Prezydent: Flaga, jedność i nowe nominacje generalskie
Prezydent w przemówieniu na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego 2 maja, w Dniu Flagi, podkreślił znaczenie biało‑czerwonej flagi i zwrócił się do nowo nominowanych generałów oraz uczniów klas mundurowych. W wystąpieniu akcentował jedność narodu, konieczność budowy nowoczesnych sił zbrojnych i rolę sojuszy w zapewnieniu bezpieczeństwa.
Symbolika flagi
Prezydent przypomniał, że flaga Rzeczypospolitej w barwach białej i czerwonej jest trwałym punktem odniesienia w budowaniu narodowej wspólnoty. Odwołał się do historycznych momentów - od średniowiecznych symboli po powstanie listopadowe i doświadczenia II wojny światowej - by podkreślić, że biało‑czerwone barwy niosą pamięć, nadzieję oraz zobowiązanie do obrony suwerenności.
Nominacje i ciągłość pokoleń
W trakcie uroczystości Prezydent podziękował nowo nominowanym generałom oraz uczniom klas wojskowych i mundurowych, wskazując na symboliczny łańcuch pokoleń. Zwrócił uwagę, że spotkanie tych środowisk ilustruje ciągłość Rzeczypospolitej i przekazywanie odpowiedzialności za bezpieczeństwo kolejnym generacjom.
Wymagania wobec dowództwa
Prezydent wyraził oczekiwanie, że dowódcy Wojska Polskiego będą przygotowani do działań w wielodomenowym środowisku bezpieczeństwa - z ziemi, powietrza, wody i w nowych obszarach współczesnego pola walki. Podkreślił potrzebę jasnego systemu dowodzenia i sprecyzowanej strategii bezpieczeństwa narodowego, którą musi dostarczyć władza państwowa.
Sojusze i odpowiedzialność polityczna
Przemówienie zawierało wyraźne wezwanie do umacniania międzynarodowych sojuszy, w tym Sojuszu Północnoatlantyckiego, jako filaru stabilności. Prezydent zaznaczył, że siła państwa i bezpieczeństwo są związane z budową silnych polskich sił zbrojnych oraz z odpowiedzialną polityką szanowania zobowiązań sojuszniczych.
Podziękowania i przesłanie końcowe
Prezydent podziękował także rodzinom służących za wsparcie i poświęcenie. W zakończeniu zaznaczył, że polskiej suwerenności nie można oddać ani sprzedać, a Wojsko Polskie ma za zadanie chronić niepodległość i bezpieczeństwo Rzeczypospolitej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Drogi narodzie, drogie Polki, drodzy Polacy, tak miło was widzieć tutaj na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego. Cieszę się, że jesteście z nami, że jesteście ze mną. Drogi panie premierze, drodzy generałowie, oficerowie Wojska Polskiego na czele z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, z pierwszym żołnierzem Rzeczpospolitej, panem generałem Kukułą. Drodzy państwo ministrowie, ekscelencje, drodzy kapelani, duszpasterze Wojska Polskiego, drodzy państwo, stajemy dzisiaj w obliczu symbolu flagi Rzeczpospolitej, która jest najważniejszym punktem odniesienia. Dla naszej misji, dla naszej działalności, dla naszej codziennej pracy. Ten symbol nie potrzebuje słów, by tak głęboko do nas przemawiać. Dzisiaj, 2 maja, w Dniu Flagi, ale flaga przemawia do nas każdego dnia. Jest to, drodzy państwo, symbol wypełniony wspomnieniem wielu wieków budowania naszej narodowej wspólnoty. Zamknięta w nim jest i radość, i nadzieja, ale też walka, cierpienie, suwerenność, wolność, ale także tęsknota za utroconą suwerennością, wolnością i niepodległością. We flagę Rzeczpospolitej Polskiej w barwach białej i czerwonej zamknięci jesteśmy jako narodowa wspólnota na tym samym fundamencie tożsamości i wartości, które dzisiaj nas tutaj spotkały. Barwy biało-czerwone wrastały w naszą narodową wspólnotę od kilku wieków, bo już w średniowieczu biały orzeł na czerwonym polu towarzyszył polskim rycerzom. Chorągwie biało-czerwone