Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Konfederacja: Fiskus gnębi marynarzy. Żądają jasnych przepisów

Konfederacja: Fiskus gnębi marynarzy. Żądają jasnych przepisów

Konfederacja po posiedzeniu Komisji Gospodarki Morskiej: posłowie i przedstawiciele Stowarzyszenia Specjalistów Branży Morskiej alarmują o systemowych problemach w traktowaniu polskich marynarzy przez administrację skarbową. Główny spór dotyczy ograniczeń w stosowaniu ulgi abolicyjnej, wymogu dowodzenia zapłaty podatku mimo zwolnień zagranicznych oraz archaicznej definicji transportu międzynarodowego, która prowadzi do wieloletnich postępowań i odsetek.

Co się wydarzyło?
Po posiedzeniu Komisji Gospodarki Morskiej przedstawiciele środowiska marynarskiego przedstawili ministerstwu i urzędnikom konkretne przypadki niejasnych i sprzecznych interpretacji przepisów. W dyskusji brał udział minister Neneman oraz eksperci ze Stowarzyszenia Specjalistów Branży Morskiej, którzy wskazali na konieczność dialogu i praktycznych rozwiązań.

Główne problemy


Eksperci wskazali trzy kluczowe bolączki: arbitralne odmawianie ulgi abolicyjnej, żądanie dowodów zapłaty podatku w krajach, gdzie marynarz jest zwolniony, oraz szeroka, nieprecyzyjna definicja transportu międzynarodowego. Radca prawny Bartosz Biechowski podkreślił, że zamrażanie środków i wieloletnie postępowania powodują ogromne koszty i niepewność dla marynarzy.

Konfederacja (konferencje prasowe) — ujęcie z wystąpienia: Konfederacja: Fiskus gnębi marynarzy. Żądają jasnych przepisów (30.04.2026)

Postulaty i konsekwencje polityczne


Stowarzyszenie zaproponowało współpracę ekspercką, w tym wsparcie przy klasyfikacji statków oraz analizę rozwiązań stosowanych w innych systemach prawnych. Konfederacja akcentuje, że konieczne jest uporządkowanie praktyki organów skarbowych, by uniknąć arbitralnych decyzji i zabezpieczyć prawo do stosowania abolicji.

