że Chińczyk smakował, następnym razem zapraszam do kontaktu, polecę panu dobrego schabowego, bo w końcu tacy patrioci jesteście. Szybkie, proste, konkretne pytanie. Proszę o szybką, prostą, konkretną odpowiedź. Panie ministrze, no to gdzie są te respiratory, co je pan kupił za miliony złotych od handlarza bronią? Kiedy pierwszy polski pacjent z nich skorzysta? Bardzo dziękuję. Już... Nie, ale proszę państwa, ja bardzo się cieszę, że pan przyszedł. Będzie można panu na to pytanie odpowiedzieć. Bardzo się cieszę, czekam na tę odpowiedź. Po kolei. Jak łatwo wyczytać, jest dostępny w internecie, nie będę przytaczał całego, decyzja prokuratury, prokuratora już za obecnej władzy. Umarzające śledztwo w tej sprawie...