wypełnione biało-czerwonymi symbolami były strzeżone w czasie wielkich polskich bitew pod Grunwaldem, Kuszynem, pod Kirchholmem, pod Wiedniem. Mimo, że dopiero w pierwszej połowie XIX wieku barwy biało-czerwone stały się formalnie barwami narodowymi, to te barwy były z nami szybciej. A wówczas, w lutym 1831 roku, zaledwie kilka miesięcy po wybuchu powstania listopadowego zdecydowano, że to biało-czerwona flaga będzie nas reprezentować jako narodową wspólnotę. W czasach, gdy Polska znikała z mapy świata w wieku XIX i w czasie strasznych okupacji II wojny światowej, flaga polska była wyrazem i symbolem niematerialnej ojczyzny. Była na wszystkich frontach II wojny światowej. Powiewała jako symbol niematerialnej ojczyzny, której pragnęliśmy, do której szli nasi żołnierze na szlakach nadziei w oddysei wolności. Chyba nikt piękniej i krócej nie powiedział o symbolu biało-czerwonej flagi niż marszałek Józef Piłsudski, który powiedział, że flaga jest symbolem, wyrazem ducha narodu, który nigdy się nie ugiął. Ducha narodu, którego przedstawiciele spotykają się dzisiaj przed Pałacem Prezydenckim. Narodu, który trwa, który jest silny i który raduje się swoimi narodowymi świętami. I za to Wam dziękuję, że jesteśmy dzisiaj razem, że są z nami obywatelki, obywatele państwa polskiego, ale są także głównie bohaterowie, głównie aktorzy dzisiejszego wydarzenia. Z jednej strony nowo nominowani generałowie Wojska Polskiego, którym naród za sprawą prezydenta Polski oddaje odpowiedzialność za nasze bezpieczeństwo. A z drugiej strony uczniowie klas wojskowych i klas mundurowych, którzy są dziś gotowi, to jest ten sygnał, to jest ten wyraz, są gotowi brać odpowiedzialność za Polskę, a być może także za nasze bezpieczeństwo w przyszłości. Brać odpowiedzialność za bezpieczeństwo naszych dzieci i naszych wnuków. To bardzo poruszający i symboliczny moment, że spotykają się ci, którzy o nasze bezpieczeństwo dbają i ci, którzy gotowi są o nasze bezpieczeństwo dbać, wpatrzeni w generałów i w pana admirała jako w swoje wzory do naśladowania. Drodzy Państwo, przede wszystkim chcę podziękować uczniom klas mundurowych i wojskowych za Waszą dotychczasową służbę dla Rzeczypospolitej, bo dzisiejsza uroczystość jest wyrazem mojego szacunku za to, co już od wielu lat robicie. Proszę dbać o biało-czerwoną flagę jako symbol Rzeczypospolitej Polskiej i tych wartości, o których mówiłem. Za to Wam dziękuję. Ale dzisiejsza uroczystość i ten łańcuch pokoleń, który połączył Was razem z naszymi generałami i z panem admirałem ma być też wyraźnym symbolem tego, że dzisiaj wysyłamy sygnał o jedności narodu, o wspólnocie narodu, o ciągłości pokoleń. O ciągłości Rzeczypospolitej Polskiej. Chciałbym, abyśmy wszyscy sobie uświadomili, ja jako prezydent Polski, pan premier, panowie generałowie, uczniowie i nasi obywatele, że my naszą misję wykonujemy dziś przez chwilę, a Rzeczpospolita trwała i trwać będzie w kolejnych pokoleniach. Bez tej misji nie będzie nigdy dobrego prezydenta, dobrego rządu, ani dobrego generała. Musimy myśleć o trwałej, ponad tysiącletniej Rzeczpospolitej i tej, która trwać będzie przez kolejne tysiąc lat. One są wyrazem głębokiego szacunku do waszej drogi, którą już przeszliście. Są szacunkiem dla waszego profesjonalizmu, dla waszej dyspozycyjności wobec Rzeczpospolitej Polskiej. Są wyrazem szacunku dla przebytej przez was drogi. Część z panów generałów mam wielki zaszczyt znać osobiście, ale nie wszystkich. O części czytałem w analizach Biura Bezpieczeństwa Narodowego i w waszych życiorysach. Mimo tego, że te życiorysy między sobą się różnią, to wybrzmiewa z nich kilka najważniejszych cech, które stały się