Co dalej?
Minister Neneman przyznał podczas posiedzenia, że będzie słuchał środowiska i daje szansę na dalsze rozmowy z Ministerstwem Finansów. Konfederacja oraz środowisko marynarskie zapowiadają kontynuację działań, monitoring efektów i nacisk na doprecyzowanie przepisów oraz praktyki administracyjnej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Kolejny odcinek gnębienia polskich marynarzy przez administrację skarbową. Witam serdecznie na konferencji prasowej. Nazywam się Krzysztof Szymański, jestem posłem na Sejm i wiceprzewodniczącym Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. I to właśnie na tej komisji przed momentem zakończyło się posiedzenie poświęcone traktowaniu marynarzy polskich przez administrację skarbową i wszystkich perturbacjach, które bardzo gnębią tę branżę dotyczącą zarówno ograniczeń w stosowaniu ulgi abolicyjnej, wymaganiu udowadnianiu zapłacenia podatku w przypadkach, kiedy jest się na przykład zwolnionym z tego podatku w innym państwie, czy chociażby już słynnej definicji transportu międzynarodowego, która to definicja w sposób dosyć absurdalny i archaiczny została wywiedziona, przetłumaczona z dokumentów międzynarodowych i w tym momencie stała się już od wielu lat na tyle niefunkcjonalna i na tyle szeroka interpretacyjnie, że dochodzi do wszczynania postępowań karno-skarbowych za wiele lat wstecz razem z odsetkami karnymi, co z punktu widzenia marynarzy jest skrajną niejasnością prawa. Nawet jeżeli marynarze chcą się stosować do prawa, nawet jeżeli nie mają zamiaru żadnego omijać polskiego prawa, to wydaje się, że nie mają nawet instrumentów do tego, aby postąpić zgodnie z prawem, bo występowanie o zgodę na przyznanie abolicji nie jest równoznaczne z tym, że nie zostanie ostatecznie to pozytywne postanowienie podważone przez Urząd Skarbowy i nie będzie taki marynarz ciągany przez wiele lat po urzędach, żeby się tłumaczyć z tego. Niemniej jednak dzisiaj odbyło się posiedzenie z ministrem Nenemanem, między innymi z Ministerstwem Finansów, gdzie urzędnicy odpowiadali na zadawane pytania i tutaj ze mną jest razem Stowarzyszenie Specjalistów Branży Morskiej, stowarzyszenie, które zainicjowało ten temat w Sejmie po to, żeby się spotkać i porozmawiać z Ministerstwem i dzisiaj mieli ku temu możliwość na posiedzeniu Komisji Gospodarki Morskiej, mogli z urzędnikami wymienić się swoimi opiniami i uważam, że zrelacjonowanie przez przedstawicieli środowiska marynarskiego, przebiegu tej komisji da ogląd na sytuację, czy jest możliwe, że obecna administracja jakoś odwróci ten trend i czy jest otwarta na ten dialog ze stroną marynarską, o co ja będę zabiegał, ale dzisiaj relacjonujemy przebieg tej komisji. Proszę bardzo. Dzień dobry Państwu. Nazywam się Sebastian Jankowski. Jestem starszym oficerem mechanikiem okrętowym, prezesem Stowarzyszenia Specjalistów Branży Morskiej oraz rzeczoznawcą do spraw okrętowych. Dzisiaj mieliśmy przyjemność wziąć udział w komisji dotyczącej problemu z podatkowym traktowaniem marynarzy przez Polską Administrację Skarbową. Najbardziej niepokojącym zdarzeniem, z którym się mierzymy jest to, że Polska ma ratyfikowanych 90 umów międzynarodowych i jest w zasadzie jedynym krajem, który w ten sposób traktuje swoich marynarzy. To zostało naświetlone w rozmowie, w dyskusji z Administracją Skarbową, z Ministerstwem Finansów. Jest bardzo wiele niespójności, niejednoznaczności w traktowaniu polskich marynarzy i sposób, powód, z jakiego Administracja Skarbowa ich tak traktuje, nie jest dla nas do końca jasny. Zasugerowaliśmy kilka rozwiązań, między innymi stanowiska eksperckie dotyczące klasyfikacji statków, ponieważ jest to wiedza specjalna i rozumiemy doskonale to, że Ministerstwo Finansów będzie potrzebowało takiej pomocy, żeby to zrobić w sposób prawidłowy. Jest z nami pan mecenas Biechowski. On łaskawie przekaże prawne aspekty tego problemu. My ze swojej strony widzimy nadzieję i mamy taką nadzieję, że dojdzie do jakichś niedalekich rozmów na poziomie Ministerstwa Finansów i będziemy mogli przedstawić i przeanalizować inne stany umowne, w których te sytuacje wyglądają inaczej niż w polskich stanach umownych. Dziękuję uprzejmie. Dzień dobry Państwu, Bartosz Biechowski, radca prawny. Jestem pełnomocnikiem, który reprezentuje marynarzy w tych sprawach skarbowych od już bardzo wielu lat. Już 9 lat temu miała miejsce pierwsza komisja sejmowa. Miałem również okazję w niej uczestniczyć dotycząca praktyki organów skarbowych wobec marynarzy. Władza