Bożena Lisowska: Projekt PiS to legislacyjna atrapa
Bożena Lisowska (poseł) ostro skrytykowała w Sejmie projekt z druku 2444 przedstawiony przez PiS, wskazując na proceduralne błędy, brak źródeł finansowania i naruszenie dyrektywy unijnej. Posłanka zwróciła uwagę na wsteczne ustawienie daty wejścia w życie oraz brak rzetelnej oceny skutków regulacji.
Krytyka treści projektu
Bożena Lisowska podkreśliła, że artykuł 2 projektu wyznacza datę wejścia w życie na 1 lutego, podczas gdy aktualna data to kwiecień, co jej zdaniem prowadzi do niejasności i sporów interpretacyjnych. W wystąpieniu wskazała również na brak informacji o źródłach pokrycia proponowanej kwoty z budżetu oraz brak oceny skutków regulacji.
Zastrzeżenia proceduralne i prawne
Poseł zwróciła uwagę na niespójność projektu i możliwe naruszenie dyrektywy unijnej. Jej zdaniem projekt z druku 2444 nie daje realnego wsparcia szkołom, a zamiast tego może wprowadzać chaos podatkowy wynikający z wadliwego przygotowania legislacyjnego.
Konsekwencje finansowe
Lisowska oceniła, że brak wskazania źródeł finansowania to przerzucanie kosztów „politycznej hojności” na przyszłe pokolenia podatników. W dyskusji pytała wnioskodawców, skąd mają pochodzić środki na realizację projektu.
Znaczenie debaty
Wystąpienie Bożeny Lisowskiej stawia pytania o jakość przygotowania projektów ustaw i ich wpływ na stabilność prawa podatkowego. Obserwatorzy uzyskają z nagrania pełen kontekst zgłaszanych zastrzeżeń. Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoki Sejmie. Prawo i Sprawiedliwość znów serwuje nam legislacyjną atrapę. Projekt z druku 2444 to niestety wadliwa i niespójna propozycja, która w miejsce realnego wsparcia szkół wprowadza chaos podatkowy i narusza dyrektywę unijną. Już sam artykuł drugi projektu wyznacza datę wejścia w życie na 1 lutego bieżącego roku, a nadmieniam mamy kwiecień. To prosta droga do błędów i sporów interpretacyjnych. W uzasadnieniu nie ma ani słowa o źródłach pokrycia tej kwoty z budżetu. Nie ma też rzetelnej oceny skutków regulacji. To jest po prostu przerzucanie kosztów politycznej hojności na przyszłe pokolenia podatników. Pytam zatem wnioskodawców, skąd wziąć te pieniądze na Wasz projekt?
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.