powodem, przyczyną mojej decyzji. Z waszych życiorysów płynie głębokie przekonanie o tym, że Rzeczpospolita będzie bezpieczna i wobec tego przekonania gotowi byliście do wypełniania nawet bardzo trudnych misji w Polsce i poza granicami naszej ukochanej ojczyzny. Z waszych życiorysów czytam także gotowość do zrozumienia tego, że siła państwa polskiego i nasze bezpieczeństwo zamknięta jest przede wszystkim w idei budowania silnych polskich sił zbrojnych i dbania o polskiego żołnierza. Do tego potrzebujecie przede wszystkim, patrzę w stronę pana premiera, strategii bezpieczeństwa narodowego. Potrzebujecie jasno wiedzieć, jakie zadania ma wypełniać żołnierz polski, a wiem, że do wypełniania tych zadań jesteście w pełni gotowi i w pełni przygotowani. Potrzebujecie jasnego i klarownego systemu dowodzenia wojskiem polskim i tego dostarczyć musimy wam my, władze państwowe, bo wy w swoim życiorysie pokazaliście, że gotowi jesteście do wypełniania planów, przed którymi stawia was cywilna władza Rzeczpospolitej Polskiej i Zwierzchnik Sił Zbrojnych. Chciałbym, abyście mieli także głębokie przekonanie, że najważniejsza jest siła Wojska Polskiego, ale mieli też świadomość, że jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych oczekuję od polskich generałów, aby umacniać nasze międzynarodowe sojusze, dzięki którym także czujemy się silniejsi i stabilniejsi w tym Sojusz Północnoatlantycki. Od tego są polscy generałowie, ale przede wszystkim od tego są polscy politycy, żeby szanować sojusze, w których jesteśmy, a nie je bezmyślnie podważać. Dziękuję za to, że to rozumiecie, bo służyliście w tych komponentach, które tego dowodziły. Jedna cecha, która tak głęboko wypływa z panów generałów i pana admirała Życiorysu, to gotowość do samorozwoju. To gotowość do tego, aby adaptować w swoich działaniach tak dynamicznie zmieniającą się sytuację międzynarodową w zakresie bezpieczeństwa. Tak, tego dzisiaj potrzebuje Wojsko Polskie w XXI wieku, aby mieć kadrę dowódczą, która rozumie zmieniające się na świecie okoliczności i konieczność bycia przez Polskę i Polaków gotowymi do tego, aby budować wielodomenowość. Aby być gotowym do obrony i ataku z ziemi, powietrza i wody, ale także aby budować wielodomenowość polskich sił zbrojnych. Aby dostrzegać te wszystkie tendencje, które dzieją się na świecie. Na to panowie generałowie jesteście gotowi i za to wam dziękuję, bo dzięki dzisiejszym decyzjom budujemy nowoczesną hierarchię polskich sił zbrojnych. Poszukując tych generałów, którzy z jednej strony są wielkimi patriotami, a z drugiej strony wiedzą, że świat się zmienia i są gotowi, żeby do tych zmian się dopasować. Za to wam dziękuję i tego serdecznie gratuluję. Pozwólcie, że podziękuję też i podziękuję waszym rodzinom, waszym bliskim. W bojsku, panie premierze, panowie generałowie, drodzy państwo, służy cała rodzina. Mam tego głęboką świadomość. Dziękuję waszym bliskim, że wspierali was przez tyle lat, że są z wami i że dzięki nim mogliście dożyć tego dnia nominacji generalskiej, albo pierwszej, albo kolejnej. Dziękuję z całego serca waszym rodzinom, że tak głęboko wspierają wasz rozwój i wasze awanse generalskie. Panie premierze, panowie generałowie, drodzy uczniowie, drodzy obywatele. Niech żyje Rzeczpospolita Polska, Rzeczpospolita Polska wolna i suwerenna. I niech żyją generałowie Wojska Polskiego, którzy wiedzą i są przekonani, że polskiej suwerenności zapisanej w symbolu biało-czerwonej flagi nie można oddać i nie można sprzedać. Za żadną walutę. Bo suwerenność jest gwarancją trwania niepodległości, a Wojsko Polskie jest od tego, żeby polskiego bezpieczeństwa i niepodległości chronić. Niech żyje Polska!