Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Współdziałanie ponad podziałami

Władysław Kosiniak-Kamysz: Współdziałanie ponad podziałami

Władysław Kosiniak-Kamysz podczas obchodów Dnia Flagi podkreślił znaczenie współdziałania władz państwowych przy nominacjach generalskich i obronie kraju. Mówił o 12 nominacjach na generałów i kontradmirała, stanie granicy polsko-białoruskiej oraz kluczowych filarach bezpieczeństwa.

Nominacje i współdziałanie


Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że nominacje generalskie były efektem współpracy ministra obrony, prezydenta i premiera, zgodnie z konstytucyjnym obowiązkiem współdziałania. Podkreślił, że awanse to nie tylko dekoracja, lecz odpowiedzialność za ludzi i przygotowanie Wojska Polskiego.

Dowódcy i konkretne zadania


W przemówieniu wymieniono nazwiska dowódców i ich formacji: m.in. generała Lewandowskiego, generała Strzeleckiego, generała Dróża, generała Dudy, generała Duszy, generała Gołosa, generała Kowalskiego, generała Kupisa, generała Lisa, generała Męczyńskiego, generała Polaka oraz kontradmirała Karasia. Mówca wskazał na konieczność szkolenia, transformacji i wdrażania nowych technologii oraz na zadania związane z obroną przeciwrakietową i przeciwdronową.

Bezpieczeństwo granic


Władysław Kosiniak-Kamysz przypomniał o działaniach na Podlasiu i współpracy ze Strażą Graniczną oraz Policją, wskazując, że od 1 stycznia nikt nie przekroczył w nielegalny sposób granicy polsko-białoruskiej. Zwrócił też uwagę na potrzebę dalszego zabezpieczenia granic i współpracy formacji mundurowych.

Władysław Kosiniak-Kamysz — ujęcie z wystąpienia: Władysław Kosiniak-Kamysz: Współdziałanie ponad podziałami (02.05.2026)