się zmieniła, natomiast praktyka w ogóle się nie zmieniła. Cały czas zderzamy się z pewną taką ignorancją ze strony przedstawicieli ministerstwa. Polega ona na tym, że oczywiście przedstawiciele ministerstwa zawsze deklarują pełne przygotowanie, pełną pomoc, pełną chęć dialogu z nami, natomiast jak już przychodzi co do czego, okazuje się, że Ministerstwo Finansów nie posiada żadnego przełożenia na urzędy i Izby Administracji Skarbowej. W zasadzie to, co dzisiaj zostało zrelacjonowane na komisji, to nie było nic nowego. To były kwestie, to były kwestie interpretacji transportu międzynarodowego. Cały czas podnoszona kwestia uzależniania ulgi abolicyjnej od zapłaty podatku za granicą. Ja myślę, że ta sprawa została wyjaśniona już 10 lat temu. Było jeszcze podnoszone kwestie, no generalnie dotyczące tego, iż skarbówka przez wiele lat hoduje sobie dług, potem wszczyna postępowanie i marynarza zaskakuje później decyzjami za 4 lata, 3 lata, gdzie to już w tym momencie ta należność podatkowa razem z odsetkami może wynosić kilkaset tysięcy złotych. Przy czym nawet jeżeli sytuacja jest sytuacją dosyć jasną i na pewno takie decyzje zostaną uchylone przez sądownictwo administracyjne, to oczekiwanie na wyrok jest na tyle długie, że te pieniądze po prostu są zamrożone przez 5-6 lat. Mówię w tej chwili o sytuacjach oczywistych, bo są oczywiście też sytuacje nieoczywiste, ale to wiadomo jak to jest w tym prawie podatkowym. Jeżeli chodzi o Ministerstwo Finansów, to Ministerstwo Finansów troszeczkę próbowało nas być dzisiaj oczywistymi oczywistościami, opowiadając nam o konwencji modelowej, o ECD, o interpretacjach podatkowych ogólnych i indywidualnych. Ja te rzeczy doskonale znam. Stosowałem wszystkie te zagrywki i w zależności po prostu od praktyki urzędów skarbowych były one lekceważone. Także ten problem został poruszony. Mam nadzieję, że będzie tak zwana to kropla, która będzie drążyła skałę i wreszcie powolutku, pomalutku zostanie wypracowana taka praktyka organów skarbowych i Ministerstwa Finansów, która zacznie tych marynarzy traktować jednolicie i przede wszystkim sprawiedliwie, bo póki co ci ludzie, którzy kończyli ciężkie uczelnie, którzy pracują naprawdę jako inteligencja techniczna na bardzo zaawansowanych statkach, póki co są traktowani po prostu jako osoby uchylające się od opodatkowania, nie powiedziałbym gorzej. Także dziękujemy bardzo za zaproszenie, za tą wspaniałą inicjatywę. Dziękuję. Dzień dobry, Maciej Konopiński, współzałożyciel Stowarzyszenia Specjalistów Branży Morskiej, pierwszy oficer, 15 lat na morzu. Chciałem przekazać Państwu, jak i środowisku 70 tysięcy polskich marynarzy, jak i ich rodzinom, dwie dobre w mojej ocenie rzeczy. Po pierwsze, udało się nieco dzisiaj odczarować zawód marynarzy. Po pierwsze, pokazaliśmy, że istniejemy, pokazaliśmy problem. Dwa, udało się przedstawić nasze postulaty, opisać nasze przypadki, nasze problemy i mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli przekazać trzecią dobrą wiadomość, że w końcu udało się uporządkować ten porządek prawny. Zwróciliśmy się do Ministerstwa Finansów, do członków komisji o po prostu z naszym postulatem. Chcemy jedynie przestrzegania prawa. I to są nasze oczekiwania jako środowisko marynarzy. Dziękuję. Dziękuję serdecznie, dziękuję Państwu za udział i w komisji, i w tej konferencji prasowej. I faktycznie, myślę, że to ten jeden może mały, ale dobry taki prognostyk, mały sukces dzisiaj osiągnięty, gdzie minister Neneman sam przyznał, że nie zna się na tej materii, więc chętnie wysłucha całego środowiska i miał ku temu dwugodzinną sposobność. Mam nadzieję, że będzie to miało swoje dalsze konsekwencje w pracy ministerialnej. Niemniej jednak ta działalność, ta współpraca będzie kontynuowana ze stowarzyszeniem, jak i ze wszystkimi innymi marynarzami, którzy zaczęli się już zgłaszać wskutek wcześniejszych naszych wspólnych działań, którzy widzieli konferencję prasową, którzy piszą do mnie, do czego bardzo zachęcam i do współpracy ze stowarzyszeniem. Również wspólnie możemy przełamać ten impas w administracji skarbowej i unowocześnić te zapisy dotyczące transportu międzynarodowego, doprowadzić do sytuacji, gdzie będzie to jasne i klarowne, czy marynarz podlega takiemu prawu, czy podlega takiemu prawu, jak powinien się rozliczać, jakie powinien stawki stosować i ta abolicja podatkowa nie będzie odmawiana arbitralnie na widzimisię urzędnika skarbowego. Czy są jakieś pytania? Jeśli nie ma, dziękuję bardzo.