Strategia i konsekwencje


Mówca wyartykułował trzy filary strategii bezpieczeństwa: silne społeczeństwo, silna armia i silne sojusze. Wskazał na konieczność dalszych zakupów i inwestycji w siły zbrojne, przypominając o niedawnych kontraktach zakupowych i roli rodzimego przemysłu zbrojeniowego. Podkreślił, że dialog i współpraca ponad podziałami są warunkiem utrzymania bezpieczeństwa państwa.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowny panie prezydencie Rzeczpospolitej, szanowna małżonko pana prezydenta Rzeczpospolitej, państwo ministrowie, żołnierze Wojska Polskiego, panowie generałowie, admirałowie, oficerowie, panie i panowie oficerowie i podoficerowie, wszyscy żołnierze, szanowna młodzieży ze szkół, z oddziałami przygotowania wojskowego, dostojni goście, dowódcy formacji mundurowych, rodacy, szanowni państwo. To zawsze jest wielki dzień, kiedy święto flagi, dumnie powiewająca biało-czerwona, jedność pod biało-czerwoną i myślenie o Polsce do przodu, o Polsce wielkiej i bezpiecznej, bo to są myślenie zależnie od różnic światopoglądowych, poglądów politycznych, emocji, nasze wspólne cele. Ten dzień jest tego wyrazem, że współdziałanie jest możliwe. Nie doszłoby do nominacji generalskich, gdyby nie wniosek ministra obrony narodowej, akceptacja prezydenta Rzeczpospolitej i kontrasygnata premiera. To jest obowiązek współdziałania nakreślony w Konstytucji. To jest przywilej i zaszczyt działania na mocy Konstytucji i najważniejszych organów państwa. I to współdziałanie, jak widzicie, pomimo różnych wydarzeń, słów, które często padają, jest możliwe. Dowodem jest 12 nominacji na stanowiska generałów i kontradmirała. To pokazuje, że odpowiedzialność za Polskę jest czymś więcej niż zwykłą emocją. Niektórzy w dzisiejszym świecie próbują tylko do tych emocji sprowadzić czasem jednodniowej polityki. Strategia państwa polskiego, ta strategia bezpieczeństwa, opisana, ale tak naprawdę wyryta w naszych narodowych tradycjach, w tym, co jest na sztandarach, nadawanych od pokoleń, Bóg, honor, ojczyzna, w tym, co każdego dnia robimy. Gdy świętujemy Dzień Flagi u kochanych naszych barw, to szczególne to święto mają wszyscy żołnierze Wojska Polskiego każdego dnia. Bo oni na ramieniu swoich mundurów zawsze noszą biało-czerwono. To jest powód do ich dumy, do tego, że czują się odpowiedzialni za wspólnotę, do tego, że nie służą żadnej władzy. Żadnej partii służą Polscy. I to jest fundament nie tylko opisany w Konstytucji, ale tak naprawdę wynikający z naszej tożsamości, również trudnych doświadczeń. Dziękuję Panu Prezydentowi za tę nominację, za ten wyraz współdziałania. A mamy naprawdę niezwykłych generałów i admirała. Pan generał Lewandowski, dowódca 18 Dywizji, dzisiaj pełniący służbę na bezpiecznym Podlasiu. I tu warto powiedzieć, że od 1 stycznia tego roku nikt w nielegalny sposób nie przekroczył granicy polsko-białoruskiej. We współdziałaniu ze Strażą Graniczną, panem generałem Waganem i Policją jesteśmy w stanie zorganizować bezpieczne Podlasie, czyli operację zaproponowaną przeze mnie dwa lata temu w taki sposób, że doprowadziła do zabezpieczenia granicy polsko-białoruskiej. Pan generał tworzył, jako zastępca tą dywizję, dzisiaj tą misję kontynuuje, jako już dowódca 18 Żelaznej Dywizji. Jest z nami pan generał Dywizji, dowódca Wojsk Specjalnych, pan generał Strzelecki, który przejął jeden z rodzajów sił zbrojnych. Emblemat orzeł w koronie i czarne barwy świadczą o wyjątkowości tego działania Wojsk Specjalnych. Pan generał Dróż z 20 Brygady Zmechanizowanej, pan generał Duda z 12 Brygady Zmechanizowanej, czy podhalańczyk wyrośnięty w tej tradycji, dowódca 21 Brygady Strzelców Podhalańskich, pan generał Dusza, dowódca 25 Brygady Kawalerii Powietrznej, pan generał Gołos. To są dowódcy liniowi. Pan prezydent w istocie powiedział o sprawdzeniu w boju, w misjach wojskowych, w tym wszystkim, co czyni żołnierza odpowiedzialnym za siebie, a dowódcę odpowiedzialnym za tych wszystkich, których mu polecono. Pan generał Jarosław Kowalski, pierwszy zastępca dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej, który wspólnie z generałem Stańczykiem budują formację łączącą aktywność zawodową ze służbą Wojsku Polskim. Pan generał Kupis, dowódca bardzo ważnego zarządu Altyrerii Wojsk Rakietowych, który ma zadanie nie tylko obrony przeciwrakietowej, przeciwlotniczej Rzeczpospolitej, ale budowania obrony przeciwdronowej i w programie SANTO będzie jedno z najważniejszych doświadczeń. Pan generał Lis, dowódca, zastępca dowódcy nowotworzonej, zaproponowanej przez pana generała Kukułę, zaakceptowanego przeze mnie, dowództwa transformacji i szkolenia, które ma wdrażać nowe technologie i szkolić najlepszych żołnierzy na świecie. Pan generał Męczyński, który dowodzi 18 Brygadą Altyrerii, która właśnie w skład tego zarządu i tych działań, które się wiążą z obroną, przed tymi napadami, prowokacjami, często a przygotowaniem na najtrudniejsze doświadczenia. Pan generał Polak, tu ze sztabu generalnego z P7, to jest zarząd szkolenia, czyli łączący się też z dowództwem transformacji szkolenia podległy pod szefa sztabu. I pan admirał, kontradmirał, karaś, zastępca dowódcy Centrum Operacji Morskich Komponentu Morskiego. Pozwalam sobie przytoczyć te wszystkie miejsca, bo to nie jest tylko dekoracja, bycie generałem. To nie jest wręczenie aktu nominacji i buzdyganu. To jest odpowiedzialność za ludzi, których wam powierzono, za naszych rodaków, za najlepszych na świecie żołnierzy, za żołnierza Wojska Polskiego, za marynarza, marynarki wojenne, za każdego, który u was będzie służył. Odpowiedzialność za jego przygotowanie, wyszkolenie, za jego formację, zarówno tą fizyczną i patriotyczną, tą intelektualną i tą, która łączy się z byciem w wielkiej rodzinie wojskowej. Miałem zaszczyt na te wszystkie funkcje dowódców mianować wszystkich dzisiaj awansowanych generałów i admirałów. Dziękuję za to uznanie, bo dzisiaj już nie tylko nominacje wynikające z roli, jaką pełni w Ministerstwie Obrony Narodowej, ale wręczeniu przez Pana Prezydenta, to jest uszanowanie Rzeczpospolitej nominacji na wyższe stopnie oficerskie. Potrzebujemy budowy wspólnoty, bo biało-czerwona i te barwy są ściśle z nami złączone. Sojusze są w istocie bardzo ważne, zresztą opisujemy to w trzech głównych punktach strategii budowania bezpieczeństwa państwa polskiego. Ale wszystko zaczyna się od silnego społeczeństwa, które ma różnice, ma spory, ma spory polityczne i to jest normalne, to jest demokracja. Ale musi mieć rację stanu, a racja stanu to jest jednak współdziałanie niezależnie od tego, z jakiej strony przychodzisz na rzecz dobra Rzeczpospolitej. I myślę, że jest kilka takich punktów racji stanu, które jesteśmy w stanie wyodrębnić i szanować. Do tego silnego społeczeństwa musi być najlepsza, najlepiej wyposażona, silna armia, kolejne zakupy, choćby z ubiegłego tygodnia, za 3 miliardy 400 milionów min przeciwpiechotnych w polskiej spółce w Belmie z Polskiej Grupy Zbrojeniowej. I silne sojusze, trzy rzeczy, silne społeczeństwo, silna armia, silne sojusze. Bez tych dwóch pierwszych w tym trzecim też niewiele byśmy znaczyli tak naprawdę, bo liczą się tylko z silnymi. Nasza historia, a za chwilę, za kilka dni przecież rocznica, o której warto wspomnieć, setna rocznica zamachu majowego, która podzieliła Polskę, a w efekcie doprowadziła, moim zdaniem oczywiście, ale myślę, że wielu podziela też, do tego, że nie byliśmy gotowi w 1939 roku i na nic zdały się deklaracje, które się wtedy nie wypełniły. Więc nasza siła to siła też naszych sojuszy, o które trzeba jak najbardziej dbać. Dlatego też kolejne działania i kolejne operacje, czy to w ramach NATO i Unii Europejskiej będziemy realizować. Wierzę, że to współdziałanie jest wciąż możliwe. Czasem są zakręty, czasem są trudniejsze momenty, ale ta dzisiejsza uroczystość na pewno daje nam więcej optymizmu i nadziei. Na koniec pozwólcie, że sparafrazuję i przytoczę część słów, które wyraził Konstanty Indlefons Gałczyński mówiąc o biało-czerwonym. Nigdy nie będziesz biała, nigdy nie będziesz czerwona, zawsze będziesz najukochańsza, najmilsza biało-czerwona. Niech żyje Polska!